Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Moje Orienty mają mechanizmy auto na 40h chodu, ten ostatni zakup Orient Open Heart(kaliber F6T22) można też dokręcać sprężynę koronką. To nie jest tak, że to są starsze mechanizmy, one są stosowane w tańszych zegarkach, zaś POWERMATIC 80 jest stosowany w nieco droższych i starcza na 80h chodu. Nie wiem jak POWERMATIC 80, bo nie mam. Ale te co mamy na 40h chodu przy codziennym noszeniu zegarka lub kręceniu w rotomacie spieszą troche o kilka minut. Co jest ździebko irytujące. Mam jeszcze japońca Citizena z mechanizmem Eco Drive na solary i ten jest dokladniuśki, ale trezba mu dsotarczac swiatla dziennego lub lampki nocnej i jest cacy 🤭
  3. @DiBatonio ja mam swojego rówieśnika co do roku i miesiąca. G-Shocka i divera od niemieckiej malutkiej manufaktury Schaumburg zamiennie jako daily. Oprócz tego jeszcze jakiś inny G-Shock i kilka innych, które praktycznie na rękę nie trafiają. Z ewentualnych planów jeszcze jeden czy dwa modele od Schaumburga, bo mi się bardzo niektóre modele podobają. Dobrze, że przypomnieliście Do gitary sobie wrócę. LAGa 450 i Dean Cadillac 1980 Black Rose czekają. Dean jeszcze czeka na piecyk do niego.
  4. @nowy78 przypomniałeś mi, że jeszcze od ponad roku staram się wrócić do gry na klawiszach. Uczyłem się jako dziecko gry na keyboardzie, później zarzuciłem, i po 30 latach stwierdziłem, że chcę spróbować ponownie i tak rozpocząłem samodzielną naukę na pianinie cyfrowym, coś tam w głowie zostało, pewne podstawy, więc o tyle łatwiej, ale palce (a raczej szpony 😃) zdrewniałe, czasu mało, idzie to słabo, co tu dużo mówić. Ale jak się już za siebie wezmę, to może kiedyś jakieś jam session? 😃 Wczoraj słuchałem Bluesbreakers z Claptonem, kawał świetnej muzyki, rozmarzył się człowiek 🙂
  5. Mam wersję że starszym mechanizmem,jeszcze z 36 - godzinną rezerwą chodu. Ładny od frontu,tylko mechanizm nieco biedniutki,bez zdobień,no cóż,baza😁
  6. Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich, bardzo fajne klasyczne zegareczki. Ostatnio wypuścili fajną serię nawiązującą do bajki z naszego dzieciństwa Smok Wawelski. 😉 Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), może przygarnąłbym jedną sztukę z serii Tissot LE LOCLE POWERMATIC 80. Może kiedyś się skuszę. Tak, wiemy. 😉 Lubię słuchać klasycznej gitary w technice "finger clipping" której używa Tommy Emmanuel. Po Twoich pazurkach widać, że też idziesz w tym kierunku 😉
  7. Hej Zasadniczo, to każda z tych opcji będzie spoko i na pewno jest warta odsłuchu O ile znajdziesz Pro-Jecta jeszcze, bo już dłuższą chwilę nie jest dostępny u nas przynajmniej. No i nie ma przedwzmacniacza. Argona i Regę znajdziesz za to u nas, gdybyś chciał sprawdzić na własne uszy W razie czego zapraszam
  8. Poza HiFi? Niech pomyślę... Wiem, lubię też, może nawet bardziej, słuchać muzyki O rowerze wspominał nie będę, bo już było w innym wątku, a poza tym w ostatnich latach większość wolnego czasu zabiera mi inne hobby. Poniżej moja piękna, wszystkomająca i cudownie brzmiąca gitarra klasyczna - Francisco Esteve 9c/b z cedrowym topem. A zaczęło się niewinnie. Kilka lat temu od niechcenia odkupiłem od brata budżetową, tzw studencką gitarę Admira Juanita. Swoją drogą mogę z czystym sumieniem polecić. Dobry stosunek jakości do ceny. Niemniej jednak, jako metalowiec rzężący od lat (z mniejszymi