-
Zawartość
3 097 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez AudioTube
-
Audiofilstwo już pogrzebane. Zostało napisać epitafium. Ale ileż razy w przeszłości okazało się, że to nie było pogrzebanie, a zasiew, by znów mogło zakiełkować, wzrosnąć i rozkwitnąć.
- 138 odpowiedzi
-
- audiofilskie
- hiend
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
A tutaj troszkę większy. Mitsubishi Dialtone. 60 cali, 800kg. Były kłopoty z jego testowaniem. Okolica się zbuntowała. Potrzaskane szyby, sufity popękane.
-
Młotkiem można pięknie przywalić sobie w palucha, ale generalnie nie do tego młotek służy.
-
Należy odciąć z jednego głośnika, żeby przekazać fragment pasma na drugi. Moje monitory mogłyby spokojnie schodzić do 40Hz/3dB. Ale one celowo grają od znacznie wyższej częstotliwości, by kolumny i subwoofer nie grały w tym samym paśmie.
-
Jeśli do filmów/wybuchy/wzbudzanie modów pokoju, to najlepiej w rogach. Jeśli do muzyki, to pomiędzy kolumnami. Do tego u mnie służy subwoofer. Radku, to nie do Ciebie osobiście. Ciagle się zastanawiam po prostu, czy Towarzystwo wie, do czego służą suby. Żeby „załatać” dziury, konieczne jest inne źródło niskich tonów. Z dsp. Sub zatem musi!!! stać w miejscu, gdzie nie wzbudza modów. Uwaga na „cięcie”. Głośniki nie mogą grać razem. To oczywista oczywistość.
-
Ufam, że i mnie/Nam dane będzie, by za wciśnięciem przycisku peaki i deepy na subbasie/basie tak się w sweet spocie ułożą, by brzmienie korzystne było. Akustyka i winyl do lamusa wtedy. A co z pogłosem? Będzie można choć szepnąć? Czy lepiej o emfazach, pogrubionych wokalach, kreskach/kreseczkach czy podgrzanych coś tam.
- 138 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- audiofilskie
- hiend
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
To żart. Z mojej strony 3/4 firum dotyczy tych dwóch dolin. Na pewno Ty to rozumiesz. W moim zestawie ZG jakoś ten problem rozwiązałem. Pomimo mojego wstępnego ogromnego oporu. Konstruktor mnie namówił. Wstawiałem wykresy.
-
Zobaczyłem dwie doliny na basie, a Ty? Te dwa „miejsca” decydują o brzmieniu w całym paśmie. Pójdę krok dalej. To kluczowe miejsca dla odbioru brzmienia. Jestem ciekawy, Twojej interpretacji.
-
A Ty poraz pierwszy dziś na forum?
-
Mamy kilka kawałków sukna. Potrzebujemy igłę, nić i krawca. A na końcu @Bastek nasz kolega oceni. @Bastek czy masz odwagę być krawcem i klientem?
-
@Kraft masz suba. Czy zechciałbyś się przysłużyć? Potrzebna pomoc.
-
Obstawiam niedostrzeganie szans. A i pogoda nie pomaga. Zaproponuję i tutaj. Pod prysznicem a szczególnie z rana za ten niebieską galę chwyć. Czerwoną zostawmy szczęśliwym.
-
Dwie doliny już widać. Typowe. Zatem szukamy wzmaka z lepszym basem. Może Tucana….
-
Czy któraś z koleżanek, ewentualnie kolegów na blisko do Audioneo? Salon audio. Stoją do odsłuchu. Przestrzenność i detaliczność. Axxes. Jak to brzmi dla Was. Poproszę o wrażenia.
-
Nie uniesiesz jej. Będzie ciężka, ogromna i WAŻ nie zaakceptuje. Idziemy o zakład?😊 Mnie także nie jest łatwo. Tylko jedno miejsce w pokoju. Tam stoi fotel. Tam tylko działa dsp. Na takie 49Hz i inne ciagle uciążliwe Hz. Do tego drivery kierunkowe na maxa. Jak żyć?
-
Przesiadka na krzesło. Przed kanapą. Chcesz dobre brzmienie, trzeba cierpieć😉
-
Za kolumnami, ile się da/WAŻ, powieś 10cm panele pochłanianie l. W Gdyni zrobią, a gdy wyślesz jpegi, to i wspomnienia ze wspólnych wakacji aktualne będą. A ze 6 sztuk nie będzie za dużo. Z jednym dyfuzorem odpuść. Chyba, że cała ściana/za plecami Twoimi i gdy z metr conajmniej od niej siedzisz. Za ten wpis biorę pełną odpowiedzialność. Różnice przed a po, to jakbym na siebie na zdjęciu patrzył dziś i 30 lat temu.
-
Nawet garnitury na psy zeszły. Nogawki krótkie. No rurki takie, aż strach w kolanach się zgiąć, o przewietrzeniu jelit nie wspomnę.
-
Mam lampy i tran. Mam wrażenie, że słyszę różnice w paśmie pracy midbasu. To u mnie około 80-120Hz. Lepiej z lampami. Tak jakby ten zastosowany driver bardziej „lubił” lampy. Lepiej - tzn więcej mięsa, ciepła i pewnej „nośności”. Ale to już takie moje bajanie. Charakterystykę basu reguluję dsp, ponieważ lubię czysty „bas”
-
@Rosiu doceniam, że odpisałeś. Wszystko zrozumiałem. Namawiam, byś w ten sam sposób dokonał wyboru wzmacniacza. Z kolumnami poszło gładko. Z wzmakiem pójdzie tak samo. A kryterium „czystości” brzmienia i u mnie ma pierwszeństwo. Przyjemność, bo chyba o tym oboje myślimy, niech na najwyższym miejscu stoi. Ja jestem pewny, że dasz radę z wyborem. Namawiam do skupienia w trakcie odsłuchu. Mnie pomaga kawa ze świeżo zmielonych ziaren. Powodzenia.
-
Nie od „dziś”. Z przerwami, ale już 2500 lat temu podobnie, a może nawet bardziej. Obecnie „widownia” się znacznie powiększyła. Nic tutaj w ludzkiej naturze się nie zmieniło.
-
Dlaczego wybrałeś te kolumny?
-
-
No właśnie, co determinuje przeżycia na koncercie rockowym?