Skocz do zawartości
kukocz

Kolumny do salonu 22m2 | Nad C356 | Topping DX3 Pro

Recommended Posts

Witam,

Od dłuższego czasu poszukuję kolumn do salonu o powierzchni ok 22m2. Było dużo czytania teraz nadszedł czas na czyny... :)
Obecna konfiguracja składa się z:
Wzmacniacz: NAD C356 (aktualnie wykorzystuję go jako końcówkę mocy)
DAC: Topping DX3 Pro (w obecnej konfiguracji służy również jako przedwzmacniacz)
Kolumny: monitory komputerowe Microlab Solo 6c (podłączone do Nada)
Źródła: głownie Malina z Volumio
Salon: ok 22m2, kwadrat. Rozstaw kolumn ok. 2.4m, odległość od słuchacza ok 3.2m

Generalnie słucham każdego rodzaju muzyki w zależności od nastroju (z najmniejszym naciskiem na mocnego rocka, metal czy disco polo :)). Przeważnie jednak jest to chillout (deep house), muzyka elektroniczna, pop.
Szukam dźwięku, który nie męczy przy długim słuchaniu. Góra powinna być wyraźna, ale nie za ostra. Lubię czasem posłuchać nagrań z kobiecym wokalem i chciałbym słyszeć wszystkie niuanse.
Zależy mi na niskim, dynamicznym, niedudniącym basie oraz szerokiej scenie. Siłą rzeczy najczęściej słucham wieczorami, dlatego fajnie byłoby wybrać kolumny które najlepiej nadają się do cichego słuchania. Wiem, że dużo zależy od wzmacniacza, dlatego chciałbym jedynie wyciągnąć maksymalny potencjał C356.


Przyznam, że nie jestem mocno osłuchany w różnych konfiguracjach sprzętu dlatego po odsłuchach może się okazać, że szukałem zupełnie czegoś innego niż opisywałem. Na forum jest wiele takich przypadków :)
Do tej pory miałem okazję słuchać w domu Heco Aurora 700, które wypożyczyłem w ramach konkursu od @S4Home I one są punktem odniesienia w opisie moich poszukiwań.
Szczerze mówiąc są to na prawdę świetne kolumny w swojej klasie. Pasują do Nada C356 i pomimo swojej konstrukcji/rozmiarów nie dudnią. Grają bardzo muzykalnie. Myślę, że byłyby dla mnie wystarczające, ale...
Obiecałem sobie, że jeżeli nie wygram konkursu to przesłucham kilka innych konfiguracji. Chcę mieć jakiekolwiek porównanie by później nie żałować, że niczego innego nie posłuchałem. Poza tym odniosłem wrażenie, że Aurory przy cichym odsłuchu nie są tak dynamiczne jak przy wyższym poziomie głośności. Może to wina niewygrzania kolumn (dostałem nówki i grały nieco ponad 50h), a może to kwestia wzmacniacza. Dlatego też chcę posłuchać czegoś jeszcze.

Budżet: Ma to być nowy sprzęt. Chciałbym się zmieścić w ok 6tys. zł. Jednak jeżeli okaże się, że wydanie takiej kwoty nie przyniesie znaczącej poprawy względem Auror to możliwe, że zdecyduję się na Heco. Przetestujemy, zobaczymy.
Poszukiwania na terenie woj. śląskiego.

W międzyczasie naczytałem się trochę w internecie (co nie zawsze jest dobre :)) i zainteresowały mnie następujące kolumny:

Kef Q750 - Ciekawa konstrukcja zamknięta z membranami pasywnymi + głośnik współosiowy. Czytałem dużo pozytywnych opinii na ich temat. Ciekawy jestem jak sobie radzą z kontrolą basu i czy będzie go wystarczająco. Z drugiej strony słyszałem, że to dość specyficzne kolumny, które wymagają dobrego ustawienia i warunków, żeby zagrały dobrze.

