Skocz do zawartości

Naim Uniti Nova + ... no właśnie co? :)


founder

Recommended Posts

6 minut temu, Rafał S napisał:

Z tym jednym się nie zgodzę. Mnie ujęły od razu podczas odsłuchu w Topie, ale też wiedziałem co chcę usłyszeć. Średnica - wokale - w punkt. No i ten sprężysty basik. Gdyby tylko były większe, pewnie bym je kupił. Woofer 16.5cm to dla mnie za mało. Od czasu, jak miałem w domu Spendora Classic 2/3, wciąż czuję głód dużego dźwięku. :)

A ten Spendor na jakim grał metrażu? Jeśli masz głód dużego dźwięku to Harbeth 40😄

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Rafał SMiales pozyczone?

Tak widze ze one duuzo tansze sa od tych B&W.

Jak to brzmi, taki Spendor?

Mnie sie zawsze kojazy z sporym i sprezystym - wlasnie - basem ale tez, z jakby za cieplym brzmieniem, pozbawionym troche czystych, wyraznych wysokich i srednich tonow.

Kojaza mi sie z tym wszystkie te firmy czyli Spendor, Harberth i chyba z dwie wiecej ale nie pamietam nazwy firm.

Myle sie czy rzeczywiscie tak jest?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Artur Brol napisał:

@Rafał SMiales pozyczone?

Tak widze ze one duuzo tansze sa od tych B&W.

Jak to brzmi, taki Spendor?

Mnie sie zawsze kojazy z sporym i sprezystym - wlasnie - basem ale tez, z jakby za cieplym brzmieniem, pozbawionym troche czystych, wyraznych wysokich i srednich tonow.

Kojaza mi sie z tym wszystkie te firmy czyli Spendor, Harberth i chyba z dwie wiecej ale nie pamietam nazwy firm.

Myle sie czy rzeczywiscie tak jest?

Spendor i Harbeth nie są mistrzami basu , co nie znaczy że go w nich nie ma. Te paczki urzekają przede wszystkim średnicą. Jeśli raz usłyszysz Spendora czy Harbetha zakochasz się w brzmieniu wokali. Dla mnie paczki tych firm to mistrzowie wokali. Jeśli słuchasz muzyki opartej na akustycznych instrumentach i wokalach spróbuj. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Harbeth ma świetne wokale, ale tez przesadzajmy, to nie tak jak piszą recenzenci że to już jest absolut itd. Wiem bo miałem i mam. Z kolei bas jest mało dynamiczny i słabo rozciągnięty. W sumie to w P3 podoba mi się bardziej niż z 30.2.

Po prostu Harbethy, z uwagi na swoją konstrukcję, są bardzo dobre w muzyce płynnej, łagodnej. Natomiast jak pojawia się mocny rytm, potrzeba uderzenia, to brzmienie trochę  siada, tak jakby ta „grająca” obudowa odbierała impulsom energię. Powyższe dotyczy 30.2

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Artur Brol napisał:

Nie zapomne o nich. Zawsze mi sie wydawaly wlasnie takimi, kolumnami ktore raczej skupiaja sie bardziej na basie niz reszcie.

Slucham wszystkiego, czy to moze byc problem?

Ostatnio słuchałem wszystkich Harbethów z wyjątkiem C7. Niestety w ostrzejszych kawałkach np. Metallica czy AC/DC nie dają rady.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, majkel74 napisał:

Możesz napisać coś więcej o różnicach pomiędzy 805 i 705? 

Proszę przeczytał na dole mój podpis i nie zadawać mi takich pytań :) A poważnie, nie analizuję dźwięku rozkładając go na poszczególne elementy. Nie potrafię jak niektórzy koledzy opisywać obrazowo poszczególnych jego aspektów (zazdroszczę).  Dla mnie granie na 805 D4 jest po prostu lepsze i atrakcyjniejsze. Dźwięk jest bardziej dynamiczny, nasycony, góra sterylna, więcej basu. Gdybym napisał, że następuje opad szczęki, mrowienie po plecach itp. byłaby zapewne jakaś w tym cząstka prawdy :) 

14 godzin temu, founder napisał:

Ale te 805 D4 używasz też z Naim Uniti Nova? :) Bo właśnie wyklarowała mi się opcja zakupu B&W 805 D4 i zastanawiam się czy Nova je uciągnie. Gdzieś na zachodnim forum wyczytałem (ale to był raczej teoretyk niż praktyk), że może być problem bo nowe Bowersy mają kilka nowych rozwiązań przez co Naim nie wyciągnie z nich max. Nie wiem sam co o tym myśleć.

