Skocz do zawartości

lpomis

Uczestnik
  • Zawartość

    2 125
  • Dołączył

Wszystko napisane przez lpomis

  1. Olu, nie miałem aparatu w Warszawie. Kilka fotek zrobionych telefonem wrzuciłem już w poście z 16 października w tym wątku.
  2. Proszę. Od 9:30. Gość pokazuje bebechy. Ponoć to jakaś oryginalna konstrukcja Marantza. Nie wierzę jednak, że nie bazuje na jakiejś znanej kostce.
  3. No to czas może na jakieś małe podsumowanie z odsłuchów. Na początku zaznaczę tylko, że praktycznie stałymi towarzyszami dla każdego z zestawów odsłuchowych (z małymi wyjątkami) był przetwornik C/A RME + streamer Marantz SACD 30n. Serwis streamingowy - Tidal. Poniżej kilka moich wrażeń. Na pierwszy ogień poszły lampy WBA. Nie ukrywam, że to była moja pierwsza w życiu styczność ze sprzętem tego kalibru. System dopieszczony przez @tomek4446 pod swoje preferencje. Zmiany w budowie, lampy, dodatki takie jak listwy czy przewody - tego zestawu trzeba słuchać od początku do końca takim jaki jest, jak został zaprojektowany. To już nie jest zabawa tylko naprawdę solidny projekt. Jakiekolwiek zmiany spowodują, że zapewne to już nie będzie to. Ciężko jest mi tutaj oceniać w jakikolwiek sposób WBA, gdyż po prostu nie zagrały w swoim naturalnym środowisku, czyli z kolumnami pod które zostały stworzone, w akustyce w której słucha ich sam właściciel. Napiszę mimo wszystko, że połączenie WBA z dużymi Focalami było... efektowne. Na pierwszy plan wysuwał się niesamowicie mocny górny podzakres basu. Do tego intensywna i nachalna, metaliczna, chlupocząca, focalowa góra. To już druga wtopa z kolumnami tego producenta. Nie leży mi ich granie. Na pierwszym zlocie Focale też większości osób nie podeszły. Lampy bardzo fajnie spasowały się za to z monitorami PMC 25.21 @seba3002. Zagrały dynamicznie, soczyście, bas był dość pokaźny jak na takie małe skrzyneczki. Góra znów nieco mocniej zaznaczona, ale to też cecha samych kolumn. Moje Audio Physic Classic 3 niestety zostały nieprawidłowo spięte z lampami - szczegółów nie znam, wiem tylko, że została ustawiona niewłaściwa impedancja. W brzmieniu wydawały się natarczywe i troszkę ich nie poznawałem. Tak czy inaczej - miałem wrażenie, że lampy pięknie ubarwiały i wypełniały muzykę "tym czymś". Wyciskały z kolumn pokłady powietrza. Strasznie, ale to strasznie żałuję, że nie posłuchaliśmy WBA z Sonusami (o których będzie później). W ogóle czuję się pod ich względem niespełniony. Chętnie poświęciłbym na te cuda osobny zlot. Tomek, nie będzie wyjścia. Jeśli kolejne spotkanie będzie w Łodzi to cóż... rozgrzewkę już miałeś. Sorry, ale będziesz musiał jeszcze trochę ponosić albo skombinować jakieś wózeczki Kolejną atrakcją była końcówka Icepower od @mkk. Tutaj od razu, z marszu i bez zastanowienia - nagroda best buy w kategorii cena/jakość. Taka kasa i takie granie? Jeśli ktoś szuka szybkości, precyzji i jest fanem mocniejszych rytmów - zdecydowanie polecam! Sprzęt zagrał z Gato FM-15 od @MarcKrawczyk jak i podłogówkami Wigg Art Enzo @Seb. Mając jeszcze podpięte Gato, podłączyiśmy salonowego Marantza PM8006. Słychać było, że bas się poluzował, stracił na kontroli, w ogóle go troszkę doszło względem klasy D. Góra zrobiła się bardziej otwarta, zaznaczona, miała jaśniejszy przekaz, co mam wrażenie akurat dobrze zrobiło duńskim kolumnom. Reszta nieco zwolniła, rozwlekła się - to na minus. To było baaaaaaardzo spokojne granie. Przyszedł czas na zmiany. Wlatuje Haiku Audio Bright MK5 od @Asia. Podpinamy też m.in. podłogóweczki Definitive Technology Demand D15 które poprosiłem