lub większymi przerwami) na elektryku, początkowo podchodziłem do niej z dezaprobatą, brzdękając z rzadka. Z czasem, w miarę rozruszania nieco palców prawej ręki (na gitarze klasycznej struny szarpie/uderza się palcami, gdyby ktoś nie wiedział) odkryłem, że wydobywające się z niej dźwięki są coraz ładniejsze i większą przyjemność podczas gry czuje słysząc właśnie ten instrument. Poza tym przy grze solowej potencjalny repertuar także wydawał się ciekawszy. I tak elektryk poszedł całkowicie w odstawkę (już chyba nie bardzo bym umiał na nim grać), a ja zakupiłem piękną hiszpańską gitarę widoczną poniżej. Ta pochłonęła mnie na dobre. Dodam jeszcze, że instrument ten ma w sumie dużo wspólnego z audio. Ponieważ jako w jednym z nielicznych dźwięk generuje się w nim przy bezpośrednim użyciu części ciała, wymaga sporo pracy, aby brzmiał ładnie (że o doborze instrumentu, czy strun do własnych preferencji nie wspomnę). Zresztą nie tylko pracy związanej z poprawą techniki uderzania struny, ale także z dopracowaniem narzędzia uderzającego. I tak oto, jako osoba o poglądach raczej konserwatywnych, od kilku lat chodzę po ulicach ze zrobionymi pazami (na szczęście tylko czterema) 🤣 To jest poświęcenie! Pomijając aspekt wizualny, na początku nie szło funkcjonować z czymś takim. Obcinałem wiele razy (złamania, irytacja) zanim się jakoś przyzwyczaiłem. Teraz jeszcze bardziej podziwiam panie noszące kilkucentymetrowe szpony.
  9. Tak sie składa że użytkuje ao300 (bliźniaczy model do A40 tylko bez przedwzmacniacza gramofonowego) on też może konkurować z elektroniką droższa ale ja to wiem bo nie czytałem jak Ty tylko sprawdziłem na własne uszy. Ps te Yamahy do modelu 700 niczego więcej dźwiękowo nie oferują. Ale spoko czytaj dalej…
  10. Najlepiej, gdybyś umówił się w Twoim preferowanym salonie Opcji może być dużo, a nie każdy sklep będzie miał wymienione produkty w ofercie.
  11. No chyba nie bardzo. Loxije A40 kosztuje na popularnej platformie zakupowej 1364 zł. Od 5 lat używam Yamahy RN602, ale ponieważ nie obsługuje ona Spotify lossless to chciałbym ją zamienić na coś co pozwoli wykorzystać pliki bezstratne na Spotify a przy okazji wznieść dźwięk na słyszalnie wyższy poziom. Yamaha RN602 jest odpowiednikiem aktualnego modelu R-N600A, który kosztuje 1tyś zł więcej od Loxije, więc chyba nie tędy droga do wyższego poziomu. Co do zestawu dobranych klocków Fosi można usłyszeć gdzieniegdzie opinie, że poziomem dźwięku, mogą konkurować z klasycznym sprzętem za 2 razy większy budżet stąd moje zainteresowanie nimi.
  12. Today
  13. budżet powiedzmy do 2,5 ale im mniej tym lepiej. Czyli jednak Yamaha do Wilsonow? No to może w te strone się skieruję, dzieki
  14. U mnie były zegarki, ale od kiedy mam te co mi pasują najbardziej i ewentualne konkretne cele gdy wpadnie trochę więcej luźnej kasy, to już się nie interesuję na bieżąco (tak na wszelki wypadek). Było foto, ale od paru lat mam przerwę. Do tego pewnie wrócę. Audio chyba nigdy nie traktowałem jako hobby w postaci zbieractwa sprzętu. Poskładałem to co mi najbardziej podeszło i zmian nie przewiduję. Teraz mogę słuchać. Na razie w żadne hobby nie chcę wchodzić. Czas zacząć oszczędzać
  15. Hej Bezpośredniego porównania nie mieliśmy okazji zrobić, ale same Onkyo omawiamy w filmie Gdybyś chciał sprawdzić P-80 na własne uszy - zapraszam do kontaktu i na odsłuch
