terracan1929 Napisano 23 stycznia Autor Napisano 23 stycznia (edytowany) Dnia 21.01.2026 o 12:18, DiBatonio napisał: Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), Dnia 21.01.2026 o 12:18, DiBatonio napisał: Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich, bardzo fajne klasyczne zegareczki. No to jak w końcu? Przereklamowane czy bardzo fajne ? Ja uważam, że w żadnym razie nie przereklamowane, a po prostu często drogie (choć nie zawsze, można np. Adriaticę kupić za kilkaset złotych). Mój "Szwajcar" jest reedycją zegarka z lat 1943-1944, które to zegarki do dzisiaj są w użyciu (po 80 latach) i sprzedaży (i to za niemałe kwoty, jak pokazuje poniższy przykład ). https://www.ebay.co.uk/itm/236363895188?chn=ps&_ul=GB&_trkparms=ispr%3D1&amdata=enc%3A1rW9HkwD2Q_CLINS42sxfpw20&norover=1&mkevt=1&mkrid=710-169684-150054-4&mkcid=2&itemid=236363895188&targetid=325425753764&device=c&mktype=pla&googleloc=1011491&poi=&campaignid=20646545186&mkgroupid=152356903417&rlsatarget=pla-325425753764&abcId=&merchantid=10085724&gad_source=1&gad_campaignid=20646545186&gbraid=0AAAAAo9ZJxuBrSqnnX48IyvI0pqXdLI-2&gclid=Cj0KCQiA1czLBhDhARIsAIEc7uhoSd3_knq7CaruklwZ-MYJXa_WzKd9QOl_ob_ZlBlS5NlL1sN1LycaAvvNEALw_wcB Przy okazji nadmienię, że można go także nakręcać koronką, jest antymagnetyczny i posiada 72 godzinną rezerwę chodu. A mój "Niemiec" jest starszy od wszystkich z tego forum Działa bezproblemowo (nie licząc konieczności nakręcania ). Edytowano 23 stycznia przez terracan1929 3 Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia @Raf_rafjaskinia @Regajest pełna niespodzianek :). Sprzętu tam więcej niż nowych FIIO Warmerów z pierwszej produkcji ;). 1 Odpisz, cytując
Rega Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia (edytowany) Michał, masz rację:) Niespodzianek (takich o których forumowicze nawet nie przypuszczają, że mogą tam być) jest w niej jeszcze dużo;). Jak to w jaskiniach. Np nieznane gatunki .... pająków. Może kiedyś zobaczą światło dzienne:) Dobrze jest mieć coś w zanadrzu. Edytowano 23 stycznia przez Rega Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia (edytowany) 38 minut temu, terracan1929 napisał: No to jak w końcu? Przereklamowane czy bardzo fajne ? No właśnie nie wiem, miałem na myśli marki stricte Szwajcarskie (nie mechanizmy), ale nie wiem czy kolejny nie był by właśnie Tissot o którym pisałem. Takiego Niemca też bym chciał. Nie myślałeś o renowacji tarczki i koperty tego zegarka? Moje to budżetówki, na razie trochę szkoda mi wydawać więcej za zegarek niż tyle coj za te Japońce dla ubogich.😉 Edytowano 23 stycznia przez DiBatonio 3 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 23 stycznia Autor Napisano 23 stycznia 24 minuty temu, Rega napisał: Np nieznane gatunki .... pająków Pamiętam, jak ładnych kilka lat temu, podali w tv, że gdzieś chyba w Ameryce Południowej, odkryli zasypaną od tysięcy lat jaskinię. A w niej pająki właśnie, które przez to, że przez tysiące lat do jaskini nie docierało światło, w wyniku ewolucji kolejnych "pokoleń" utraciły narząd wzroku czyli oczy. Po prostu zadziałała zasada " narząd nieużywany zanika". Także panowie....ku przestrodze. Narządy, co by nie zaniknęły, trzeba co jakiś czas używać... 2 Odpisz, cytując
Rega Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia (edytowany) Spokojnie - pajęczyn nie brakuje, a oczu mają (te moje pająki) chyba po 8:) Przyzwyczaiły się do pięciu różnych rodzajów oświetlenia. Jak to w jaskini:) Edytowano 23 stycznia przez Rega Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia 15 minut temu, Rega napisał: Spokojnie - pajęczyn nie brakuje, a oczu mają (te moje pająki) chyba po 8:) Przyzwyczaiły się do pięciu różnych rodzajów oświetlenia. Jak to w jaskini:) "Idę o zakład" że pająki kolegi @Rega to nawet wykształciły narząd słuchu w drodze ewolucji 😇 4 Odpisz, cytując
