Skocz do zawartości

Recommended Posts

Na allegro można znaleźć bogaty asortyment niedrogich kabli zasilających. Zarówno w firmowej konfekcji, konfekcji na zamówienie, na metrach skończywszy.

Z rozpoznawalnych firm w cenie do 100 zł za metr można znaleźć:
- Supra LoRad (kilka rodzajów)
- Melodika Purple Rain
- Bitner
- i inne

Wydaje mi się, że takie kable powinny być lepsze od "zwykłych komputerówek" z uwagi na czystość miedzi, przekrój żyły, dodatkowe ekranowanie.

Jakie jest Wasze zdanie, może macie coś z powyższych, albo coś innego? Czy warto inwestować w takie kable? Składać samemu, czy szukać gotowej konfekcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Racja. Ale też niestety dobre kable sieciowe (zasilające), by było słychać ich wpływ na dźwięk nawet używanych chyba nie kupi się poniżej 250 - 300 zł. Te tańsze owszem mogą zapewnić lepsze warunki przesyłu prądu, czy w pewnym stopniu ochronić przed zakłóceniami, lecz jak wynika z moich doświadczeń może to być niesłyszalne, szczególnie w tańszych systemach. Taki paradoks niestety.

Najtańsze dobre kable jakie znam i polecam to Vincent Power, Sound Art Moc, Neel, Bartek i Furutech (rekomendacja).
Choć oczywiście dużo zależy od tego do czego potrzebny dany kabel. Z każdym dany element zestawu zagra inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z niezbyt drogich - to jeszcze można polecić podstawowy kabel Gigawatta LC-1 mk3 (czyli już trzeci model najtańszego kabla zasilającego LC-1)
http://www.gigawatt.pl/products3_c.html
Gra zauważalnie lepiej od wersji 1 (która sprawdza się w komplecie z listwą PF-1, ale niekoniecznie jako kabel do innych urządzeń).
Cenowo nie jest to jakaś taniocha, ale z używek (lub z nowych w ramach wyprzedaży) możesz kupić wersję LC-1 mk2 i to powinno być w miarę optymalne wyjście.

A co do np. Furutecha - to niestety zdarzają się podróbki tego kabla icon_sad.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie nastawiam się na poprawę dźwięku, zdaję sobie sprawę, że w tej cenie to niemożliwe. Myślałem raczej o poprawie przesyłu prądu, zmniejszeniu ewentualnych zakłóceń, jak napisał f1angel, a przede wszystkim nie zepsuciu dźwięku. Rozumiem jednak, że kierując się nawet takimi kryteriami lepiej zainwestować w coś lepszego.

Z limitem do 100 zł/mb, pośród polecanych, znalazłem jedynie Gigawatt'a LC-Y MK3 - RoRo, jest ok?

Skoro już wydam oststnie grosze na goły kabel, to doradźcie jakie budżetowe wtyki do tego dobrać, żeby zupełnie nie zbankrutować!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zrobiłem sobie w ramach walki z nudą sieciówki na wtykach Oyaide
http://allegro.pl/oyaide-p-079e-wtyk-sieci...5568748835.html
i kablu lapp
http://allegro.pl/audiophile-lapp-kabel-ol...5571880858.html
i wszystko zapakowałem w taki oplot
http://allegro.pl/oplot-do-kabli-viablue-m...5172676511.html.
Nie wiem czy brzmi ale wygląda profi jak ze sklepu icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Postanowiłem rozszerzyć wiedzę na temat kabli zasilających. Okazało się, że te najtańsze nie są dedykowanymi kablami audio, a wysokiej jakości kablami przemysłowymi. Osobiście nie przekreślam ich zastosowania w zasilaniu stereo. Moim zdaniem powinny być lepsze niż "komputerówki" z uwagi na ekranowanie (nawet 3x), przekrój żyły 3x2,5mm, odporne PCV i polietylen PE. Domyślam się jednak, że może to być kwestia sporna.

Poniżej kilka informacji ogólnych (zastosowanie/właściwości):

- Bitner BiTservo 3 plus 2XSLCYn-J 23zł m.b.
- Lapp Kabel Olflex 100 CY 15,60zł m.b.
- Helukabel Y-CY-JB (brak ceny)

Stosowane jako przewody sterownicze w technice sterowania i regulacji, oraz przemyśle maszynowym. Służą do zasilania silników z przemienników częstotliwości zachowując pełną kompatybilność elektromagnetyczną. Zakres stosowania:
- budowa instalacji przemysłowych
- budowa maszyn
- technika grzewcza i klimatyzacyjna
- systemy transportowania i przemieszczania
- serwonapędy
- w obszarach wrażliwych na EMI/EMC/EMV (zakłócenia elektromagnetyczne)
- w pomieszczeniach suchych i wilgotnych oraz na zewnątrz pomieszczeń
Symetryczna budowa kabla 3+3PE zapewnia symetrię napięć zasilających. Gęsty oplot zapewnia transmisję sygnałów i impulsów pozbawionych zakłóceń. W elektronice wykorzystywane jako przewody sygnałowe. Izolacja wewnętrzna z PCV podwyższa mechaniczną obciążalność przewodu. Izolacja z polietylenu PE zapewnia niską pojemność kabli w stosunku do kabli o izolacji PCV (tylko Bitner). W celu zoptymalizowania zakłóceń elektromagnetycznych zalecane użycie dławnic/dławików.

