Skocz do zawartości
Nowy123

Magnat mr780

Recommended Posts

Bo właśnie najbardziej różnicę przy kablach głośnikowych czuć w górnych rejestrach ,a przynajmniej przy tych 2 budżetowych które póki co testowałem. W necie jest dużo informacji jak tam częstotliwości są przenoszone w kablu tak więc czytać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kubakk, masz jakieś linki do takich materiałów? Które kable, tak w uproszczeniu, grają jasno, które dołem itd.

Wczoraj przyszły mi Chord Clearway i właśnie je słucham. Jeszcze nie daję grubszego opisu wrażeń, bo chcę być pewien tego co słyszę. Jedno co tak mogę na szybko napisać, to opis trochę nie zgadza mi się z tym co słyszę. Myślałem że będzie to jaśniejszy kabel, a musiałem dać treble na godzinę 13-14 by mieć to samo co wcześniej na górze. Dam mu oczywiście szansę, ale nie wiem czy srebro nie będzie moim kierunkiem.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z salonu, zestaw wypożyczeniowy. Wg informacji ze sklepu "wygrzane".

Nie mówię że źle grają, tak jakoś szlachetniej nawet, ale szukam o ile to w ogóle możliwe czystego żywego grania, wokale wciąż są jeszcze trochę wycofane a gitara elektryczna nie ma brzmienia piły motorowej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z S4home wypożyczyłem, nie będę może pisał cen na ogólnym forum, jakby co to na priv.

W zasadzie to powinienem zainwestować ze 2k w testy, pożyczyć tu i tam z 5 kabelków i może wreszcie trafię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Wito76 napisał:

Z salonu, zestaw wypożyczeniowy. Wg informacji ze sklepu "wygrzane".

 

Ironia to czy sarkazm:)? Rozumiem, że trzeba wygrzać, głośniki, bo ich membrany są jeszcze sztywne i nie osiągnęły docelowej sprężystości. Czy lampy potrzebują wygrzania, aby osiągnąć swoje parametry. Ale czyste druty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba szkoda czasu na te dyskusję. Jest tyle samo sceptyków co entuzjastów "wygrzanych" kabli. Tylko na naszym forum są setki informacji o "wygrzanych" kablach. Ja akurat nie mam własnego zdania, czytaj: doświadczenia. Przyjmuje do wiadomości że coś jest na rzeczy.

Jest taki stary dowcip: mała mucha pyta ojca "tata, czemu my tak siedzimy i jemy to śmierdzące g... o" - jedz i nie marudź, miliony much nie mogą się mylić.

Nie wiem czy ten dowcip pasuje do kabli czy nie, ale miło będzie jak ktoś rzuci sensowną propozycję kolejnych kabli na testy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ani sarkazm, ani ironia. Uważasz, że np. wzmacniacz nie ma w środku przewodów? To czym połączone telepatycznie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu lubię na wszystko mieć wytłumaczenie. Po zabawie z kablami znalazłem wytłumaczenie, dlaczego one rzeczywiście zmieniają brzmienie. Okazało się, że stary kabel miał pojemność 0,5nF, natomiast te bardziej detaliczne mają 0,25nF. Teoretycznie dwa razy mniejszą. Pewnie dochodzi jeszcze inna indukcyjność. Tutaj żyję już w zgodzie. Natomiast co ma prąd zmienić w strukturze kabla, tego jeszcze nie ogarnąłem. Jeżeli temperatura kabla podniesie się o 1C na skutek przepływu prądu to i tak będzie dobrze. Ale ok przyjmijmy, że trzeba wygrzać. Ja w sumie też tego potrzebuje, bo się przeziębiłem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Wito76 mnie bardziej chodziło o www gdzie opisywane jest dlaczego dana konstrukcja/materiał przewodnika , izolacji itp. kabla wpływa na dane częstotliwości.

Co do "wygrzewania" , to zawsze od razu słyszalne były różnice (o ile były) , także ja nie słyszałem różnicy z czasem. Co innego sprzęty gdzie są trafa,kondensatory,itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kilka zdań na temat kabelka Chord Clearway, który to od piątku mam podpięty do swojego zestawu. Pisałem już odrobinę o nim, ale teraz przesłuchałem trochę więcej repertuaru więc mam trochę szersze zdanie. Dlaczego w ogóle Chord Clearway? Często pojawia się w propozycjach na naszym forum, testy , recenzje, zwycięstwa w rankingach oraz mnóstwo pozytywnych opinii na angielskich forach. Miliony much nie mogą się mylić - nawiązując do dowcipu. Kabelek, który otwiera brzmienie, porządkuje dół pasma, ponadprzeciętna w tej klasie rozdzielczość, kultura grania, utemperowana czytelna góra - no po prostu ma tyle zalet co moja żona. A jakie są moje wrażenia? 

