-
Zawartość
3 097 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AudioTube
-
Mają, mają. Neumann nie na moja kieszeń, Szwedy Arka także. I jeśli oni potrafią coś fajnego zrobić, to może są inni, którzy zrobią to taniej, a może nawet jeszcze lepiej. A śpiewać może każdy i nie trzeba wielkiego studia, by to nagrać. „Dzisiaj” robią to amatorzy i u nich stoją Neumanny. To także często audiofile jak i my. Neumanna 805 subwoofer ponad 10 tys złotych. A model wyżej już ponad 20. Nie na ten topic i na moja kieszeń.
-
Sami sobie robicie kawę. Na pewno smakuje. A jak smakuje Wam kawa przyrządzona przez znajomych, rodzinę, kawiarnia? Mam tak czasem, że tak mi smakuje „inna” kawa, że przez dzień, dwa na swoją nie mogę nawet patrzeć.
-
Adam, jesteś łebski gość. Ja i Wojtek mamy szumy w uszach, a Ty doskonale wiesz, że pomiary można wykonać na „odległość”. A co z interpretacją, wnioskami. Czy dasz radę?
-
Mam dowody w archiwum. Zawszę odradzam lampy. Nie idźcie tą drogą, dodaję. A nawet na PW unikam tych tematów a jak nalegają, to kończę szybciutko. Im mniej ich właścicieli, tym bardziej elitarnie.
-
@S!N! znam dealera Neumanna w Nl. Jestem ciekawski i rozglądałem się dawno temu za kolumnami, które używają realizatorzy masteringu. Na dzisiaj mam do Ciebie pytania. Czy jako laik i rozczarowany swoimi kompetencjami, dam sobie radę z kalibracją? Suby i monitory. Ile trzeba by wyłożyć dzisiaj kasy na monitory i suby do 55 metrowego salonu. Siedzę w fotelu w trojkącie 3x3x3 metry. Jestem taki trochę audiofil i meloman. Zatem brzmienie starej wieżyczki mi nie wystarcza. Dzięki za odpowiedzi, nie pali się i poczekam.
-
Ujmę i ja termin rozdzielczość w cudzysłów, ponieważ dźwięk to nie obraz/zdjęcie. Do dzielenia włosa na części mam i ja kolumny. A do starego rocka i muzyki akustycznej zdają się być inne bardziej stosowne. Miałem okazję posłuchać brzmienia z kolumn o wysokiej skuteczności, 15 calowych wooferach/bardzo niski bas i 40 letnich driverach z ciepłym, przyjemnym i nie analitycznym brzmieniu. Do lampek średniej mocy. I jak zaznaczyłeś, rytm i drajf. Fajnie, jak stosowny pogłos w pomieszczeniu, to i aż się prosi, by głośniej przekręcić. Ja tam odlatuję i bez gorzały nawet.
-
Zazdroszczę filiżanki
-
Uśmiałem się. Próbowałem sobie to wyobrazić. Mnie łeb czerwienieje, jąkam się i nie oddycham chyba. Wtedy dopiero się opamiętuję.
-
Ile kawy ml pijecie? Dziennie. Czarna czy z …? Od razu z kolby do gardła czy niech dojrzeje w filiżance? Gdy tylko pomyślę o kawie, to już mi lepiej😊 I ten pierwszy łyk.
-
I gdy kupowałem pierwszego Eizo ze 20 lat temu, tak właśnie gość gadał jak Ty😊 W kamera express/Nl mają duży salon z kilkunastoma monitorami do obróbki/grafika, foto, film i jak ogromne są różnice, to nie mogę uwierzyć. Czy w sklepie z telewizorami można tak na wejściu zobaczyć rzeczywiste różnice w obrazie?
-
Eee tam. Transjenty zostawmy tym gościom od miksów. Podkreślą, czy osłabią co tam trzeba. Szkoda, że nie ma z Nami fachowca od tej roboty. A może te ATC 7ki nie domagają w kwestii poprawnego oddania transjentów. I im podobne skrzynki?
-
DR w filharmonii jak sobie przypominam jest gigantyczny. Jak to opisać nie wiem, ale walnięcie w kotły wyrywa z fotela. Jeśli komuś się kimnie, to może nabawić się niezłej traumy. Tak sobie kminię, że zależnie od miejsca na sali, tyle różnych wrażeń brzmienia. Potrzebny wielki salon z sufitem, że hoho. Nie do podrobienia Live z filharmonii.
