Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Jakie cechy powinny mieć mieć wzmacniacz i kolumny (źródło?), żeby soprany i bas były ładnie eksponowane przy cichym nocnym słuchaniu, ale żeby nie demolowały wszystkiego jak się weźmie głośniej? Oczywiście można kupić wzmacniacz z gałkami bas/treble, albo nawet z przyciskiem loudness, który był wymyślony właśnie do tego, ale mi chodzi o parametry w specyfikacji.

Napisano

Wg mojego skromnego doświadczenia powinny być jak najbardziej liniowe, tzn nie podkreślać (albo jak najmniej) żadnego pasma. Wtedy przy cichym odsłuchu nie powinieneś gubić detali i jednocześnie słyszeć bas, a to wszystko nie kosztem wokali.

Ale nie wiem, czy to rada tak oczywista, że aż bezużyteczna...😁

Napisano

@bartleby Charakterystykę kolumn zwykle można sprawdzić w sieci, a w razie czego pomierzyć też u siebie reakcję z pomieszczeniem. A co do wzmacniacza - po pierwsze można wziąć pod uwagę sprzęt z korektorem czy funkcją loudness. ;) Po drugie, trzeba tu rozróżnić soprany obfite (ilość) od rozdzielczych (charakter). Zakładam, że chodzi Ci o to drugie. W takim razie patrzyłbym na wysoki odstęp od szumu (SNR) i niskie zniekształcenia harmoniczne THD). To cecha np. współczesnych wzmacniaczy japońskich - przynajmniej tych, które słyszałem. Bas - tu również wraca to rozróżnienie. Piec o wysokim współczynniku tłumienia (DF) wyciśnie z kolumn więcej prawdy, co może się przełożyć na wrażenie basu nisko schodzącego, ale o mniejszym wypełnieniu w średnim czy wyższym podzakresie. Wzmacniacz o niższym DF (np. lampowy) może dać Ci więcej wypełnienia, ale bez takiego zejścia - ostatnio był na forum filmik, w którym okazywał się, że różnice SPL dla wybranych częstotliwości mogą sięgać 2.5 decybela mimo równego pasma przenoszenia na papierze. A w przypadku kolumn o trudniejszym przebiegu impedancji i niskiego DF wzmacniacza mogą się pojawić problemy z kontrolą, poluzowanie, tzw. buła itp. Do tego dochodzą jeszcze zniekształcenia harmoniczne. 

Aha - najlepiej patrzeć na wyniki niezależnych pomiarów, szczególnie w przypadku sprzętu europejskiego. W przeciwieństwie do firm japońskich, które od lat jadą na uczciwie podawanych parametrach, Europejczycy czasem zawyżają je na papierze: np. SNR mierzony dla wysokich mocy, DF tylko dla 8 omów itp. 

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, bartleby napisał:

Jakie cechy powinny mieć mieć wzmacniacz i kolumny (źródło?), żeby soprany i bas były ładnie eksponowane przy cichym nocnym słuchaniu, ale żeby nie demolowały wszystkiego jak się weźmie głośniej

Loudness. Po to właśnie jest. Reszta to bzdury w tym konkretnym problemie.

Edytowano przez Misio38
Napisano
7 godzin temu, bartleby napisał:

Jakie cechy powinny mieć mieć wzmacniacz i kolumny (źródło?), żeby soprany i bas były ładnie eksponowane przy cichym nocnym słuchaniu

Cześć, również preferuję odsłuch cichy, ale to wymaga dobrego sprzętu. Nie podałeś jak duży masz pokój, to co poniżej podaję nadaje się do pokoju do 25m2.

Podaj jakie planujesz źródło dźwięku podłączyć do wzmacniacza?

Podam kilka istotnych parametrów; 

1. Kolumny - trójdrożne moc od 100W do 140W i najważniejsze skuteczność 92dB lub wyżej.

2. Wzmacniacz moc od 60W do 100W, 100dB

Nie podam marek sprzętu , nie wiem co macie do dyspozycji w PL., ale kolumny prawdopodobnie będziesz musiał szukać z poprzedniej epoki.