Nie zauważyłem aby w pokoju 25 m2 brakowało mi mocy. Nie odważyłem się ze względu na sąsiadów  podkręcić gałę głośności nawet na 50 %. Jeśli trzeba by było nagłośnić pomieszczenie powiedzmy 100 m2, wtedy mógłbym mieć wątpliwości.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Artur Brol napisał:

@Rafał SMiales pozyczone?

Jak to brzmi, taki Spendor?

Mnie sie zawsze kojazy z sporym i sprezystym - wlasnie - basem ale tez, z jakby za cieplym brzmieniem, pozbawionym troche czystych, wyraznych wysokich i srednich tonow.

Kojaza mi sie z tym wszystkie te firmy czyli Spendor, Harberth i chyba z dwie wiecej ale nie pamietam nazwy firm.

Myle sie czy rzeczywiscie tak jest?

Spendory Classic 2/3 grały u mnie w domu przez 4 tygodnie, z elektroniką, jak w mojej stopce. Twój opis z grubsza się zgadza. Imponująca stereofonia (ogromna scena, szeroka i głęboka, nieco oddalona od słuchacza), świetna dynamika (szczególnie w skali makro), potężny i sprężysty bas. Soprany lekko wycofane i matowe. Średnica raczej czysta i pełna, ale o dość surowej barwie. Zaznaczam, że tak to grało z moją Normą. Moim daniem te paczki aż się proszą o jakąś lampkę w torze, ewentualnie o tranzystor z domieszka klasy A. Przy typowej klasie A/B czy D może być zbyt sucho. U mnie wokale stanowiły zdecydowanie najsłabszy element. Niemniej nawet z niedopasowaną elektroniką kolumny dostarczyły mi sporo emocji i odesłałem je z ogromnym żalem. Nie wykluczam, że gdybym zaczynał budować system od zera, to kupiłbym je i dopasował do nich resztę toru.

Harbethy (SHL5+ XD i M30.2 XD) to niemal zupełnie przeciwieństwo tych Spendorów. Znacznie spokojniejsze granie, za to z rozciągniętymi sopranami. Przejrzystość, przybliżenie pierwszego planu i duże, czyste wokale. Dynamika dość przeciętna, a w  M30.2 XD wręcz słaba. SHL5+ XD uważam za b. atrakcyjną opcję w swojej cenie. M30.2 XD wypadają pod każdym względem dużo gorzej od większego brata. Pomimo, że SHL5+ XD trochę się u mnie dusiły, to i tak dostarczyły mi ciekawszych wrażeń niż mniejsze M30.2 XD. Te drugie odebrałem jako nudne - również w delikatniejszej muzyce (wokalny jazz itp.). 

Przepraszam za offtop. :) 

Edytowano przez Rafał S
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MMarek napisał:

Dla mnie granie na 805 D4 jest po prostu lepsze i atrakcyjniejsze. Dźwięk jest bardziej dynamiczny, nasycony, góra sterylna, więcej basu. Gdybym napisał, że następuje opad szczęki, mrowienie po plecach itp. byłaby zapewne jakaś w tym cząstka prawdy :) .

W sumie opis krótki, ale treściwy, czasem mniej znaczy lepiej.

Ciekawy film w temacie, polecam, lubię testy i porównania tego gościa (m.in. do Focali Kanta).

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Adi777 pan W.Pacuła z mozołem, konsekwencją i uwielbieniem maluje obraz dla tych dwóch brytyjskich marek.  
Nam pozostaje się zgodzić, uznać, kupić i cmokać. I nie wątpić, nie idź tą drogą proszę.

Ps. Mam herbatniki od dawien, niedługo 7 mka starsza przyjedzie. I nie, nie dla wokali.
 

Edytowano przez AudioTube
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Adi777 napisał:

Dajesz gwarancję? 