  16. Dziękuję bardzo i czekam na wyceny. Piszę z Łodzi.
  17. Wycenę przygotuję Ci na priv. Z jakiego miasta piszesz?
  18. Uważaj na tego NADa bo mój 701 tak by się zagrzał. Może podklej coś pod nóżki kaseciaka żeby był delikatnie wyżej. Super że jesteś zadowolony. O to chodzi 👍
  19. Trochę zapominacie drodzy koledzy że to kolumny grają. Jak dobierzesz dobrze klocki to nie będzie znaczenia czy to wzmacniacz cyfrowy, klasa D czy inna A lub G. Mega misiowate kolumny plus detal klasy D i będzie super grało. Jak dasz detal z kolumn plus klasę D to może być nieprzyjemnie. Ale też nie dla wszystkich bo mamy inny słuch czy jego wrażliwość na poszczególne częstotliwości. Myślałem że to oczywiste w końcu tu na forum audio każdy to powinien to wiedzieć.
  20. Które najlepiej będą odpowiadały charakterystyce ciepłe/lekko ocieplone, muzykalne, z dobrym środkiem, dobre wokale, nie męczą przy dłuższym słuchaniu. Bas: szybki, sprężysty, z kontrolą. Typowo muzyki słucham cicho i umiarkowanie chicho 55-70dB. Cały czas myślę, wiim amp na początek to dobre połączenie z Bronze 50 7g czy Polk Reserve R200. DBR62 niby też ciekawie wyglądają w recenzjach ale jednak estetyka Polk i Bronze bardziej mi odpowiada. Choć finalnie liczy się brzmienie. Bronz 50 7g czy Polk Reserve R200 lepiej też uzupełnią dźwięk w filmach?
  21. A gdzie tam panie, cały czas są dostępne i nawet można zanieść do wywołania lub jak masz sprzęt to i odczynniki dostaniesz do wywoływania negatywów.
  22. Ciekaw jestem jak potoczy się batalia chińsko - koreańska o rynek TV.
  23. Polki i nowe Bronzy to zdecydowanie najciekawsze kolumny z tego grona
  24. @MIŁY A nie lepiej Loxijie A40? Podłączysz streamer i gramofon. Mocy ma wystarczająco na jakiekolwiek kolumny. Jeden klocek i po problemie. Jak będziesz chciał upgrade to sobie powoli będziesz zbierał na lepszą elektronikę.
  25. Sony było prekursorem w wielu dziedzinach przetwarzania obrazu, ich produkty jak TV czy projektory zawszy były droższe do konkurencji bo niosły za sobą koszty rozbudowanych działów R&D . Dawało to gwarancję obrazu zbliżonego do tego jak przewidział go reżyser. Do tego byli nie doścignionym mistrzem skalowania obrazu. Czasy plastycznego, analogowego kina minęły , tak samo jak minęły diapozytywy i filmy 35mm. Weszliśmy w erę stremingu na żądanie na tabletach i telefonach, ewentualnie na dużych tanich TV które prześcigają się w czym lepszym efekcie HDR, a potem oglądasz zwykłą kablówkę i masz efekt jak z laską ze spuchniętymi ustami i sztucznymi cyckami. Takie czasy 😞
