Skocz do zawartości
karp

Czego słuchasz??

Recommended Posts

Bardzo lubię spokojną gitarową muzykę ostatnio słuchałem Hindi Zahra, jest po francusku,a jak muszę pisać to nóżka sama chodzi a myśli skupiają się na tekście prasowym. Polecam serdecznie. Uwielbiam też tematy filmowe np.: Pan Gatlif, ma świetną muzykę w swoich filmach, chociażby w Vengo. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj wsłuchiwałem się w muzykę zespołu SIGUR ROS z Islandii.
Muzyka ciekawa choć strasznie (dla mnie) smętna icon_sad.gif . Nawet jeśli instrumentalnie w kilku momentach się ożywia, wokal ciągle podobnie smutny.
Warto posłuchać choć kupić to sobie ich płyt nie kupię - słuchałem z pożyczonych płytek i taki odsłuch sugeruję przed ewentualnymi zakupami icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słucham różności od Black Sabbath i Judas Priest, poprzez Queen, Def Leppard, po Candy Dulfer, Norę Jones, Diana Krall, Rebecca Pidgeon. Jeśli chcę być aktywny cały dzień i naładować akumulatory to Def Leppard i Judas Priest. Jeśli ma to być wytchnienie po ciężkim dniu to Nora Jones, Rebecca Pidgeon a z zespołów Alpha Rev. Jeśli jest weekend to na dobry początek Adele i Queen (starsze płyty: A night at the Opera, A day at the races i moja ulubiona The game). Moze to was zdziwić ale czasami do poduszki puszczam sobie Black Sabbath (tylko Heaven and Hell z Ronnie James Dio oczywiście moim zdaniem najlepsza płyta BS)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wczoraj wsłuchiwałem się w muzykę zespołu SIGUR ROS z Islandii.
Muzyka ciekawa choć strasznie (dla mnie) smętna icon_sad.gif . Nawet jeśli instrumentalnie w kilku momentach się ożywia, wokal ciągle podobnie smutny.
Warto posłuchać choć kupić to sobie ich płyt nie kupię - słuchałem z pożyczonych płytek i taki odsłuch sugeruję przed ewentualnymi zakupami icon_smile.gif




Pomimo tego, że na świcie sądzi się, iż Bjork jest największą gwiazdą w Islandii to, tam bardziej popularny - w dobrym tego słowa znaczeniu - jest Sigur Ros. Ja przyłączam się do tego, chociaż bardzo podoba mi się płyta Bjork - Vespertine.
A jak już sięgamy po klimaty północnej Europy to zwróćcie uwagę na Szweję, a tam zespół Kent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio wsłuchuję się w muzykę zespołu TOOL.
Ciężkie granie jednak zdecydowanie z pomysłem, ciekawymi zmianami, rozbudowane.
Świetny, ciężki rock z wyraźnym progresywnym charakterem.
Dodatkowo często niekonwencjonalna i bardzo ciekawa graficzna oprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyznaje zaczynam dopiero przygodę z COMĄ, ale jestem pod niesamowitym wrażeniem ich ostatniego dzieła. Według mnie płyta stawiająca wysoką poprzeczkę innym polskim zespołom rockowym, których w naszym kochanym kraju ostatnio jak na lekarstwo... Płyta wielu też kontrastów, są tu utwory dynamiczne, ostre i nostalgiczne, ale wszystkie słucha się podziwiając ich kunszt i profesjonalizm. Nagrana jest też bardzo dobrze jakościowo, wokal czytelny można zrozumieć wszystkie teksty, co w polskich wydawnictwach nie jest to takie oczywiste! Polecam icon_smile.gif

P.S. Ja na pewno będę zagłębiał się i powoli kolekcjonował ich twórczość...

