Skocz do zawartości
bartek2

Yamaha 803 czy Nad 356

Recommended Posts

 

Witam,

Na sprzęt chcę przeznaczyć do 6-7 tys zł.

Jestem już zdecydowany na kolumny głośnikowe Heco Aurora 700. Słuchałem kilku zestawów i te w stosunku do ceny mają dla mnie najciekawszy dźwięk. Przede wszystkim są mocne, dźwięk jest ciepły i głęboki. Poprawnie słychać zarówno wysokie jak i niskie tony, średnie tez wg mnie są na miejscu tam gdzie być powinny. Ten zestaw nie ma moim zdaniem większych wad (biorąc oczywiście pod uwagę ich cenę), jest uniwersalny i zagra poprawnie praktycznie przy każdej muzyce.

Większy problem mam przy wyborze amplitunera wzmacniacza. Biorąc pod uwagę budżet na placu boju u mnie zostały dwa modele.

Pierwszy to nowa ale już dość znana Yamaha 803.

I tak: pod względem funkcjonalności urządzenie oprócz wyjścia HDMI jest kompletne, płacę raz i kończę temat sprzętu HIFI  na kilka lat. Można jedynie kiedyś pomyśleć nad odtwarzaczem CD, ale teraz w internecie jest wszystko w bardzo zadowalającej jakości, więc tak jak napisałem jedno pudełko i jest wszystko co trzeba. No ale nie na funkcjonalności kończy się przeznaczenie tego urządzenia. Najważniejszym jego zadaniem jest dobrze grać, dobrym dźwiękiem. I trzeba przyznać, że to robi całkiem dobrze. Przede wszystkim jest moc i nie dostaje zadyszki przy zwiększaniu głośności. Poza tym jest lekkość, dokładność dzięki dobrej górze. Średnica też jest dobrze słyszalna wg mnie wokale są na swoim miejscu. Bas nie jest może tak potężny jak grzmoty piorunów podczas burzy i na pewno nie uszkodzi membran głośników niskotonowych, jednak  jest słyszalny i to całkiem wyraźnie. Na pewno nie można stwierdzić że Yamaha nie ma basu.

 

Drugim urządzeniem jakie biorę pod uwagę jest starszy Nad 356 Blee.

Pod względem funkcjonalności nie ma porównania do Y 803. Nad nie ma praktycznie niczego i sam nie zagra, pomimo swojej dużej mocy. Trzeba dokupić Daca oraz urządzenie do połączenia z siecią. Są to niestety dodatkowe koszty, ale i dodatkowe urządzenia na półce, jak i dodatkowe problemy z zakupem i połączeniem tego wszystkiego w jedną całość (dla jednych do żaden problem dla innych trochę większy). Poza tym zaczynamy łączyć sprzęty różnych firm jedne lubią się bardziej drugie mniej. No i przechodzimy do najważniejszego zadania jakie ma spełniać urządzenie tego typu, a więc do dźwięku. No i tu można chyba napisać krótko, że wg opinii forumowiczów wzmacniacz gra na każdym polu nieco lepiej od Y 803-ki. Tylko czy na tyle lepiej, żeby wchodzić w nieco większe koszty, ale przede wszystkim przechodzić te wszystkie łączenia szukania Daca, sieciówki  itd itp? I tutaj jest moje pytanie do Was, może słuchaliście tych zestawów i możecie doradzić.

 

Pamiętajmy też, że Yamaha 803 to praktycznie wzmacniacz Yamahy 701,801. Jest to całkiem niezły wzmacniacz, który niejednokrotnie oceniany był dobrze lub nawet bardzo dobrze, pokonując w różnych porównaniach inne wzmacniacze z podobnej półki.

 

Generalnie skłaniam się ku 803-ce i świętemu spokojowi, ale potrzebuje jeszcze Waszego wsparcia w tej decyzji.

 

Bartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż.. najlepszym wyjściem byłoby wypożyczyć NADa i skonfrontować go z jamaszką. Jeżeli jesteś w stanie to zorganizować to polecam tę metodę.