  26. Masz rację. Są jeszcze DB1 Gold 🙂.
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Moje Orienty mają mechanizmy auto na 40h chodu, ten ostatni zakup Orient Open Heart(kaliber F6T22) można też dokręcać sprężynę koronką. To nie jest tak, że to są starsze mechanizmy, one są stosowane w tańszych zegarkach, zaś POWERMATIC 80 jest stosowany w nieco droższych i starcza na 80h chodu. Nie wiem jak POWERMATIC 80, bo nie mam. Ale te co mamy na 40h chodu przy codziennym noszeniu zegarka lub kręceniu w rotomacie spieszą troche o kilka minut. Co jest ździebko irytujące. Mam jeszcze japońca Citizena z mechanizmem Eco Drive na solary i ten jest dokladniuśki, ale trezba mu dsotarczac swiatla dziennego lub lampki nocnej i jest cacy 🤭    
    • @DiBatonio ja mam swojego rówieśnika co do roku i miesiąca. G-Shocka i divera od niemieckiej malutkiej manufaktury Schaumburg zamiennie jako daily. Oprócz tego jeszcze jakiś inny G-Shock i kilka innych, które praktycznie na rękę nie trafiają.  Z ewentualnych planów jeszcze jeden czy dwa modele od Schaumburga, bo mi się bardzo niektóre modele podobają.   Dobrze, że przypomnieliście Do gitary sobie wrócę. LAGa 450 i Dean Cadillac 1980 Black Rose czekają. Dean jeszcze czeka na piecyk do niego. 
    • @nowy78 przypomniałeś mi, że jeszcze od ponad roku staram się wrócić do gry na klawiszach. Uczyłem się jako dziecko gry na keyboardzie, później zarzuciłem, i po 30 latach stwierdziłem, że chcę spróbować ponownie i tak rozpocząłem samodzielną naukę na pianinie cyfrowym, coś tam w głowie zostało, pewne podstawy, więc o tyle łatwiej, ale palce (a raczej szpony 😃) zdrewniałe, czasu mało, idzie to słabo, co tu dużo mówić. Ale jak się już za siebie wezmę, to może kiedyś jakieś jam session? 😃 Wczoraj słuchałem Bluesbreakers z Claptonem, kawał świetnej muzyki, rozmarzył się człowiek 🙂
    • Mam wersję że starszym mechanizmem,jeszcze z 36 - godzinną  rezerwą chodu. Ładny od frontu,tylko mechanizm nieco biedniutki,bez zdobień,no cóż,baza😁
    • Mnie ostatnio zaciekawiły polskie Błonie, mają ciekawe stylistycznie projekty, na mechanizmach szwajcarskich,  bardzo fajne klasyczne zegareczki. Ostatnio wypuścili fajną serię nawiązującą do bajki z naszego dzieciństwa Smok Wawelski. 😉 Chociaż nie przepadam za szwajcarami (przereklamowane), może przygarnąłbym jedną sztukę z serii Tissot LE LOCLE POWERMATIC 80. Może kiedyś się skuszę.  Tak, wiemy. 😉 Lubię słuchać klasycznej gitary w technice "finger clipping" której używa Tommy Emmanuel. Po Twoich pazurkach widać, że też idziesz w tym kierunku 😉    
    • Hej Zasadniczo, to każda z tych opcji będzie spoko i na pewno jest warta odsłuchu  O ile znajdziesz Pro-Jecta jeszcze, bo już dłuższą chwilę nie jest dostępny u nas przynajmniej. No i nie ma przedwzmacniacza.  Argona i Regę znajdziesz za to u nas, gdybyś chciał sprawdzić na własne uszy W razie czego zapraszam  
    • Poza HiFi? Niech pomyślę... Wiem, lubię też, może nawet bardziej, słuchać muzyki   O rowerze wspominał nie będę, bo już było w innym wątku, a poza tym w ostatnich latach większość wolnego czasu zabiera mi inne hobby. Poniżej moja piękna, wszystkomająca i cudownie brzmiąca gitarra klasyczna - Francisco Esteve 9c/b z cedrowym topem. A zaczęło się niewinnie. Kilka lat temu od niechcenia odkupiłem od brata budżetową, tzw studencką gitarę Admira Juanita. Swoją drogą mogę z czystym sumieniem polecić. Dobry stosunek jakości do ceny. Niemniej jednak, jako metalowiec rzężący od lat (z mniejszymi lub większymi przerwami) na