Mnie najbardziej urzekły wokale. Każdy może mieć w tym temacie własne zdanie na tym polega nasze hobby

28 minut temu, AudioTube napisał:

@Adi777 pan W.Pacuła z mozołem, konsekwencją i uwielbieniem maluje obraz dla tych dwóch brytyjskich marek.  
Nam pozostaje się zgodzić, uznać, kupić i cmokać. I nie wątpić, nie idź tą drogą proszę.

Ps. Mam herbatniki od dawien, niedługo 7 mka starsza przyjedzie. I nie, nie dla wokali.
 

Nie chwalę tych marek dlatego że inni chwalą. Szukam kolumn od początku roku. Słuchałem w tym czasie wielu kolumn dużych światowych graczy. Słuchanie Harbetów było bardzo ciekawym doświadczeniem . Czy kupiłbym Harbethy? Na dziś nie bo jeszcze nie dorosłem do takiego brzmienia. Ale wiem jak one grają i pogratuluję każdemu kto je kupi.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Artur Brol napisał:

Moze kilka modeli bys podal? I co przy kazdym uslyszales.

Tak z ciekawości pytam 🙂

Wiele z tego co słuchałem opisywałem na forum na bieżąco były to min. MA Gold 300  AP tempo , Audiovector , Opera quinta, Dali Rubicon 6, Elac vela 407, B&W 706s3, Pylon Jasper, Klh , Epos, Spendor D7.2 , Audiosolution Figaro , ProAc Response d2r, Pmc25.22. Tak trochę tego było.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Artur Brol napisał:

Nie inaczej, troche tego, z tego co widze bylo , czyli sie dobrze bawisz 😁

Tak trzeba.👍

Wiesz nie traktuje tych odsłuchów jako zabawy choć były to przyjemne chwile. Raczej była to nauka i zdobywanie doświadczenia, a ponadto chcę kupić kolumny które posłużą mi długie lata

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobrze to rozumiem, nie mialem na myśli ze sie doslownie bawisz. Chodzi mi o to ze to hobby jest jakby taka zabawa, tylko ze z drogimi zabawkami wiec ją trzeba poważnie brać.

Ale z tego frajde trzeba miec, bo inaczej po co to wszystko by bylo.🙂

Edytowano przez Artur Brol
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, AudioTube napisał:

@Adi777 pan W.Pacuła z mozołem, konsekwencją i uwielbieniem maluje obraz dla tych dwóch brytyjskich marek.  
Nam pozostaje się zgodzić, uznać, kupić i cmokać. I nie wątpić, nie idź tą drogą proszę.
 

Fakt że red. Pacuła jak i paru innych, choćby niegdyś Jacek Kłos z HFiM (którego recenzje bardzo ceniłem) stworzyli coś na kształt kultu Harbetha. Tam gdzie jest kult tam nie ma miejsca na wątpliwości i krytykę. 
Inna sprawa że Harbeth Harbethowi nierówny. P3ESR uważam za wybitne małe głośniki, nawet pomimo ich oczywistych ograniczeń. 

59 minut temu, Slawko69 napisał:

Wiele z tego co słuchałem opisywałem na forum na bieżąco były to min. MA Gold 300  AP tempo , Audiovector , Opera quinta, Dali Rubicon 6, Elac vela 407, B&W 706s3, Pylon Jasper, Klh , Epos, Spendor D7.2 , Audiosolution Figaro , ProAc Response d2r, Pmc25.22. Tak trochę tego było.

Z tych wymienionych - które zrobiły najlepsze wrażenie?

No i z drugiej strony - które oceniasz najniżej.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, majkel74 napisał:

Fakt że red. Pacuła jak i paru innych, choćby niegdyś Jacek Kłos z HFiM (którego recenzje bardzo ceniłem) stworzyli coś na kształt kultu Harbetha. Tam gdzie jest kult tam nie ma miejsca na wątpliwości i krytykę. 
Inna sprawa że Harbeth Harbethowi nierówny. P3ESR uważam za wybitne małe głośniki, nawet pomimo ich oczywistych ograniczeń. 

Z tych wymienionych - które zrobiły najlepsze wrażenie?

No i z drugiej strony - które oceniasz najniżej.

Najlepsze choć to też kompromis ProAc. Najmniej mi podeszły Jaspery i Vele 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...