Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Dzięki za wiadomość i zainteresowanie. Zapoznaję się kolumnami.
-
Ej aj oraz inne ajaje mowia tak: "Kable LAN mogą wpływać na brzmienie głównie poprzez poprawę stabilności i odporności na zakłócenia w porównaniu do Wi-Fi, co jest kluczowe w strumieniowaniu wysokiej jakości dźwięku cyfrowego; lepsze kable oferują lepsze ekranowanie i materiały, redukując szumy i zapewniając stabilniejszą transmisję danych, co przekłada się na czystszy i bardziej szczegółowy dźwięk w systemach Hi-Fi, choć różnice stają się słyszalne głównie w droższym sprzęcie. Jak to działa? Zakłócenia i stabilność: Kable Ethernet (LAN) przesyłają dane cyfrowe i są z natury bardziej odporne na zakłócenia (EMI/RFI) niż połączenia bezprzewodowe, co zapewnia stałą wydajność i unika błędów w transmisji danych dźwiękowych. Jakość sygnału (tor audio): W systemach audio, gdzie liczy się każdy szczegół (tzw. tor audio), nawet minimalne zakłócenia w transmisji danych mogą wpływać na ostateczne brzmienie, dlatego dedykowane kable LAN o lepszym ekranowaniu i przewodnictwie pomagają zachować integralność sygnału. Ekranowanie: Lepsze kable mają lepsze ekranowanie, które chroni sygnał przed zewnętrznymi zakłóceniami, co jest kluczowe dla zachowania czystości i dynamiki dźwięku, szczególnie przy przesyłaniu strumieni audio wysokiej rozdzielczości. Materiały: Wyższej jakości materiały przewodzące i konstrukcja kabla mogą minimalizować straty sygnału i poprawiać przepustowość, co wpływa na precyzję odtwarzania. Kiedy ma to znaczenie? Systemy Hi-Fi i wysokiej klasy sprzęt: Różnice są słyszalne głównie w droższych, bardziej czułych systemach audio, gdzie każdy element toru ma znaczenie. Strumieniowanie muzyki: W przypadku serwisów streamingowych, stabilne połączenie LAN zapewnia, że dane docierają do odtwarzacza bez błędów, co jest ważne dla zachowania oryginalnej jakości dźwięku. Podsumowując: Kable LAN wpływają na brzmienie nie tyle przez "kształtowanie" dźwięku, co przez eliminowanie zakłóceń i zapewnianie stabilnej, czystej ścieżki dla danych cyfrowych, co jest szczególnie istotne w systemach audio o wysokiej wierności." Ale kiedyś krążył jakiś wykład na ten temat, nie mam pewności tylko, czy to nie był producent streamerów, czy innych urządzeń audio. 😉
-
@bartleby, przesłałem wiadomość na PW.
-
Pytanie od lamusa. Poziom głośności DAC do AUX a CD do CD.
topic odpisał Chmarski na Krzysiek Nykiel w Stereo
Jeśli do DAC jest podłaczony TV Samsunga po złączu optycznym, to jak najbardziej normalne. Philips już nie robił u mnie takiej różnicy. -
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Song_Remains_the_Same_(album)#2007_reissue_2 https://en.wikipedia.org/wiki/Led_Zeppelin_Definitive_Collection
-
Odporna pewnie mniej. Jednak zakłócenia w tym obszarze będą wychwytywane prze warstwy niższe w postaci błędnych transmisji, niezgodnych sum kontrolnych itp. Daleko temu do poziomu danych aplikacyjnych, które jeśli pakiety zostaną w przypadku obu kabli właściwie przesłane, muszą być identyczne. Ogólnie jeśli chodzi o kategorie kabli to oczywiście się różnią, ale to czy użyjesz kategorii 5/5E czy kategorii 7 do transmisji 1Gbps nie ma znaczenia. Zrobią to tak samo. Jeśli jednak będziesz miał przesłać dane w środowisku 10Gbps, to o kategorii5/5E należy zapomnieć. Jaki port mamy w streamerze? 10Gbps? To ewentualnie w tych bardzo drogich streamerach. Ja w swoim Auralicu, który tani nie jest mam 1Gbps.
-
Nieekranowana skrętka jest tak samo odporna na zakłócenia jak kabel LAN cat.7 ? Hmmmm...🤔
-
Czy to normalne, żeby głośność ze źródła DAC i CD różniła się kilkukrotnie (praktycznie 40% obrotu gałką? Przełączenie między źródłami to katorga dla domowników.
-
A może spróbuj jeszcze raz zrobić kalibrację
-
Egzemplarz Rega P6, który dostałem mocno brumił. Ostatecznie skończyło się na MoFi.