Tannoy Revolution XT8F - także zbierają dużo dobrych opinii. Nie jestem pewien czy nie są za duże do 22m2

Fyne Audio F502 - chyba bezpośredni konkurent Tannoy'ów. Na AudioShow miałem okazję posłuchać ich topowego modelu F1-10. Podobało mi się to granie dlatego chciałbym sprawdzić jak na tym polu wypada F502.

Ostatnio czytałem też trochę o Dynaudio Emit M30, może też warto się nimi zainteresować?

Jeszcze nie wiem jak ostatecznie podejdę do tematu odsłuchu. Na pewno ostateczny test przeprowadzę w domu, ale pewnie będą to maksymalnie dwie pary naraz  - wstępną selekcję trzeba będzie przeprowadzić w salonie.

Jestem otwarty na propozycje i liczę na Waszą pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie 4 mają chyba w s4home więc wypożyczaj :D  kefy grały przyjemnie jak pamiętam , fyne audio też ciekawie się prezentuje - jedź do Oświęcimia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

praktycznie wszystkie wymienione przez Ciebie modele kolumn będą rozwiązaniem lepszym niż Heco Aurora 700 i powinny wpasować się idealnie w Twoje preferencje. Z podanych przez Ciebie modeli stawiałbym najbardziej na Kef Q750 oraz Dynaudio Emit M30. Natomiast warto moim zdaniem przed ostateczną decyzją posłuchać także bardzo dobrej, polskiej konstrukcji Audio Academy Hyperion IV, może Pylon Audio Diamond 25, może ELac Uni-Fi FS U5, koniecznie Opera Grand Mezza.

Zapraszam do wypożyczenia, ale moim zdaniem najlepszą drogą jest odsłuch możliwie największej ilości kolumn w salonie, w jednych warunkach i wybór opcji, która nam najbardziej odpowiada, wtedy przetestowanie jej w domu. Zapraszam serdecznie na odsłuchy oraz indywidualne wyceny dla forumowicza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Tak wszystkie te kolumny mamy na stanie. Wiesz jak działa u nas wypożyczenie więc nie widzę żadnego problemu w kontynuowaniu testów :)

co ty na to?

Piotr

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Kubakk napisał:

Wszystkie 4 mają chyba w s4home więc wypożyczaj :D  kefy grały przyjemnie jak pamiętam , fyne audio też ciekawie się prezentuje - jedź do Oświęcimia

 

20 godzin temu, Q21 napisał:

Witaj,

praktycznie wszystkie wymienione przez Ciebie modele kolumn będą rozwiązaniem lepszym niż Heco Aurora 700 i powinny wpasować się idealnie w Twoje preferencje. Z podanych przez Ciebie modeli stawiałbym najbardziej na Kef Q750 oraz Dynaudio Emit M30. Natomiast warto moim zdaniem przed ostateczną decyzją posłuchać także bardzo dobrej, polskiej konstrukcji Audio Academy Hyperion IV, może Pylon Audio Diamond 25, może ELac Uni-Fi FS U5, koniecznie Opera Grand Mezza.

Zapraszam do wypożyczenia, ale moim zdaniem najlepszą drogą jest odsłuch możliwie największej ilości kolumn w salonie, w jednych warunkach i wybór opcji, która nam najbardziej odpowiada, wtedy przetestowanie jej w domu. Zapraszam serdecznie na odsłuchy oraz indywidualne wyceny dla forumowicza.

AA, Pylony i Elaci też bralem pod uwagę, ale bardziej na drugą turę bo pewnie ciężko będzie wszystkiego posłuchać w jednym miejscu. O Opera Grand Mezza wcześniej nie czytałem, przyjrzę się im - dzięki za propozycje.

19 godzin temu, Top Hi-Fi Poznań napisał:

@kukocz skąd jesteś? Tak jak mówią koledzy z @Q21 na początku najlepiej zacząć od przesłuchania kilku kolumn w salonie, zobaczysz co jak gra a najlepsze połączenie wypozyczysz do domu.