kierownika salonu. Kolumny wyglądały efekciarsko, plastikowo, nieco tandetnie. Z głosów na sali usłyszałem, że tak samo też zagrały. Ja będę ich jednak troszkę bronił. To nieco inny charakter brzmienia, zupełna przeciwność cieplusieńkich i nieco misiowatych Gato które grały wcześniej. To przede wszystkim czystość i chłód; krzepki, mocny i efekciarski bas, spora scena. Nie wiem, możecie mnie za to zjechać, ale ja nabrałem ochoty żeby posłuchać modelu Demand 11 od tego producenta. Come on! Granie V-ką też bywa ciekawe Wlatują Sonusy Faber Sonetto V + Haiku. Ależ to zagrało! Wszyscy słuchali z zaciekawieniem bo natychmiastowo weszliśmy na wyższy poziom. Była tu swoboda i bardzo, naprawdę bardzo nisko schodzący bas z największym wykopem ze wszystkich kolumn na zlocie - ale bez perfidnych podbić, bez tandety. Siedząc przez moment na sofie w pierwszym rzędzie, czułem już fajny masaż na klacie. Średnica z fajną dozą muzykalności, absolutnie bez żadnej natarczywości w podzakresie wyższego środka. Wokale nie krzyczały, a wysokie tony były nieco ponad tym wszystkim, aczkolwiek to tylko subtelne ich zaznaczenie. Sonusy łykały każdą muzykę, ciężko je było zagiąć. Jak dla mnie brakło im minimalnie szybkości... ... szybkości którą z kolei dorzucił im Hegel H95. Na sali zrobiło się naprawdę głośno. Potencjometr powędrował na moment na 80 z 99 stopniowej skali. Próbowaliśmy zagiąć Sonusy mocniejszymi brzmieniami. Nie chciały się poddać. Momentami pozwoliłem sobie troszkę z głośnością także dziękuję za wyrozumiałość. Po prostu podobało mi się to granie! Haiku/Hegel + Sonosy to był zdecydowanie numer 1 zlotu. I nawet Ola z @Redakcja AUDIO to stwierdziła! Te paki po prostu wpasowały się świetnie w salkę odsłuchową i fenomenalnie wypełniły ją dźwiękiem. Dużego kalibru ciąg dalszy. Hegel zostaje, wjeżdżają Dali Rubicon 8. Jesteśmy na nie. Pewnie to już zbyt wiele dla tego wzmacniacza. Zabrakło tego czegoś, zasypało troszkę górą, nie angażowało jak trzeba. 2-3 kawałki i odpadły. Wracamy do Wigg Art. Tutaj swoje przemyślenia opisał z tego co widziałem już @Seb. On najlepiej zna swoje kolumny i wie czego się po nich spodziewać. Ja usłyszałem, że na pewno nie było z nimi takiego wypełnienia i masy co z Sonusami. Był to po prostu inny, mniej żywy, mniej radosny charakter grania. Mam wrażenie jednak, że sprzęty się polubiły. Wracamy do Gato. Ah te Gato. Pięknie wykonane skrzyneczki, a tak nie chciały się poddać i pomóc obalić nieco swój wrodzony charakter. Żadne precyzyjne tranzystory czy klasa D nie zmieniły jakoś znacznie ich sposobu grania. No może minimalnie. To są i nadal będą kameralne, głęboko relaksujące kolumienki, do spokojnej muzyki i długich odsłuchów. Jeżeli ktoś słuchał Dynaudio Excite X18 - to podobny kierunek. Na sam koniec - Audio Physic Classic 3. Uffff, po poprzedniej wtopie w końcu zagrały. To chyba najbardziej podatne na modyfikacje brzmienia kolumny jakie znam. Z czym bym ich nie połączył - zawsze zachowują się inaczej. Uniwersalne, budżetowe, grające każdą muzykę paczuszki. Lubię je To chyba tyle. Jak widzicie - zestawień było sporo. Opisów kilku z nich też pominąłem - po prostu nie zawsze dałem radę być odpowiednio skupiony lub najzwyczajniej w świecie, zagadałem się ze świetną, niezwykle zgraną ekipą Forumowiczów. Z ciekawostek - w początkowej fazie zlotu zrobiliśmy mały kablowy eksperyment. Kolega Piotrek @nowy78 zaproponował zmianę okablowania. Zmienione zostały przewody głośnikowe jak i XLR. Momentalnie, wszyscy, jednogłośnie stwierdzili, że... ocenzurowano przez autora wpisu.
