RoRo Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu 1 godzinę temu, Raf_raf napisał: A tu Kolega co ma?? 607XR Pozdrawiam PS. Wygląd wzmacniaczy serii Alpha jest charakterystyczny 😎 2 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu 4 godziny temu, Rega napisał: No, niestety, struny są metalowe.. Mogą się wydawać nylonowe , bo są w jasnym oplocie. Trzy są bez oplotu i to one właśnie wyglądają na nylonowe, ale to może kwestia fotografii. Tym niemniej, gitara klasyczna - w przeciwieństwie do gitary akustycznej - nie ma pręta wzmacniającego w gryfie i, ze względu na konieczny większy naciąg strun metalowych, szlag ją trafi - gryf się wygnie, a może i mostek się oderwie. 1 Odpisz, cytując
nowy78 Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu (edytowany) 15 godzin temu, pairtick napisał: Może masz zły kształt płytki. Niestety tak właśnie jest. Idąc wzdłuż paznokcia, jego poprzeczna krzywizna wypłaszcza się na szczycie. Na końcu jest już na tyle płasko, że paznokieć zawija się w stronę opuszki przy większej długości. Widziałem jakieś sposoby prostowania podgrzewaną łyżeczką, ale działa to tylko na chwilę. Mniej zachodu z żelem. Poza tym zyskuję utwardzenie, a tym samym mniejsze zużywanie się paznokci. Minusem jest natomiast taki dzwoniący dodatkowy dźwięk, powstający w momencie zetknięcia się paznokcia ze struną. Coraz mniejszy, bo mocno z tym walczę. 11 godzin temu, Rega napisał: No, niestety, struny są metalowe.. Mogą się wydawać nylonowe , bo są w jasnym oplocie. Dołączam z wątpliwościami do kolegów, którzy już się na ten temat wypowiedzieli. Ja stąd widzę, że struny ewidentnie są nylonowe Wystarczy zerknąć na mostek i sposób ich mocowania. Edytowano 15 godzin temu przez nowy78 1 Odpisz, cytując
Rega Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu (edytowany) @Raf_rafA tu Sansui Alpha i własnoręcznie zrobiony zasilacz na 110V. Edytowano 13 godzin temu przez Rega 1 Odpisz, cytując
Rega Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu 7 godzin temu, nowy78 napisał: Dołączam z wątpliwościami do kolegów, No, przykro mi , kolejnego zdjęcia ze zbliżeniem już nie zrobię. Gitara znalazła nowego właściciela. Możemy pogadać o zegarze i teleskopie. Te jeszcze zostały:) Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu (edytowany) 7 godzin temu, nowy78 napisał: Niestety tak właśnie jest. Idąc wzdłuż paznokcia, jego poprzeczna krzywizna wypłaszcza się na szczycie. Na końcu jest już na tyle płasko, że paznokieć zawija się w stronę opuszki przy większej długości A takie pazurki zakładane na palce się nie nadają? https://www.thomann.pl/dandrea_fingerpick_set_medium_black.htm?glp=1&gad_source=1&gad_campaignid=20881325205&gbraid=0AAAAADuDMCVvjmlf4B-x8Df9xPnNk9fBD&gclid=Cj0KCQiA1czLBhDhARIsAIEc7uhwAxIgVKMEdlbOuMO9jTWvmkuIp824WlNHe7ZJKwLxHrgV2XANLHcaAqbCEALw_wcB Edytowano 7 godzin temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 6 godzin temu Autor Napisano 6 godzin temu (edytowany) Dnia 21.01.2026 o 12:18, DiBatonio napisał: Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), Dnia 21.01.2026 o 12:18, DiBatonio napisał: Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich, bardzo fajne klasyczne zegareczki. No to jak w końcu? Przereklamowane czy bardzo fajne ? Ja uważam, że w żadnym razie nie przereklamowane, a po prostu często drogie (choć nie zawsze, można np. Adriaticę kupić za kilkaset złotych). Mój "Szwajcar" jest reedycją zegarka z lat 1943-1944, które to zegarki do dzisiaj są w użyciu (po 80 latach) i sprzedaży (i to za niemałe kwoty, jak pokazuje poniższy przykład ). https://www.ebay.co.uk/itm/236363895188?chn=ps&_ul=GB&_trkparms=ispr%3D1&amdata=enc%3A1rW9HkwD2Q_CLINS42sxfpw20&norover=1&mkevt=1&mkrid=710-169684-150054-4&mkcid=2&itemid=236363895188&targetid=325425753764&device=c&mktype=pla&googleloc=1011491&poi=&campaignid=20646545186&mkgroupid=152356903417&rlsatarget=pla-325425753764&abcId=&merchantid=10085724&gad_source=1&gad_campaignid=20646545186&gbraid=0AAAAAo9ZJxuBrSqnnX48IyvI0pqXdLI-2&gclid=Cj0KCQiA1czLBhDhARIsAIEc7uhoSd3_knq7CaruklwZ-MYJXa_WzKd9QOl_ob_ZlBlS5NlL1sN1LycaAvvNEALw_wcB