Skocz do zawartości

Chmarski

Uczestnik
  • Zawartość

    1 725
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Chmarski

  1. @Piotr Sonido pytałeś w innym wątku o moje przemyślenia o Aurum A8. Przede wszystkim, faktycznie była to ciekawość jak Quadral z Quadralami zagra. Jak pisałem początkowo rozczarowanie, ale po wygrzaniu i miesiącu razem wszedł mi do głowy bardzo mocno. Na poprzedniej stronie i w poście powyżej opisałem swoje wrażenia tamtego okresu. Akurat na święta przyjechała córka studiująca w UK. A że to ona najbardziej mi docina, że sobie tam znowu coś kupiłem, to dla świętego spokoju wolę żeby też miała szansę posłuchać. Cały wtorek spędziła w domu słuchając muzyki na Romie, a Bartek z @Na Temat Audio stawał na rzęsach by logistycznie zorganizować mi ponowne wypożyczenie wzmacniacza, którego nie mieli w sklepie. Wróciłem do domu, zmieniłem wzmacniacz, młoda puściła jakąś swoją ulubioną muzykę. Po kilku pierwszych taktach spojrzała na mnie z wielkimi oczami i powiedziała "Kupujesz ten wzmacniacz!". Bardzo zrównoważony tonalnie, precyzyjnie i neutralnie brzmiący wzmacniacz. Żadne pasmo się nie wybija ponad inne. Nie jest ani ciemny, ani jasny. Szczegółów w każdym paśmie więcej niż w pozostałych wzmacniaczach, które odsłuchiwałem. Podobnie z szerokością i dokładnością sceny. Zdecydowanie najbliższy temu brzmieniu, na którym się "wychowywałem" u rodziców. Decyzja podjęta. W styczniu finalizuję zakup tego Quadrala.
  2. @Piotr Sonido napiszę u siebie w wątku by tu nie zaśmiecać.
  3. Ja odpowiadałem na to: Nie przyszło mi nic innego do głowy, ale ja "świeżaczek" jestem.
  4. Nope. Tak faktycznie jest jak masz tarczę 24-godzinną. Wskazówki okrążają ją raz na dobę. Prawa strona tarczy od północy do południa, lewa od południa do północy.
  5. Jestem trochę "zegarkowy" i saksofon w życiu tu nie gra na godzinie 13, 14 czy 15. Jeżeli już to gra na 1, 2, 3 lub gdzieś pomiędzy nimi. Są zegarki z czasem 24-godzinnym na głównej tarczy, ale 13 wypada na godzinie 6:30, 14 na godzinie 7 w odniesieniu do tarczy 12-godzinnej. Saksofon gra w tym nagraniu w okolicach godzin 1, 2 i 3. 🤪
  6. W stereo? Przy założeniu, że służy do połączenia z TV? HDMI daje sterowanie głośnością jednym pilotem jak ma arc. Lepsza głośność, jeśli po optycznym TV jest zbyt cicho. Samsung The Frame w stosunku do Philipsa jest wyraźnie cichszy. Jeśli TV traktujesz jako streamer to może wyższą rozdzielczość. Wyraźnie podnosi koszt wzmacniacza. Ogranicza wybór do niewielu konstrukcji, a to wpływa na ograniczenie możliwości dobrania idealnego dla siebie pod względem dźwięku zestawu.
  7. Ja w styczniu kupuję A8. Quadrala Aurum A8. Nad streamerem chyba jeszcze trochę pomyślę.
  8. Cieplutki test Lumina
  9. Zawsze można wrócić do ustawień fabrycznych
  10. Tylko transportów czystych to tu nie za wiele w ofercie. Rose wprowadził RS130, ale dorzucili połączenia po światłowodach do LAN i USB - SFP. Wychodzi drożej od RS150 z wbudowanym DAC. Auralic też ma transporty, ale kosztują tyle samo Altair, który ma wbudowany DAC. Podobno są lepsze, ale o ile?
  11. Ja dzisiaj testuję Altair G1. Poza wyższą głośnością nie zauważam różnicy w stosunku do notebooka podpiętego po USB. Nie używam iOS, więc z apką też słabo. Ja jednak drugi wzmacniacz najpierw wezmę. Potem na spokojnie będę testował streamery. Może trochę racji tu jest, ale bardziej uznana konkurencja jak np. Auralic czy Rose zaczyna od tego pułapu startować.
  12. Właśnie o takim G1 myślę. Jest w zbliżonej kwocie i dlatego go rozważam. Jeśli jednak Auralic nie ma jakiejś istotnej przewagi, to nie musze się spieszyć z zakupem i mogę zakup streamera odłożyć w czasie.