Kwestia funkcjonalności i ilości urządzeń. To jest osobny problem. Przez brać audiofilską uważany za nieistotny lub „wszystko musi być oddzielnie bo jak jest uniwersalne to jest ....” ;)

U mnie w domu sprzętu używają wszyscy domownicy i widzé że pomimo tego że jest od kilku lat, jest nadal z tym problem. Wiec to nie jest wydumana sprawa, tylko jak najbardziej realna. Gdybym wiedział co może zastąpić mi mój sprzęt i być w jednym opakowaniu. Już zabierałbym kasę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i my taka możliwość dajemy. Mam wrażenie, że doskonale wiesz, co wybierasz. Nawet wchodząc do tematu chciałem napisać praktycznie to samo. Yamaha jest równiejsza, neutralna, liniowa. NAD na pewno daje do dźwięku więcej emocji. Zaangażowania i mocy. 

Funkcjonalność 803 jest świetna, stąd ten amplituner obecnie wygrywa z wzmacniaczami z podobnej klasy. Kalibracja, mimo że u mnie spodziewałem się czegoś więcej, to jednak przełom w tych urządzeniach. Do tej pory stawiano na kable, kolumny, podkładki i inne audiofilskie voodoo. A kwestia modów pomieszczenia była na drugim planie. Świetne posunięcie Yamahy. Dopracują to i będzie wybitne urządzenie. Posłuchaj i podejmij świadoma decyzję. 

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Także polecam porównanie obydwóch urządzeń, moim zdaniem różnica na korzyść NAD jest duża i warta przemyślenia. Myślę, że jest jeszcze jedno rozwiązania - wzmacniacz NAD C338 bądź lepszy i mocniejszy NAD C368. Obydwa urządzenia mają wbudowany google chromecast, który może okazać się wystarczający dla Ciebie do uzyskania pełnej funkcjonalności sieciowej. W przypadku modelu C368 istnieje jeszcze możliwość dokupienia karty rozszerzeń NAD MDC BluOS DD, która rozszerzy możliwości wzmacniacza. 

Zapraszam na odsłuchy, w przypadku decyzji wzmacniacza w założonym budżecie możemy zaproponować jeszcze wiele innych, równie ciekawych konstrukcji, może warto porównać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Q21 napisał:

Także polecam porównanie obydwóch urządzeń, moim zdaniem różnica na korzyść NAD jest duża i warta przemyślenia. Myślę, że jest jeszcze jedno rozwiązania - wzmacniacz NAD C338 bądź lepszy i mocniejszy NAD C368. Obydwa urządzenia mają wbudowany google chromecast, który może okazać się wystarczający dla Ciebie do uzyskania pełnej funkcjonalności sieciowej. W przypadku modelu C368 istnieje jeszcze możliwość dokupienia karty rozszerzeń NAD MDC BluOS DD, która rozszerzy możliwości wzmacniacza. 

Zapraszam na odsłuchy, w przypadku decyzji wzmacniacza w założonym budżecie możemy zaproponować jeszcze wiele innych, równie ciekawych konstrukcji, może warto porównać.

Dziękuję za odpowiedź. HMM NAD 338 podobno jest trochę słabszy od Yamahy. Nad 368 z kolei jest jak najbardziej ok i na pewno gra lepiej. Co to jest google chromecast czy zapewni już korzystanie z sieci i słuchanie muzyki z sieci? o Jakie funkcje rozszerzy mi możliwosci karta NAD MDC BluOS DD (bardzo drogie urządzenie) czy będę mógł podłączyć do tego wmacniacza tv? Co z dac?

Chromecast, potrzebnuje urządzenia jak komp jako źródło? sam nie połączy się z routerem i netem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może mocowo NAD C338 jest słabszy od Yamaha R-N803, natomiast brzmieniowo jest inny, a czy lepsza, to kwestia indywidualnych preferencji. Moim zdaniem jest lepszy.

