Skocz do zawartości
kripssy

Stereo na początek, 25m2 do 5000zł

Recommended Posts

Dzień dobry,
Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu zestawu audio do mieszkania.
Audio jest specyficzną grupą towarów, których właściwy wybór nie może opierać się jedynie na parametrach podanych przez producenta.
Sklepy z kolei (co mnie aż tak bardzo nie dziwi) nie są chętne na częste odsłuchy dużej ilości sprzętu. Mimo początkowo przyjaznej atmosfery po którymś z kolei odsłuchu robi się już napięta atmosfera i lekka irytacja z ich strony.

Prawda jest taka, że rzeczywiście człowiek nie wie czego chce, bo skąd ma wiedzieć jak nigdy takiego zestawu nie miał a wybór jest przeogromny.

Na początku myślałem o kinie domowym 5.1.(2/4) jednak po dokładniejszej analizie moich potrzeb wyewoluowałem do zestawu stereo.
Uznałem, że łatwiej będzie kupić stereo i potem ewentualnie myśleć o rozbudowie.

Na tą chwilę zależy mi na dobraniu dobrze grającego zestawu stereo do okazjonalnego słuchania muzyki.

Docelowo chciałbym stereo na bardzo wysokim poziomie, ale jako, że nie mam zbyt dużego doświadczenia i osłuchania, to nie chciałbym utopić pieniędzy w czymś co nie da mi radości i nie spełni moich oczekiwań.

Zależy mi na czymś co zostanie ze mną na lata. Wszystko co kupuję i przestaję z tego korzystać, to albo rozdaję po rodzinie i znajomych albo wyrzucam. Nie bawię się w użeranie z ludźmi przy odsprzedaży.

Ten zestaw co teraz kupię chciałbym potraktować jako sposób na odkrycie swoich potrzeb i zastąpieniu dźwięku z TV. Później ocenię czy to mi wystarcza, czy jednak warto inwestować więcej.

Cenię sobie funkcjonalność, niezawodność działania i bezproblemowość nawet kosztem brzmienia.

Bardzo ważne jest, aby wybrany zestaw nadawał się do cichych odsłuchów (okolice -50dB) i już przy tej głośności, muzyka była odpowiednio dociążona i wyraźna.

Do tej pory miałem okazję odsłuchać wiele zestawów kolumn:

  • Monitor Audio Bronze 6, 
  • Heco Aurora 700, 
  • Klipsch RP-6000F, 
  • KEF Q950, 
  • Bowers & Wilkins 603, 
  • Elac Carina fs 247.4,
  • Tannoy Revolution XT 8F,
  • Tannoy Mercury 7.4,
  • Pylona Audio Diamond 28, 
  • Focal Chora 826

Grało to z różną elektroniką, przez amplitunery Yamahy, Denona, Marantza, po wzmacniacze Audiolab 6000a, Cyrus One HD.

Z tego całego zestawienia najlepsze połączenia stanowił Audiolab 6000A z Pylonami i Focalami (dźwięk inny, ale jeden i drugi mi się podobał). Grało to dobrze, ale nie bardzo dobrze. W kontekście docelowego stereo za słabo, a w kontekście zestawu zapoznawczego za drogo.

Jako, że teraz wybieram zestaw stereo to amplitunery kina domowego odrzucam, jednak muszę zaznaczyć, że najlepszy stosunek jakości dźwięku, funkcjonalności, niezawodności i ceny reprezentowała sobą Yamaha.

Czego szukam obecnie:
Kolumny podłogowe + wzmacniacz z wbudowanym DAC (ewentualnie amplituner stereo). 

Miejsce odsłuchu:
Jeszcze nie wiem czy będzie to mój główny zestaw czy drugi dlatego powinien zagrać zarówno na 18m2 jak i 25m2.