  4. No i po zlocie. Na razie napiszę tylko, że było FENOMENALNIE! Dzięki wszystkim za uczestnictwo. Wrzucam kilka fotek na szybko.
  5. Kurczę, my sobie zawracamy głowy jakimiś kolumnami, kablami, wzmacniaczami, nawet zloty organizujemy. A patrzcie jakie piękne Haj-Endy w Auchan w Łodzi! Jestem pod wrażeniem 😋
  6. Chyba nikt wcześniej nie wrzucał - fajne playlisty stworzone przez Dali. Aktualizowane są co miesiąc: Tidal: LINK Spotify: LINK Deezer: LINK Więcej tutaj: LINK
  7. @Mikelas76 - cześć. Kraft już wspominał, że wpadniecie razem ekipą. Zapraszamy!
  8. Hm, z 706 czy z 705? 😎 Dali z Naimem to nie moja bajka i wcale się z tym nie kryję. Miałem już u siebie kiedyś Atoma i ponad tydzień łączyłem go z Menuetami. W moim małym pokoiku nie pasowało mi to połączenie. Mocno nasycone średnicą kolumny + dość bezpośredni w środku Naim nie przypasowały mi. Wszystko co ważne za bardzo wypchane. Naim jest mocno energetyczny, lubi nieco szarżować. Ale podkreślam - to było w moim pokoju. U Marka słuchaliśmy tego zestawu dosłownie 10 minut. Raz, to nie był element sporu, a raczej ciekawostka, dwa - brakło najzwyczajniej czasu na więcej. Jedno jest pewne - scena i przestrzeń jak dla mnie bez zarzutów. Brakowało dołu - i czuć to było od razu gdy zestawiliśmy te kolumienki z Bowersami. Takie to już audio hobby trochę powalone. Bowersy 705 sam bym chętnie przygarnął, ale nie widzę ich w moim trzynastometrowym saloniku. Udusiłyby się i płakały z rozpaczy. Dla Dali z kolei dwadzieścia kilka metrów to już sporawo. Uf, wybrnąłem jakoś z tego niezręcznego pytania?
  9. Powiem tak - jeśli planujesz ustawić kolumny tak jak stoją obecnie Microlaby to daj sobie w ogóle spokój z ich wymianą. Szkoda kasy. Co Ci szkodzi wyjechać ze skrzynkami o kilkanaście centymetrów do przodu i dać im trochę powietrza wokół?
  10. Trafna uwaga. Sprawdzaliśmy to, bardzo pobieżnie ale jednak. Mi najbardziej odpowiadało delikatne, nie takie bezpośrednie skręcenie kolumn w stronę słuchacza. Jeśli chodzi o wysokość komody czy standów pod model 705 to należy pamiętać, że głośnik wysokotonowy w tych kolumnach jest zamontowany naprawdę wysoko.
  11. Rozkręćmy trochę ten temat! Muzyka elektroniczna stanowi zdecydowaną większość mojego repertuaru. Jednym z moich ulubionych artystów jest Com Truise, na którego koncercie miałem okazję być 2 razy w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku.