Faktycznie podłączając kabelek słyszysz inne nieco brzmienie. Jest tak kulturalniej, tak bardziej rasowo. Coś jak chodzenie po elektromarkecie-  chodzisz po dziale z telewizorami, lecą jakieś teledyski i nagle przechodzisz do działu audio/home cinema i tam też gra jakieś demo. Wiecie o czym mówię, nagle przechodzisz z jednej do drugiej rzeczywistości. Dźwięk nagle jest głębszy, rasowy, pełniejszy. I tak właśnie jest z tym Chordem, dodaje od siebie dużo takiego ciepła, bas bardzo ładny krótki, sprężysty, bardzo kojarzący mi się z Melodiką. Generalnie kabelek, dla kogoś, kto chce wejść na ten bardziej rasowy level, jak to ktoś napisał na początku tego wątku, słuchając czujesz się okryty ciepłym kocem. Słuchanie cicho nie kradnie detali, fajnie sobie to plumka. Jeśli miałbym jednym zdaniem opisać jego brzmienie to najbardziej mi pasuje stwierdzenie, że kabelek nadaje takie lampowe lub jak kto woli winylowe brzmienie nie zabierając jednocześnie detali. Mam wrażenie, że ludzie dużo energii wkładają by osiągnąć takie brzmienie, robią różne dziwne kosztowne często ruchy, a czasem wystarczy zwykły kawałek drutu o nazwie Clearway.

Wszystko ładnie pięknie, tylko ja szukałem ostrzejszej średnicy. Owszem poprawiła się, przybliżyła, ale przy okazji też trochę ociepliła się góra. Faktycznie w opisie lub recenzji kabelka pada zdanie, że wysokie tony są lekko osłodzone. I tak jest faktycznie. Nie chcę syczenia, ale i nie chcę osłodzonej góry. W moim obecnym tanim QED góra gra bardzo ładnie, detalicznie, ale średnica jest wycofana a dół ... nie mam zdania. Z Chordem Clearway faktycznie dźwięk jest bardziej rasowy, dół lepszy zdecydowanie od QED, tylko czuć trochę jakby ktoś zmienił w gitarze struny metalowe na nylonowe. Jeśli miałbym wybrać wśród tylko tych dwóch kabli wybrałbym jednak Chorda. I teraz pytanie, co będzie kompromisem, chciałbym wybrać to co najlepsze z jednego i drugiego kabelka i mieć to razem. Szczerze mówiąc podłączyłem obydwa kable razem równolegle ale nie zagrało to tak jak oczekiwalem, nie potrafię już nawet powiedzieć, który kabel dominuje. Dostałem już efektu jak w perfumerii, nie odróżniasz w którymś momencie juz zapachów. Który kabelek w podobnym budżecie da mi to czego szukam? @klavikort odkrył ostatnio Tara Labs Klara i jest zadowolony, a opisy sugerują mi coś posrebrzanego, może QED Silver Anniversary XT ? - jak to jest z jego konstrukcją, da się go normalnie wpiąć w terminale czy trzeba te dedykowane bananki kompresyjne?

Co jeszcze zaproponujecie? Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia czy kable to odpowiedni kierunek, czy w ogóle jestem w stanie wyciągnąć więcej ze swojego sprzętu, czy zabawa kablami to tylko zabawa a nie droga do sukcesu. Choć nie ukrywam, cieszy mnie fakt, że słyszę różnicę między drutami i mam nadzieję małymi krokami dojdę do swojego brzmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie chciałem, coś napisać o Tara Labs Klara, że nie jest tak różowo. Już następnego dnia po zarobieniu końcówek. Po takim już końcowym podłączeniu, podczas słuchania radia i TV, zauważyłem szeleszczące soprany. Niby na początku miałem problem, żeby w ogóle poczuć różnicę, a teraz ta różnica zaczęła się wylewać. Niestety ten kabel wyostrza górę, ale nie zrobił nic ze środkiem. Przynajmniej ja nie zauważyłem. Wobec tego czuję teraz jeszcze większą niespójność w brzmieniu. Na razie zredukowałem tony wysokie pokrętłem. Ogólnie muszę zacząć od nowa, od wymiany kolumn...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale nie zrobił nic ze środkiem. Przynajmniej ja nie zauważyłem

Warto wiedzieć.

muszę zacząć od nowa, od wymiany kolumn...

Boję się takich wniosków, tzn staram się póki co nie dopuszczać takowych do siebie.