Gliwice, dlatego najchętniej posłuchałbym czegoś w salonach w woj. śląskim, a na koniec, tak jak piszesz, do posłuchania w domu przed ostatecznym wyborem 

4 godziny temu, S4Home napisał:

Cześć,

Tak wszystkie te kolumny mamy na stanie. Wiesz jak działa u nas wypożyczenie więc nie widzę żadnego problemu w kontynuowaniu testów :)

co ty na to?

Piotr

 

I tak to się chyba skończy :) Zastanawiam się tylko ile zestawów posłucham w salonie, a ile będę w stanie wypożyczyć do domu. Napisze do Ciebie na PW.

 

Z tego co piszecie to chyba w tym budżecie wybrałem sensowne zestawy do odsłuchu. Obawiałem się, że być może przeoczyłem jakieś perełki o których nie wiem.
A jakie są wasze doświadczenia z doborem sprzętu, który przy cichym słuchaniu będzie charakteryzował się dobrą dynamiką? Zazwyczaj jest tak, że brakuje basu, który pojawia się dopiero przy większym wzmocnieniu.

Wiem, że można ratować się korektorami, albo funkcjami "loudness" w zależności od sprzętu, natomiast jestem ciekaw na ile zależne jest to od wydajności prądowej wzmacniacza, a na ile od odpowiednio dobranych kolumn - bez ulepszaczy. Czy wymienione w tym wątku kolumny różnią się jakoś diametralnie pod tym względem?

19 godzin temu, Tomasz Syta napisał:

@kukocz sorry za offtopic ale mógłbyś opisać trochę wrażenia z tym DX3 Pro ? Warty swojej ceny ?

Moim zdaniem jest to bardzo dobry DAC. Swojego kupiłem za 178$ na Ali i w tych pieniądzach ciężko kupić coś konkurencyjnego z tą funkcjonalnością. Gra bardzo przejrzyście, ma świetną scenę i dynamikę. Zakupu dokonałem już po odsłuchu Auror, więc nie chciałbym wydawać ostatecznego werdyktu, zanim nie zaopatrzę się w porządny zestaw kolumn.

Ze wzmacniacza słuchawkowego na razie nie korzystam, gdyż nie mam porządnych słuchawek na stanie, ale z opinii ludzi wynika, że daje sobie radę praktycznie z każdym ich typem. Bluetooth działa bardzo stabilnie, ale nie mam żadnego urządzenia z BT 5.0, żeby przetestować jakość codeca. Aktualnie wykorzystuje go jako przedwzmacniacz do swojego Nada i śmiem twierdzić, że gra to lepiej niż na zintegrowanym przedwzmacniaczu (ale tak jak mówię, z testem ostatecznym poczekam aż nabędę nowe kolumny). Ogólnie nawet w obecnej konfiguracji przeskok jakościowy jest bardzo słyszalny (na tanich komputerowych monitorach). 
No i najważniejsze, DX3 Pro działa bezproblemowo z maliną i Volumio po USB. Można odtwarzać DSD direct i PCM do granic możliwości DACa czyli 768kHz (swoją drogą nie widziałem nigdzie jeszcze oryginalnie wydanego albumu z tym próbkowaniem :)).

Po aktualizacji firmware'u kliknięcia przekaźnika przy pauzowaniu utworów ustąpiły. Co prawda pojawiają się doniesienia o umierających urządzeniach z bliżej niewyjaśnionych przyczyn, ponoć Topping próbuje ustalić czy to kwestia wadliwego zasilacza czy projektu DACa. Na forum ASR jest obszerny wątek dotyczący tego DACa. Ja ze swoim egzemplarzem nie mam najmniejszych problemów.
Od siebie mogę dodać, że jak najbardziej DX3 Pro jest wart swojej ceny, natomiast jeśli Ci się nie spieszy to poczekaj jeszcze chwilę bo być może w najbliższym czasie pojawi się nowa rewizja urządzenia likwidująca wszelkie problemu wieku dziecięcego. Jak coś jeszcze wiedzieć to pytaj śmiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

