marcinmarcin
Uczestnik-
Zawartość
3 797 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez marcinmarcin
-
Teraz patrzę i pisze A1300, ale 1400 też gdzieś chyba miałem.
-
IPhone A1400. Słynny model przez niskie szumy i tętnienia. Tylko dużo podrób jest. Tak, zdecydowanie lepiej, ale największą różnica była na toppingu E30. Na tej z Chromecast Audio grał dużo gorzej niż tej z iPhone. Z kolei mam liniowca do Usbridge signature - lepszy chinczyk na talema za około 600-700pln i na CA ta z IPhone i ten liniowiec dają taki sam dźwięk. Na malinie liniowy z kolei dużo wnosi
-
Najlepiej grały u mnie CA z, ładowarka do iPhone SE. Jest wyjątkowo "czysta". Nie słyszałem wpływu liniowego z maliny na CA. Ale ta z iPhone lepiej niż ta z CA
-
Niektórzy na internetach twierdzą że Tidal jak wprowadzał wersję MQA do danego albumu to Hifi też było kodowane MQA - charakterystyczny szum na wysokich. Czy to prawda, nie wiem, czy dotyczy wszystkich, nie wiem.
-
To wiesz co robić 😉 👍 Też to miałem...
-
Ja mam Hifi (16/44,1) bez Master za 20zł. Stosunek ceny do jakości 👍 Dzięki radiom i mixom Tidala poznałem sporo dobrej muzyki. A MQA, no cóż... dobry link podrzuciłeś 👍
-
Tylko po co przy tak dużych kolumnach? Naprawdę trzeba dużo wiedzy i elektroniki żeby ogarnąć dobrze subwoofer/y
-
Spróbuj 8.2, w zależności od kawałka różnicuje bardzo. Jeden ze znajomych zastąpił go dopiero Tucaną
-
Sam się upierałem długo przy CA, jest przyzwoity po optyku do RME Adi, ale da się duuużo lepiej
-
A czemu tylko hejterów 😋
-
Porównywał bodajże @tomek4446 i nie wypadł Wiim lepiej. Mam Chromecast Audio i z gołym słabo skonfigurowanym usbridge signature było dość podobnie... Po dodaniu do sig liniowego zasilania, skonfigurowaniu os maliny (moode) z mconnect jako odtwarzacz jest bardzo duża różnica na plus usbridge. To gra naprawdę świetnie. Niedawno słuchałem jakiegoś Auralica i wydaje mi się że usbridge gra na conajmniej tym samym poziomie
-
Na poprzedniej stronie wrzuciłem link do wątku gdzie wkleiłem też to: MQA jest formatem stratnym, płatnym, zamkniętym i na dodatek nie wiadomo co tak naprawdę robi - niestety jak już wynaleziono bezpłatne, świetne flac, to wymyślą się koło na nowo... A po co? Ja uznaje Deezer bo ma prawdziwe flac o jakości CD 16/44,1 i Qobuz bo ma prawdziwe Hires. Niestety Deezer nie współdziałała dobrze z malina, a Qobuz oficjalnie nie ma w Pl. Tidal ma dobre mixy i radia utworu, dlatego place za opcje Hifi. Jak słuchałem z PC to Deezer brzmiał dla mnie dużo lepiej niż Tidal z apki. Z Mconnect Tidal gra znacznie lepiej - tu już jakość zależy czy plik jest faktycznie dobrej jakości czy go "poprawili"
-
Płatna zapamiętuje ostatnie.
-
Play to - ostatniego urządzenia (maliny)
-
W tym się wszyscy zgadzamy 👍 natomiast sam format już nie ma takiego znaczenia... (jeśli w ogóle)
-
Zapewne zależy od serwisu i konkretnego przypadku. Nie wiem dlaczego DSD miało by być lepsze od PCM. Ważne żeby plik był natywnie w Hires a nie gorszej a potem jakiś upsampling i czary mary. Qobuz ma w streamingu PCMy nawet 24bit/192kHz.
-
nie zapamiętuje ostatniego playera i trzeba wybrać (u mnie malinę) oraz nie ma dodatkowych playlist wewnętrznych mconnect co akurat do tej pory nie korzystam...
-
Nie sprawdzisz samemu to sue nie przekonasz...
-
W streamingu wyznacznikiem jest, był i pewnie długo będzie Qobuz Lumin z tego co kojarzę może grać po UPNP - możesz zawsze sprawdzić mconnect (wersja lite na początek) czy coś zmieni..
-
Zmienia zaskakująco dużo - co ogólnie źle świadczy o tych apkach i niejednorodności (bałaganu) w streamingu 🙄