-
Zawartość
6 009 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MariuszZ
-
Jest listwa. Kawał listwy, rzekłbym ogromna. Porządnie wykonana "Made in Germany". Aluminiowa obudowa i plastikowe moduły, które można osobno wysuwać z aluminiowej szyny. Sam filtr EMI wygląda na budżetowy. Nieduże cewki, 3 kondensatory i dwa rezystory rozładowcze (chyba). Podłączyłem w dwóch wariantach. 1 - tylko wzmacniacz do listwy. reszta z innego gniazdka. 2 - wszystko do nowej listwy. Nie ma różnic, a przynajmniej moje ucho ich nie wychwyciło. W porównaniu do poprzedniczki, listwy bez filtra EMI mam wrażenie, że jest więcej szczegółów w muzyce do wychwycenia. Mogę się mylić bo u mnie krucho z pamięcią słuchową, a nawet nie pamiętam jak siedziałem słuchając przed zmianą. Stwierdzam to na podstawie jednego utworu pt. "One" Eda Sheerana z płyty X. Na początku coś jakby stroi gitarę i za chwilę wzdycha? No i ten jego oddech wydaje mi się, że był gorzej słyszalny na starej listwie hehe Posłucham dłużej to coś więcej napiszę. Dobrze, że nie zafundowałem sobie takiej za 500+ listwy Taga bo zbudowana podobnie do tej niemieckiej tylko droższa. Taka jak na zdjęciu za 4k to już przesada. Też podobny układ filtrujący tylko lepsze materialy.
-
Są jeszcze filtry pasywne pracujące bez zasilania (technologia X) tu Technologia X lub tu X block ale to Panowie Audiowit i Wpszoniak musieliby coś opowiedzieć bo to raczej HiEnd nic nie mający wspólnego z tanimi listwami ale podobno wpływ na poprawę brzmienia zestawów. Cytuję fragment "Wiolonczela Starkera sama z siebie brzmi fenomenalnie. X Blocki dały jej więcej oddechu i pozwoliły lepiej pokazać technikę gry. Bez nich cichsze detale nieco się ze sobą zlewały. Podobnie jak elektroniczny podkład i głos Lisy Gerard z jej płyty The Silver Tree. X Blocki spowodowały, że brzmienie było bogatsze, czystsze i bardziej naturalne. Wszystko było też lepiej różnicowane i w ostatecznym rozrachunku bardziej namacalne. Ale ‘namacalne’ inaczej niż na początku testu. Teraz nie było to uderzenie instrumentu bezpośrednio w membranę głośnika, a znacznie bardziej zniuansowane uderzenie przed mikrofonem; przesunięcie wydawałoby się nieznaczne, ale efekt był wyjątkowy." Pozdrawiam. Czyżbym wyrzucił w błoto 150 zł ? Ech... ale i tam znać jak moja listwa przyjdzie
-
Może trochę przesadziłem demonizując wspólne używanie listwy przez kilka urządzeń. To raczej skrajne przypadki będą, bo rzadko się zdarza, że w tej listwie znajdą się urządzenia sypiące do sieci "śmieci". Chyba, że ktoś jednocześnie słucha muzyki, ogląda TV i suszy suszarką włosy na przykład hehe No ale wtedy ten wpływ zakłóceń przy całym tym hałasie to pikuś. Pozdrawiam.
-
Tego to ja nie potrafię. Dzięki za ustawienia. W wolnej chwili pobawię się ustawieniami. Polecam do zabawy korektor parametryczny w Jriver Media Center. Tam wpisujesz sam jaką chcesz częstotliwość poprawiać do pojedynczego hertza i pasmo do tego przypisujesz osobno dla każdego kanału. Jest EQ bardziej rozbudowany i ma więcej możliwości. Program płatny jest ale chyba ma wersję demo. Pozdrawiam.
-
Częścią filtrów przeciwzakłóceniowych jest dławik skompensowany prądowo (L801). Wykonuje się go, nawijając dwa takie same uzwojenia na rdzeniu toroidalnym, który charakteryzuje się dużą przenikalnością. W związku z tym, że uzwojenia są nawinięte w przeciwnych kierunkach, zaburzenia różnicowe nawzajem się znoszą. W rezultacie tylko indukcyjność rozproszenia tłumi prądy różnicowe. W przypadku zaburzeń asymetrycznych prądy w dwóch uzwojeniach rozchodzą się w tym samym kierunku. Strumień indukowany w rdzeniu dławika jest sumą strumieni indukowanych w obu uzwojeniach. Indukcyjność każdego uzwojenia tłumi więc prądy wspólne. Pozwala to na włączenie pomiędzy przewodami fazowymi i neutralnym a uziemieniem kondensatorów o małej pojemności (C801,802,803,804). Kondensatory C802,803,804 tłumią zaburzenia wspólne, nie wpływają natomiast na zaburzenia różnicowe. Wartości pojemności są tak dobrane, żeby ich prąd upływu płynący przez przewód ochronny nie był większy od dopuszczalnych wartości określonych w normach. Kondensator C801 tłumi natomiast wyłącznie zakłócenia różnicowe. Mogę konfabulować, więc kto potwierdzi ? Pozdrawiam.