By przy cichym słuchaniu grało fajnie to potrzebujesz albo wysokowydajne vintage kolumny typu 97dB+ 8om z 35-43cm niskotonowcami albo wydajny wzmacniacz w klasie A ;) 

ale z mego doświadczenia i tak każdy system trzeba rozkręcić by poczuć "to coś" o czym pewnie myślisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Kubakk napisał:

ale z mego doświadczenia i tak każdy system trzeba rozkręcić by poczuć "to coś" o czym pewnie myślisz

Niestety, ale to prawda. Możesz jeszcze próbować regulacji tonami, trochę pomaga, ale musiałbyś chyba odłączyć DACa jako preampa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"to coś" udało się uzyskać pmc. Dzięki linii transmisyjnej i przy prawidłowo dobranym wzmaku czuć bas przy niższych poziomach głośności. Wraz z pogłaśnianiem rośnie liniowo , nie zaczyna przytłaczać. 

To się da zrobić. Tylko faktycznie to domena niektórych sprzętów.

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zabawa equalizerem to ostateczne wyjście, ale zawsze lepiej mieć takie niż żadnego. Ale masz rację @slaw0001 wtedy DACa musiałbym podłączyć bez funkcji preampa. 

O PMC słyszałem dużo dobrego, niestety aktualnie są poza budżetem. Kto wie, może kiedyś przyjdzie czas na coś w stylu PMC i wzmacniacz w czystej klasie A :) 

@S4Home do Oświęcimia nie mam daleko, napisałem do Ciebie PW, żeby coś ruszyć z tematem. Na pewno podzielę się tutaj swoimi wrażeniami z odsłuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj udało mi się dokonać odsłuchu w salonie S4Home.

Testy miały odbyć się z użyciem Nada C356, niestety pomimo rezerwacji terminu na odsłuch, wzmacniacz został wypożyczony komuś innemu więc zdecydowałem się na model wyższy C375.

Ale do rzeczy...
W sumie odsłuchałem 6 par zestawów kolumn - Heco zostawiłem na sam koniec, dla kontrastu - żeby sprawdzić jak bardzo różnią się od modeli dwukrotnie droższych.
Kolumny odsłuchiwałem według poniższej kolejności.

KEF Q750:
To było chyba największe zaskoczenie/rozczarowanie tych odsłuchów. Bazując na wszelakiej maści recenzjach zamieszczonych w internecie był to mój faworyt, a tu proszę...
KEFy z membranami biernymi zamiast bass-reflexu to bardzo osobliwa konstrukcja. Bas w nich jest bardzo krótki, suchy i konturowy. Nie ma długiego wydźwięku i niestety nie schodzi aż tak nisko. Po opisie można by sądzić, że to są pożądane cechy, ale w moim przypadku część z nich okazała się być nie do przyjęcia. Generalnie Kefy nie dudniły, ale w niektórych momentach wzbudzały się w specyficzny sposób. Po prostu nie było to czego szukam.
Największą chyba wadą jest ich duża kierunkowość. Salka odsłuchowa u S4Home jest zbudowana z dwóch stopni - kanapa leży na podwyższeniu, co w połączeniu z dość niewysokich KEFów (w dodatku bez kolców) powodowało, że nawet siadałem na podłodze przed sofą, żeby usłyszeć pełne możliwości głośnika współosiowego. Wrażliwość na "doginanie" kolumn w stronę słuchacza jest też duża co powoduje, że idealny punkt odsłuchu jest w bardzo wąskim zakresie.
Ja nie szukam kolumn do pokoju odsłuchowego z jednym fotelem na środku - mają one stać w salonie w którym toczy się normalne, codzienne życie i muzyki słucha się na całej szerokości kanapy.
Poza tym, w moim odczuciu głośnik średnio-wysoko tonowy KEFa nie był tak szczegółowy jakbym się spodziewał po tej konstrukcji i opisach. Wokale były jakby lekko rozmyte, nie kłuły w uszy ale brakowało precyzji.
Podsumowując - po pierwszym odsłuchu wiedziałem, że Q750 nie są już moim faworytem.