Na czym mi zależy:
Na prostej obsłudze, niezawodnym bezproblemowym i cichym działaniu, dobrym i trwałym wykonaniu i braku jakiś znanych problemów, typu przegrzewania się, buczenie, nierówne granie poszczególnych kanałów czy wrażliwość na inne urządzenia pracujące w sieci.
Najlepiej jakby kolumny były w kolorze białym, a elektronika w srebrnym.

Przeznaczenie: najlepiej jak najbardziej uniwersalne:
SŁUCHAM: pop, lekki rock, muzyka elektroniczna, hip hop, muzyka operowa, klasyczna
NIE SŁUCHAM: jazzu, metalu, mocnego rocka.

Źródło:
Tidal Hifi, Spotify, Youtube, TV
Nie planuję słuchać muzyki z płyt winylowych, płyt CD, źródeł analogowych

Przeznaczenie:
90% - muzyka
10% - TV, filmy


Chciałbym w miarę szybko podjąć decyzję, a z odsłuchaniem może być problem bo już szczerze mówiąc wstyd mi kolejny raz umawiać się na odsłuchy.

Budżet nieprzekraczalny to 5000zł za zestaw. Wynika to tylko z faktu, że to ma być dla mnie zestaw zapoznawczy z audio i celowo chcę kupić coś tańszego na początek, żeby potem wiedzieć za co warto dopłacać.

Oczekuję, że zestaw zagra lepiej niż głośniki w TV, niż dobry soundbar, niż mniwieża.

Moje typy na tą chwilę:

Kolumny (białe):

  • Tannoy Revolution XT 6F
  • Polk Audio Signature S55E
  • STX Electrino 250
  • Tannoy Mercury 7.4 (nie ma białego koloru)

Elektronika (srebrna):

  • NAD C368 (nie ma srebrnego koloru) poza tym ma wszystko co chciałbym mieć we wzmacniaczu włącznie z możliwością rozbudowy o BluOs. Obawiam się jedynie o to, że pracuje w klasie D i może buczeć i szumieć.
  • Yamaha R-N803D lub Yamaha A-S701 lub Yamaha A-S501 (zależy mi tylko na wejściu optycznym, bo za streamer będzie robił TV lub sam MiBox S (kablem optycznym).
  • Audiolab 6000A (podoba mi się brzmienie, jednak mam obawę o moc i pewne problemy z buczeniem trafo, brak obsługi przez aplikację, brak możliwości regulacji barwy)

NAD C368 na papierze odpowiada mi w 95%. Nie wiem jak jest brzmieniowo.
Yamaha wiem, że robi bardzo trwały sprzęt. Nie można się raczej bardzo pomylić wybierając jej sprzęt.
Audiolab 6000A mimo, że mi odpowiada brzmieniowo to jednak raczej nie ryzykowałbym z nim. Wiem, że są zgłaszane problemy z buczeniem trafo, problemami z obsługą muzyki HiRes. Dodatkowo serwis brytyjski nie jest zbyt pomocny w rozwiązywaniu problemów.

Czy ktoś może z tego zestawu coś polecić, lub odrzucić (najlepiej z własnego doświadczenia)?

Pozdrawiam.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja nie rozumiem postu.

Ewidentnie wiesz czego chcesz i na odsłuchu byłeś.

Rozumiem że szukasz po prostu na forum potwierdzenia wyboru? To tak nie działa.

Masz określony budżet. Słuchaj w nim. Słuchaj u siebie.

 

NAD 368 nie buczy i nie szumi. Bezpieczny wybór do niego Melodika BL 40 MKIII albo Tannoy 7.4

To zły pomysł aby Twoim źródłem był TV. Bardzo zły. Bo będziesz mieć słabe źródło jak na taki zestaw. Mi box S też wymaga aby TV chodził.

Może lepiej pomyśleć o Malinie? Chromacas Audio? Nawet Yamaha WXAD 10?