-
Może spowodować uszkodzenie. Jeżeli na tylnym panelu nie ma oznaczeń to pozostaje poszukać informacji u producenta. Logicznie rozumując to przy gniazdach RCA przy których jest zaczep do masy gramofonu powinno być wejście przedwzmacniacza (podłączasz wyjście gramofonu). Te drugie gniazda dalej od masy to będzie wyjście przedwzmacniacza i te podłącz do Main In wzmacniacza. Wcześniej skręć gałkę głośności do minimum w przedwzmacniaczu i wzmacniaczu. Pozdrawiam
-
Panie Wojtku fajnie by było gdyby te sprawy wpływu zasilania na dźwięk proste były do zbadania ale tak nie jest. Trzeba doswiadczyć słuchowo do czego nie trzeba nas "wątpiąco-kpiących" przekonywać bo listwy są niedrogie, a potrzebne nawet bez filtrów. I mimo, że sceptyczny jestem to trzymam kciuki by nie okazało się, że to kolejny "odruch stadny" jeno jest. Tekst o tango świetnie pasuje do tej dyskusji hehe ? Pozdrawiam serdecznie.
-
Jest taka teoria Panie Audiowicie, która opisując działanie wzmacniaczy audio upraszcza do stwierdzenia, że wzmacniacz nie wzmacnia sygnału wejściowego ale wykorzystuje go do modulacji prądu (napięcia) z zasilania by wytworzyć sygnał wyjściowy i wszystkie elementy toru zasilania w tym kondensatory w prostowniku, filtry itd. mają w tym również ważną rolę . To coś co będzie "modulowane" musi być "czyste" od wszelkiego rodzaju zakłóceń sieciowych czy EM. Oczywiście wpływ tych sieciowych zakłóceń wielokrotnie był omawiany i pomierzony. Jest kilka rzędów mniejszy od zakłóceń występujących w torze sygnału wzmaków ale również źródeł (CDki, DACki, streamery, przedwzmacniacze, korektory itd.) Ktoś nawet wspomniał tu na forum, że bardziej narażony na takowe EM zakłócenia może być CDk czy DAC, gdzie elektronika wykorzystuje pracę generatorów kwarcowych pracujących na częstotliwościach rzędu MHz. Sam fakt, że jedni słyszą inni nie słyszą wpływu tych filtrów na brzmienie, uwzględniając niską cenę, kusi i zachęca żeby kupić, sprawdzić i zostawić chociażby dla św. spokoju. Ja zachęcony tym wątkiem dołączę do grona posiadaczy takiego cuda. Poczekam tylko, który koledzy wskażą jako najkorzystniejszy w relacji jakość/cena Pozdrawiam.
-
Używam ale tylko z Tidalem i tylko dlatego, ze mój wzmak nie ma regulacji barwy. Lepszy EQ jest chyba już w Jriver Media, włącznie z parametrycznym EQ jak chcesz się bawić osobno dla każdego kanału itd. Szkoda tylko, że w Tidal`u żeby użyć APO trzeba w opcjach włączyć wyjście audio na systemowe, co u mnie blokuje MQA, a przynajmniej nie wyświetla DAC wyższego próbkowania dźwięku. Jak włączę w Tidalu wyjście audio na DACowskie to jest MQA ale APO nie działa. Pozdrawiam.
-
Pyton brzmiałoby bardziej zadziornie ?
-
Szkoda, że Q21 przy moich zakupach się nie potknął. Ostatecznie trochę zamieszania, o którym szybko zapomnimy ale prezent zostanie hehe ?
-
Dzięki za poświęcony czas i podzielenie się wrażeniami. Dla mnie, początkującego audioluba to bardzo cenne informacje. Rozumiem, że zmiany brzmienia były nie do wychwycenia przy podmianie kabli, a po zastosowaniu tego "białego pudełka" słyszalne i korzystne? Tak się zastanawiam czy taka Taga link zastąpiłaby to "białe pudełko" i poprawiło by się coś w moim systemie audio ? Pozdrawiam.
-
Tu nieco teorii nt. wpływu jakości kabla poradnik . Osobiście uważam, że warto mieć lepszą instalację elektryczną w domu ale czy jej wpływ na brzmienie zestawów może mieć wpływ to już powątpiewam. Niemniej jednak z ogromnym zaciekawieniem śledzę wątek i liczę na ciekawe wnioski po eksperymencie. Pozdrawiam serdecznie.