Elac Uni-Fi FS U5:
Po mieszanych odczuciach związanych z KEFami przyszedł czas na Elaci. Tutaj byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Niskie tony znacznie przyjemniejsze niż w Q750, średnica i góra dużo bardziej wyraźna. Szczegółowość na dużo wyższym poziomie, fajna stereofonia. Kierunkowość nadal duża, ale znacznie mniejsza niż w przypadku Kefów. To był dobry kierunek. Niestety przy niektórych nagraniach miałem wrażenie, że niskie tony trochę niedomagały. Miałem na swojej liście kilka nagrań w których niskie tony schodziły tak nisko, że w Elacach nie było po nich ani śladu. Nie mniej jednak nie dudniły i nie wzbudzały się.
Moim zdaniem wysokie tony w Elacach wysuwały się przed szereg w całym paśmie. Dawało to fajny obraz szczegółowości, natomiast zastanawiam się czy na dłuższą metę nie byłoby to męczące...

Dynaudio Emit M30:
Zapowiedziane jako bardziej neutralne, równe kolumny. W rzeczy samej. W stosunku do poprzedników (szczególnie Elaców) góra nie była tak zaakcentowana, powiedziałbym nawet że była dosyć spokojna. Całość odebrałem jako dość mało szczegółową. W Dynaudio nie trzeba było aż tak uważać na ustawienie kolumn jak w Elac'ach. Dźwięk ładnie rozpraszał się w pomieszczeniu. Przy długich odsłuchach zdecydowanie te kolumny nie męczyłyby słuchacza...
Bas baaaardzo przypadł mi do gustu. Częściowo posiadał cechy basu KEFów, jednak był dużo bardziej głęboki, dłużej wybrzmiewający, jednak wciąż bardzo sprężysty. Pod tym względem wolałbym je dużo bardziej od Elaców. Jednak ta rozmyta średnica/góra nie dawały mi spokoju. Gdyby tak tylko dało się połączyć górę z Elac'ów i dół z Dynaudio... Ehh :)

Tannoy XT8F:
Następne były Tannoye. I tu chyba spełniły się moje marzenia z poprzedniego odsłuchu. Góra dużo bardziej szczegółowa niż w Emitach, mniej agresywna niż w Elac'ach. Miałem wrażenie, że Anita Lipnicka śpiewa mi prosto w twarz. A bass? Pojawiał się wtedy kiedy był takowy w nagraniu i potrafił "masować" klatkę piersiową. Było go nawet czuć na sofie, przy czym był to bas czysty i mięsisty, niedudniący, taki jaki lubię. Nie wiem czy to zasługa dolnego bass-reflexu ale miałem wrażenie, że uderzenia niskich tonów pojawiają się znikąd (albo w całym pomieszczeniu na raz - jak kto woli). W przypadku Q750 wyraźnie było słychać zaznaczoną kierunkowość niskich tonów. W Tannoy'ach rozpływały się po całej sali.
Nawiązując do powyższego - całe pasmo było bardzo spójne, w Uni-Fi U5 wysokie tony górowały nad niskimi, w Dynaudio M30 było odwrotnie - góra była bardziej mglista, a niskie tony znakomicie zaznaczone. W XT8F wszystko było przyjemnie zszyte. I jeszcze jedno - to co doskwierało mi w poprzednich konstrukcjach z głośnikiem współosiowym - kierunkowość. Tannoy'e zagrały piękną szeroką i głęboką sceną. Nawet gdy wstałem z sofy, dźwięk nie zmieniał się jak w poprzednikach. Ich konstrukcja świetnie rozprasza wysokie tony i to bardzo przypadło mi do gustu.