Przy okazji nadmienię, że można go także nakręcać koronką, jest antymagnetyczny i posiada 72 godzinną rezerwę chodu. A mój "Niemiec" jest starszy od wszystkich z tego forum Działa bezproblemowo (nie licząc konieczności nakręcania ). Edytowano 6 godzin temu przez terracan1929 3 Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu @Raf_rafjaskinia @Regajest pełna niespodzianek :). Sprzętu tam więcej niż nowych FIIO Warmerów z pierwszej produkcji ;). 1 Odpisz, cytując
Rega Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowany) Michał, masz rację:) Niespodzianek (takich o których forumowicze nawet nie przypuszczają, że mogą tam być) jest w niej jeszcze dużo;). Jak to w jaskiniach. Np nieznane gatunki .... pająków. Może kiedyś zobaczą światło dzienne:) Dobrze jest mieć coś w zanadrzu. Edytowano 6 godzin temu przez Rega Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowany) 38 minut temu, terracan1929 napisał: No to jak w końcu? Przereklamowane czy bardzo fajne ? No właśnie nie wiem, miałem na myśli marki stricte Szwajcarskie (nie mechanizmy), ale nie wiem czy kolejny nie był by właśnie Tissot o którym pisałem. Takiego Niemca też bym chciał. Nie myślałeś o renowacji tarczki i koperty tego zegarka? Moje to budżetówki, na razie trochę szkoda mi wydawać więcej za zegarek niż tyle coj za te Japońce dla ubogich.😉 Edytowano 6 godzin temu przez DiBatonio 2 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 6 godzin temu Autor Napisano 6 godzin temu 24 minuty temu, Rega napisał: Np nieznane gatunki .... pająków Pamiętam, jak ładnych kilka lat temu, podali w tv, że gdzieś chyba w Ameryce Południowej, odkryli zasypaną od tysięcy lat jaskinię. A w niej pająki właśnie, które przez to, że przez tysiące lat do jaskini nie docierało światło, w wyniku ewolucji kolejnych "pokoleń" utraciły narząd wzroku czyli oczy. Po prostu zadziałała zasada " narząd nieużywany zanika". Także panowie....ku przestrodze. Narządy, co by nie zaniknęły, trzeba co jakiś czas używać... 2 Odpisz, cytując
Rega Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu (edytowany) Spokojnie - pajęczyn nie brakuje, a oczu mają (te moje pająki) chyba po 8:) Przyzwyczaiły się do pięciu różnych rodzajów oświetlenia. Jak to w jaskini:) Edytowano 5 godzin temu przez Rega Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu 15 minut temu, Rega napisał: Spokojnie - pajęczyn nie brakuje, a oczu mają (te moje pająki) chyba po 8:) Przyzwyczaiły się do pięciu różnych rodzajów oświetlenia. Jak to w jaskini:) "Idę o zakład" że pająki kolegi @Rega to nawet wykształciły narząd słuchu w drodze ewolucji 😇 3 Odpisz, cytując
Rega Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu (edytowany) Nie ma to jak posłuchać ,,starych , dobrych szyderców''🤣. Oczywiście , bez obrazy. A poza tym, kto je tam wie - nie skarża się i policji nie wzywają po 22. Edytowano 5 godzin temu przez Rega Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu 1 godzinę temu, terracan1929 napisał: Pamiętam, jak ładnych kilka lat temu, podali w tv, że gdzieś chyba w Ameryce Południowej, odkryli zasypaną od tysięcy lat jaskinię. A w niej pająki właśnie, które przez to, że przez tysiące lat do jaskini nie docierało światło, w wyniku ewolucji kolejnych "pokoleń" utraciły narząd wzroku czyli oczy. Po prostu zadziałała zasada " narząd nieużywany zanika". Także panowie....ku przestrodze. Narządy, co by nie zaniknęły, trzeba co jakiś czas używać... Mówimy słuchaniu muzyki, prawda? Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 1 godzinę temu, Raf_raf napisał: Mówimy słuchaniu muzyki, prawda? Też 🤭 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 3 godziny temu, DiBatonio napisał: Nie myślałeś o renowacji tarczki i koperty tego zegarka Pisałeś ostatnio w innym wątku ,że pomysł, który jeden z kolegów podał na obejście pętli masy jest w istocie przepisem na jej wytworzenie w systemie😁 Podobnie Twój pomysł na renowację jest prostym sposobem na utratę wartości jaką sobą przedstawia stary sikor. Dozwolona jest tylko ingerencja zegarmistrza w celu utrzymania mechanicznej sprawności czasomierza.Stary zegarek podpicowany wizualnie traci wartość kolekcjonerską. Chyba,że kolega @terracan1929 nie zamierza sprzedawać i zrobiłby taką renowację pod siebie. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) 14 minut temu, Nowy75 napisał: Pisałeś ostatnio w innym wątku ,że pomysł, który jeden z kolegów podał na obejście pętli masy jest w istocie przepisem na jej wytworzenie w systemie😁 Podobnie Twój pomysł na renowację jest prostym sposobem na utratę wartości jaką sobą przedstawia stary sikor. Dozwolona jest tylko ingerencja zegarmistrza w celu utrzymania mechanicznej sprawności czasomierza.Stary zegarek podpicowany wizualnie traci wartość kolekcjonerską. Co Ty wygadujesz ?🤭 Wiesz, że są specjaliści w takich renowacjach niekoniecznie to musi być zwykły zegarmistrz, tylko wyspecjalizowany w takich rzeczach. To nie jest picowanie jak wiejski tuning w samochodach, to przywracanie zegarka do stanu sprzed zniszczenia. Kolega odziedziczył po dziadku fajnego Atlantica chyba z lat 60 i znalazł w necie gdzie można zrobić renowację zegarka. Tarczkę miał z masy perłowej jakiejś, strasznie jakby zachlapana jakieś plamy może z racji wieku wyszły, widziałem ten zegarek później po renowacji, miazga. Założę się, że są osoby które się tym zajmują i myślę, że wartość zegarka w takim stanie przed renowacją, a po renowacji jest na korzyść tej drugiej. Nie sądzę, by było inaczej. Spójrz sobie na to https://www.blog.zegarmistrz.com/renowacja-zegarkow-czyli-o-tym-jak-nadac-im-drugie-zycie/ A co do pętli masy, to jak myślisz kto miał rację 😉 Edytowano 2 godziny temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 5 minut temu, DiBatonio napisał: A co do pętli masy, to jak myślisz kto miał rację 😉 Obstawiam na Ciebie,kolega tylko domniemywał 😁. Wracając do zegarków to ,co napisałem,to nie jakiś zarzut w Twoim kierunku tylko informacja, być może i dla kolegi @terracan1929. Kiedyś jakiś forumowicz na forum zegarkowym,chyba KMZiZ pochwalił się fachowo wykonaną renowacją jakiegoś naręcznego zabytku i pytał zegarkowych wyjadaczy ile tak odnowione cacko jest warte. No i dowiedział się/ ja też/ ,że tą właśnie renowacją wyzerował kolekcjonerską wartość sikora. Też byłem zdziwiony. 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) A widziałeś klubowe zegarki KMZiZ? Może tak jest, w linku jest troszkę o tych zależnościach. Ale też napisali, że czasem renowacja przewyższa cenę samego zegarka, nie wiem o jakich zdgarkach jest mowa. Dla kolegi z pracy darowany zegarek po dziadku miał wartość przede wszystkim sentymentalną, naprawdę byłem w szoku jak zobaczyłem po renowacji. Edytowano 2 godziny temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
pairtick Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 3 godziny temu, terracan1929 napisał: Po prostu zadziałała zasada " narząd nieużywany zanika". Także panowie....ku przestrodze. Narządy, co by nie zaniknęły, trzeba co jakiś czas używać... Aczkolwiek, bez przesady 😉 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Zrobiło się dziwnie 🤔 Wróćmy może do zainteresowań i pasji 😃 1 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 16 minut temu, DiBatonio napisał: A widziałeś klubowe zegarki KMZiZ? Zapadł mi w pamięć jeden. Jakaś niemiecka niewielka manufaktura,w której można wybierać spośród kilku dostępnych opcji wykończenia modeli. Ten ,o którym piszę miał miedziowanie elementy mechanizmu ,a wszystkie grawerowane na mechanizmie napisy były wypełnione złotem. Nieco staroświecki ,na mój gust,styl ,ale fantastyczne wykończenie całości,zwłaszcza jak na cenę,wtedy kilkanaście tysięcy złotych. Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.