Pozdr.

 

 

Napisano (edytowany)

@Karol64208 dzięki. Pokój rzeczywiście ma około 25m2 i tu dobre wieści się kończą. Nie mogę mieć podłogówek - kolumny mogą stać u mnie tylko na takiej bardzo szerokiej komodzie i nie powinny mieć więcej wysokości niż 40zm..

Pozdr.

Edytowano przez bartleby
Napisano
26 minut temu, bartleby napisał:

Nie mogę mieć podłogówek

no tak, podstawkowe trójdrożne  ok 50cm mają, będzie ciężko. Szukaj używek jak pisałem z poprzedniej epoki.

13 minut temu, Sundin997 napisał:

Ile db w miejscu odsłuchowym?

dla mnie ciche  50dB do 60dB w miejscu odsłuchu.

Napisano
11 minut temu, Karol64208 napisał:

no tak, podstawkowe trójdrożne  ok 50cm mają, będzie ciężko. Szukaj używek jak pisałem z poprzedniej epoki.

Daj jakiś przykład -  zastanawiam się czy mamy na myśli tę samą epokę. Parametry nieistotne. 

Napisano
Dnia 7.01.2026 o 13:55, Rafał S napisał:

@bartleby Charakterystykę kolumn zwykle można sprawdzić w sieci, a w razie czego pomierzyć też u siebie reakcję z pomieszczeniem. A co do wzmacniacza - po pierwsze można wziąć pod uwagę sprzęt z korektorem czy funkcją loudness. ;) Po drugie, trzeba tu rozróżnić soprany obfite (ilość) od rozdzielczych (charakter). Zakładam, że chodzi Ci o to drugie. W takim razie patrzyłbym na wysoki odstęp od szumu (SNR) i niskie zniekształcenia harmoniczne THD). To cecha np. współczesnych wzmacniaczy japońskich - przynajmniej tych, które słyszałem. Bas - tu również wraca to rozróżnienie. Piec o wysokim współczynniku tłumienia (DF) wyciśnie z kolumn więcej prawdy, co może się przełożyć na wrażenie basu nisko schodzącego, ale o mniejszym wypełnieniu w średnim czy wyższym podzakresie. Wzmacniacz o niższym DF (np. lampowy) może dać Ci więcej wypełnienia, ale bez takiego zejścia - ostatnio był na forum filmik, w którym okazywał się, że różnice SPL dla wybranych częstotliwości mogą sięgać 2.5 decybela mimo równego pasma przenoszenia na papierze. A w przypadku kolumn o trudniejszym przebiegu impedancji i niskiego DF wzmacniacza mogą się pojawić problemy z kontrolą, poluzowanie, tzw. buła itp. Do tego dochodzą jeszcze zniekształcenia harmoniczne. 

Aha - najlepiej patrzeć na wyniki niezależnych pomiarów, szczególnie w przypadku sprzętu europejskiego. W przeciwieństwie do firm japońskich, które od lat jadą na uczciwie podawanych parametrach, Europejczycy czasem zawyżają je na papierze: np. SNR mierzony dla wysokich mocy, DF tylko dla 8 omów itp. 

Od jakiej wartości uznałbyś współczynnik tłumienia za wysoki?

Napisano (edytowany)
15 minut temu, bartleby napisał:

Od jakiej wartości uznałbyś współczynnik tłumienia za wysoki?

Nie chcę się wypowiadać, bo nie mam ani dość doświadczenia, ani wiedzy z elektroniki. Konkretne kolumny będą miały różne wymagania. Myślę, że 200 dla 4 omów wystarczy do każdych paczek, a 100 do zdecydowanej większości. Poniżej 50 bas może być już zbyt miękki czy poluzowany, jeśli trafimy na kolumny o niskiej impedancji / trudnym przebiegu. Kwestia obciążenia z jednej strony, a naszego gustu z drugiej - nie ma jednej wartości. Ja np. ze swoimi kolumnami i akustyką wolę niższy DF i wynikający z tego bardziej miękki dół pasma. Wysoki DF potrafił sprawić, że kolumny grały dla mnie zbyt twardo i za mocno na niskim basie, przez co pobudzały mod pomieszczenia.

