Tomek, nie można klientowi dać ot tak od razu 😉
ATSD, przypomniała mi się polska firma druciarska, w której trzech ludzi składało jeden wzmacniacz przez kwartał, OIDP 😁
Panowie tak się zastanawiam nad wymiana swojego zestawu 5.1 Genius SW-HF 5005 wood, który jest podłączony do Sound Blaster Creative Z SE (czerwona aluminiowa obudowa z okrągłym oknem w środku). Powiedzmy, ze ogólnie jestem zadowolony z tego co już mam, ale zwyczajnie chciałbym coś zmienić, co nie zmieniałem chyba 15lat albo i więcej! (tak tyle czasu mam ten zestaw i cały czas działa dzień w dzień - kupiony jako używany)
Nowy zestaw będzie stał w pokoju 340cm x 230cm ~ 8m2 na blacie biurku z lewej i prawej strony monitora 34" (będą od siebie w odległości około 120cm - biurko mam 140cm). Zestaw głównie z myślą o PC, grach, muzyka i ogólnie YT czy inne bzdury. Gdzieś tam z tyłu głowy jest też myśl zakupu i podpięcia pod AUX microwieży do odsłuchiwania głównie radia. (kiedyś tam zakupie używaną bez głośników). Jeśli chodzi o muzykę to głównie stary dobry Polski rock, czasem coś z muzyki klubowej / elektronicznej.
Trochę poczytałem, poszperałem pogrzebałem i kiedyś często polecali w tych pieniądzach Microlab Solo C6. Też znalazłem na necie propozycje 2.1 Edifier S360DB. Tak więc chciałem zapytać, czy te zestawy w cenie do 500zł (za używki oczywiście) maja dalej sens bytu przy obecnej swojej wartości/jakości względem innego sprzętu który jest na rynku? Fakt jest też taki, ze troszeczkę się już nastawiłem na te microlaby. Edifier S360DB przyciągnął mnie swoim wyglądem i skrzynią basową, ale nie wiem, który zestaw byłby lepszym wyborem.
O.K.
Ale wiesz o co chodzi...
Poza tym często w zagraconym meblami pokoju już bywa lepiej, a na AVS oprócz wspomnianej (marnej) akustyki masz tłumy ludzi.
Rzadko usiądziesz w centralnym miejscu "sweet spot" , a nawet jeśli, to masz dookoła ludzi.
Wracasz do domu, siadasz przed swoim budżetowym audio systemem i masz wrażenie, że gra lepiej niż te drogie klamoty na AVS.
Ale siadasz tam gdzie trzeba, jesteś sam, masz ustawione jak trzeba kolumny, kilka paneli, mebli i wszystko gra.
Jeśli ktoś traktuje AVS jako punkt odniesienia, to albo jest totalnym laikiem, albo ignorantem. Więcej sensu mają odsłuchy w salonach i ich przygotowanych pomieszczeniach.
Na AVS wystawcy wypruwają flaki, żeby zachwycić swoimi produktami i ewentualnie złapać "klienta", ale jak jest każdy wie.