Śmiem twierdzić, że to zdecydowana większość.
Jak ktoś jest nieogarnięty, to może najwyższy czas, żeby się ogarnął?
Wiekszość ludzi pisząca niedbale ma po prostu wyje.... Mnie to razi. Nie ma to nic wspólnego z wykształceniem.
Ja też robię błędy, ale zawsze staram się pisać tak, żeby nie kłuło w oczy.