Rega Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia (edytowany) Nie ma to jak posłuchać ,,starych , dobrych szyderców''🤣. Oczywiście , bez obrazy. A poza tym, kto je tam wie - nie skarża się i policji nie wzywają po 22. Edytowano 23 stycznia przez Rega Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia 1 godzinę temu, terracan1929 napisał: Pamiętam, jak ładnych kilka lat temu, podali w tv, że gdzieś chyba w Ameryce Południowej, odkryli zasypaną od tysięcy lat jaskinię. A w niej pająki właśnie, które przez to, że przez tysiące lat do jaskini nie docierało światło, w wyniku ewolucji kolejnych "pokoleń" utraciły narząd wzroku czyli oczy. Po prostu zadziałała zasada " narząd nieużywany zanika". Także panowie....ku przestrodze. Narządy, co by nie zaniknęły, trzeba co jakiś czas używać... Mówimy słuchaniu muzyki, prawda? 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia 1 godzinę temu, Raf_raf napisał: Mówimy słuchaniu muzyki, prawda? Też 🤭 1 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia 3 godziny temu, DiBatonio napisał: Nie myślałeś o renowacji tarczki i koperty tego zegarka Pisałeś ostatnio w innym wątku ,że pomysł, który jeden z kolegów podał na obejście pętli masy jest w istocie przepisem na jej wytworzenie w systemie😁 Podobnie Twój pomysł na renowację jest prostym sposobem na utratę wartości jaką sobą przedstawia stary sikor. Dozwolona jest tylko ingerencja zegarmistrza w celu utrzymania mechanicznej sprawności czasomierza.Stary zegarek podpicowany wizualnie traci wartość kolekcjonerską. Chyba,że kolega @terracan1929 nie zamierza sprzedawać i zrobiłby taką renowację pod siebie. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia (edytowany) 14 minut temu, Nowy75 napisał: Pisałeś ostatnio w innym wątku ,że pomysł, który jeden z kolegów podał na obejście pętli masy jest w istocie przepisem na jej wytworzenie w systemie😁 Podobnie Twój pomysł na renowację jest prostym sposobem na utratę wartości jaką sobą przedstawia stary sikor. Dozwolona jest tylko ingerencja zegarmistrza w celu utrzymania mechanicznej sprawności czasomierza.Stary zegarek podpicowany wizualnie traci wartość kolekcjonerską. Co Ty wygadujesz ?🤭 Wiesz, że są specjaliści w takich renowacjach niekoniecznie to musi być zwykły zegarmistrz, tylko wyspecjalizowany w takich rzeczach. To nie jest picowanie jak wiejski tuning w samochodach, to przywracanie zegarka do stanu sprzed zniszczenia. Kolega odziedziczył po dziadku fajnego Atlantica chyba z lat 60 i znalazł w necie gdzie można zrobić renowację zegarka. Tarczkę miał z masy perłowej jakiejś, strasznie jakby zachlapana jakieś plamy może z racji wieku wyszły, widziałem ten zegarek później po renowacji, miazga. Założę się, że są osoby które się tym zajmują i myślę, że wartość zegarka w takim stanie przed renowacją, a po renowacji jest na korzyść tej drugiej. Nie sądzę, by było inaczej. Spójrz sobie na to https://www.blog.zegarmistrz.com/renowacja-zegarkow-czyli-o-tym-jak-nadac-im-drugie-zycie/ A co do pętli masy, to jak myślisz kto miał rację 😉 Edytowano 23 stycznia przez DiBatonio Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia 5 minut temu, DiBatonio napisał: A co do pętli masy, to jak myślisz kto miał rację 😉 Obstawiam na Ciebie,kolega tylko domniemywał 😁. Wracając do zegarków to ,co napisałem,to nie jakiś zarzut w Twoim kierunku tylko informacja, być może i dla kolegi @terracan1929. Kiedyś jakiś forumowicz na forum zegarkowym,chyba KMZiZ pochwalił się fachowo wykonaną renowacją jakiegoś naręcznego zabytku i pytał zegarkowych wyjadaczy ile tak odnowione cacko jest warte. No i dowiedział się/ ja też/ ,że tą właśnie renowacją wyzerował kolekcjonerską wartość sikora. Też byłem zdziwiony. 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia (edytowany) A widziałeś klubowe zegarki KMZiZ? Może tak jest, w linku jest troszkę o tych zależnościach. Ale też napisali, że czasem renowacja przewyższa cenę samego zegarka, nie wiem o jakich zdgarkach jest mowa. Dla kolegi z pracy darowany zegarek po dziadku miał wartość przede wszystkim sentymentalną, naprawdę byłem w szoku jak zobaczyłem po renowacji. Edytowano 23 stycznia przez DiBatonio Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia Zrobiło się dziwnie 🤔 Wróćmy może do zainteresowań i pasji 😃 3 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 23 stycznia Napisano 23 stycznia 16 minut temu, DiBatonio napisał: A widziałeś klubowe zegarki KMZiZ? Zapadł mi w pamięć jeden. Jakaś niemiecka niewielka manufaktura,w której można wybierać spośród kilku dostępnych opcji wykończenia modeli. Ten ,o którym piszę miał miedziowanie elementy mechanizmu ,a wszystkie grawerowane na mechanizmie napisy były wypełnione złotem. Nieco staroświecki ,na mój gust,styl ,ale fantastyczne wykończenie całości,zwłaszcza jak na cenę,wtedy kilkanaście tysięcy złotych. Odpisz, cytując