Wówczas Yamaha As 701 / NAD 356 BEE / Magnat MR 780 czy tańszy Marantz PM 6006

Albo kombo RN 803

Wtedy mozna pomyśleć jeszcze o Indiana Line Tesi 561, Heco Aurora 700 czy Dali Oberon 7.

Chcesz pożyczyć jakiś zestaw do domu?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
Widzę, że słuchałeś już sporo różnych konfiguracji. Jeśli chodzi o amplituner to jest to kompromis między jakością brzmienia, a funkcjonalnością. Jeśli cenisz sobie jakość dźwięku to zdecydowanie lepszym rozwiązanie będzie wzmacniacz. Wspomniałeś o Audiolabie 6000a. Jest to genialny wzmacniacz o niewielkiej mocy na papierze, „zaledwie” 50W. Mimo tego brzmienie jest potężne i spokojnie sprawdza się z bardziej wymagającymi kolumnami takimi jak Tannoy XT8F, Pylon Audio Diamond 28 czy nawet ostatnio z Kef R900 kilku klientów wybrało ten wzmacniacz i nie było wstydu na tle znacznie droższych konstrukcji. Także nie ma co się przejmować mocą, którą deklarują producenci. Jeśli chciałbyś uzyskać opcje sieciowe to na sam początek możesz pomyśleć nad Chromecast Audio czy Audio Pro Link 1 i połączyć optykiem z Audiolabem 6000a. 
Świetnym rozwiązaniem dla tego wzmacniacza są Monitor Audio Bronze 6, które zagrają szczegółowym brzmieniem z szybkim i prezyzyjnym basem. Polk Audio S55e to także bardzo ciekawa opcja, która zagra bardziej dociązonym dźwiękiem. Alternatywą mogą być Pylon Audio Sapphire 25 jesli lubisz napowietrzone brzmienie z mocną podstawą basową. 

Zapraszam do kontaktu w sprawie wyceny lub umówienia się na odsłuch. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak szukam potwierdzenia swojej decyzji, a bardziej szukam ostrzeżenia ze strony osób, którym coś ewidentnie nie zagrało lub przeszkadzało w wymienionym sprzęcie.
O gustach się nie dyskutuje, ale nawet w audio jest obiektywnie lepszy dźwięk i gorszy dźwięk, który każdy rozpozna. Nawet za te same pieniądze.
Najbardziej obawiam się, problemów technicznych, bo dźwiękowo wiem, że ucho się przyzwyczai i będzie dobrze dopóki nie zacznie się szukać dziury w całym.

O NADzie czytałem, że potrafi grać sucho i mało muzykalnie. Czy jest tak w rzeczywistości? Czy jest on brzmieniowo zbliżony do Audiolab 6000A?
W Audiolabie podobało mi się, że przyjemnie dociążał dźwięk nie gubiąc detali i nawet przy cichych odsłuchach dawał radę. Jednak brakowało trochę możliwości pewnej korekcji barwy i chyba jednak trochę mocy.

Co z tych 3 pozycji będzie grało najlepiej przy cichym odsłuchu? Yamaha R-N803D, Audilab 6000A czy NAD C368?
Yamaha ma funkcję Loudness, która ponoć właśnie pozwala poprawiać wrażenia przy cichym odsłuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, kripssy napisał:

Budżet nieprzekraczalny to 5000zł za zestaw.

  • Tannoy Revolution XT 6F
  • NAD C368
     

Nie rozumiem. Przecież same Tannoy-e kosztują 5000-6000 zł, a NAD dodatkowe 3800 zł. Jak chcesz się zmieścić w 5000 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kraft napisał:

Nie rozumiem. Przecież same Tannoy-e kosztują 5000-6000 zł, a NAD dodatkowe 3800 zł. Jak chcesz się zmieścić w 5000 zł?

Daje sobie pewien margines na wypadek jakby trzeba dopłacić 1000zł, a przeskoczy się klasę wyżej.