elektryku, początkowo podchodziłem do niej z dezaprobatą, brzdękając z rzadka. Z czasem, w miarę rozruszania nieco palców prawej ręki (na gitarze klasycznej struny szarpie/uderza się palcami, gdyby ktoś nie wiedział) odkryłem, że wydobywające się z niej dźwięki są coraz ładniejsze i większą przyjemność podczas gry czuje słysząc właśnie ten instrument. Poza tym przy grze solowej potencjalny repertuar także wydawał się ciekawszy. I tak elektryk poszedł całkowicie w odstawkę (już chyba nie bardzo bym umiał na nim grać), a ja zakupiłem piękną hiszpańską gitarę widoczną poniżej. Ta pochłonęła mnie na dobre. Dodam jeszcze, że instrument ten ma w sumie dużo wspólnego z audio. Ponieważ jako w jednym z nielicznych dźwięk generuje się w nim przy bezpośrednim użyciu części ciała, wymaga sporo pracy, aby brzmiał ładnie (że o doborze instrumentu, czy strun do własnych preferencji nie wspomnę). Zresztą nie tylko pracy związanej z poprawą techniki uderzania struny, ale także z dopracowaniem narzędzia uderzającego. I tak oto, jako osoba o poglądach raczej konserwatywnych, od kilku lat chodzę po ulicach ze zrobionymi pazami (na szczęście tylko czterema) 🤣 To jest poświęcenie! Pomijając aspekt wizualny, na początku nie szło funkcjonować z czymś takim. Obcinałem wiele razy (złamania, irytacja) zanim się jakoś przyzwyczaiłem. Teraz jeszcze bardziej podziwiam panie noszące kilkucentymetrowe szpony. 
    • Tak sie składa że użytkuje ao300 (bliźniaczy model do A40 tylko bez przedwzmacniacza gramofonowego) on też może konkurować z elektroniką droższa ale ja to wiem bo nie czytałem jak Ty tylko sprawdziłem na własne uszy. Ps te Yamahy do modelu 700 niczego więcej dźwiękowo nie oferują. Ale spoko czytaj dalej… 
    • Najlepiej, gdybyś umówił się w Twoim preferowanym salonie Opcji może być dużo, a nie każdy sklep będzie miał wymienione produkty w ofercie. 
    • No chyba nie bardzo. Loxije A40 kosztuje na popularnej platformie zakupowej 1364 zł. Od 5 lat używam Yamahy RN602, ale ponieważ nie obsługuje ona Spotify lossless to chciałbym ją zamienić na coś co pozwoli wykorzystać pliki bezstratne na Spotify a przy okazji wznieść dźwięk na słyszalnie wyższy poziom. Yamaha RN602 jest odpowiednikiem aktualnego modelu R-N600A, który kosztuje 1tyś zł więcej od Loxije, więc chyba nie tędy droga do wyższego poziomu. Co do zestawu dobranych klocków Fosi można usłyszeć gdzieniegdzie opinie, że poziomem dźwięku, mogą konkurować z klasycznym sprzętem za 2 razy większy budżet stąd moje zainteresowanie nimi.
    • budżet powiedzmy do 2,5 ale im mniej tym lepiej. Czyli jednak Yamaha do Wilsonow? No to może w te strone się skieruję, dzieki
    • U mnie były zegarki, ale od kiedy mam te co mi pasują najbardziej i ewentualne konkretne cele gdy wpadnie trochę więcej luźnej kasy, to już się nie interesuję na bieżąco (tak na wszelki wypadek). Było foto, ale od paru lat mam przerwę. Do tego pewnie wrócę. Audio chyba nigdy nie traktowałem jako hobby w postaci zbieractwa sprzętu. Poskładałem to co mi najbardziej podeszło i zmian nie przewiduję. Teraz mogę słuchać. Na razie w żadne hobby nie chcę wchodzić. Czas zacząć oszczędzać   
    • Hej Bezpośredniego porównania nie mieliśmy okazji zrobić, ale same Onkyo omawiamy w filmie  Gdybyś chciał sprawdzić P-80 na własne uszy - zapraszam do kontaktu i na odsłuch      
    • Dziękuję bardzo i czekam na wyceny. Piszę z Łodzi.
    • Wycenę przygotuję Ci na priv. Z jakiego miasta piszesz?
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...