Google chromecast to bardzo prosty system, który pozwala na uruchomienie wielu programów audio-video np. Spotify, Tidal, YouTube na ekranie telefonu lub tabletu i wysłanie strumienia dźwięku i obrazu (w naszym przypadku tylko dźwięku) do wzmacniacza. Działa to w 100% stabilnie, jest wyjątkowo proste w obsłudze, bardzo elastyczne, nie jesteśmy zdani na aktualizacje producenta wzmacniacza, tylko na aktualizacje programów na telefon. Jedynym ograniczeniem jest korzystanie z urządzenia zewnętrznego (telefon, tablet, ale także komputer) do sterowania. W praktyce jednak zawsze korzystamy z tego typu urządzeń do obsługi serwisów streamingowych. Aha, co ważne nie jesteśmy ograniczani jakością dźwięku, jakąś kompresją itp.

Natomiast w przypadku NAD C368 jest możliwość wbudowania karty rozszerzeń, która rozszerzy możliwości o system BluOS. Jest to trochę odpowiednik Music Cast w Yamaha. Oczywiście jest to także kwestia, czy będzie to potrzebne. W większości przypadków Chromecast jest wystarczający, prosty i stabilny.

Oczywiście w przypadku pytań jestem do dyspozycji,

Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nad z nowymi modelami nie do końca się sprawdził. Czemu?

Ci co do tej pory wybierali NADa i lubili jego dynamikę, moc, przekaz nie wybiorą modeli nowych. Z kolei ci co chcieli by taki dźwięk już grają na czymś innym. Nad chciał zyskać nowego klienta a stracił poprzedniego. Pamiętajmy że technicznie model 338 jest następstwem 316bee. Zobacz ile dokładać za sieć i daca. 

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Greatweasel napisał:

C338 daruj sobie Porównywalem i yamaha gra lepiej = więcej mocy. C338 to półka bardziej rn602 

No właśnie słyszałem, ale nie słuchałem osobiscie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nad ogólnie fajny brzmieniowo,  ale mocy mu brakowało i co się nie podłączyło to jakoś tak bez werwy. Jeżeli budżet ci pozwala to napewno warto sprawdzić wyższe modele, tylko do wzmacniaczy jeżeli zależy ci na funkcjach sieciowych musisz dokupić jakiś streamer, a to kolejny wydatek i mało co zostaje na kolumny. Ja osobiście uważam że w takim budżecie nie ma co kombinowaći brać yamahe, jeżeli oczywiście brzmienie ci pasuje i zostaje więcej na kolumny. Jak chcesz uzyskać lepszy dźwięk to musisz więcej przeznaczyć na klocki bo i wzmacniacz i streamer. A tak masz wszystko w jednym i na kolumny więcej kasy. Jeżeli chodzi o amplituner do tej kwoty yamaha nie ma konkurencji, słuchałem różnych: onkyo, Pioneer inne modele Yamahy itd. Uważam że do zakładanego budżetu nie ma nic sensowniejszego chyba że w przyszłości zamierzasz zestaw rozbudowywać to wtedy lepiej wzmacniacz, jeżeli nie,  bierz yamahe i masz święty spokój na lata. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajny brzmieniowo, to prawda. Ale to półka brzmieniową 316bee. Mimo że inne granie. Nie zakwalifikował bym go do grania w tej samej półce co dawny 326. Musimy się przyzwyczaić że ceny idą do góry.

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wypożycz yamahe do domu i jak po tygodniu stwierdzisz że to jest to to zostawisz, jak nie to wymienisz, w salonie nie słychać sprzętu tak "dobrze" jak w domu, w domu masz większy spokój i więcej czasu a w salonie jest więcej emocji i część cech sprzętu możesz nie usłyszeć nawet jeżeli to nie byłby Twój pierwszy zakup... yamahe cenie za funkcjonalnośc i wygląd ... tego klocka osobiście nie słyszałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, slawas2001 napisał:

wypożycz yamahe do domu i jak po tygodniu stwierdzisz że to jest to to zostawisz, jak nie to wymienisz, w salonie nie słychać sprzętu tak "dobrze" jak w domu, w domu masz większy spokój i więcej czasu a w salonie jest więcej emocji i część cech sprzętu możesz nie usłyszeć nawet jeżeli to nie byłby Twój pierwszy zakup... yamahe cenie za funkcjonalnośc i wygląd ... tego klocka osobiście nie słyszałem

Zgadzam się. I w takim razie zapraszam. 

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich forumowiczów.