Poza tym znam trochę temat negocjacji cen sprzętu audio i wiem, że w zależności od różnych czynników ceny katalogowe są tylko punktem wyjścia do rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, kripssy napisał:

O gustach się nie dyskutuje, ale nawet w audio jest obiektywnie lepszy dźwięk i gorszy dźwięk, który każdy rozpozna. 

A ja pozwolę sobie nie zgodzić sobie z tą tezą. Wśród audiofili najbardziej cenione są zestawy grające neutralnie bądź też naturalnie (nigdy nie potrafiłem zapamiętać, które z tych określeń jest bardziej pożądane przez zlotouchych 🙂). Jeżeli poczytasz forum, porozmawiasz z branżą, zauważysz ze większość budżetowego sprzętu posiada określony charakter brzmienia. Dlatego bez odsłuchu i określeniu preferencji muzycznych można toczyć sobie tutaj polemikę trwająca kolejnych 10 stron. Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, seba3002 napisał:

A ja pozwolę sobie nie zgodzić sobie z tą tezą. Wśród audiofili najbardziej cenione są zestawy grające neutralnie bądź też naturalnie (nigdy nie potrafiłem zapamiętać, które z tych określeń jest bardziej pożądane przez zlotouchych 🙂). Jeżeli poczytasz forum, porozmawiasz z branżą, zauważysz ze większość budżetowego sprzętu posiada określony charakter brzmienia. Dlatego bez odsłuchu i określeniu preferencji muzycznych można toczyć sobie tutaj polemikę trwająca kolejnych 10 stron. Pozdrawiam. 

Może wśród audiofilii tak, ale wśród osób niewtajemniczonych jest inaczej. Miałem kilkukrotnie okazje odsłuchiwać sprzęt audio z postronnymi ludźmi (nie-audiofilami) i prawie zawsze wszyscy byli zgodni co do tego co "lepiej gra". Masz rację natomiast, że wraz z wyrabianiem sobie gustu muzycznego to się zmienia i często zaczyna doceniać się neutralność. Ja jednak szukam czegoś na początek co spodoba się właśnie zwykłemu Kowalskiemu i co gra dość efektownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A efektownie to wg Ciebie znaczy jak? Skrajami pasma? Jeśli tak, wypozycz Klipsche plus yamahe i tu będziesz miał efektowne granie. Pytanie tylko jak długo będzie Ci to odpowiadać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Automatyczny loudness w Yamaha R-N803D działa świetnie (sprawdziłem), więc jeśli ciche odsłuchy są ważne, to ten model wydaje się być najlepszym kierunkiem. W A-S701 i A-S501 jest ręczny, trochę mało intuicyjny (sprawdziłem), ale pewnie też się nada. Z niedrogich a dobrych kolumn masz jeszcze KEF-y Q550 lub Q750. W 18-25 m2 powinny być OK. Q950 Ci się nie spodobały? Ponoć mniejsze modele grają trochę inaczej (ale nie sprawdzałem).

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, seba3002 napisał:

A efektownie to wg Ciebie znaczy jak? Skrajami pasma? Jeśli tak, wypozycz Klipsche plus yamahe i tu będziesz miał efektowne granie. Pytanie tylko jak długo będzie Ci to odpowiadać. 

Słuchałem Klipschy RP-6000F z jakimś Denonem. Gdyby nie braki średnicy to byłoby całkiem OK. Klipsche są jak dla mnie zbyt efektowne jeśli chodzi o dźwięk. Jakbym myślał tylko o kinie domowym to seria RP byłaby pierwszą, którą bym się zainteresował. 

7 minut temu, Kraft napisał:

Automatyczny loudness w Yamaha R-N803D działa świetnie (sprawdziłem), więc jeśli ciche odsłuchy są ważne, to ten model wydaje się być najlepszym kierunkiem. W A-S701 i A-S501 jest ręczny, trochę mało intuicyjny (sprawdziłem), ale pewnie też się nada. Z niedrogich a dobrych kolumn masz jeszcze KEF-y Q550 lub Q750. W 18-25 m2 powinny być OK. Q950 Ci się nie spodobały? Ponoć mniejsze modele grają trochę inaczej (ale nie sprawdzałem).

