misiekx Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 10 godzin temu, Sipo napisał: Ladna kolekcja. A co, ja gorszy 😜 5 2 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 9 godzin temu, DiBatonio napisał: Bluesowo.... Pięknie nagrane. Nie znałem. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego (edytowany) Lubię tak wybrzmiewającą trąbkę, fortepian i oczywiście bębenki Manu Katche. Z dzisiejszej nocy...😉 https://open.qobuz.com/album/qfag08gx6icea Edytowano 1 lutego przez DiBatonio 2 Odpisz, cytując
Profi Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego U mnie dziś "BINAURAL DAY" 😊Słuchaweczki, kawunia i kilka płyt CD Spośród nich prawdziwą perełką jest dla mnie album 'Explorations In Space And Time' - kawał solidnej muzyki perkusyjnej. Ilez tu smaczków 🥰 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego Mam kilka w plikach Hi-Res z HDTracks, a na pewno tą ostatnią. Ale również Lenny White i CC Coletti, David Chesky. Binauralne plyty są spoko dla słuchawek, ale przez głośniki średnio mi to leży. Odpisz, cytując
Profi Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 11 minut temu, DiBatonio napisał: Binauralne plyty są spoko dla słuchawek, ale przez głośniki średnio mi to leży. Zgadzam się, dlatego napisałem "słuchaweczki". Poza tym na dworze mróz, a uszy trza grzać 😁 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 6 godzin temu, misiekx napisał: A co, ja gorszy 😜 Ostatnich pięciu płyt studyjnych nie da się słuchać, ale to tylko moje zdanie 😉 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego Wczesne wydanie kanadyjskie, podobno brzmi inaczej... Odpisz, cytując
Profi Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego Dnia 27.12.2025 o 14:38, BlaBla napisał: Niedawno kupiłem dwie płyty tego składu, nieznanego mi wcześniej. Fenomenalna jest tu m.in. prezentacja talerzy. Grają nadzwyczaj oszczędnie i delikatnie ale jak to słychać! Całość jest prezentowana na dużym zbliżeniu, co oznacza, że perkusja jest za gitarą i basem, na całej szerokości sceny - słuchamy jakby siedząc tuż przed składem, na scenie. Dzięki temu słyszymy dokładnie przesunięcie w przestrzeni każdego talerza i bębna - lewo, prawo, wyżej, niżej, bliżej. Nadto dokładnie można odróżnić atak pałki i moment uderzenia, od wybrzmienia całego talerza. To nie jeden szum, czy drżenie tylko wyraźne uderzenie i seria wibracji i szelestów, charakterystycznych dla każdego talerza.... To są te szczegóły 🫠🤩 Zachęcony opisem zabrałem się za odsłuch albumu, bo też uwielbiam "te szczegóły" 😉 Niestety całą przyjemność odebrała mi gitara. W jazzie, zresztą nie tylko, gitarę elektryczną odbieram w sposób wybitnie spolaryzowany: albo kocham, albo nienawidzę. Tu jestem na NIE. Dialog perkusji z kontrabasem jest tutaj genialny, ale gitara w moich uszach wszystko psuje. Kolego @BlaBla, nie masz w zanadrzu czegoś równie obfitego w perkusyjne smaczki, ale z innym(i) instrumentem/instrumentami zamiast gitary? Podrzuć proszę... Oczywiście nie musisz się spieszyć Odpisz, cytując
misiekx Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 4 godziny temu, pairtick napisał: Ostatnich pięciu płyt studyjnych nie da się słuchać, ale to tylko moje zdanie 😉 Posłuchać można, ale fakt,wszystko co najlepsze nagrali w latach 70tych z Bonem i 80tych. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 2 minuty temu, Profi napisał: Zachęcony opisem zabrałem się za odsłuch albumu, bo też uwielbiam "te szczegóły" 😉 Niestety całą przyjemność odebrała mi gitara. W jazzie, zresztą nie tylko, gitarę elektryczną odbieram w sposób wybitnie spolaryzowany: albo kocham, albo nienawidzę. Tu jestem na NIE. Dialog perkusji z kontrabasem jest tutaj genialny, ale gitara w moich uszach wszystko psuje. Kolego @BlaBla, nie masz w zanadrzu czegoś równie obfitego w perkusyjne smaczki, ale z innym(i) instrumentem/instrumentami zamiast gitary? Podrzuć proszę... Oczywiście nie musisz się spieszyć Tak na szybko to polecam poszukać "bezgitarowych" płyt z udziałem arcymistrza perkusyjnej subtelności Petera Erskine'a.... np Juni, czy Paula Motiana ale z płyt sygnowanych jego nazwiskiem, albo Antonio Sancheza - technika absolutna, zwinność, szybkość i doskonały detal. Z naszych, widziany dopiero co w Blue Note Michał Miśkiewicz, kompan Wasilewskiego i niegdysiejszy garkuchmistrz Stańki, czyli coś od Marcin Wasilewski Trio. 1 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego (edytowany) 54 minuty temu, soberowy napisał: Wczesne wydanie kanadyjskie, podobno brzmi inaczej... Dość ciekawe wydanie, bo na Discogs są zdefiniowane dwa wydania kanadyjskie na cd, jedno z 1991 a drugie bez daty, oba mają nadruki w kolorze niebieskim, Twoja jeśli dobrze widzę - czarne. A wczesne wydania płyt rzeczywiście brzmią inaczej, po prostu lepiej. Zwłaszcza te z lat 80 ale te z 90 też. Wtedy jeszcze nikomu do głowy nie przyszło kompresować dynamiki bo nagrania na kompaktach miały mieć najwyższą jakość. Masz fajne, stare wydania plyt. Gratulacje. Warto je kupować. Dopiero obecne wydania im dorównują, często z nowym masteringiem. Plyty z lat 2000/2010, to - poza "audiofilskimi" wydaniami - z reguły masakra. Edytowano 1 lutego przez BlaBla Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego (edytowany) 16 minut temu, audiowit napisał: Za młodzieniaszka słuchałem, dziś już bym nie dał rady Edytowano 1 lutego przez DiBatonio Odpisz, cytując
Artur Brol Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego Dlaczego? Tez sluchalem za młodego tego typu muzyki, i wciaz słucham. Jesli sie podobało wtedy, to teraz tez. Oczywiście nie każda płyta. Od Iron Maiden mam tylko jeden album. Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 lutego Napisano 1 lutego 1 godzinę temu, Artur Brol napisał: Iron Maiden mam tylko jeden album. Kolejna świetna grupa, która gra już chyba tylko dla kasy. 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 2 lutego Napisano 2 lutego Za to wykonanie panowie dostali dziś w nocy Grammy. Z jednej strony fajnie, bo lubię ale z drugiej - gdzie młodzież...? 2 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 2 lutego Napisano 2 lutego 9 godzin temu, BlaBla napisał: Dość ciekawe wydanie, bo na Discogs są zdefiniowane dwa wydania kanadyjskie na cd, jedno z 1991 a drugie bez daty, oba mają nadruki w kolorze niebieskim, Twoja jeśli dobrze widzę - czarne. To właśnie ten album z 1991 roku, na zdjęciu wyglada jakby był czarny nadruk ale jest niebieski 😀 1 Odpisz, cytując
soberowy Napisano 2 lutego Napisano 2 lutego (edytowany) Za oknem -10 więc grzejemy system i lecimy dalej, a tu ich czwarty album. Poniżej pierwsze wydanie amerykańskie z 1985 roku 😀 Edytowano 2 lutego przez soberowy Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 2 lutego Napisano 2 lutego Spośród płyt, które słyszę pierwszy raz ta jest najlepsza od wielu tygodni, a w tym roku na pewno, wydana w 2025 przez ... Polskie Radio. To najbardziej klasyczne trio jazzowe jakie można wymyślić, w czterech utworach wsparte dodatkowo smyczkiem. Od pierwszego utworu gra jednak w taki sposób, że trzeba wszystko inne odłożyć! To już było zagrane milion razy, a potem przychodzi pani Aga Derlak i robi z kolegami z sekcji rytmicznej i czasem w towarzystwie skrzypiec takie coś! Jest to pomysłowe ale nie udziwnione, delikatnie zagrane ale z wielką energią, niezwykle nastrojowe ale bardzo angażujące. Wręcz czeka się na każdy kolejny dźwięk, każdą nutę, których wcale wiele tu nie ma, a gdy się kolejno pojawiają to jest wrażenie, że lepiej nie można było tego po prostu zagrać. Wspaniałe współgranie instrumentów, nieoczywiste aranżacje, zagrane z odwagą i wielką wyobraźnią. Aga Derlak - neurodivergent 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.