Opera Grand Mezza:
Co mogę powiedzieć o Operach? Odsłuch nie trwał zbyt długo gdyż zdecydowanie brakowało im basu jakiego szukam. Ale szczerze? To była chyba jedyna ich wada. Średnica oraz wysokie tony to była jedna całość. Słuchało się tego naprawdę świetnie. Bardzo dokładna góra, ale nie nazbyt analityczna, znakomicie zszyta ze średnią. Jakość wykonania Grand Mezza również na najwyższym poziomie. One są wręcz ozdobą w salonie... Gdyby nie ten bas, a raczej jego brak :(  No i były najdroższe ze wszystkich... Wyższe modele pewnie dałyby mi to czego szukam, ale budżet już nie ten... Znakomita pozycja do odsłuchu przy większym budżecie.

Heco Aurora 700:
Na koniec zostały do odsłuchu Heco. Byłem ciekawy jak wypadną na tle konkurencji. W domowych warunkach byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Moje komputerowe monitorki "zjadły" na starcie pod każdym względem.
Podłączamy Aurory i? Przyznaję bez bicia, że jednak różnica była odczuwalna na niekorzyść Heco. Choć odczucia nie były jednoznaczne. Gdybym miał wybierać między Aurorami a Q750 - chyba jednak wybrałbym Heco. Aurory łączą w sobie dość wyraźną górą idącą w kierunku Elaców i mocny dół Dynaudio. Jednak po odsłuchaniu wszystkich poprzednich zestawów miałem wrażenie, że Aurorom brakuje spójności w całym paśmie - tak jakby można było odróżnić poszczególne sekcje nisko, średnio i wysoko tonowe. Brakowało tego czegoś co łączy je w spójną całość.
Ponadto, co prawda scena w Heco w moim odczuciu jest dosyć szeroka, ale nie tak głęboka jak np. w Tannoyach.
Niemniej jednak doskonale rozumiem, dlaczego Aurory są tak popularne - stosunek jakości do ceny jest baaardzo dobry.

Chciałem jeszcze odsłuchać Fyne Audio F502 - niestety nie było ich na stanie.

Podsumowanie:
Jednego jestem pewien - słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać. Najlepiej się mają pracownicy salonów audio, gdyż mają sposobność posłuchać wielu zestawów ze znacznie mniejszą presją czasową. ;)
Moje odsłuchy zajęły łącznie ok 2-2.5h co zapewne nie jest wystarczającym czasem na wyciąganie daleko idących wniosków - ale na pewno dające możliwość określenia swoich oczekiwań.
Kolumn słuchaliśmy we 3 osoby - jednogłośnie stwierdziliśmy, że Tannoye dają najwięcej przyjemności ze słuchania (widocznie podobne gusta, choć różny poziom doświadczenia w tematyce audio).
Żałuję, że nie było Fyne Aduio na stanie. Teraz czeka mnie jeszcze wypożyczenie kolumn i odsłuch w domu. Chyba zdecyduję się na wypożyczenie XT8F i F502. :)

Edytowano przez kukocz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Elegancko zrobiony opis , jednak wspominka iż wcześniej miałeś głośniki komputerowe może wiele mówić o odczuciach ;)  często to co gra najefektowniej (co robi "wow") z czasem bywa wadą i męczy, ale to się sam przekonasz z czasem. Przyznajesz iż w sali odsłuchowej była słaba akustyka (siadanie na ziemi) - nie będę rozwijał tematu , sam go przechodziłem w salonie audio