-
Po to są zabezpeiczenia w poszczególnych warstwach, by to co dociera na kolejnych warstwach było poprawne. Warstwa aplikacyjna (7) ma dostać dokładnie to co do niej zostało wysłane. Wszystko co Tidal, Spotify, youtube czy Netflix wysyłają z serwerów jako dane do odtworzenia musi być na poziomie 7 zgodne. Jeśli nie jest to jest odrzucane zapewne na którejś warstwie niżej z powodu niezgodności. Tu chodzi o bezpieczeństwo danych i ich integralności. Banki nie kupują mega hiper kabli za sztabki złota bo potem lepsze wyniki finansowe dzięki tym kablom wyjdą. Nic takiego nie ma miejsca. Tak samo switche ethernet dedykowane do muzyki to według mnie ściema. Kable optyczne wykorzystujące transceivery czy złącza (w przypadku DAC czy Breakout) SFP/SFP+/SFP28?QSFP+... nie dają danych lepszych czy gorszych w stosunku do prawidłowo transmitujących kabli transportujących po skrętce. Sa różnice z łatwości ich prowadzenia, odległości itp., ale przesyłane dane nie mają prawa się różnić!!!
-
Jak poczytasz relację Krafta z porównania ATC z Kefami i Dali, to zobaczysz, że dla niego różnice są symboliczne. I to wiele mówi. Nie o tych monitorach, tylko o percepcji człowieka, który potem dorabia na siłę ideologię do swoich ograniczeń i wspiera się pospiesznie znalezionym w sieci materiałami, na których nie zawsze można polegać. Przykładem ten tekst z soultic.pl, którym po raz kolejny się podpiera. https://soultic.pl/martwisz-sie-o-damping-factor-jego-tworca-mowi-ci-wprost-niepotrzebnie/#elementor-toc__heading-anchor-3 Przecież już sam tytuł pachnie tekstami z Interii czy Onetu, w stylu: "Jesz to na śniadanie? Popełniasz duży błąd!". A jak poczytamy głębiej, to znajdziemy tam liczby wzięte z kapelusza, utożsamianie pogłosu z rezonansem i bzdurne stwierdzenia, że pogłos wszystko maskuje. Nie zamaskuje przeregulowania, które zmiękcza atak i ma miejsce, zanim pogłos na dobre do nas dotrze. I nie, zwykły pogłos nie jest o rzędy wielkości głośniejszy. Gdyby to wszystko było prawdą i pogłos tak maskował, to w filharmonii o RT60 na poziomie 1-2 sekund nie rozróżnialibyśmy nut w szybkim pasażu pianisty (8-10 dźwięków na sekundę). A transmisje konkursów chopinowskich to już na bank trzeba by było odwołać, bo dochodzi jeszcze pogłos w pokoju słuchacza. To tak nie działa. Akustyka oczywiście ma ogromny wpływ, ale w nieco innej skali czasowej / wymiarze. Nakłada się na to, co w górze toru, ale nie maskuje tego na tyle, by osoba pianisty czy użyta elektronika była bez wpływu na dźwięk.
-
Pepe75 dołączył do społeczności
- Today
-
Sam bym się chętnie dowiedział ? Kabel dane zawsze prześle tak samo ale również może przesłać to czego niekoniecznie chcemy.
-
Chciałem jasno, wyszło jak zwykle.😁 A. Odtwarzacz Denon z dacem B. Przedwzmacniacz TEAC z dacem C. zew dac Musical Fidelity V90 Sygnal zawsze wychodzi z A i zawsze przechodzi przez B i leci do końcówki mocy. Czasem jest konwertowany na zewnątrz (przez dac w A lub C), a czasem wewnątrz B. Teoretycznie powinna byc slyszalna różnica w brzmieniu zależnie od konwersji w dacu A B i C. Ale jej nie ma (nie słyszę). Zastanawiam się czy może byc przyczyną braku tej różnicy podobieństwo przetworników, a może B tak dalece narzuca swe brzmienie w sekcji analogowej, ze niezależnie od tego czy konwersja była w nim samym czy juz wczesniej i tak będzie słychać to co samo. Czyli upraszczając (😉) czy sekcja analogowa przedwzmacniacza moze tak dalece po swojemu ujednolicac brzmienie? No bo chyba nie powinna.
-
a podłączenie kolumn / ich ustawienie jest takie samo jak w przypadku starszego Rx-V685?
-
Nie zadziała. Pozostaje pytanie co Ty chcesz testować amplituner czy jednak głośniki które chcesz kupić. Jeżeli to drugie to po prostu podłącz je po kolei do terminali L i R i sprawdzaj czy grają.
