Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
9 godzin temu, tomek4446 napisał:

A znasz realną wartość tych zegarków , mówię o kosztach samych części ? Bo bez tego nie wiemy, ani jakie są marże , ani to czy są skandaliczne , czy ok. I to samo dotyczy każdej rzeczy. Zawsze masówka będzie tańsza od produkcji jednostkowej. 

Wracając do Sonetto , bez marż te kolumny kosztują 2 szt. ok. 4 388 zł. Chciałbyś je zrobić za tą kwotę ? Bo jak nie , to raczej opcje są ograniczone. :) 

Jasne. W tej branży koszt realny dla producenta to ok. 10% (zazwyczaj od 5-15% czasem nawet mniej). Końcowa cena uwzględnia reklamy (w audio są bardzo okrojone na to wydatki względem np zegarków właśnie) i cała sieć dystrybucji.

 

Teraz pytanie ode mnie, skąd ta cena 4388zł za parę Sonetto II g2? Czy to cena „stworzenia” czy już z marża producenta bo jeśli to drugie to nic nam ta kwota nie mówi xD to może być pierwsza oznaka „choroby” tej branży jeśli np realny koszt powstania pary Sonetto to np 1800zł a już na pierwszym etapie ich cena skacze do 4388zł. Wtedy tak, da się rozmrozić taniej (na argument, że czemu tego nie zrobię z góry odpowiadam - z tego samego powodu, dla którego nie robię dżemów czy nie produkuje samochodów. Jestem zadowolony ze swojej pracy i nie działam w każdej możliwej na świecie xD)

Napisano

@BlaBla to,co przedstawileś jako zarzut ma bardzo racjonalne uzasadnienie biznesowe i jest powszechnie stosowane w branży przywołanych wcześniej zegarków. Producent puszcza sprzęt dystrybutorowi czy innemu licencjonowanymu sprzedawcy z wymogiem określonej ceny minimalnej tym samym gwarantując mu określony zysk ze sprzedaży. Możesz tę cenę podnieść zmniejszając swoją konkurencyjność,ale jeśli tego nie zrobisz i tak masz pewny zysk jeśli tylko uplłynnisz towar. Dzięki temu producent ma łatwość w tworzeniu sieci sprzedaży,bo każdy zarabia,a klient ma podobną cenę niezależnie od tego jak daleko od źródła się znajduje. Weźmy teraz inny system. Ciuchy i perfumy. Ludzie idą do sklepu przymierzyć, dotknąć i powąchać,a potem zamawiają w necie ,bo taniej. I co? Producent zarabia,a sprzedawca stacjonarny zostaje z czynszem do zapłacenia i wypłatami dla załogi . Upada. Sieci nie ma. Potem zostają klientowi tylko obrazki w necie i latanie do paczkomatu. Niektórym to pasuje , mi nie. Dlatego jestem gotów zapłacić więcej za to, że mogę pomacać kilkanaście par butów w jednym miejscu i czasie,a nie kilkanaście razy biegać do paczkomatu nim wreszcie coś mi przypasuje. Teraz wyobraź sobie testowanie kilku modeli kolumn z każdorazową kaucją, czekaniem na kuriera,rozpakowywaniem i ponownym pakowaniem i znów kurier! Oczywiście każdy chciałby taniej  prosto od producenta,ale czy poleciałbyś samolotem do Japonii oglądać Denona?😁

Napisano

Ricable obniżył cenę katalogową swoich kabli, oczywiście to cena wyjściowa. Pytam trzy salony o cenę zakupu, pierwszy - to już cena promocyjna, drugi - 5% zniżki, trzeci - 10% zniżki. Każdy che zarabiać, salony wybrały taką drogę i muszą się z nami męczyć a my z nimi.

Napisano
8 godzin temu, Nowy75 napisał:

@mar77a wybacz, że się czepiam,ale nie mogę znieść tego Pattka😎. Marka ,to Patek Philippe, gość nazywał się Antoni Patek i był czystej krwi Polakiem. Po rozstaniu ze wspólnikiem przyjał do firmy młodzieńca monsieur Philippe, który później został jego zięciem i wspólnikiem. Reszta się zgadza ,to luksus w czystej postaci . 