Pamiętaj ,że słuchałeś na nadzie 375 , docelowy jeśli będzie inny to może być inne granie ,więc teraz czas na wypożyczenie do domu by potwierdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubakk napisał:

często to co gra najefektowniej (co robi "wow") z czasem bywa wadą i męczy

Otóż to.W moim pierwszym wyborze tak właśnie było.Za drugim razem już wiedziałem,lecz ta nauka uczyniła mój portfel lżejszym 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Kubakk zgadzam się z Tobą w 100%. Wiem co z percepcją robi przyzwyczajenie i brak osłuchania. Na moje szczęście wielokrotnie miałem okazję słuchać w różnych miejscach dużo lepszego sprzętu audio i doskonale zdaję sobie sprawę z ułomności tego na czym słuchałem do tej pory. Choć być może wciąż za mało, żeby jednoznacznie określić swoje oczekiwania wobec dźwięku.
Na odsłuchy przyjechaliśmy we trzech - jedna osoba z doświadczeniem większym od mojego w tej dziedzinie, druga z praktycznie zerowym. Co ciekawe to ta osoba bez doświadczenia z góry zakładała, że nie będzie w stanie usłyszeć różnicy pomiędzy testowanymi kolumnami. Jak się później okazało, różnice wychwyciła doskonale.

Elaci właśnie pod tym względem grały dla mnie efektownie, góra tak wyraźna, że można było wychwycić mnóstwo szczegółów. To właśnie wzbudziło we mnie obawy, że na dłuższą metę będę zbyt mocno bombardowany wysokimi tonami. W Dynaudio było odwrotnie, a Tannoy sprawiał wrażenie najbardziej wyrównanego pod tym względem.

Odsłuch w domu wszystko zweryfikuje, jednak chyba najbardziej obawiam się jak odmienna byłaby moja klasyfikacja gdybym słuchał na Nadzie C356 zamiast C375.  Wiem, że C375 jest wydajniejszy, ale nie wiem jak to wszystko rzutuję na sygnaturę grania.
Gdybym wiedział, że jednak nie będzie go na odsłuchu to "przytargałbym" swojego. A tak trzeba było radzić sobie z tym co jest.

Ciekawostka a propos Nada C375 - przy pogłaśnianiu/przyciszaniu za pomocą pilota - silnik potencjometru "siał" zakłóceniami, które były słyszalne w głośnikach. Nie wiem czy to przypadłość tego konkretnego egzemplarza, ale nie uświadczyłem czegoś podobnego w swoim C356.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie Fyne Audio mają zdecydowanie gorsze wysokie tony, są bardziej wyprane w porównaniu do "aksamitu" XT8F, basu jest więcej, ale na minus, ciśnienie czuć w bębenkach uszu i potrafi zadudnić (odsłuchiwałem z różną elektroniką) Sprawdzałem z różną muzyką: Chase & Status, The Cinematic Orchestra, Paula Cole, Unkle, Bjork, Gotye, Miike Snow, Allan Taylor...  Generalnie jedne i drugie kolumny grają "kierunkowo" górnym pasmem, że się tak wyrażę wg mnie ze względu na zastosowane technologię Dual Concentric czy IsoFlare i jeśli opuścisz "sweet spot" to jest gorzej niż przy kolumnach z klasyczną kopułką, średnica zostanie bo jest nieco wypchnięta, a bas zależy od zastosowanej elektroniki. Jak dla mnie bdb połączenie było Cyrus One (ta energia i dobra kontrola basu) + XT8F. Musisz mieć sporo miejsca bo te kolumny są naprawdę szerokie, ja mam 23m salon z aneksem+ 6 m Hol i zrezygnowałem z nich do czasu zmiany lokum. Te "podstawo - cokoły" to jak siedzisko krzesełka dla dzieci z ikei, a nawet szersze ;) Mimo tego śmiem twierdzić, że XT8F to naprawdę bardzo dobre kolumny. Do napędzenia nie wymagają jakiś szczególnie mocnych potworów - wzmacniaczy, mają dobrą skuteczność.
Sprawdź w domku, ale FA bym sobie odpuścił. To są moje osobiste spostrzeżenia i subiektywne opinie, ktoś inny może mieć inne odczucia i zaobserwowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z modelem 356 wnioski były by nieco inne. Nasz stały klient po niego przyszedł. .co do fyne to jest problem z dostępnością tych kolumn u dystrybutora.