  13. Dorzucam do pytania Auralica Altair G1 i Rose RS250A
  14. A to słyszałeś?
  15. Nie wiem na ile łapię co Ci się może nie podobać, poza tym notebook mi właśnie instaluje aktualizacje i wentylatorem szumi, Już od pierwszego dźwięku jest problem z basem, ale to raczej nie jest wina Tidala, Nie chce mi się wierzyć w taką fuszerkę, ale bas jest chyba minimalnie odstrojony w dół i niestety chrzani większość utworu. Od 1:05 dramat się rozkręca na poważnie - wchodzi w sumie niewiele dźwięków, ale bas zaczyna wchodzić w dysonans i przez większość utworu tak pozostaje. Wokalistka tu pokazuje o ile ją ten utwór przerasta. No i w momentach kiedy wchodzi większe instrumentarium to nawet trudno mi opisać jaki to bałagan w moich uszach wprowadza. Realizacja leży, a nie Tidal. Nie słuchałem tej wokalistki wcześniej.., i chyba nie wrócę sam z siebie. Leci chyba trzecio kawałek i mnie irytuje że kobita blokuje głos. Boi się otworzyć mocniej. A jak już spróbowała w Woman in Love to nie była w stanie utrzymać dźwięku. Barwa głosu też mnie nie zaintrygowała. Nie chce się wymądrzać bo gusta są różne, ale jak lubisz damskie wokale to "przewiń" i raczej szukaj dalej
  16. https://fb.watch/oUGd-cVgJB/
  17. Nie wiem jak to u Ciebie brzmi, ale czas mniej więcej ten sam i ten sam kanał. Chyba jednak nagranie skopane. A tego szumu od początku nie słyszysz? Mam wrażenie, jakby w czasie nagrania zostawili podłączoną gitarę z przetwornikami single coil i jej nie wyciszyli. Edit: posłuchałem jeszcze ze dwa razy całość utworu i jak dla mnie to nie jest dobra realizacja. Wokal czysty, ale od 3:00 do 3:15 na początku słowa "pick" coś dziwnego na głosce "P" się pojawia. Jakby atak wokalu na tym dźwięku, ale dziwnie niska częstotliwość jak na głos wokalistki.
  18. U mnie słychać szum praktycznie w całym tym utworze. A to co możesz odebrać jako charczenie to mi wygląda nie tyle na dźwięk tła, co na cichy dźwięk układania w ręku kastanietów przed ich "oficjalnym wejściem". Może to nie są kastaniety, ale jakiś instrument perkusyjny. Niemniej, przez cały utwór mam wrażenie, że zgrywany był z winyla, a nie rippowany z płyty czy innego nośnika cyfrowego.
  19. Dla jasności - nie ma WiiM Mini Pro. Jest WiiM Pro. Tak, ma wejście optyczne i można do niego podłączyć TV, który następnie wypuścisz do DAC poprzez wyjście optyczne lub coax.
  20. Wśród znajomych maniaków zegarków. jak któregoś COVID dopadał to mówił żonie, że gdyby miała sprzedawać jego zegarki to niech najpierw zweryfikuje cenę, bo te które płacił są mocno nieaktualne. Tak ten kupiony tydzień temu też już ma zupełnie inną cenę - to była mega okazja
  21. W okolicach tej ceny można myśleć o poekspozycyjnym JL Audio d108.
  22. U mnie Tidal z TV po optyku brzmi słabiej niż Tidal z notebooka po USB. WiiM Pro po optyku w sumie tez mniej mi się podoba.
  23. Metalu prawie nie słucham. Tu może brakować dociążonego dołu, ale wystarczy korekcja basu na +1 we wzmacniaczu by już tego nie brakowało. Chociaż dla mnie Enter Sandman, i cała czarna płyta wystarczająco dobrze brzmią w położeniu neutralnym i nie potrzebuję tej zmiany. Pink Floyd czy Dire Straits - wszystko jak najbardziej w porządku. Zdaję sobie jednak sprawę, że niektórym może brakować odrobiny ciepła w tym wzmacniaczu. Sam nie jestem przekonany czy mi go czasami delikatnie nie brakuje. Jednak ten wzmacniacz przedkłada raczej wiarygodne odtworzenie tego co było nagrane i nie dorzuca od siebie niczego. Niestety, efektem tego jest fakt, że słabe realizacje pokazują swoje słabości. Za to dzięki niemu rozkochałem się w koncertowych King Crimson. Live in Vienna to majstersztyk, który potrafił mnie wcześniej zmęczyć, a teraz czaruje. Podobnie jest z płytą Klanu "Mrowisko", choć ta mnie nigdy nie męczyła, to teraz dostała dodatkowych skrzydeł.
