Skocz do zawartości
Belfer54

Jazz i okolice - płyty, koncerty, wydarzenia

Recommended Posts

Dnia 7.05.2018 o 12:22, Audio Autonomy napisał:

@Pboczek zazdroszczę Ci... W żadnej z wrocławskich Biedronek nie widziałem winyli Niny Simone :/

To ciesz się że w ogóle widziałeś jakieś płyty ;) - bo w Warszawie zaglądam do różnych biedron i żadnej płyty jeszcze nei widziałem :)  :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Pboczek napisał:

@Fafniak może one po prostu nie są widoczne dla osób które słyszą różnice w muzyce zależne od tego jak suszona jest płyta po jej umyciu...

hmmm... to wręcz bardzo prawdopodobne !

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Audio Autonomy napisał:

Albo są one dobrze schowane w tych biedronkach. Sprawdź między bananami i pomarańczami :)

Tak na serio .. to pytałem się za każdym razem

Albo było duże zdziwienie, albo "u nas nie ma" albo "kiedyś były....oooo!!! widzi pan? w tym pudełku były... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Poszukuję propozycji winylowych gdzie głównym bohaterem jest saksofon. 

Czegoś do słuchania w tle, czasem trochę głośniej. Czegoś bardzo lekkiego, do świec i whisky. Co wprawia w dobry nastrój i pozwala się odprężyć. 

Bardziej okolice jazzu niż sam jazz sensu stricte. Oczywiście nie wykluczam innych gatunków. 

Oprócz Kanny G??  Co jeszcze? 

Proszę o propozycje. 

Pozdrawiam 

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co za posucha tutaj zionie (i w ogóle w wątkach muzycznych) 🤨?

Nabyłem przedwczoraj pozycję nr 25 z serii Polish Jazz, Mieczysław Kosz, Reminiscence, z 1971 r., wydanie 2016 r. Słuchałem już kilkakrotnie, bo to bardzo ładna muzyka. Materiał remasterowany przez Pana Gawłowskiego robi wrażenie. Nie będę silił się na oryginalność i w opisie odeślę do recenzję Pana Pacuły: "Remaster 2016 w wersji cyfrowej jest doskonale spójny. Przesłuchałem pod tym kątem oryginalne wydanie winylowe i nawet ono wydaje się trochę bardziej indywidualistycznie traktować poszczególne instrumenty, wypychając fortepian na pierwszy plan i chowając perkusję i kontrabas. Pod tym względem nowa cyfrowa wersja jest po prostu lepsza, bo bardziej wiarygodna i zarazem przyjemniejsza w słuchaniu. Doskonała robota, zarówno w wersji winylowej, jak i CD! Dodajmy jeszcze jedno: to piękna muzyka." http://highfidelity.pl/@main-3096&lang=

W książeczce dodanej do płyty przeczytałem o porównaniu gry Mietka Kosza do Billa Evansa. Coś w tym jest, ale nie w znaczeniu kopiowania stylu lecz raczej nieodstającego poziomu technicznego, łatwości gry i przekazywania nastroju. Po za tym na płycie Reminiscence znajdują się też utwory w których słychać inne kierunki muzyczne. Bardzo ciekawa pozycja, a gdy dodać do tego że artysta w czasie rejestracji tych nagrań miał zaledwie 27 lat, to tym bardziej smuci jego przedwczesna śmierć.

 

MK.PNG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...