Inaczej jest z kablami Melodika i Supra, bo te, mimo że należą do budżetowych, są już dedykowanymi kablami audio. Jednak na pierwszy rzut oka nie różnią się od powyższych.

Jeżeli miacie w swoim stereo przemysłowe kable zasilające, to proszę o opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale kupiłeś w końcu jakiś kabel, czy wciąż szukasz?
Ten proponowany przez RoRo Ci nie pasował?

Może warto było go kupić, albo jakiś Furutech ze szpuli?
Kupiłbyś także jakiś przemysłowy a później sprawdził który lepszy montując nawet do tych samych wtyków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze nic nie kupiłem, nie śpieszę się. Obecnie wpadłem na trop wtyków OYAIDE 079, może coś z tego będzie.
Proponowane Gigawatt i Furutech bardzo mi odpowiadają, jednak 100 zł+ za metr... Głośnikowe mam tańsze o połowę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i co z tego, że masz tańsze głośnikowe? Cena nie gra jak to mówią a na zasilający trzeba wydać parę złotych, by były słyszalne efekty. Czasami, w niektórych konfiguracjach zdarza się, że sieciówka potrafi bardziej wpłynąć na dźwięk niż głośnikowy. Rzadkie to przypadki, ale ... .
A wtyki są bardzo ważne.
Oczywiście nie namawiam, żeby nie było icon_biggrin.gif . Ale jeśli masz ochotę spróbować, to czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chcesz i masz trochę czasu na zabawę, to mogę podać Ci przepis, jak samemu zrobić zasilający. Ja zrobiłem. Koszt żaden. Gra lepiej od Artecha Thunder, IsoTeka High Performance PowerCord. A to tanie kable nie są. Trochę ustępuje Enerrowi Euphoria Animus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chcesz i masz trochę czasu na zabawę, to mogę podać Ci przepis, jak samemu zrobić zasilający.


Jeżeli Twoja konstrukcja nadawałaby się do mojego zestawu (mam w stopce) to jestem zainteresowany szczegółowymi wskazówkami jak zrobić samemu taki kabel. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też bym spróbował. A co mi zależy icon_biggrin.gif . Najwyżej oddam kumplowi. Albo będę miał do drugiego systemu.
Tak więc może tu się podzielisz z nami wiedzą na ten temat. A jeśli nie chcesz, to ślij na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już piszę. Potrzebne materiały:
1. Drut nawojowy 0,8-1mm (wedle uznania) długość każdy niech obliczy, zależnie jakiej długości chce kabel. Potrzeba będzie 12 odcinków. Zakładając, że kabel ma mieć długość 1,5m, bierzemy z okładem 12x1,6m=19,2m. Kupujemy więc 20m drutu np. takiego:
http://allegro.pl/drut-nawojowy-miedziany-...5356825937.html
Oczywiście to tylko przykłady znalezione na szybko na Allegro.
2. Taśma teflonowa hydrauliczna, ile tam trzeba (rolka chyba nie wystarczy, nie pamiętam ile mi poszło). Np. taka:
http://allegro.pl/savon-tasma-teflonowa-us...5602910393.html
3.Wężyk akwarystyczny 6m. Np. taki:
http://allegro.pl/wezyk-akwarystyczny-napo...5037730370.html
4. Termokurcze, lutownica, cyna, obcinaki, miernik uniwersalny (może być najtańszy, aby tylko sprawdzić przejście), dwie ręce (nie mogą być obie lewe)...
5. Oczywiście wtyki. I tu podobno rewelacyjne są IeGO. Nie miałem okazji sprawdzić, ale polecały mi osoby zaufane. Twierdząc, że lepsze i tańsze od Furutecha.

