-
Zawartość
7 274 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez DiBatonio
-
Najpierw przytoczę to co jeden z inżynierów producenta kabli napisał w jakimś wywiadzie. Cyt. "Pracując przez pewien czas kryształy miedzi (np.) polazyzują sie w jednym kierunku ,co zmioenia sposób przekazywania sygnału.Wystarczy taki wygrzany kabel (zazwyczaj trwa to około 90 h.) podłączyć odwrotnie aby przekonać sie o omawianej zasadzie." Kolejny wywiad z szefem i założycielem firmy Van Den Hul: Link A teraz skąd wzięły sie strzałki na kablach (nie wszystkich ). Otóż jest to pomysł zaciągnięty z okablowania estradowego, ponieważ w tym wypadku muzycy jak i ekipa z obsługi mogliby łatwo pomylić końcówki jednego i tego samego kabla i podpiąć w niewłaściwe wej/wyj powodując uszkodzenia wzmacniaczy, czy innych sprzętów estradowych. To w kwestii genezy skąd wzięły sie strzałki. Co do napisów i ich "zgodności".. ...przepraszam, że znowu na przykładzie zasilającego, ale najłatwiej w tym przypadku jest to przedstawić na obrazkach 😊 Z tymi napisami nie do końca tak jest, o czym akurat przekonałem się na przykładzie przewodu zasilającego sprzedawanego na metry od Piotra z Audio Illuminati. Otóż właściwa "kierunkowość" tego kabla jest w przeciwnym kierunku do kierunku czytania napisów, a skąd to wiadomo? A no wystarczyło spojrzeć od "czoła" obu końców przewodu na kolory izolacji przewodów roboczych, pokazywałem już kiedyś w czym rzecz. Kilku domorosłych i forumowych zaplataczy na tym się przejechało, a wystarczył jeden myk. Jak to się mówi, kto ma doświadczenie ten wie 😉, a w rozmowie z Piotrem tylko zostałem utwierdzony w moim podejściu i przewód zawsze zarabiałem wtykami przeciwnie do zgodności napisów. Kto spostrzegawczy, ten rozkmini. W czym rzecz, patrz foto.
-
Bardzo merytorycznie jak zwykle napisał Mariusz, ale to nie po twojej linii rozumowania zagadnień jakie opisał.
-
Jeszcze raz. Mam więcej do powiedzenia niż się Tobie wydaje. Mam też większe pojęcie o lutowaniu niż by Ci się wydawało, o czym też już pisałem, ale nie dosłownie. Zatem jeszcze raz...
-
To nie kwestia niezadowolenia niestety. Nie chodzi o zniekształcenia, może nie doprecyzowałem. Generalnie odmienny sposób grania, a zmienna jedna : Chodziło o to, że pianki (piramidki modowane troszke) zbytnio tłumiły, brzmienie było przyjemne, nastawione na fun, analogowe I raczej barwowo dogrzane. Wystarczyło pozbyć się pianek, a za kolumny dać panele, zaś na pierwsze odbicia dla przciiwległych kolumn ustawić dyfuzory 2D. Mam każdą powierzchnię zaadoptowaną, łącznie z sufitem i nie kosztowało mnie to majątku. A w tym wszystkim chodziło mi o to, że w zależności jakich ustrojstw i gdzie je zastosujemy można uzyskać odmienne brzmienie w sensie prezentacji sceny muzycznej, nasycenia barw poszczególnych instrumentów, lokalizacji itd. Cyfrowa korekcja akustyki jest O.K., ale to i tak nie powinno wykluczać adaptacji akustycznej, choćby na podstawowym poziomie. Dobrze ją zastosować stawiając kropeczkę nad "i" , ale jedno nie powinno wykluczać drugiego i tutaj chyba się zgadzamy. Zgadzam się... Każdy z nas ma swoje doświadczenia, swoje wnioski i lata eksperymentów.
-
No to jest oczywiste, że pomieszczenie generuje mody. Niemniej akustyka pomieszczenia może diametralnie zmienić brzmienie, od gęstego, ciepłego, analogowego do szybszego z życiem i bardziej neutralnego z zachowaniem np. barwy instrumentów. Te same kolumny, wystarczy pobawić się akustyką, ustawieniem ustrojów akustycznych itp. Spróbuj.
-
Nie ta kolejność 😉 Ale to prawda kolumny bardzo koreluje z akustyką pokoju.
-
Prosić to Ty sobie możesz... O jakich dwóch kolegach piszesz? Jeśli o mnie chodzi wszystko co tu napisałem jest bardziej w temacie niż Tobie się wydaje. Nie, nie wszystkie mają ekran.
-
Mnie się spodobał komentarz ChopSue-Me. Przywołał kieliszki do wina, które pomagają enofilom w delektowaniu się winem. 🙂 Albo po jednym z rodziców 😁 Chyba, że ojciec sprał skórę za młodu do tego stopnia, że może mieć dwie blizny. Po rodzicu 1 i rodzicu 2.
-
To się nie liczy, bo coaxial też musiałby być 110 Ohm 😆
-
Marcin, piszesz o porównaniu mp3 z jakimś bezstratnym plikiem?
