No to chyba jesteś jednym z niewielu, który ma takie zdanie o współczesnym Deep Purple. Na "Now What?!" całkiem dobre są Out of Hand, chyba najlepszy utwór z tego albumu, na pewno można tak powiedzieć, przy czym to i tak nie jest poziom na przykład tytułowego z Perfect Strangers, A Simple Song, choć początek za bardzo przynudza, ale kawałek przyzwoity, Blood From A Stone nieco "doorsuje", dobrze wypada na tle reszty albumu, a poza tym?
Now What?! 😆 Jeśli to jest co najmniej bardzo dobre granie według standardów lat 70, to co z najwyżej ocenianymi albumami zespołu z lat 70? Jakie są Twoje ulubione albumy Purpli?