Jasne, że to nie oficjalna nazwa, tak jak mówimy maczek na MacBooka. Moza teraz ja się czepiam ale za każdym razem nie wierzę w to co tu co jakiś czas czytam xD 

Napisano

@Nowy75 właśnie taki był wniosek mojej wypowiedzi  - polityka branży. Nie ma znaczenia, że dałoby sie taniej. Ma być tyle i koniec. 

Natomiast mam jedno takie przemyślenie - na ile sami się do tego wszystkiego przyczyniamy. I nie mam na myśli pogoni za marzeniami, za co każdy zawsze jest gotowy becelować extra 😁.

Chodzi o formę zakupów i ich zwroty. Jeżeli powiedzmy (strzelam na ślepo - brak danych 😉) 50% sprzętu audio jest brane i zwracane, często w formie zmuszającej potem do obniżki (np zniszczone opakowanie albo zabezpieczenia akcesoriów  - jakies tam folie ochronne itp), to gdzies ta strata (brak zysku) musi być zrekompensowana. 

I myślę, że za to też trochę płacimy. Możesz wziąć sprzęt warty czasem sporo, do domu, pobawić się i nikt nie wie co tam wyprawiasz, a potem siup w paczkomat i zwrot kasy. Jeżeli ktoś myśli, że to jest za darmo, to się chyba myli. Bezpośrednio oczywiście nie płacisz za ten luksus, ale w ostatecznym rozrachunku...

Napisano (edytowany)
25 minut temu, BlaBla napisał:

Chodzi o formę zakupów i ich zwroty. Jeżeli powiedzmy (strzelam na ślepo - brak danych 😉) 50% sprzętu audio jest brane i zwracane, często w formie zmuszającej potem do obniżki (np zniszczone opakowanie albo zabezpieczenia akcesoriów  - jakies tam folie ochronne itp), to gdzies ta strata (brak zysku) musi być zrekompensowana. 

Wszystkie salony audio w kraju mają dostęp do egz. demo, które właśnie jeżdżą po kraju na testy. Często! są to już rozkręcane do pomiarów czy zdjęć przez zawodowych recenzentów (nasz Magazyn Audio, High Fidelity, Audio-Video.pl itd.) kolumny czy wzmacniacze. Jeżeli piszesz czy dzwonisz do salonu z prośbą o wypożyczenie demo to takie demo dostaniesz. Nie ma z tym najmniejszego problemu. W dzisiejszych czasach salony audio same namawiają na wypożyczenia egz. demo swojej oferty bo przy ogromnej konkurencji to dla nich być albo nie być. Już nie wspomnę, że są kraje gdzie masz 30 dni na zwrot i nikt z tego powodu nie płacze (powód - ogromna konkurencja). 

Edytowano przez kaczadupa
Napisano

Pisałem o tym już parę razy. Firm audio jest o wiele za dużo, jak na wielkość rynku. Stąd niepotrzebne koszty, które ostatecznie ponosimy. Jakby połowa producentów zniknęła, to nic by się nie stało, oferta ciągle byłaby oszałamiająco duża, a cenny byłby niższe.

Napisano

Firm audio jest zbyt dużo na rynku i dlatego ceny są wysokie? Nie powiem - ciekawa teoria.

Osobiście uważam, że niebawem dostaniemy niższe ceny z Chin. A czy to się przyjmie podobnie jak z autami? Nie wiem, jednak audio to hobby, a auto - najczęściej potrzeba.

16 minut temu, kaczadupa napisał:

Jeżeli piszesz czy dzwonisz do salonu z prośbą o wypożyczenie demo to takie demo dostaniesz.

Dokładnie. Ja za każdym razem pytałem, czy dostaję właśnie egzemplarz demonstracyjny, bo uważam że tak jest po prostu przyzwoicie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...