-
Środa to raczej dzień.... Wolę to 😁
-
Do tego właśnie można wykorzystać przewód symetryczny. Podobnie jak w zasilających robi się spływ zakłóceń do masy tylko z jednej strony... W sumie coraz mniej mi się chce o kablach gadać z kimś takim jak Ty. Nie masz chłopie umiaru, ledwo wróciłeś z bana, zakładasz kontrowersyjny wątek, wykorzystujesz do tego jakiś materiał z YT kolegów z Q21 itp. Wkręcasz wszystkich dookoła w te swoje gierki, naprawdę nie masz nic innego w życiu do roboty? Wrzuć qrwa na luz z tym kablarstwem i całą resztą, idź sobie posluchaj muzyki ze swojego wypasionego sprzętu. To co ostatnio tu uprawiacie jest powodem do odchodzenia innych osób z tego forum, dziś kolejne dwie osoby, jak mi wiadomo. Dość dobrze idzie ci ta destrukcja, rób tak dalej, to będziesz pisać sam ze sobą, no może jeszcze jakiś kraft się ostanie.
-
Wtyki XLR można robić na dwa sposoby jeśli chodzi o prowadzenie sygnału, dotyczy to połączenia pinów, są dwa standardy. A przewody symetryczne wykorzystuje się również w RCA.
-
Brawo za samoocenę 👏 Nie wystarczy posiadać lutownicy, żeby być dobrym w lutowaniu. Jeśli chodzi o przewody, są jeszcze takie jak symetryczne i tu jest właśnie pole do popisu z ekranem.
-
Ja p.....e! 🤮 "Megalomania to słowo często określające postawę charakteryzującą się nadmiernym skupieniem na własnej doskonałości, traktowane jako synonim wyniosłości lub pychy." "Megalomania, nazywana zamiennie manią wielkości, jest również terminem stosowanym w psychologii dla określenia zaburzeń osobowości, które może towarzyszyć poważniejszym chorobom, takim jak schizofrenia, psychozy endogenne oraz epizody manii w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Megalomani zwykle nie zdają sobie sprawy ze swojego schorzenia." Podaję źródło do powyższego. https://www.medonet.pl/zdrowie,megalomania---przyczyny--objawy--leczenie,artykul,1729427.html @Kraft poczytaj, może czas podjąć pewne działania, nie wiem tylko, czy na NFZ jest szansa. Ale z tego co mi wiadomo w Gnieźnie jest Dziekanka
-
Czego koniec? 😊
-
Tomku, a jak napiszę, że te indywidualne wrażenia podobnie odnoszą też inne osoby, które słuchały? A jak napisze, że wtyki mają niemałe znaczenie do tego stopnia, że mogą skasztanić walory „soniczne” przewodu zasilającego? Założe się, że @audiowitma w tym temacie dużo do powiedzenia, ale z racji moich ostatnich kablarskich zajęć i ja mogę potwierdzić ten fakt. Chociaż u siebie w systemie nie zmieniam już przewodów od kilku lat. Nie są to indywidualne moje odczucia, bo kolega @Kukawa, ale też nasz wspólny kolega również jakiś czas temu o tym się przekonał we własnym systemie. Mialem tego nie pisać, ale co mi tam w końcu to offtopic. 😊
-
To już kwestia indywidualna, chyba nikt nie kupi przewodu za 10tys do wzmacniacza za 3tys. Ceny są chore, to fakt, zwłaszcza wtyków to one najczęściej podnoszą cenę końcową za np przewód zasilający. Wystraczy spojrzeć na ceny przewodów z metra i ceny wtyków mówię o zasilających Viborg, Wattgate, Furutech, czy Oyaide.
-
Wreszcie ktoś to napisał.👍 Myślałeś, że mnie zależy na czymkolwiek, co dotyczy krafta? 😄 Mnie napisał, że wystawiam sobie świadectwo …., zapomina, że tym co pisze w wielu wątkach sobie również wystawia świadectwo, co bardziej spostrzegawczy użytkownicy już dawno zauważyli… rezonanse, mikrofony i takie tam…😁 Ale zejdźmy już z niego, nawet mnie już to nuży.
-
@Dedal75 Płyty TELARCa kupisz na Amazonie. A płyty Naim Records na nośnikach fizycznych i nie tylko tutaj. https://naim.bleepstores.com/
-
Nie wiem, czy są na Tidalu podałem dwóch wykonawców, którzy wydają swoje płyty w Naim Labels, czy Naim Records. A ECM jest playlista. https://tidal.com/playlist/e7b4c7c5-a917-48df-91e3-08c15af1382f Tutaj można zakupić fizyczne płyty https://ccd.pl/naim-records-m169/
-
Nie potrafi jeszcze wszystkiego. Ale w przewodach zasilających zachodzą znane zjawiska, jak reaktancja, indukcyjność, pojemność itd. A na powyższe wpływ mogą mieć geometria ułożenia przewodów, materiał przewodzący i jego jakość, czystość, konstrukcja w skali mikro właśnie, materiały izolacyjne, wypełnienie między przewodami itd. Materiały izolacyjne maja też różne własności elektryczne, różną stałą dielektryczną, rezystywność etc. Inaczej reagują na pewne zjawiska polietyleny, inaczej polwinity, inaczej elastomery, a jeszcze inaczej tworzywa bezhalogenowe. To wszystko może mieć znaczenie i wpływ na zachowanie przewodu w dystrybucji prądu do naszego systemu.
-
Nie mają prawa czego? Nauka opisuje tylko zjawiska, które już opanowała, podawałem kiedyś przykład, że wciąż odkrywa nowe cząstki, lub dochodzi do nowych wniosków wykluczając dotychczasowe osiągnięcia lub stawiane tezy. W skali makro, nauka osiągnęła już bardzo wiele, makrokosmos etc. ale w skali mikro jeszcze nauka nie wie wszystkiego, nadal się uczy. To wypowiedź jednego z naukowców w popularnym programie na Discovery, czy innym Planet + Kwarki, kwanty, neutriny, ciemna materia, to dopiero początek w skali mikro, jeszcze wiele przed nauką.