Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

@Nowy75 jakiś czas temu zajumali mi całe drzewo do wędzenia ( uroki RODO ) Zbudowałem wędzarnie odtworzyłem zapasy drzewa ( jabłoń, wiśnia, śliwa, olszyna ) na Święta po długiej przerwie zacząłem ponownie 😉

Napisano
29 minut temu, Adi777 napisał:

Zastanawiam się, ile jeszcze zrobić,

Jak najmniej. Nie jest to od dwóch lat dobry czas na sprzedaż nieruchomości , choć pod koniec ubiegłego roku trochę drgnęło. Winowajcą jest nadal wojna i brak dostępności kredytów dla młodych. Ja bym zrobił takie minimum , by kupujący po wejściu mógł sobie wyobrazić podział na pomieszczenia i tyle. 

@Artur Brol podziwiam , ja parę lat miałem za drzwiami ławeczkę, hantle , sztangę ...... i nie dało rady , nie ruszyłem. A teraz śnieg , deszcz zapieprzam trzy razy w tygodniu :) 

@Adi777 fajnie , że będziesz chodził , jak sam wiesz zrobić progres ciężko , ale stracić to moment.

@Nowy75 ważę 84,5 kg. przy wzroście 179 cm. Ta stówa to na wolnym ciężarze , na hamerze już od dawna serie robię 125 kg. Kurczę różnica kolosalna , a to tylko i aż stabilizacja. Wiele razy byłem bardzo blisko , 95 kg. , raz nawet szarpnąłem 98 kg. ,ale stówa była nieosiągalna. Zapasy to trudny sport , bardziej techniczny, niż judo w które się sporo lat bawiłem. Gratuluję zaparcia i życzę wygranej. Mój zmarły kolega olimpijczyk Paweł Kurczewski pamiętam jak mi opowiadał , iż już po zakończeniu kariery zaprosili go na Mistrzostwa Polski. Tomek , mówi głupio mi było bo pojechałem i wygrałem :) Także jest nadzieja.

Od dwóch tygodni chodzę z żoną na kijki / nordic walking /. Techniki nie mam żadnej , ale się staram. Ogólnie fajna sprawa.

@RLC2 no i pobiłeś nas wszystkich !!! :) Wygląda niesamowicie smakowicie , no i zawsze swoje , wiesz co jesz. Super.

Napisano
9 minut temu, tomek4446 napisał:

 no i pobiłeś nas wszystkich !!! :) Wygląda niesamowicie smakowicie , no i zawsze swoje , wiesz co jesz. Super.

Ale ja się z nikim nie biłem 😉 każdy z nas ma swoje fikołki w głowie 😁🤪

Napisano

@tomek4446,Tomasz, czyli wszystko gra  u Ciebie z ciężarem, forma jest😁. Przez lata byłem workiem treningowym dla mamy,dżudoczki amatorki, więc jakieś tam podstawy są. Walkę przegram z pewnością!😁. Po świątecznej przerwie wychodzę lekko ospały od leniuchowania, młody jest cięższy,silniejszy fizycznie i ma lepszy refleks,do tego wie jak złapać i się postawić. Musiałbym mieć niezłego farta! Ale te przepychanki , które urządzamy na chacie po robocie sprawiają,, że przypominają się stare czasy i czuję się młodszy 😁

18 minut temu, tomek4446 napisał:

Od dwóch tygodni chodzę z żoną na kijki / nordic walking /. Techniki nie mam żadnej , ale się staram. Ogólnie fajna sprawa.

Mam nadzieję,że korzystasz z zimy i się odpychasz,a nie opukujesz kijkami chodniki , jak wiele pań 😁

Napisano

@kaczadupa wstawiłeś świetną walkę. Dla mnie taka którą zapamiętałem na całe życie to 1964 , olimpiada w Tokyo , judo wchodzi po raz pierwszy jako sport olimpijski , najbardziej prestiżowa waga open i wychodzi Holender Geesing oraz Japończyk Kaminaga. na drugi dzień była ogłoszona żałoba w Japonii.

 

@Nowy75 moja fizjoterapeutka jest byłą zapaśniczką , fajnie sobie gadamy o zawodach i śmiesznych zrządzeniach losu , jak to wygrywa nie ten co powinien :) 

Napisano
26 minut temu, tomek4446 napisał:

 

@Artur Brol podziwiam , ja parę lat miałem za drzwiami ławeczkę, hantle , sztangę ...... i nie dało rady , nie ruszyłem. A teraz śnieg , deszcz zapieprzam trzy razy w tygodniu :) 

 

Dzięki , ważne ze cos dla siebie robisz.

Ja zacząłem z ciężarkami i sztanga łamana. Jedna długo to nie trwało, zostawiłem sprzet ze względu na plecy i zacząłem ćwiczyć tylko z ciężarem własnego ciała. 

I sie udało 😊

Powodzenia życzę i wytrwałości. 

Napisano
15 minut temu, Artur Brol napisał:

i zacząłem ćwiczyć tylko z ciężarem własnego ciała. 

