Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Redukcja kolekcji – winyle NM / MINT – reissue EU, 180g
topic odpisał Mariusz Ożga na Mariusz Ożga w Sprzedam
SPRZEDANE. -
Odważne! Broni się? Mało powiedziane, czasem lepsze od oryginałów. Na pewno wartościowe. Kto miał okazję widzieć spektakl "Kombinat" w Poznańskim Teatrze Muzycznym, wie doskonale jak bardzo "plastyczną" materią jest muzyka i poezja Grzegorza Ciechowskiego. I nie świętokradztwem, a właśnie największym komplementem dla artysty jest próba przetworzenia jego dzieła oraz inspiracja jaką daje. Czy efekt jest lepszy, czy gorszy od oryginału, to oczywiście kwestia gustu. Te wykonania i interpretacje, ten wokal i aranżacje świetnie się bronią. Kasia Lins - Obywatelka K.L.
-
Co poza HiFi - zainteresowania i pasje
topic odpisał terracan1929 na terracan1929 w Rozmowy (nie)kontrolowane
Pisałem o moich zegarach i zegarkach, a zapomniałem wspomnieć o jednym zegarku, który jest ze mną najdłużej…. Może dlatego, że rzadko go noszę. Bardzo rzadko. Jest ze mną blisko 45 lat, jest mechaniczny ( a nie było to wtedy normą, bo wielu innych dostawało elektroniczne z melodyjką , albo lepiej z siedmioma, lub z kalkulatorem). Dostałem go oczywiście z okazji przyjęcia 1KŚ. Jest to radziecka Rakieta. 🚀 oczywiście sprawna, na chodzie. - Today
-
Mam obecnie zestaw Taga 606 v3 i myślę nad zmianą przednich kolumn na białe. Używane głównie do kina. Najciekawiej cenowo wypadają Wilson Raptor 7, ale mogę rozważyć jeszcze Indiana Line Tesi 561 i Heco Victa Elite 702. Amplituner to Sony DH790. Jakie jest wasze zdanie na temat takiej zmiany? Rozważam też zmianę tylnych na Wilson On-Wall, bo do Tagi dobrałem zbyt słabe uchwyty. Centralną musiałbym chyba zostawić Tagę, bo nie wiem czy coś innego wejdzie w szafkę 50...
-
To jest bardzo budujące, że te młode szczuny robią TAKĄ muzykę 🤘. Zresztą tych młodych jest tylu, że na najbliższe dwa tygodnie uformowała mi się kolejka do posłuchania 😁. Jestem pod wrażeniem.
-
Dobra dajmy już sobie spokój ,a Luxmana kiedyś mialem był to l-190 lub 210 grał z tannoy M1. Do autora. Wzmacniacz jest w porządku,nowy nic tutaj nie da,prawdopodobnie wina leży w kolumnach lub akustyce pomieszczenia , lub połączeniu jednego z drugim. Zapraszam do opustoszalego działu akustyka.
-
Hej, Dorzucę swoje 3 grosze (może się komuś przyda) jako, że sam posiadam zestaw: REGA ELEX MK4 DALI OPTICON 6 MK2 Gramofon Technics 1500C z wkładką Ortofon Blue CD NAD C538 Streamer Cambridge MXN10 Wszystko spięte kablami CHORD (RCA C-LINE, głośnikowe Clearance X) Jestem zadowolony z dźwięku aczkolwiek czytając internety postanowiłem sprawdzić MF M6SI. Pierwsze fizyczne wrażenie – przyjechał CZOŁG, jak dla mnie potężny wzmacniacz wymiarowo i wagowo. Przechodząc do dźwięku tam również wjeżdża czołg, brzmienie jest dociążone , bas schodzi znacznie niżej, góra ostrzejsza (ogólnie utemperowana aczkolwiek bywały momenty gdzie mnie męczyła). Zacząłem od Faithless i Relevance gdzie szczęka mi dość mocno opadła a kanapa zadrżała, 250W robi swoje, poczułem się jak na koncercie. Za to już przy jazzie, spokojniejszych instrumentach i wokalach (Lauryn Hill, Rosalia, Diana Krall) jak dla mnie jest za grubo i tutaj Rega pokazuje swoją magię gdzie średnica jest po prostu przepiękna. Ostatecznie zostaję przy Redze a MF wrócił do sklepu i to nie dlatego że jest gorszy. Polecam testować w domach przy swojej akustyce i na spokojnie długie odsłuchy. Nie zawsze duży może więcej i to od nas zależy czy chcemy wejść na duży koncert czy do nocnego klubu 😊 Dzięki Darkk za konsultacje telefoniczne i wymianę doświadczeń ! Czekam z niecierpliwością na dalsze losy tego wątku i ostateczny werdykt co Tobie najbardziej przypasowało.
-
O kurna , chcesz kupić Luxmana ?