  12. Pomysł lajków na forum mi się podoba. Nie zawsze jest potrzeba lać wodę, zaśmiecać temat i odpisywać na jakąś wiadomość. Dając "serduszko" mówię: popieram, zgadzam się, lubię to lub najzwyczajniej w świecie dziękuję. No i uważam, że czasami fajnie jest docenić chociaż w ten sposób czyjś wpis - ot tak po prostu, z dobrego serca, żeby się miło zrobiło tej drugiej osobie
  13. Tak. Myślałem o tym. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Należy pamiętać, że na tych wykresach nie widać też głębi, barwy, prezentacji sceny, separacji czy różnicowania poszczególnych dźwięków. Wykres może nam wskazać czego się spodziewać, czy mamy do czynienia np. z kolumnami które mają mniejsze czy większe podbicia. Nic więcej się z tych paseczków chyba nie dowiemy...
  14. Dlatego nie jest to żadna recenzja, a wrażenia z odsłuchu, bardziej wręcz takie luźne myśli po lekkim ich uporządkowaniu w łepetynie. Pół dnia z kolumnami to jednak zbyt mało żeby zagłębić się bardziej w detale. Co do obcej akustyki - bałem się tego najbardziej. Ale pokój Marka ma naprawdę bardzo duży potencjał chociażby dzięki wymiarom i proporcjom. Będę się mimo wszystko upierał, że to tylko półśrodki, a nawet ćwierćśrodki Może wynika to troszkę z ich ograniczonej dostępności? W zasadzie ma je u siebie tylko jedna większa sieć salonów audio. Ja z kolei do Bowersów byłem troszkę negatywnie nastawiony głównie ze względu na ich popularność na zachodzie i forach dyskusyjnych jak np. Reddit. 3/4 fotek które tam widuję (podejrzewam, że mocno przesadzam) to mam wrażenie albo KEF LS50 lub jakieś Bowersy właśnie. A tu się okazuje, że to jednak gra. I to jak!
  15. Korzystając z zaproszenia @Marek Muszyński, miałem okazję spędzić kilka godzin w przemiłej atmosferze forumowego Kolegi jak i poobcować z naprawdę fajnym audio sprzętem! Jeszcze trochę i Marek mógłby otworzyć chyba jakiś sklepik. Tym razem znów monitory, ale i marki zupełnie mi obce do tej pory. W rolach głównych wystąpiły kolumny Bowers&Wilkins oraz ProAc z którymi nie miałem wcześniej w ogóle do czynienia. Za wzmacniacz robił Naim Atom wraz z dobrej jakości plikami muzycznymi uruchamianymi bezpośrednio z pamięci usb. Tym razem nie będę robił rankingu, miejsc, odznaczeń i medali. Skupię się na wrażeniach z odsłuchu. Marek poprosił mnie o pomoc w doradzeniu - wyborze. Chciał zmienić swoje obecne B&W 706 S2 na coś z wyższej półki. Przed moim przyjazdem przetestował kilka innych monitorów m.in. ze stajni Quadrala i PMC. To nie było jednak to. Głównymi kandydatami do zastąpienia siedemset szóstek miały być ProAc Response D Two R oraz Bowers&Wilkins 705 Signature. Abym miał odniesienie do znanych już mi paczek - wziąłem też ze sobą monitorki Dali Menuet. Jak zagrały te kolumny? ZUPEŁNIE INACZEJ! To kompletnie inne podejście do grania, całkowicie inna szkoła i pomysł na przekaz. Z jednej strony dynamika, szybkość, napowietrzenie, rozdzielczość i bardzo dobry wgląd w samo nagranie (B&W), a z drugiej dociążenie, większa plastyczność, nasycenie, a być może i większa "dojrzałość brzmienia" (ProAc). Nie ukrywam, że jechałem do Marka mając w miarę