Q950 grały tak, że jakbym je dostał i nie porównywał z niczym to bym był zadowolony. Jednak w momentach w których szła energetyczne muzyka trochę się muliły i był taki efekt koca na głośnikach. Może to kwestia elektroniki, bo słuchałem ich w towarzystwie którejś Yamahy Aventage. Zdecydowanie lepiej dla mnie od Q950 zagrały choćby Tannoy-e, Pylony, Focale. Na tej samej elektronice i w tym samym pomieszczeniu.

Dobrze, że napisałeś, że w Yamaha R-N803D funkcja loudness działa inaczej niż w A-S501, bo nie zdawałem sobie z tego sprawy.

Rozumiem, że automatyczna oznacza, że jak ściszam muzykę to wycina z automatu więcej średnich tonów, bo chyba tak to działa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, kripssy napisał:

Dobrze, że napisałeś, że w Yamaha R-N803D funkcja loudness działa inaczej niż w A-S501, bo nie zdawałem sobie z tego sprawy.

Rozumiem, że automatyczna oznacza, że jak ściszam muzykę to wycina z automatu więcej średnich tonów, bo chyba tak to działa?

Wszystkie Yamahy mają loudness płynny (dla różnej głośności działa z różną siłą) i są wyjątkami na rynku. W A-S501 i A-S701 loudness jest jednak analogowy i ręczny, a nie cyfrowy i automatyczny, jak w 803. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, S4Home napisał:

Wówczas Yamaha As 701 / NAD 356 BEE / Magnat MR 780 czy tańszy Marantz PM 6006

Magnat MR 780 byłby lepszy od Yamaha As 701 do cichego grania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.05.2020 o 13:41, kripssy napisał:

Bardzo ważne jest, aby wybrany zestaw nadawał się do cichych odsłuchów (okolice -50dB) i już przy tej głośności, muzyka była odpowiednio dociążona i wyraźna.

 

A-S701 lub A-S501 z kolumnami Q Acoustics 3050 (stary model) lub 3050i (nowy model). Budżet przekroczony, ale widzę iż jest też elastyczny w przypadku lepszej jakości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, lysyrafal napisał:

A-S701 lub A-S501 z kolumnami Q Acoustics 3050 (stary model) lub 3050i (nowy model). Budżet przekroczony, ale widzę iż jest też elastyczny w przypadku lepszej jakości. 

Dziękuję za propozycję. Wizualnie ładne i białe. Mieszczą się jak najbardziej w budżecie.

Poczytam trochę o nich.

Na tle moich dotychczasowych propozycji:

1. Tannoy Revolution XT 6F

2. Polk Audio Signature S55E

3. Tannoy Mercury 7.4

4. STX Electrino 250

 Gdzie byś je uplasował?

 

3 minuty temu, MobyDick napisał:

Heco Aurora 700 + Yamaha R-N803D

Zupełnie nie moje brzmienie. Heco Aurora 700 były dla mnie za ciemne. Ja wolę dźwięk bardziej jasny, otwarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A słuchałeś ich z tą Yamahą ? Ten wzmacniacz plus automatyczny laudness powinny sporo zmienić.

Jeśli ma być jaśniej to pewnie STX Electrino 250 lepiej się nadadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, ale słuchałem z amplitunerami Yamaha RX-V685 i Denon X2600H w trybie Pure Direct. Dla mnie Heco Aurora były zdecydowanie zbyt misiowate. Te kolumny mają bardzo dobry marketing, ale jak rozmawiałem z wieloma osobami z branży audio na ich temat to mi je odradzali. One na pewno nie są dla wszystkich, trzeba lubić tego typu brzmienie.