-
@tomek4446 ja rozumiem, że wzmacniacz jest Denona. Z tego samego odtwarzacza po Coax wchodzi do DAC w Denon. Oprócz tego porównywane są jeszcze DAC TEAC (pewnie to je źródło i wyjście z jego DAC) i DAC MF V90. Z tych dwóch DAC wychodzi po RCA do tego Denona. W moim Quadralu wbudowany DAC gra różnie zależnie od gniazda do którego jest podpinane źródło - USB optyk i Coax - każde gra trochę inaczej choć DAC ten sam. Co u kolegi to nie wiem.
-
Albo jak ustawisz głośnik 😉
-
kolejny produkt indentyfikujący się jako "poszerzan scenianu"
-
pasywne radiatory 😲😃
-
Dziękuję za infop na temat menu aplitunera. Co do komunikacji telefonu z amplitunerem to dysponuje takim urzadzeniem FiiO BR13 black, ale mam obawy, że źródło sygnału 5.1 tym nie przejdzie, no chyba, że się mylę?
-
Ja myślę że już niedługo. W sumie to już mam wrażenie, że głośnik jest tylko dodatkiem, bo gra pomieszczenie, a głośnik to przecież zagra tak, jak ustawisz DSP.
-
Dzisiejsze posty
-
Dzięki za wiadomość i zainteresowanie. Zapoznaję się kolumnami.
-
Ej aj oraz inne ajaje mowia tak: "Kable LAN mogą wpływać na brzmienie głównie poprzez poprawę stabilności i odporności na zakłócenia w porównaniu do Wi-Fi, co jest kluczowe w strumieniowaniu wysokiej jakości dźwięku cyfrowego; lepsze kable oferują lepsze ekranowanie i materiały, redukując szumy i zapewniając stabilniejszą transmisję danych, co przekłada się na czystszy i bardziej szczegółowy dźwięk w systemach Hi-Fi, choć różnice stają się słyszalne głównie w droższym sprzęcie. Jak to działa? Zakłócenia i stabilność: Kable Ethernet (LAN) przesyłają dane cyfrowe i są z natury bardziej odporne na zakłócenia (EMI/RFI) niż połączenia bezprzewodowe, co zapewnia stałą wydajność i unika błędów w transmisji danych dźwiękowych. Jakość sygnału (tor audio): W systemach audio, gdzie liczy się każdy szczegół (tzw. tor audio), nawet minimalne zakłócenia w transmisji danych mogą wpływać na ostateczne brzmienie, dlatego dedykowane kable LAN o lepszym ekranowaniu i przewodnictwie pomagają zachować integralność sygnału. Ekranowanie: Lepsze kable mają lepsze ekranowanie, które chroni sygnał przed zewnętrznymi zakłóceniami, co jest kluczowe dla zachowania czystości i dynamiki dźwięku, szczególnie przy przesyłaniu strumieni audio wysokiej rozdzielczości. Materiały: Wyższej jakości materiały przewodzące i konstrukcja kabla mogą minimalizować straty sygnału i poprawiać przepustowość, co wpływa na precyzję odtwarzania. Kiedy ma to znaczenie? Systemy Hi-Fi i wysokiej klasy sprzęt: Różnice są słyszalne głównie w droższych, bardziej czułych systemach audio, gdzie każdy element toru ma znaczenie. Strumieniowanie muzyki: W przypadku serwisów streamingowych, stabilne połączenie LAN zapewnia, że dane docierają do odtwarzacza bez błędów, co jest ważne dla zachowania oryginalnej jakości dźwięku. Podsumowując: Kable LAN wpływają na brzmienie nie tyle przez "kształtowanie" dźwięku, co przez eliminowanie zakłóceń i zapewnianie stabilnej, czystej ścieżki dla danych cyfrowych, co jest szczególnie istotne w systemach audio o wysokiej wierności." Ale kiedyś krążył jakiś wykład na ten temat, nie mam pewności tylko, czy to nie był producent streamerów, czy innych urządzeń audio. 😉
-
Jeśli do DAC jest podłaczony TV Samsunga po złączu optycznym, to jak najbardziej normalne. Philips już nie robił u mnie takiej różnicy.