@bartek2 

Odbyliśmy podobną drogę, ja jestem chyba o 1 krok dalej. Przez ostatnie 2 lata odsłuchiwałem sobie (czasem kupowałem i sprzedawałem potem) rózne wzmacniacze zintegrowane. Z czasem zacząłem rozumieć czym jest mój dźwięk i czego szukam i tak po jakimś czasie znalazłem moją odpowiedź na problem wzmacniacz a budżet podobny do Twoich. Zakup całości czyli Amplitunera i kolumn zacząłem od Denon Cara i to razem z głośnikami Canton GLE zagrało mi bardzo fajnie. Cara Denona zaczęła się psuć i przyszedł czas na poszukiwania wzmaka już do stojących kolumn i się zaczęło...

Denon AVR-X4400H - ten dostałem z zamian za Carę (kombajn oferujący strasznie dużo), dźwięk w stereo + moje aroganckie Cantony dramat.
Denon PMA-720AE - już nie grał tak mięsiście, ciepło i dynamicznie jak Cara
Onkyo TX-8150 - było wszystko, wyjście na sub, granie po sieci, duża moc - ale znów przy Cantonach, jasny i płaski dżwięk (męczyłem go 6 miesięcy)

i wreszcie nadszedł Nad C326Bee - 1500zł i wrócił dźwięk z Cary i harmonia z moimi głośnikami.:-) Teraz tak jak Ty patrzę na C338 i pewnie w poniedziałek wezmę go na 2 tygodnie na odsłuch jeśli zachowa jakość brzmienia C326bee - to choćby na sekcję phono, wejścia optyczne i wbudowany chromecast (który zewnętrznei dokupiony gra codzień) to bez namysłu go wymienię. Ale najjpierw posłuchamy;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega Dominik ma calkowita racje.Mialem ten sam problem.Yamaha owszem ma moc ale gowniane brzmienie.Nie kupilbym tej napakowanej skrzynki.Obecnie mam w domu NAD C356Bee i podpiete kolumny Sonus Faber Principia 7,ten zestaw mnie rozwalil,jestem w siudmym niebie,co za brzmnienie,nie zamienilbym tego zestawu na nic innego.Oczywiscie przetestowalem ten zestaw w domu zanim kupilem.Probowalem jeszcze zestaw Marantz i Dali Zensor 7,ale po tygodniu oddalem z powrotem.Jesli nie zal ci kasy polecam NAD C 356Bee.

pozdrawiam Adam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ten temat będzie wałkowany jeszcze wiele razy więc i ja wtrące swoje 3 grosze

YAMAHA R-N803D to urządzenie, które w kategorii funkcjonalność/cena/ jakość NIE MA konkurenta na rynku. Czysty wzmacniacz będzie oferował dojrzalsze brzmienie, nawet 701'ka gra w moim odczuciu wyraźnie lepiej (np. kwestia dynamiki). Ale nie zapominajmy ile funkcji oferuje R-N803 i ile kosztuje! Do rzeczonej A-S701 trzeba dokupić tuner i odtwarzacz sieciowy i robi się nam juz ponad 5k.

Q21- NAD C368 nie ma wbudowanego Chromecasta. Jest BT.

NAD MDCBluOS

https://www.tophifi.pl/akcesoria/akcesoria-hi-fi/mdc-bluos-2.html

sprawia, że NAD'a C368/C388 staje się urządzeniem bardzo podobnym funkcjonalnie do rzeczonej Yamahy (brak radia analogowego, ale mamy TuneIn'a). Sporo naszych klientów wybiera np. 368 + BluOS, bo wyjściowo chcieli kupić 803'ke, ale podczas odsłuchów zobaczyli, że można kupić coś lepszego i dalej mieć tzw. all-in-one. Moduł nie jest tani, nie mniej jednak jest to imo świetny NODE2 wrzucony w wzmacniacz, a i kabelków już nie potrzeba. Dodatkowo interfejs Bluesound'a jest świetnie dopracowany, i o ile w Yamasze można przyczepić się np. do topornego Tidala, tak aplikacja BluOS nie ma problemów z niczym. Jak dla mnie najwygodniejsza apka sprzętowa na rynku.