 

A może coś nie tak z końcówkami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie. Ja od początku miałem niedobrane kolumny(spadek po starym sprzęcie). W salonie się dowiedziałem, że duńskie kolumny nie zagrają z hybrydami. Nie wiem dokładnie dlaczego, ale domyślam się, że hybryda z definicji gra ciepło i duńskie kolumny z definicji też grają ciepło. Więc pewnie muszę kupić coś bardzo neutralnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedno co jeszcze mogę dodać, to jeśli ktoś zwrócił uwagę, przy opisach innych kabli tydzień czy dwa temu używałem zwrotu "kabel zamulił brzmienie". W przypadku Chord Clearway nie ma raczej mowy o zamuleniu, lepsze określenie to "ocieplenie brzmienia". Tu dół nie wchodzi na średnicę. Tylko ten efekt uboczny - osłodzone wysokie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję. Wezmę pod uwagę.[mention=23975]S4Home[/mention] a macie tego qed silver anniversary xt na testy? Dobry pomysł w ogóle? Na pewno powinien być jaśniejszy. Na zagranicznych forach polecany do lamp, do ciepłych brzmień jako odmulacz. Może i szukam miodu w..., ale moim zdaniem gitara elektryczna jest od tego, żeby jazgotać. @klavikort jeśli chodzi o słuchanie FM bądź TV to nie stresuj się, skwierczenie to norma. Zwłaszcza podczas reklam. Nie jest to może jakieś nagminne, ale też zwróciłem na to uwagę. Generalnie sygnał TV z dekodera to nie jest przecież jakieś dobre źródło więc przymknąłbym na to oko.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, z całym szacunkiem, bo nie chciałbym być niegrzeczny, ale z wątku o MR780, który śledziłem, bo jestem mocno zainteresowany zakupem tego wzmacniacza i wrażeń z użytkowania bezpośrednio jego, nieważne na jakich kablach, zrobiliście sobie kilkunastostronicową dyskusję na temat kabli... Już ktoś wcześniej wspominał, jest w temacie kabli osobny wątek. Fajnie jakby ktoś z moderatorów, to posprzątał, bo czasami szukam czegoś w tym wątku nt. MR780 i muszę się przekopywać przez kolejne strony na temat kabli... Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobacz na temat testu kefa. Temat zszedł na akustykę pomieszczeń.

Dnia 17.02.2020 o 15:09, Wito76 napisał:

Dziękuję. Wezmę pod uwagę.[mention=23975]S4Home[/mention] a macie tego qed silver anniversary xt na testy? Dobry pomysł w ogóle? Na pewno powinien być jaśniejszy. Na zagranicznych forach polecany do lamp, do ciepłych brzmień jako odmulacz. Może i szukam miodu w..., ale moim zdaniem gitara elektryczna jest od tego, żeby jazgotać. @klavikort jeśli chodzi o słuchanie FM bądź TV to nie stresuj się, skwierczenie to norma. Zwłaszcza podczas reklam. Nie jest to może jakieś nagminne, ale też zwróciłem na to uwagę. Generalnie sygnał TV z dekodera to nie jest przecież jakieś dobre źródło więc przymknąłbym na to oko.

 

 

Mamy. Możemy pożyczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

[mention=42215]marcinZG[/mention] za tydzień kończę dobór właściwych do tego sprzętu kabli i zamykam dziób. Akurat hybryda jaką jest Magnat to dość specyficzny sprzęt, fajnie ociepla granie i muszę zrobić pewien szlif brzmienia kablami by było idealnie z rockowymi kawałkami.

A jeśli chcesz materiał do przemyśleń to dodam, że bardzo mi brakuje w tym sprzęcie gniazda USB by podłączyć pendrive z ulubioną muzą, której mnóstwo mam w kompie (nie wszystko jest w Tidalu czy innych serwisach) . Jest gniazdo USB, ale w wersji "usb audio" by podłączyć bezpośrednio komputer więc dla mnie akurat żadna pociecha bo używam stacjonarnego w innym pokoju.

Skonfigurowałem sobie router by udostępniać zasoby z pendrive włożonego w usb routera i gram trochę tak przez Bubble UpnP. Ale tu mam kolejny problem, nie widzę flaców na pendrive, tylko widać mp3. Nie bardzo kumam o co chodzi.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Wito76 napisał:

A jeśli chcesz materiał do przemyśleń to dodam, że bardzo mi brakuje w tym sprzęcie gniazda USB by podłączyć pendrive z ulubioną muzą, której mnóstwo mam w kompie (nie wszystko jest w Tidalu czy innych serwisach) . Jest gniazdo USB, ale w wersji "usb audio" by podłączyć bezpośrednio komputer więc dla mnie akurat żadna pociecha bo używam stacjonarnego w innym pokoju.

Skonfigurowałem sobie router by udostępniać zasoby z pendrive włożonego w usb routera i gram trochę tak przez Bubble UpnP. Ale tu mam kolejny problem, nie widzę flaców na pendrive, tylko widać mp3. Nie bardzo kumam o co chodzi.

U mnie za centrum multimedialne robi Nvidia Shield podłączona do amplitunera, do którego z kolei będzie podłączony wzmacniacz, który zakupie, więc pewnie w taki sposób będą odtwarzane pliki. Ale granie poprzez pre-out to już oczywiście nie to samo. Bezpośrednio podłączony będzie gramofon. Ty byś musiał chyba iść w kierunku np. Yamahy WXC-50?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...