-
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Song_Remains_the_Same_(album)#2007_reissue_2 https://en.wikipedia.org/wiki/Led_Zeppelin_Definitive_Collection
-
Odporna pewnie mniej. Jednak zakłócenia w tym obszarze będą wychwytywane prze warstwy niższe w postaci błędnych transmisji, niezgodnych sum kontrolnych itp. Daleko temu do poziomu danych aplikacyjnych, które jeśli pakiety zostaną w przypadku obu kabli właściwie przesłane, muszą być identyczne. Ogólnie jeśli chodzi o kategorie kabli to oczywiście się różnią, ale to czy użyjesz kategorii 5/5E czy kategorii 7 do transmisji 1Gbps nie ma znaczenia. Zrobią to tak samo. Jeśli jednak będziesz miał przesłać dane w środowisku 10Gbps, to o kategorii5/5E należy zapomnieć. Jaki port mamy w streamerze? 10Gbps? To ewentualnie w tych bardzo drogich streamerach. Ja w swoim Auralicu, który tani nie jest mam 1Gbps.
-
Czy jest ktoś z forum kto na stałe pozostał z E70 velvet i sobie chwali? Ja widzę, że osoby które je sprzedają jako używane robią to po 6 lub 12 miesiącach...
-
Nieekranowana skrętka jest tak samo odporna na zakłócenia jak kabel LAN cat.7 ? Hmmmm...🤔
-
Przez Krzysiek Nykiel · Napisano
Czy to normalne, żeby głośność ze źródła DAC i CD różniła się kilkukrotnie (praktycznie 40% obrotu gałką? Przełączenie między źródłami to katorga dla domowników. -
Egzemplarz Rega P6, który dostałem mocno brumił. Ostatecznie skończyło się na MoFi.
-
Po to są zabezpeiczenia w poszczególnych warstwach, by to co dociera na kolejnych warstwach było poprawne. Warstwa aplikacyjna (7) ma dostać dokładnie to co do niej zostało wysłane. Wszystko co Tidal, Spotify, youtube czy Netflix wysyłają z serwerów jako dane do odtworzenia musi być na poziomie 7 zgodne. Jeśli nie jest to jest odrzucane zapewne na którejś warstwie niżej z powodu niezgodności. Tu chodzi o bezpieczeństwo danych i ich integralności. Banki nie kupują mega hiper kabli za sztabki złota bo potem lepsze wyniki finansowe dzięki tym kablom wyjdą. Nic takiego nie ma miejsca. Tak samo switche ethernet dedykowane do muzyki to według mnie ściema. Kable optyczne wykorzystujące transceivery czy złącza (w przypadku DAC czy Breakout) SFP/SFP+/SFP28?QSFP+... nie dają danych lepszych czy gorszych w stosunku do prawidłowo transmitujących kabli transportujących po skrętce. Sa różnice z łatwości ich prowadzenia, odległości itp., ale przesyłane dane nie mają prawa się różnić!!!
-
Jak poczytasz relację Krafta z porównania ATC z Kefami i Dali, to zobaczysz, że dla niego różnice są symboliczne. I to wiele mówi. Nie o tych monitorach, tylko o percepcji człowieka, który potem dorabia na siłę ideologię do swoich ograniczeń i wspiera się pospiesznie znalezionym w sieci materiałami, na których nie zawsze można polegać. Przykładem ten tekst z soultic.pl, którym po raz kolejny się podpiera. https://soultic.pl/martwisz-sie-o-damping-factor-jego-tworca-mowi-ci-wprost-niepotrzebnie/#elementor-toc__heading-anchor-3 Przecież już sam tytuł pachnie tekstami z Interii czy Onetu, w stylu: "Jesz to na śniadanie? Popełniasz duży błąd!". A jak poczytamy głębiej, to znajdziemy tam liczby wzięte z kapelusza, utożsamianie pogłosu z rezonansem i bzdurne stwierdzenia, że pogłos wszystko maskuje. Nie zamaskuje przeregulowania, które zmiękcza atak i ma miejsce, zanim pogłos na dobre do nas dotrze. I nie, zwykły pogłos nie jest o rzędy wielkości głośniejszy. Gdyby to wszystko było prawdą i pogłos tak maskował, to w filharmonii o RT60 na poziomie 1-2 sekund nie rozróżnialibyśmy nut w szybkim pasażu pianisty (8-10 dźwięków na sekundę). A transmisje konkursów chopinowskich to już na bank trzeba by było odwołać, bo dochodzi jeszcze pogłos w pokoju słuchacza. To tak nie działa. Akustyka oczywiście ma ogromny wpływ, ale w nieco innej skali czasowej / wymiarze. Nakłada się na to, co w górze toru, ale nie maskuje tego na tyle, by osoba pianisty czy użyta elektronika była bez wpływu na dźwięk.
-
Sam bym się chętnie dowiedział ? Kabel dane zawsze prześle tak samo ale również może przesłać to czego niekoniecznie chcemy.
-
-
Dzisiejsze tematy