A teraz jak z tego zrobić kabel.
Drut tniemy na równe odcinki. 12 odcinków np. po 1,6m. 6 z nich zostawiamy na razie. A każdy z 6 pozostałych owijamy szczelnie taśmą teflonową, zostawiając na końcach ok. 1cm nie owiniętego. Mamy więc 6 drutów, każdy zaizolowany taśmą teflonową. Teraz bierzemy z tego 3 i zaplatamy warkocz. I kolejne 3 też warkocz. Mamy 2 warkocze. Ucinamy na długość warkoczy 2 odcinki wężyka akwarystycznego. Warkocze wciągamy do wężyków. Oczywiście wężyki muszą być ciut krótsze niż warkocze, aby z każdego końca wystawało z 1,5-2cm do zamocowania we wtyczce. Teraz pozostały drut (6 odcinków) skręcamy po 3. Już bez owijania taśmą teflonową i zaplatania w warkocz. Tylko na końcach zakładamy termokurcze. Mamy 2 skrętki po 3 druty. Wkładamy każdą skrętkę w ucięty wężyk. No i mamy 4 przewody. Oczywiście końcówki drutu trzeba oczyścić z lakieru i proponuję pobielić cyną. Ja używam takiej bezołowiowej ze srebrem. Teraz zamocujemy jedną stronę we wtyczce, to łatwiej dalej będzie to spleść. Aby zamontować we wtyczce, oddzielamy po jednym druciku z tych 2 wiązek owiniętych teflonem. To będzie nasze uziemienie. Te dwa druciki łączymy razem i zakładamy na nie termokurcz. Podłączamy do zacisku uziemienia we wtyczce. Na pozostałe 2 druciki z jednej wiązki zateflonowanej zakładamy termokurcz i podłączamy do zacisku fazy. A z drugiej zateflonowanej 2 druciki też w termokurczu do zera. Te dwie wiązki baz teflonu podłączmy jedną do fazy, drugą do zera. Teraz gdy w jednej wtyczce mamy już wszystko podłączone. Możemy zapleść kabel. Skręcamy ze sobą dwa wężyki w których są druty z teflonem. A pozostałe dwa wężyki z drutem bez teflonu zaplatamy wokół tych uprzednio skręconych. Teraz tak samo podłączamy drugą wtyczkę. Sprawdzając oczywiście miernikiem, aby nie pomieszać kabelków, bo nam bezpieczniki wywali po podłączeniu. Gdyby coś było nie jasne proszę śmiało pytać.
Pod tym adresem zdjęcia mojego kabla:
http://1drv.ms/1LhYvnJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chcesz i masz trochę czasu na zabawę, to mogę podać Ci przepis, jak samemu zrobić zasilający. Ja zrobiłem. Koszt żaden. Gra lepiej od Artecha Thunder, IsoTeka High Performance PowerCord. A to tanie kable nie są. Trochę ustępuje Enerrowi Euphoria Animus.


Przez chwilę myślałem, że żartujesz, ale po przeczytaniu instrukcji i obejrzeniu zdjęć zrobiło się poważnie. Mam kilka pytań:
- dlaczego taśma teflonowa, a nie jakaś inna, albo wężyk?
- dlaczego kabel jest niesymetryczny?
- czy kabel jest giętki, czy sztywny, bo z tego co rozumiem w środku druty?

Jedna uwaga, proponujesz wtyki iego, znalazłem takie za 250 zł sztuka. Czy to nie dziwne pleść kabel samemu, tnąc koszty, z wtyczkami za 500 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teflon podobno jest najlepszą izolacją. A wężyk akwarystyczny kosztuje grosze i świetnie się sprawdza. Oczywiście można jeszcze założyć oplot na kabel. Tylko po co. Kabel jest bardzo miękki. A wtyki można próbować różne. Ja na początku miałem zwykłe po kilkanaście zł. Teraz mam złocone Audionovy i jest znacznie lepiej. Można próbować Wattgate. Jednak ten kabel zasługuje na porządne. Tu można coś znaleźć:
http://dc-components.eu/gniazda-wtyki/gnia...zasilajace.html
A czy jest sens pleść samemu, niech każdy odpowie sam sobie. Jedni wyplotą, inni kupią gotowy za 1,5tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajna sprawa. Ja zrobię sobie taki, ale to pewnie jeszcze potrwa, bo muszę mieć więcej czasu.

Co do wtyków, to nie od dziś wiadomo, że są bardzo ważne w takim kablu.
Ale oczywiście można na początek kupić jakieś niedrogie i cieszyć się fajnym kabelkiem, który jednak
jak twierdzi kolega Melepeta gra bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja użyłem drutu miedzianego z uszkodzonych cewek zapłonowych do silników samochodowych. Tak więc nie poniosłem prawie kosztów. A zaskoczenie było wielkie, jak to gra. Teraz zasilam nim CD. Może jak znajdę czas zrobię jeszcze z jeden. Jednak chcę najpierw spróbować ze trzy różne konstrukcje z tego drutu w kablach IC. A pomysł na te konstrukcje już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A propos wtyków OYAIDE, znalazłem ostrzeżenie na stronie producenta:

Ostrzeżenie przed podrabianymi produktami OYAIDE
Wiemy że na rynku dostępne są podrabiane wtyki i konektory marki OYAIDE wizualnie niemalże identyczne z oryginałami. Zwłaszcza serii „P/C”. Są one produkowane jak i sprzedawane nielegalnie.
Oryginalne produkty zawierają:

1) Każdy wtyk OYAIDE dostarczany jest w unikalnej aluminiowej puszce ( poza kablami konfekcjonowanymi).
2) Od 2007 roku na każdym wtyku umieszczana jest naklejka z hologramem.
3) Naklejka z nazwą produktu jest teraz wykonywana z aluminium.
4) Przy kilkadziesiąt procent niższej cenie , podrabiane wtyki oraz pozostałe produkty po za podobieństwem są wykonane z materiałów które nie mają nic wspólnego z marką i wieloletnią renomą firmy Oyaide.

Podrabiane produkty zazwyczaj sprzedawane są w papierowym opakowaniu, bez hologramu i naklejki z nazwą. Różnią się również materiałem z jakiego są wykonane.


Zmartwiłem się, bo te, które zamówiłem są właśnie w kartoniku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×