czysty umysł, ale coś mi w głowie szeptało - "przecież to nawet nie będzie się nad czym zastanawiać, ProAc pozamiatają Bowersy!". Żeby nie przedłużać - tak się jednak nie stało. Oj przepinaliśmy kolumny kilkukrotnie, słuchaliśmy długo i wytrwale. ProAc poległy. Dlaczego? Najsłabszym ich elementem był zdecydowanie bas. Zdecydowanie brakowało w nim precyzji, mało różnicował np. gitarę basową. Bowersy w niskich rejestrach (i nie tylko) wykazały się dużo większą precyzyjnością, jednocześnie nie popadając w kliniczność brzmienia. Poza tym fajnie kopały. Cały przekaz zdawał się zdecydowanie bardziej rozdzielczy i detaliczny - a to wszystko w granicach rozsądku, z dobrym wyważeniem. To absolutnie nie męczyło. W ProAc po prostu brakowało tego detalu, wszystko było takie zlane. Środek pasma był z kolei w nich nieco bardziej dogrzany. Było cieplej, ale czasami nieco za duszno. W ogóle miałem wrażenie, że mimo naprawdę fajnie urządzonego i sporego salonu Marka, monitory Response zdawały się mieć apetyt na jeszcze więcej przestrzeni wokół siebie. Kombinowaliśmy z ustawieniem zarówno samych paczek jak i przesuwaliśmy miejsce odsłuchowe w tył i przód - bez większych rezultatów. Góra pasma to znów dwa różne światy. Bowersy zagrały jaśniej, były bardziej rozświetlone i rozpylone. ProAc mimo zaawansowanego w budowie twittera pokazał się bardziej dostojnie, równo. Co kto lubi. Dla mnie tu punkt znów dla B&W. Były radośniejsze, ale i zdecydowanie bardziej naturalnie potrafiły oddać masę np. takiego talerza perkusji. Wydaje mi się też, że minimalnie, ale jednak ładniej zaprezentowały głębię. Znając preferencje dźwiękowe Marka takie jak chociażby ulubienie do nieco bardziej zaznaczonych wysokich tonów wybór mógł być tylko jeden! B&W 705 Signature. To naprawdę wybitne monitory dające mnóstwo radości ze słuchania. Ich się po prostu nie ma ochoty wyłączać! Świetny sprzęt na lata! Czy ProAc są złe? Absolutnie nie. Nie ukrywam, że widziałbym te monitory z innym wzmacniaczem - nieco bardziej precyzyjnym, nieco oszczędnym w bas tranzystorem lub może czymś z klasy D? Marek miał jednak Naima i to pod niego dokonywany był wybór. A Naim z nowymi Bowersami polubił się wybitnie i stanowił naprawdę znaczny skok względem starych monitorów praktycznie pod każdym względem. To o wiele bardziej wyrafinowane brzmienie! Podczas testów był jednak jeszcze jeden zwycięzca. A były to moje skromne, budżetowe standy, które zabrałem ze sobą na odsłuchy. Marek był chyba na początku delikatnie sceptycznie nastawiony do tych patyków, ale szybko usłyszał i się przekonał ile daje dobre umiejscowienie kolumn w pokoju odsłuchowym. Kolejny zakup - fajne standy! Nie ma innej opcji i nie ma od tego ucieczki Marku
  16. Tak. Mikrofon ustawiony dokładnie na wysokości łepetyny, w miejscu w którym siedzę. Coś w ten deseń
  17. Zrobiłem właśnie po dwa pomiary z kolumnami Dali Menuet i wzmacniaczami Hegel H95 i Audiolab 6000a. Wyniki praktycznie się pokrywają. Różnice na wykresach są naprawdę minimalne. Czy wzmacniacze te grają muzykę tak samo? NIE. Zielona linia to Hegel, pomarańczowa Audiolab. Wygładzanie 1/6 i 1/12.