  24. Nie wiem czy ktokolwiek czeka na moje wrażenia z niemal miesięcznego obcowania ze wzmacniaczem Quadral Aurum A8. Na wszelki wypadek popełnię kilka zdań. Tak jak napisałem wcześniej, początkowo odczucie było głównie negatywne. To wzmacniacz, który bardzo potrzebował czasu na wygrzanie, a różnica w brzmieniu pomiędzy świeżo wyjętym z pudełka a wygrzanym jest ogromna. Wiedziałem, że coś się może zmienić, ale nie sądziłem, że aż tak diametralnie. Tony średnie zaczęły się delikatnie przybliżać po godzinie grania. Po dwóch już było jako tako, ale dopiero po 6 godzinach grania stały się w miarę akceptowalne dla mnie. Z czasem już było tylko lepiej. Pisałem, że uczucia były mieszane, bo wzmacniacz od samego początku zrobił na nie ogromne wrażenie przestrzenią sceny i umiejscowieniem instrumentów na niej. Do tego od razu poczułem "nieodparty pociąg" do jego wysokich tonów. Ci, którzy śledzą mój wątek wiedzą, że trochę wzmacniaczy już u siebie przetestowałem. Żaden z nich w tych aspektach do Quadrala się nie zbliżył. Nawet tego prosto z pudełka przed wygrzaniem. A jak jest po wygrzaniu? Ze swoich plusów niczego nie stracił i nie potrafię powiedzieć czy tu się cokolwiek zmieniło. Jeśli tak, to nie w takim stopniu bym zmianę zauważył. Za duża dysproporcja w tych średnich była i cała obserwacja zmian została przez to zdominowana. Scena bliska, ale nie wychodzi przed linię kolumn. Bas. Prędkość, precyzja i ogólna kontrola znowu nie daje się dogonić konkurentom. Po odsłuchu kolumn Alta Audio Adam pisałem, że zaskoczyło mnie, że w ich basie nie czułem takiego subwoofer'owego "tąpnięcia" gdy bas nisko schodzi. Tu jest podobnie. Tony niskie w stosunku do Atolla SDA200 czy Synthesisów 37DC+ i 54DC+ są mniej dociążone, ale tam gdzie bas ma być to jest i jest go wystarczająco dużo, nawet przy cichym słuchaniu. Tony średnie, czyli mój największy początkowy zarzut do wzmacniacza. Już nie są wycofane. Bardzo ładnie zrównoważyły się z pozostałym zakresem. Wokale i instrumenty świetnie oddane. Raczej nie uciekają w kierunku chłodu czy ciepła, na ile ja to potrafię ocenić. Tony wysokie. No tutaj to słyszę taką ilość detali, że cały czas mnie to zaskakuje. Niuansiki, szelesty, wybrzmienia, o których myślałem do tej pory, że już ich nie słyszę z racji wieku. A tu się okazuje, że jednak nie, a moje moje kolumny potrafią ślicznie wysokie zagrać. Problemów z sybilantami czy ukłuciami nie zaobserwowałem. Chyba dopiero teraz wiem o czym faktycznie pisał: Brzmienie wzmacniacza jest według mnie neutralne i naturalne. Wydaje się być najbardziej zrównoważonym z tych wszystkich wzmacniaczy których do tej pory słuchałem. Żaden z poprzedników nie sprawował się tak w muzyce symfonicznej, klasyce czy jazzie. Wygląd i jakość wykonania pierwsza klasa. Możliwość regulacji balansu, wysokich i niskich tonów. Czyli co? Same plusy? No nie do końca. Są momenty gdzie inne wzmacniacze lepiej się sprawdzały. Dźwięk z TV przez delikatniejszy bas nie jest takie wciągający jak w Synthesisach, Unico Due czy SDA200. Tu się przyznam bez bicia, że nie podciągałem basu na wzmacniaczu, a jest taka opcja. Dzisiaj spróbowałem w muzyce i podbicie o jeden stopień już bardzo zmienia sytuację, ale w muzyce słuchanej dzisiaj lepsze jest ustawienie neutralne. Będę musiał sprawdzić jak się zachowa przy filmach, muzyce elektronicznej itp. tam gdzie tego dociążenia basu oczekujemy bardziej. Brak pilota. Trzeba kupić oddzielnie, ale nie wiem czy jeszcze jest dostępny. Bez niego cofam się znowu w czasie gdy żeby cokolwiek zmienić trzeba podnieść cztery litery i podejść do sprzętu. Na szczęście support od mojego Sofabaton ogarnął kody do pilota do Aurum A3 i mogę chociaż głośność regulować i obsłużyć zasilanie. Niestety, różne piloty były do tych modeli i nie wszystko się daje ustawić. Brak wejścia Phono. I to by było chyba tyle na razie.
  25. No to co jest na Tidalu to z Tidala na telefon czy komputer, a to czego nie ma to już chyba na płyty musisz zapolować i zgrać do flac'ów.
×
×
  • Utwórz nowe...