Edytowano przez Rafał S
Napisano (edytowany)

@bartleby Zachęcam Cię, żebyś przeczytał również to, co napisał Radosław Łabanowski - redaktor i współtwórca laboratorium pomiarowego magazynu AUDIO. 

https://audio.com.pl/testy/stereo/wzmacniacze-stereo/3412-pathos-inpol-2-mkii

Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω) - 11

"Pathos Inpol 2 mkII na pewno sam nie jest ideałem, jego ograniczenia w pewnych kwestiach można stwierdzić nawet będąc przekonanym do słuszności takiego wyboru i kompromisu.

Niskie tony są prowadzone swobodnie, "na luzie", mają przyjemną gęstość, płynność, niezłą selektywność, ale nie będzie tutaj "krawędzi" ani pełnej siły i kontroli w najniższych zejściach.

Uderzenia są zaokrąglone, wybrzmiewają dłużej, nie zlewają się. Nie jest to jednak wzmacniacz do śledzenia gry na basówce, wyłapywania każdego dotknięcia struny, ani do prowadzenia wyraźnego, szybkiego uderzenia. W zamian potrafi nadać niskim tonom soczystość i plastyczność.

W tym przypadku jeszcze więcej niż zwykle będzie zależało od doboru kolumn; warto postarać się o impedancyjnie łatwiejsze (wyższe i wyrównane) obciążenie, co zresztą widać w pomiarach.

Pathos Inpol 2 mkII dobrze zgra się z konstrukcjami zamkniętymi, ale nie należy tego traktować jako bezwzględny zakaz podłączania bas-refleksów, które są różnie zestrojone. Trzeba więc uważać i sprawdzać, bo z jednymi Pathos poradzi sobie dobrze, a z innymi słabiej, co jest nie tylko jego winą."

O tym właśnie mówię. 

 

Edytowano przez Rafał S
Napisano (edytowany)

Niski THD + IMD przy miliwatach ( głównie końcówka mocy)

Wysoki SNR całego toru przy niskim poziomie sygnału

Liniowość mechaniczna głośników przy małych wychyleniach 

Liniowe, nieszkodzące tłumienie sygnału (przedwzmacniacz bardzo ważny !)

Zachowanie obwiedni i relacji czasowych całego toru

Referencje (KLIPPEL)

Klippel, W., Werner, R., Loudspeaker Regular Signal Distortion – Part 1

Klippel Application Notes: LSI – Large Signal Identification

Klippel Application Notes: DIS – Distortion Measurement

Edytowano przez cymes
Napisano (edytowany)
48 minut temu, Kraft napisał:

Czy to się nigdy nie skończy.

@bartleby, Damping Factor powyżej 10-20 jest zwykle więcej niż wystarczający.

Jak jesteś faktycznie ciekawy, to poczytaj:

https://soultic.pl/martwisz-sie-o-damping-factor-jego-tworca-mowi-ci-wprost-niepotrzebnie/
 

 

Jesteś pewny, ze pisze to prawdziwy, wykształcony w tym zakresie,  fachowiec i naprawdę wie co pisze?

 

26 minut temu, Rafał S napisał:

Zachęcam Cię, żebyś przeczytał również to, co napisał Radosław Łabanowski - redaktor i współtwórca laboratorium pomiarowego magazynu AUDIO. 

 

Tak z ciekawości, jakie wykształcenie posiada Pan Radosław Łabanowski?

Edytowano przez Smurf2025
Napisano
Dnia 7.01.2026 o 16:32, cymes napisał:

Bardzo się mylisz.

Dlaczego? Słuch działa jak działa, im ciszej coś gra, tym słabiej słyszymy bas i wysokie, a loudness dodaje to co słabiej słyszymy. Wszytko inne to audiovoodoo w tym konkretnym temacie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...