  18. Ok. Czas na kilka spraw organizacyjnych. Na początku hit! Salę w Audio Forum mamy gratis! Tym razem nie robimy żadnej zrzutki za wynajem na miejscu jak to miało miejsce za pierwszym razem. Salę rezerwuje i sponsoruje @Redakcja AUDIO. Poszczęściło się nam. Dobrze jest mieć takie znajomości Mimo wszystko wielka prośba do wszystkich uczestników. Weźcie proszę ze sobą troszkę drobniaków - myślę że około 30zł na osobę w zupełności wystarczy. Kilka rzeczy takich jak np. wynajem krzeseł (z ich dostawą i odbiorem bezpośrednio do salonu) za którą odpowiada zewnętrzna firma zorganizowana przez Tomka czy zamówienie jakiegoś obiadu (np. pizzy) trzeba będzie jednak rozliczyć. Na chwilę obecną na zlot zapisało się 15 osób. Gdyby ktoś z Forumowiczów miał jeszcze ochotę na przyjazd - to ostatni moment na taką deklarację! Zaczynamy 20 listopada o godzinie 12:00 w salonie Audio Forum w Łodzi. Przy okazji linkuję do poprzedniego posta Tomka w którym to opisał m.in. jak trafić do salonu, gdzie zaparkować, itp.:
  19. Ale napisz najpierw - co chcesz dokładnie zrobić, z czego i na co puścić dźwięk? Co ma docelowo ten dźwięk z siebie wydobywać?
  20. Podłączyłeś wyjście optyczne do wyjścia optycznego. Tak się nie da. Odtwarzacz wypuszcza dźwięk optykiem, telewizor też.
  21. No to z ATC powinien się ten duet cyrusowo-naimowy polubić. A w zasadzie trio (bo jeszcze PSX). Jakieś zalążki romantyzmu chociaż daje ten Atom, czy raczej ostra rąbanka do przodu? Jak przyrównasz to granie do czystego, klasycznego Atoma? Chyba ciężko ubrać w słowa, ze względu na pamięć audio?
  22. @J4Z - z DTS i Sony faktycznie były takie jaja. Dlatego obsługę Dolby Digital i DTS w takich belkach jeszcze można zrozumieć. Chociaż taki Dali Katch One nie obsługuje żadnego z tych standardów, gra tylko w stereo, a i tak zostawia w tyle wszystkie te wynalazki. Nie wiem co by się stało w przypadku filmu ze ścieżką audio jedynie w Atmosie. To są w ogóle takie poza tymi ze sklepów pokroju The Pirate Bay?
  23. Polk magnifi mini - ten sub to największa wada tego soundbaru. Brzmi strasznie, plastikowa dudniawa. Sama belka gra z kolei... specyficznie. Dla mnie mega sztucznie, dźwięk jest bardzo metaliczny. Polk Audio SIGNA SOLO - odpuść sobie. Yamaha Yas-109 - sprawdzony, podstawowy model. Chyba najlepsza opcja z tego co wymieniłeś. Najrówniejszy dźwięk, ale cóż, nadal bez szału. Reszty nie słuchałem. Ogólnie za te pieniądze nie spodziewaj się cudów. Niestety. Nie patrz też na obsługę standardów pokroju Atmos. To jedynie sztuczna wirtualizacja dźwięku przestrzennego, nie mająca nic wspólnego z poprawnym jego odtwarzaniem. Gdybyś mógł odłożyć zakup i troszkę dozbierać to jest taki jeden killer wśród soundbarów za ~2500zł+ (często można wyrwać go w fajnych promocjach np. w Salonach Denon czy Audio Forum). Nazywa się Dali Katch One. PS nad zasadnością zakupu soundbara samego w sobie nie będę się wypowiadał
  24. @Lucas TECH - dzięki za opis. A testowałeś może wbudowany w tego Roksana przetwornik i wzmacniacz słuchawkowy? Trzymają chociaż jakiś w miarę przyzwoity poziom? Mógłbyś jeszcze napisać coś więcej o basie? Brakuje mu zejścia, masy, dynamiki? Jest poluzowany, bardziej punktowy, trzymany w ryzach?
  25. Sorki za spam. Czy taki wyres jest realny?
×
×
  • Utwórz nowe...