RoRo Napisano 24 stycznia Napisano 24 stycznia 11 godzin temu, Raf_raf napisał: Zrobiło się dziwnie 🤔 Wróćmy może do zainteresowań i pasji 😃 Masz rację! Usunąłem OT i zdjęcie bez smaku. Pozdrawiam 1 1 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 24 stycznia Autor Napisano 24 stycznia 19 godzin temu, DiBatonio napisał: Nie myślałeś o renowacji tarczki i koperty tego zegarka? Nie, nie myślałem. Zegarek działa, cyferblat jest czytelny, nie ma potrzeby. Nie jest dla mnie pamiątką, więc póki działa nie będę go "dotykał" . Poza tym taki Thiel nie jest zbyt dużo warty, więc ewentualna renowacja mogłaby okazać się droższa, niż jego wartość Lubię klasykę, vintage i dlatego w takich też zegarkach się lubuję. W roku 2020 pojawiła się reedycja Longinesa z lat 43-44 i na ten nowy "stary" zegarek "zachorowałem". Udało mi się go kupić w "dobrej cenie". Od tego roku nie jest już produkowany, więc wartość kolekcjonerska tego zegarka, mam nadzieję będzie już tylko rosła Ten Twój "datowany" Orient to też kawał historii i kultowa klasyka. 3 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 24 stycznia Napisano 24 stycznia (edytowany) 1 godzinę temu, terracan1929 napisał: Ten Twój "datowany" Orient to też kawał historii i kultowa klasyka. Tak, ale nowe wypusty mają już ustawianie tarczki multikalendarza w koronce, a mój guziczkiem i ten lubi się zepsuć. Właśnie już od kilku lat nie mogę się wybrać, żeby mi to naprawili. Dlatego chętnie przygarnął bym Orienta Multi Jest Calendar i to może nawet w polskiej edycji jak ten, albo na bransolecie. Lubię też takie klasyki. Swego czasu chodziła mi po głowie seria Orient Star, tylko muszę dojrzeć do takiego zakupu chyba 😉 Edytowano 24 stycznia przez DiBatonio 1 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 24 stycznia Napisano 24 stycznia Bardzo ładne macie Panowie te zegarki. Też mój gust. Wróbelki cwierkają, że być może na urodziny doczekam się Tissota Visodate Herritage. Pierwowzór to rok 1957. Podoba mi się to baryłkowoksztaltne szkiełko. A gdybym tylko miał grubszą łapę, to już bym miał Bulova Moonwatch. Też kawał historii, drugi zegarek na Księżycu 😀. Oczywiście czarny. 2 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 24 stycznia Autor Napisano 24 stycznia 15 minut temu, Grzesiek202 napisał: Tissota Visodate Herritage Bardzo ładny. W moim guście W podobnym stylu mam jeszcze jedną Festinę 😀 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 24 stycznia Napisano 24 stycznia 26 minut temu, Grzesiek202 napisał: Wróbelki cwierkają, że być może na urodziny doczekam się Tissota Visodate Herritage. Słyszałeś o przesądach związanych z zegarkami w prezencie? 🤭 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 24 stycznia Autor Napisano 24 stycznia 1 minutę temu, DiBatonio napisał: Słyszałeś o przesądach związanych z zegarkami w prezencie? 🤭 Ja też nie słyszałem.... a jest jakiś ? Jeden zegarek (Zeppelin) dostałem od żony na 15-to lecie ślubu....To było 17 lat temu.... i nadal żyję Co to za przesąd? I dodam, że nadal żyję z żoną ( jakby co ) 2 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 24 stycznia Napisano 24 stycznia (edytowany) 8 minut temu, terracan1929 napisał: podobnym stylu mam jeszcze jedną Festinę Byłem blisko zakupu taniej (300zł) Festiny w podobnym klasycznym stylu, ino był to kwarcowy zegarek/mechanizm nie lubię i nie chcę zegarków na bateryjki. Już tak mam i nic nie poradzę. 1 minutę temu, terracan1929 napisał: Ja też nie słyszałem.... a jest jakiś ? Tak. Chiński przesąd. "przesądy związane z dawaniem zegarka w prezencie pochodzą z dalekich Chin - w pierwszym twierdzi się, że łączy się to z odliczaniem czasu do śmierci osoby obdarowanej, zaś w drugim dostajemy przestrogę pod tytułem: “czas naszej relacji jest policzony”. Wiele jest podobnych przesądów z różnymi rzeczami jakie dajemy w prezencie. Edytowano 24 stycznia przez DiBatonio Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 24 stycznia Napisano 24 stycznia 10 minut temu, DiBatonio napisał: Słyszałeś o przesądach związanych z zegarkami w prezencie? 🤭 Nie.? 8 minut temu, DiBatonio napisał: Wiele jest podobnych przesądów z różnymi rzeczami jakie dajemy w prezencie. Przesądy, astrologia (nie mylić z astronomią), to nie ja 😉 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.