Do tej pory nie miałem okazji odsłuchać, ale z tego co wyczytałem myślę, że Focal Aria 936 prezentuje najlepiej mój gust. Tylko zakupy droższego audio chcę zostawić na później, jak zobaczę czy dalej chcę się w audio bawić. Teraz szukam czegoś co uda mi się kupić w cenie około 5000zł, bo uważam, że to rozsądny pułap wejściowy do stereo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może warto kupić  Focal Aria 936, jeśli są najbardziej odpowiednie. Do nich jakiś używany wzmacniacz w niższej cenie i za jakiś czas własnie elektronikę można brać pod uwagę, jako coś do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, MobyDick napisał:

Może warto kupić  Focal Aria 936, jeśli są najbardziej odpowiednie. Do nich jakiś używany wzmacniacz w niższej cenie i za jakiś czas własnie elektronikę można brać pod uwagę, jako coś do wymiany.

Może tak, może nie. Może jak się osłucham trochę z tańszym audio to mi się gust zmieni. Poza tym seria Aria jest dość leciwa i myślę, że jak jeszcze odczekam to da się ją kupić za 50% ceny.

Chociaż w Arii największy problem stanowi dobranie wzmacniacza poniżej 10k zł co wykorzysta w pełni jej potencjał.

Ja się nie boję kupować drogich kolumn, bo wiem, że raczej nic im się nie powinno stać w długim okresie czasu. Boję się kupować drogą elektronikę, którą może szlag trafić w każdym momencie, choćby od pioruna.

U mnie nie jest problemem dodatkowy zestaw stereo, bo jak się nie będzie nadawał do salonu to jest kilka miejsc gdzie mógłbym go wykorzystać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z moich obserwacji wynika że Focal za szybko ich nie wymieni na nowsze modele i jak na tego producenta to dość świeże kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kripssy napisał:

 Gdzie byś je uplasował?

 

Pierwszy raz ktoś mi zadaje takie pytanie i muszę Cię zmartwić bo my tutaj nie prowadzimy żadnych rankingów. Wypożycz do domu od branży i posłuchaj czy są okey.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to jeśli masz margines to zmień na Fyne F502 one lepiej grają po cichu.

I do tego faktycznie Yamaha RN 803. Płynny loudness robi dobrą robotę.

Ewentualnie jeśli lubisz jasne brzmienie to Magnat Quantum 757. Ale moim zdaniem to już nie do Yamahy i NADa.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już sobie wszystko poukładałem w głowie i postanowiłem trzymać się swojego wyjściowego budżetu i celu. Jak większość ludzi chcę kupić jak najlepiej za jak najmniej.

Na początek myślę, że oprócz dobrego brzmienia liczą się też względy estetyczne (dlatego kolumny muszą być białe). Pod względem estetycznym chyba Q3050i wyglądają najlepiej.

Możliwe, że kiedyś zapragnę rozszerzyć je do zestawu kina domowego. W tym ujęciu trzeba spojrzeć jakie inne głośniki dostępne są w serii. Tu na prowadzenie wychodzi Polk Audio. Bardzo podoba mi się ich głośnik centralny S35e.

Biorąc to po uwagę, będę dalej rozważał głównie takie zestawy:

  • Yamaha A-S501 srebrny + Q Acoustics 3050i (biały)
  • Yamaha A-S501 srebrny + Polk Audio Signature S55E 

Zdecydowałem się wybrać wzmacniacz A-S501, bo jest prawie 2 razy tańszy od n803D. Tak tu chwalony Musiccast, szczególnie obsługa Tidal w ogóle mi nie podchodzi. Myślę, że tania Yamaha to bezpieczny wybór, który w razie czego można rozszerzyć tanio o opcje sieciowe.

Jedyna opcja jaka jeszcze chodzi mi po głowie do zamiast A-S501 kupić NAD C 368 jeśli Yamaha nie pasowałaby brzmieniowo.

Teraz postaram się jakoś tego odsłuchać i zobaczę czy mi odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...