Mamy zamówione kilka par.

Wstępne odsłuchy salonowe za tobą.

Teraz domowe ?

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @degsterr za opis. To chyba pierwsza opinia o Fyne jaką czytałem stawiająca w gorszym świetle niż Tannoye. Wszystkie inne mówią, że jest co najmniej tak samo dobrze a w niektórych aspektach nawet lepiej. Może to po prostu marketing? Pomijając kwestie brzmieniowe, gdyby kiedyś nadszedł czas na kolejne zmiany to z Tannoyami powinno być łatwiej z odsprzedażą (choć traktuję to tylko jako czynnik uzupełniający bo szukam czegoś na dłużej).

@S4Home myślisz ze C356 dużo gorzej by sobie poradził z odsłuchiwanymi kolumnami?

Teraz zdecydowanie czas na odsłuchy w domu. Chciałem również wypożyczyć Fyne, ale widzę, że mogę się nie doczekać. 
Pozostaje uzbroić się w cierpliwość lub dobrać coś innego do testów. Rozumiem, że termin dostawy wciąż nieznany?

 

Edit:
@degsterr zapomniałem odnieść się do sweet spota o którym pisałeś. W moim odczuciu nie był on tak wąski jak w przypadku Q750 czy Uni-Fi FS U5. Moim zdaniem nie ustępowały Dynaudio. Zresztą znalazłem testy z pomiarami i są wyjątkowo równe pod różnymi kątami dogięcia.
Co do ich szerokości to fakt, kawał mebla, ale powinny się zmieścić - na szczęście nie mam meblościanki w salonie :) 

Edytowano przez kukocz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@kukocz może czasem to marketing, ale na pewno potwierdza się fakt, że zarówno FA jak i Tannoy wymaga poprawnego sparowania z odpowiednią elektroniką - laurkowe testy / opłacanie czy tez nie recenzje / własne doświadczenie (najważniejsze) to potwierdza. Dla jednej osoby barwa FA będzie lepsza niż T i odwrotnie. Jak dla mnie FA to nie to i nie, że przepadło z kretesem i je skreślam, bo pewnie można dobrać coś pasującego, ale jak włączysz swoje ulubione utwory i nie usłyszysz "tego charakterystycznego wybrzmiewania talerza, pierdolnięcia stopy perkusyjnej, syntezatora czy trąbki" et cetera, lub jakiś charakterystyczny dźwięk powinien trwać, a niespodziewanie nagle się urywa, to już wiesz, że to nie to czego szukasz...
Nie wiem jak z Twoim Nad'em musisz próbować jedne, drugie a może jeszcze inne... Droga przez mękę, ale to prawda, że "bardziej znane" kolumny można łatwiej w dalszej perspektywie sprzedać. Ja tam tych całych testów i recenzji czy nagród nie biorę jako wyznacznik tylko jakiś punkt odniesienia.
Jeszcze co do sweet spot'a to XTF8 mają kawał membrany i nie twierdzę, że jest znacznie węższy od klasycznych paczek, ale jednak jest i to miałem na względzie, nie chciał bym, żebyś mnie źle zrozumiał i, że to neguję. One naprawdę mają naprawdę fajną stereofonię, a przede wszystkim "multum powietrza i "czuć" artystów z ich instrumentami na scenie, a nie w wąskim pokoju studia nagraniowego ;) Zresztą jak sam zauważyłeś w porównaniu do Kef czy Elac jest wyraźnie zauważalna różnica.
BTW w czasach bimbru i karmelu czy Radmora i Tonsila było łatwiej, bo nie było na rynku tyle klamotów i zestaw można było szybciej skompletować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...