A wiesz , że są to dla mnie najtrudniejsze ćwiczenia na siłowni. te wszystkie sztangi , ketle czy hantle to pikuś w porównaniu z ćwiczeniami na dużej piłce , wózeczku / przysiad kozacki / czy w ogóle bez niczego np. jaskółka / martwy ciąg jednonóż/ . nie wspomnę już o rozciąganiu czy ćwiczeniach na mięśnie głębokie lub brzuch. Zatem czapki z głów , nie masz lekko.

 

Napisano

Czapki z glow to przed Wami Panowie, wiekszosc nazw cwiczen ktore wymieniles nic mi nie mowia 🫡

Ja wykonuje 3 proste cwiczenia, pompki, brzuszki - deska, potem wymachy nog w uniesieniu, plus wyrzut nog i tulowia w gore. Na koniec troche przysiadow i to wszystko. Niewiele, ale wazne ze zadzialalo 🥰

Napisano (edytowany)
2 godziny temu, tomek4446 napisał:

A wiesz , że są to dla mnie najtrudniejsze ćwiczenia na siłowni. te wszystkie sztangi , ketle czy hantle to pikuś w porównaniu z ćwiczeniami na dużej piłce , wózeczku / przysiad kozacki / czy w ogóle bez niczego np. jaskółka / martwy ciąg jednonóż/ . nie wspomnę już o rozciąganiu czy ćwiczeniach na mięśnie głębokie lub brzuch. Zatem czapki z głów , nie masz lekko.

Dla mnie najgorsze są przysiady wykroczne z hantlami. Jakie to ciężkie... W ogóle nigdy nie lubiłem robić nóg, ale strzelam, że mało kto lubi.

Edytowano przez Adi777
Napisano
3 godziny temu, tomek4446 napisał:

Jak najmniej. Nie jest to od dwóch lat dobry czas na sprzedaż nieruchomości , choć pod koniec ubiegłego roku trochę drgnęło. Winowajcą jest nadal wojna i brak dostępności kredytów dla młodych. Ja bym zrobił takie minimum , by kupujący po wejściu mógł sobie wyobrazić podział na pomieszczenia i tyle. 

Te rzeczy, które wymieniłem są jednymi z droższych, no bo ocieplenie dachu to pewnie jakieś 50 tysięcy? Pompa to circa 30 - 40, elewacja podobnie.

Może zrobię tylko podłogę, rekuperację - przewidziana w projekcie, zapsikać to pianą pur, i tyle.

Napisano
17 minut temu, Artur Brol napisał:

To na co czekasz? Rzucaj to cholerstwo. 

Dwa razy rzuciłem , raz 7 m-cy , drugi 4 m-ce. Nie jest to takie proste.

12 minut temu, Adi777 napisał:

W ogóle nigdy nie lubiłem robić nóg, ale strzelam, że mało kto lubi.

To kwestia umysłu. Też nie cierpiałem, dopóki trening nóg nie przełożył się na życie codzienne. Po za tym trenując " na bociana " idiotycznie się wygląda na plaży :) 

6 minut temu, Artur Brol napisał:

Jak zaczalem te przysiady z wykrokiem robic, to mnie to wykanczalo.

Dzisiaj robiłem zakroki ze sztangą na plecach. Polecam , o dziwo można wziąć większy ciężar i mieć znacznie większą równowagę niż przy mniejszym obciążeniu trzymając ketle. 

Moje najgorsze ćwiczenia na nogi to " opad nordycki " i " przysiady bułgarskie ". Resztę jakoś znoszę.

 

9 minut temu, Adi777 napisał:

Może zrobię tylko podłogę, rekuperację - przewidziana w projekcie, zapsikać to pianą pur, i tyle.

Dobry trop. Kupujący i tak zakwestionuje by zbić cenę wszystko co zrobisz. 

Napisano
13 minut temu, tomek4446 napisał:

Dwa razy rzuciłem , raz 7 m-cy , drugi 4 m-ce. Nie jest to takie proste.

 

Ale nie niemozliwe🫡

Dla chcacego, nic trudnego. Poza tym zyskujesz zdrowie, samopoczucie, wiecej tlenu i pieniadze. No jak to Cie nie motywuje...

Brat tez juw kilkanascie lat nie pali. Rzucil.

Napisano
13 godzin temu, tomek4446 napisał:

Słabo u mnie z tlenem , może dlatego , że od 30 lat palę ? Nie , chyba to nie to :) 

Co na to Pani kardiolog, wytrzymuje? :)
To już chyba lepiej pić. Taki śp. Michał Urbaniak, nie pił ale chlał, a dożył do 82 lat (dzisiaj pogrzeb), nie tak mało jak na mężczyznę.
W filmie "Mój rower" gdzie wystąpił jako aktor z Arturem Żmijewskim, pada takie zdanie "każdy alkohol jest bardzo dobry, oprócz denaturatu, który jest dobry" :) 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...