majkel74
Uczestnik-
Zawartość
1 315 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez majkel74
-
I dlatego właśnie kupiłem sobie tuner Marantza made in Japan za całe 300zł. Czesto go słuchamy w tzw. tle. Nie ma pilota i dobrze 😉
-
Słucha się najczęściej w przedziale 0,1-1W. Oczywiście wszystko zależy jeszcze od kubatury pomieszczenia i efektywności kolumn. Ale mysle ze mało kto słucha na codzień z mocą oddawaną przez wzmacniacz większą niż 5-10 W.
-
Słyszałem dużo dobrych o nich, do tego jak dla mnie mają fajny look. Zakładam ze kupiłeś poniżej 3999 i wtedy to faktycznie super value for money.
-
Na te znaczki to pewnie idzie z połowa budżetu tej konkretnej firmy 😉
-
Co do zasady ufam temu co sam słyszę, choć oczywiście chętnie zapoznaję się ze zdaniem innych osób. Nie wiem co dokładnie autor miał na myśli mówiąc o „rockowym przytupie”. Z drugiej strony bez trudu znajdziesz inne testy, gdzie wrażenia są zgoła inne. Nie szukając daleko: Filip Kulpa z Audio-Video pisał o znakomitej mikrodynamice, oddaniu tempa i rytmu. Wiec no poleganie na jednej i do tego nie dość jasnej opinii nie jest najlepszym pomysłem. Ja swoje zdanie w temacie mam na podstawie własnych odsłuchów, w dwóch różnych systemach, z trzema wzmacniaczami i w bezpośrednim porównaniu z innymi głośnikami. I mój wniosek jest taki, ze to szybkie głośniki, choć ten aspekt nie jest tak eksponowany jak w głośnikach z „chudszą” charakterystyką tonalną. Dlatego tez unikam generalizowania co do jednej marki, brzmienia często ewoluują, poza tym różnią się w różnych seriach danego producenta.
-
Zgadza się, mowa o szybkości właśnie. Słuchałem kiedyś Focusów 140 i fakt nie były szybkie. Mam mniejsze 110-tki i one są powiedzmy średnie w tym aspekcie, ale na pewno nie można powiedzieć ze są wolne. S40 i S25 natomiast są szybkie.
-
No nie do końca właśnie, bo miałem topowe swego czasu Paradigmy S4 Signature i to nie jest szybszy głośnik niż Dynaudio S40 czy S25. Owszem, jaśniejszy, bardziej ofensywny, co może potęgować wrażenie „szybkości”.
-
Są Dynaudio i Dynaudio … jedne szybsze drugie trochę wolniejsze.
-
Nie podszedł do końca?
-
No ja tez chciałem z tej okazji skorzystać, ale niestety szybko się skończyły.
-
Masz już go w domu? Jak pierwsze wrażenia vs NAD?
-
No to jeszcze spytaj którego człowieka głos miałem na myśli, bo to robi zasadniczą różnicę 😉
-
Pianino / fortepian, trąbka czy saksofon, perkusja, ludzki głos - serio tak trudno ocenić czy dźwięk który mamy w domu jest blisko tego co słychać na żywo?
-
Za 7 tys nowego wzmacniacza renomowanej marki z takim wnętrzem jak Caspian to się dziś nie kupi … Tez obstawiam znaczny skok cenowy nowej serii.
-
Tez miałem raz przyjemność posłuchać cedeka z serii 400 i wrażenia dźwiękowe jak najbardziej ok, taki „analogowy” dźwięk. Natomiast wygląd mnie akurat nie przekonuje. To co natomiast lubię w Atollach to uczciwy „wkład materiałowy”.
-
Może i ciekawym, ale nie wiem czy bym chciał te kształty widzieć u siebie na stoliku.
-
Minionek taki
-
Poprawka, „nie widzi” tylko b. wysokich cen
-
Pan Wojtek ma ciekawą cechę, „nie widzi” cen testowanych urządzeń. Dowolne urządzenie może kosztować dowolnie dużo, a on spokojnie napisze swój elaborat i nie zająknie się nawet gdy cena testowanego wynalazku jest absurdalna. Nie jest to z mojej strony żaden przytyk do AN Ongaku, który zawsze był bardzo drogi, ale to klasyk jedyny w swoim rodzaju, symbol hi-Endu, broni się renomą, kilogramami srebra itd.
-
… która takich cech jak np. zejscie basu, ilość przekazywanych szczegółów, różnicowanie barwy czy tempo / dynamika i tak nie poprawi Inna sprawa związana z aktywnymi głośnikami: czy drgania obudowy nie maja negatywnego wpływu na samą elektronikę? Normalnie to daki czy wzmacniacze na platformach czy innych stopkach każą stawiać … A tu wszystko lata w rytm muzyki i jest ok 😉
-
Patrząc na dysproporcję w wielkości głośników odpowiedzialnych za bas to chyba można się było tego spodziewać … Do tego Proaki stoją w wolnej przestrzeni, co dodatkowo poziom basu obniża.
-
W większych od P3 modelach Harbeth montuje 20 cm głośnik, który ma swoją specyfikę (w 40 tkach jako sredniotonowy). Jest swietny jeśli chodzi o płynność, różnicowanie barwy, natomiast bardzo średnio radzi sobie z rozmaitymi impulsami, atakiem itd. Dotyczy to tez basu, który jest po prostu mało dynamiczny. Porównywane bezpośrednio z Dynaudio Special 25 Harbethy 30.2 sprawiały wrażenie, jakby miały włączone jakąś kompresję dynamiki, taki „night mode”. Brak uderzenia z czasem zaczyna przeszkadzać, jak już człowiek się nacieszy i przyzwyczai do naturalnej średnicy. Małe P3 są znacznie szybsze, bardziej przestrzenne i błyszczące. Są tez bardziej przejrzyste, przy nich 30.2 są troszkę zmatowione, „pochmurne”. Shl5 podobały mi się znacznie bardziej niż 30.2, mają więcej basu (wciąż mało dynamicznego, ale przyjemnego). Również średnica i góra były bardziej żywe.
-
Legacy ponoć stosuje dobre wstęgi, mają tez ciekawe monitory, uroda rzecz gustu, jak dla mnie średnio to wyglada: https://allegro.pl/oferta/legacy-studio-hd-amerykanskie-monitory-hi-end-8921676141
-
Nie odważyłbym się stawiać małych P3 na dedykowanych dla nich TT ze względów praktycznych. Nawet minimalne potrącenie standu czy monitora stwarza duże ryzyko wylądowania głośnika na podłodze. O braku jakiejkolwiek regulacji nie wspominając.
-
Ja ufam w pełni ze to nie żadna herezja, po prostu jak Opery stały stabilnie na odpowiedniej wysokości, to co mogło pójść nie tak? Czemu stołek z Ikei miałby być gorszy od stołka od Ton Tragera za zupełnie chore pieniądze?