-
Hej, Mam ten wzmacniacz już od dłuższego czasu, dlatego trochę nie rozumiem, skąd takie wrażenia na jego temat. A10 na pewno nie jest „ciepłą kluchą” i zdecydowanie nie zlewa dźwięków. W wielu recenzjach na YouTube pojawia się opinia, że gra bardziej żywo i detalicznie niż Yamaha A-S501 — i mogę się z tym zgodzić, bo również miałem ten wzmacniacz. Jest tylko bardziej "wygładzony" i nie męczy - pewnie parzyste harmoniczne robią robotę. Oczywiście wiele zależy od punktu odniesienia. Jeśli porównać A10 do konstrukcji z wyżej przesuniętym środkiem ciężkości, takich jak Hegel czy Cambridge, w bezpośrednim zestawieniu może się wydać spokojniejszy czy wręcz „nudny”. Z kolei na tle typowych wzmacniaczy lampowych, jak Line Magnetic czy Yaqin, A10 potrafi zabrzmieć nawet jasno i dość ostro. Kluczowe jest też odpowiednie źródło — jasny, detaliczny DAC bardzo dobrze się z nim zgrywa. A10 ma otwartą górę pasma, a bas na pewno nie jest wolny ani ociężały. Dla mnie to po prostu wzmacniacz grający normalnie z nutką ciepłą w średnicy — bez podbijania skrajów i bez jakiegoś efekciarstwa - nie ma pogrubiania męskich głosów, ale też nie ma wycofywania ani podkreślania wokali żenskich. I najważniejsze - modów pomieszczenia nie przeskoczymy bez EQ. Jeśli w ostrych B&W brakuje ci separacji - szukał bym przyczyn w pokoju, a nie we wzmacniaczu.
-
Jeżeli Piszesz o Audio Academy Hyperion lV, to wątpię aby te wynalazki choć zbliżyły się do nich brzmieniowo. Jak szukasz po taniości to są jeszcze produkty polskiego STX-a, przynajmniej w razie "w" nie będzie problemu z serwisem.
-
Pytanie prawie tak trudne, jak to o sens życia.
-
Ok masz rację,przyznałem się że na początku myslałem że to kino domowe później chodziło mi o coś zupełnie innego. Tylko wytłumacz mi jedno ,skoro taki Harman spełnia większość wymagań,a widzę go w cenie 500-600 zł na olx,to po co kupować vintage Luxmana l-580 którego wypatrzyłem za ponad 8000? Nie wspomnę już o aktualnych denonach i Onkyo np.Icon
-
Pionek ma dobrego daca.Korzystam z niego np uzywajac malinek.Wiec nie tylko RME.Dzwiek z plyt jest tez lepszy.
-
A tylko użytkowo czy dźwiękowo też odstaje od Pionka?
-
Wałkowaliśmy już ten temat. Często różnice znikają po prostym zabiegu wyrównania poziomów głośności. Po za tym jedyna słuszna próba porównawcza to taka , gdy mamy obok siebie dwa wzmacniacze ,które testujemy w tym samym pomieszczeniu na tych samych kolumnach , z tą samą wyrównaną głośnością , na tych samych utworach. Inaczej to tylko nasze dywagacje , że jeden gra lepiej od drugiego. Choć z uporem maniaka będę twierdził , że np. mój Luxman w , kategorii skali ocen Jarka / @Kraft/ , klasyfikuje się wśród tych źle skonstruowanych A co mu brakuje ? Np. proponowana Yamaha
-
Jasne, jestem bardzo zadowolony 🙂
-
Faktycznie. To nie rozmowa o rzeczywistości;).
-
Kiedyś już mi ktoś mówił coś podobnego ale w car audio że przy 1Wacie czystej mocy nie wysiedział bym w aucie. Ale tu nie o tym
-
Jeśli 90 dB głośności Ci wystarczy, to potrzebujesz 1W mocy;).
-
Dzisiejsze posty
-
Mam obecnie zestaw Taga 606 v3 i myślę nad zmianą przednich kolumn na białe. Używane głównie do kina. Najciekawiej cenowo wypadają Wilson Raptor 7, ale mogę rozważyć jeszcze Indiana Line Tesi 561 i Heco Victa Elite 702. Amplituner to Sony DH790. Jakie jest wasze zdanie na temat takiej zmiany? Rozważam też zmianę tylnych na Wilson On-Wall, bo do Tagi dobrałem zbyt słabe uchwyty. Centralną musiałbym chyba zostawić Tagę, bo nie wiem czy coś innego wejdzie w szafkę 50...
-
To jest bardzo budujące, że te młode szczuny robią TAKĄ muzykę 🤘. Zresztą tych młodych jest tylu, że na najbliższe dwa tygodnie uformowała mi się kolejka do posłuchania 😁. Jestem pod wrażeniem.