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ladnych rzeczy tu sie slucha i opisuje.
Pozwolicie , ze i ja swoje 3 grosze dorzuce.
Tak na poczatek Dream Theater i Liquid Tension Experiment oraz wszystkie solowe projekty ich czlonkow.Mozliwe, ze ktos juz o nich wspominal w tym watku, ale jesli nawet, to i tak nie zawadzi, bo wlasnie z glosnikow sunie koncert LTE- Los Angeles 2008- oficjany bootleg na DVD.
Muzycy: John Petrucci,Jordan Rudess,Mike Portnoy,Tony Levin. te nazwiska wszystko wyjasniaja.
A tak ogolnie to podpinam sie do poprzednikow , ktorzy stwierdzili, ze sa tylko dwa rodzaje muzyki: dobra i kiepska.
Osobiscie slucham wszystkiego co mnie porwie.Oczywiscie, ze mam grono(bardzo szerokie grono) tych bardziej ulubionych, ale jeszcze moze bedzie okazja i nich wspomniec.
Moze jeszcze tylko dodam, ze w kolejce czeka juz koncercik naszej rodzimej bandy- przedstawicieli progmetalowego grania: Riverside pt : Reality Dream (DVD)- 2009.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz dostałem urodzinowy prezent: MADONNA - "Celebration" - 2CD - THE ULTIMATE HITS COLLECTION. Tej Pani nie trzeba nikomu przedstawiać, do dziś na topie, choć przecież latka lecą. Doskonale adaptuje się do nowych trendów, elastyczna babka świetnie radząca sobie w show-biznesie!!!
W sumie 36 zremasterowanych utworów!!! Polecam!!! Niektóre utwory dają taką przestrzeń jak z 5.1, a to przecież tylko stereo...!!! Chyba, że to mój sprzęcik tak świetnie gra... icon_mrgreen.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz już chronologicznie mam w posiadaniu pierwszą płytkę zespołu COMA ,,Pierwsze wyjście z mroku". To prezent urodzinowy od ich wielkiego fana, a mojego brata icon_smile.gif Pomimo, że ich pierwsza - to naprawdę doskonała płytka. Jak dla mnie chłopaki potrafią zabrzmieć prawie heavy-metalowo, coś na wzór starego QEENSRYCHE, choć nie ten wokal... Dużo nostalgicznych oraz lirycznych klimatów, słucha się tego ,,od dechy, do dechy"!!! Nie idzie inaczej - bardzo polecam!!! icon_twisted.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem szczerze, że ja jestem dość specyficznym typem człowieka. Gdy słucham albumu jakiegoś wykonawcy, prawie nigdy nie jest tak, że spodoba mi się kazda - czy choćby nawet większość piosenek. Ogólnie to słucham niemalże wszystkiego. To jest zależne od mojego nastroju, a później często nastrój od muzyki, jeśli wiecie o czym mówię. Ostatnio zapuściłem się wklimaty Within Temptation i Lady Pank. I właśnie te najnowsze albumy podanych wykonawców (w przypadku Within Temptation - The Unforgiving, a Lady pank - Maraton) podobają mi się zupełnie w całości. Nie ma tam utworu, który bym ominął icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za oknem śnieżyca, a ja słucham muzyki adekwatnej do pogody: Terje Isungset 'Iceman Is'. Krystalicznie czyste dźwięki, boska głębia i bas, przy którym odpadają piegi z twarzy. Tutaj próbka: LINK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się ostatnio zasłuchuję w Porcupine Tree oraz Riverside.
Duża porcja progresywnego grania. Co ciekawe -> Riverside to polski zespół dość mało tu znany, a szkoda bo pyszną muzę grają icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja się ostatnio zasłuchuję w Porcupine Tree oraz Riverside.
Duża porcja progresywnego grania. Co ciekawe -> Riverside to polski zespół dość mało tu znany, a szkoda bo pyszną muzę grają icon_smile.gif




W takim razie zachęcam do: Lunatic Soul icon_smile.gif

Z progresywnego moje ulubione to:
- God Is An Astronaut
- Explosions In The Sky
- Jeniferever
- Mogwai
- Nosound

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cytat

Ja się ostatnio zasłuchuję w Porcupine Tree oraz Riverside.
Duża porcja progresywnego grania. Co ciekawe -> Riverside to polski zespół dość mało tu znany, a szkoda bo pyszną muzę grają icon_smile.gif




W takim razie zachęcam do: Lunatic Soul icon_smile.gif

Z progresywnego moje ulubione to:
- God Is An Astronaut
- Explosions In The Sky
- Jeniferever
- Mogwai
- Nosound


do podamego zestawu skromnie polecam : The Polar Dream ( z meksyku!!!!!), hammock ( bardzo jak dla mnie klimatyczne i przestzrenne ) i np . The American Dollar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pink Floyd, dobry dla mnie do nauki, zwłaszcza partie instrumantalne (gdy jest wokal, to podśpiewuje i się rozpraszam). Kiedy nie mam pomysłu to słucham muzykę klasyczną, jak leci. Gdy chcę odpocząć, przespać się to puszczam nieraz coś cięższego acz alternatywnego, np Tool.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolego stereotyp, czy masz CD z tym utworem Rabiha ('The Cactus Of Knowledge',czy tak?). Chciałbym wiedzieć, czy muzyka ze studia też jest tak dynamiczna jak w wersji live, bo to są często dwa różne światy. Przesłuchałem kilka kawałków na youtubie i nie powiem, chętnie sprawiłbym sobie ten album.

Ja z kolei zaproponuję Dhafera Youssefa, być może znasz. Też gra na oud, jednakże bardziej znany jest jako posiadacz silnego, charyzmatycznego głosu. Osobiście jego wokal jest dla mnie 'ciężkostrawny', na szczęście jeden z jego albumów - Electric Sufi - zawiera większość kompozycji instrumentalnych. Ten oczywiście polecam icon_lol.gif

Na koniec koncertowa perełka, o niebo lepszy wykon aniżeli z albumu KLIK


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...