-
I mamy Cię złodzieju basu😁
-
Zerknąłem. Mam jeden egzemplarz. 650W przy 8. A czy mógłbyś mi wysłać te 7ki? Jeśli ta moc je rozpruje to przywiozę Tobie nówki.
-
A mnie umysł/myśli przeszkadzają i używam sporadycznie, kiedy potrzeba. „Czucie” i świadomość są zawsze takie same. Tylko tu i teraz. Dobrze, że istnieje TIDAL i inne tego typu. Sekunda i jestem tylko tam.
-
No ja uwielbiam te ciepłe, sprężyste, fajnie gasnące brzmienie. A troszkę wyżej, rytmiczne z drivem, czasem do utraty tchu. Mojego.
-
Tomek, na jednym moim zestawie w konkretnym miejscu zastosowano filtr górnoprzepustowy. Tutaj wycinek, gdzie widać jak opada spl kolumny. Czego nie widać, to cięcie na 80Hz. Powyżej 80Hz robotę przejmuje woofer z kolumn. Poniżej driver w obudowie zamkniętej/subwoofer. I największa wartość to takie zszycie, by jak napisał Jarek, wyszło 1. To ładnie wygląda na papierze, ale i nausznie. Nie wiem jak bardzo bym chciał, nie usłyszę tego „połączenia”, ponieważ jest jakby organicznie i poprawnie wykonane. I Tobie się uda.
-
Internety i moje ego mówią, że ze względu na typowe spektrum sygnału muzycznego, najbardziej upierdliwe są nie peaki/dudnienia, ale braki/deepy w szerokim paśmie tak jak wskazałeś a ja dołożę od 40 do 120 Hz. A tam chcielibyśmy/większość z nas usłyszeć/poczuć rytm, mięsisty basik oraz energiczne pełne i ciepłe brzmienie. Dobrze jest postarać się o posłuchanie brzmienia, gdzie o warunki zadbano. Ot celem porównania. Nowocześni audiofile korzystają z instrumentów, by w prawie no time uporać się z dudnieniem. Bez ogromnych konstrukcji korekcji akustycznej. Jesteśmy tu na forum bliżej aniżeli dalej. Jeszcze kilka lat temu poziom wiedzy i świadomości był mizerny.
-
No Chłopaki, ja tam promocji nie odpuszczę. Żadnej. Zwłaszcza na coraz droższą kawę. Córa mi cynk daje, kiedy nasz asortyment w najniższych cenach. A do roboty do sklepu ją wygnałem, gdy 15 skończyła. Na kieszonkowe ode mnie, od kiedy zarabia nawet by nie popatrzyła. Z korzyścią dla mnie. Oszczędności na każdym froncie z dojadaniem, mrożeniem. Mam ogromną satysfakcję, gdy stówka więcej w ten sposób w kieszeni zostanie. Choć daleko mi do tej wdowy, która ostatnią monetę do skarbowy wrzuciła, to i na pomaganie zostaje. A kawę z Etiopii piję. Dziś palona, jutro u mnie. I taki cytrusowy posmak zawiera. I z 30% śmietaną. I łychą masła😬
-
20cm pomiędzy dudnieniem a perfekt? W takim małym pokoju? Oj Radek chyba troszkę nie o wszystkim nam mówisz. To ile tam tego dudnienia słychać? Ze 20dB na górce więcej? Nie wiem co tam teraz na topie jest u sprzedawców, a nie próbowałeś kolumn w zamkniętej budzie? Przynajmniej „szybciej” zabrzmi w uszach. Maksymalnie skrócić odpowiedź samego głośnika i umyślnie obciąć rozciągnięcie basu.
-
Jestem ciekawy jaki to repertuar na podłogówkach i w nocy Marlin słucha😊 A jaki w np w południe. PS. Próbowałeś na słuchawkach audiofilskich, a jakże, po ciemaku, bez przeszkadzania rodzinie. „Zauważyłem”, że jakbym więcej słyszał.
-
Kawałek stary i znany, ale od niedawna u mnie na basenie jako pomoc w kraulu. Nie tylko zarozumiali wyczynowcy, ale i dzieciaki ze szkółki w ten rytm doskonalą timing. Siądę kiedyś na trybunie i cyknę filmik, bo to jest nie do wiary jak muza wpływa na radość.