-
Dobra dajmy już sobie spokój ,a Luxmana kiedyś mialem był to l-190 lub 210 grał z tannoy M1. Do autora. Wzmacniacz jest w porządku,nowy nic tutaj nie da,prawdopodobnie wina leży w kolumnach lub akustyce pomieszczenia , lub połączeniu jednego z drugim. Zapraszam do opustoszalego działu akustyka.
-
Przez Leszek Słuszkiewicz · Napisano
Hej, Dorzucę swoje 3 grosze (może się komuś przyda) jako, że sam posiadam zestaw: REGA ELEX MK4 DALI OPTICON 6 MK2 Gramofon Technics 1500C z wkładką Ortofon Blue CD NAD C538 Streamer Cambridge MXN10 Wszystko spięte kablami CHORD (RCA C-LINE, głośnikowe Clearance X) Jestem zadowolony z dźwięku aczkolwiek czytając internety postanowiłem sprawdzić MF M6SI. Pierwsze fizyczne wrażenie – przyjechał CZOŁG, jak dla mnie potężny wzmacniacz wymiarowo i wagowo. Przechodząc do dźwięku tam również wjeżdża czołg, brzmienie jest dociążone , bas schodzi znacznie niżej, góra ostrzejsza (ogólnie utemperowana aczkolwiek bywały momenty gdzie mnie męczyła). Zacząłem od Faithless i Relevance gdzie szczęka mi dość mocno opadła a kanapa zadrżała, 250W robi swoje, poczułem się jak na koncercie. Za to już przy jazzie, spokojniejszych instrumentach i wokalach (Lauryn Hill, Rosalia, Diana Krall) jak dla mnie jest za grubo i tutaj Rega pokazuje swoją magię gdzie średnica jest po prostu przepiękna. Ostatecznie zostaję przy Redze a MF wrócił do sklepu i to nie dlatego że jest gorszy. Polecam testować w domach przy swojej akustyce i na spokojnie długie odsłuchy. Nie zawsze duży może więcej i to od nas zależy czy chcemy wejść na duży koncert czy do nocnego klubu 😊 Dzięki Darkk za konsultacje telefoniczne i wymianę doświadczeń ! Czekam z niecierpliwością na dalsze losy tego wątku i ostateczny werdykt co Tobie najbardziej przypasowało. -
Hej, Mam ten wzmacniacz już od dłuższego czasu, dlatego trochę nie rozumiem, skąd takie wrażenia na jego temat. A10 na pewno nie jest „ciepłą kluchą” i zdecydowanie nie zlewa dźwięków. W wielu recenzjach na YouTube pojawia się opinia, że gra bardziej żywo i detalicznie niż Yamaha A-S501 — i mogę się z tym zgodzić, bo również miałem ten wzmacniacz. Jest tylko bardziej "wygładzony" i nie męczy - pewnie parzyste harmoniczne robią robotę. Oczywiście wiele zależy od punktu odniesienia. Jeśli porównać A10 do konstrukcji z wyżej przesuniętym środkiem ciężkości, takich jak Hegel czy Cambridge, w bezpośrednim zestawieniu może się wydać spokojniejszy czy wręcz „nudny”. Z kolei na tle typowych wzmacniaczy lampowych, jak Line Magnetic czy Yaqin, A10 potrafi zabrzmieć nawet jasno i dość ostro. Kluczowe jest też odpowiednie źródło — jasny, detaliczny DAC bardzo dobrze się z nim zgrywa. A10 ma otwartą górę pasma, a bas na pewno nie jest wolny ani ociężały. Dla mnie to po prostu wzmacniacz grający normalnie z nutką ciepłą w średnicy — bez podbijania skrajów i bez jakiegoś efekciarstwa - nie ma pogrubiania męskich głosów, ale też nie ma wycofywania ani podkreślania wokali żenskich. I najważniejsze - modów pomieszczenia nie przeskoczymy bez EQ. Jeśli w ostrych B&W brakuje ci separacji - szukał bym przyczyn w pokoju, a nie we wzmacniaczu.
-
Jeżeli Piszesz o Audio Academy Hyperion lV, to wątpię aby te wynalazki choć zbliżyły się do nich brzmieniowo. Jak szukasz po taniości to są jeszcze produkty polskiego STX-a, przynajmniej w razie "w" nie będzie problemu z serwisem.
-
Ok masz rację,przyznałem się że na początku myslałem że to kino domowe później chodziło mi o coś zupełnie innego. Tylko wytłumacz mi jedno ,skoro taki Harman spełnia większość wymagań,a widzę go w cenie 500-600 zł na olx,to po co kupować vintage Luxmana l-580 którego wypatrzyłem za ponad 8000? Nie wspomnę już o aktualnych denonach i Onkyo np.Icon
-
Pionek ma dobrego daca.Korzystam z niego np uzywajac malinek.Wiec nie tylko RME.Dzwiek z plyt jest tez lepszy.
-
Dzisiejsze tematy