 

Dnia 18.01.2018 o 09:06, bartek2 napisał:

 

Witam,

Na sprzęt chcę przeznaczyć do 6-7 tys zł.

Jestem już zdecydowany na kolumny głośnikowe Heco Aurora 700. Słuchałem kilku zestawów i te w stosunku do ceny mają dla mnie najciekawszy dźwięk. Przede wszystkim są mocne, dźwięk jest ciepły i głęboki. Poprawnie słychać zarówno wysokie jak i niskie tony, średnie tez wg mnie są na miejscu tam gdzie być powinny. Ten zestaw nie ma moim zdaniem większych wad (biorąc oczywiście pod uwagę ich cenę), jest uniwersalny i zagra poprawnie praktycznie przy każdej muzyce.

Większy problem mam przy wyborze amplitunera wzmacniacza. Biorąc pod uwagę budżet na placu boju u mnie zostały dwa modele.

Pierwszy to nowa ale już dość znana Yamaha 803.

I tak: pod względem funkcjonalności urządzenie oprócz wyjścia HDMI jest kompletne, płacę raz i kończę temat sprzętu HIFI  na kilka lat. Można jedynie kiedyś pomyśleć nad odtwarzaczem CD, ale teraz w internecie jest wszystko w bardzo zadowalającej jakości, więc tak jak napisałem jedno pudełko i jest wszystko co trzeba. No ale nie na funkcjonalności kończy się przeznaczenie tego urządzenia. Najważniejszym jego zadaniem jest dobrze grać, dobrym dźwiękiem. I trzeba przyznać, że to robi całkiem dobrze. Przede wszystkim jest moc i nie dostaje zadyszki przy zwiększaniu głośności. Poza tym jest lekkość, dokładność dzięki dobrej górze. Średnica też jest dobrze słyszalna wg mnie wokale są na swoim miejscu. Bas nie jest może tak potężny jak grzmoty piorunów podczas burzy i na pewno nie uszkodzi membran głośników niskotonowych, jednak  jest słyszalny i to całkiem wyraźnie. Na pewno nie można stwierdzić że Yamaha nie ma basu.

 

Drugim urządzeniem jakie biorę pod uwagę jest starszy Nad 356 Blee.

Pod względem funkcjonalności nie ma porównania do Y 803. Nad nie ma praktycznie niczego i sam nie zagra, pomimo swojej dużej mocy. Trzeba dokupić Daca oraz urządzenie do połączenia z siecią. Są to niestety dodatkowe koszty, ale i dodatkowe urządzenia na półce, jak i dodatkowe problemy z zakupem i połączeniem tego wszystkiego w jedną całość (dla jednych do żaden problem dla innych trochę większy). Poza tym zaczynamy łączyć sprzęty różnych firm jedne lubią się bardziej drugie mniej. No i przechodzimy do najważniejszego zadania jakie ma spełniać urządzenie tego typu, a więc do dźwięku. No i tu można chyba napisać krótko, że wg opinii forumowiczów wzmacniacz gra na każdym polu nieco lepiej od Y 803-ki. Tylko czy na tyle lepiej, żeby wchodzić w nieco większe koszty, ale przede wszystkim przechodzić te wszystkie łączenia szukania Daca, sieciówki  itd itp? I tutaj jest moje pytanie do Was, może słuchaliście tych zestawów i możecie doradzić.

 

Pamiętajmy też, że Yamaha 803 to praktycznie wzmacniacz Yamahy 701,801. Jest to całkiem niezły wzmacniacz, który niejednokrotnie oceniany był dobrze lub nawet bardzo dobrze, pokonując w różnych porównaniach inne wzmacniacze z podobnej półki.

 

Generalnie skłaniam się ku 803-ce i świętemu spokojowi, ale potrzebuje jeszcze Waszego wsparcia w tej decyzji.

 

Bartek

Ile m2 ma pokój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowe nady to nie to samo. Wypozycz i zobaczysz że dźwięk jest suchszy i mniej dynamiczny głównie przy cichym graniu. Taka domena cyfrówek. 

Nad 356 w swojej cenie jest bezkonkurencyjny. Zresztą 326 też tylko trzeba mieć do niego podejście.

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×