Arcam SA10 nie ma niestety wejścia main-in, więc będzie problem, by wykorzystać go w KD
W jakim budżecie chcesz się obracać? Chcesz mieć oddzielnie zestaw stereo i KD, czy całość w jednym układzie skoro SA10 nie da się wpasować do KD?
Skoro masz odrobinę za dużo sopranów, to jest to, w pewnym sensie, bardzo dobra wiadomość, bo otwiera następujące możliwości (oczywiście kiedy już do tego dojrzejesz - nie ma pośpiechu, skoro już jesteś zadowolmy). Dwa absorbery, np. 100-120 x 50-60 x 10-11 cm z wełną mineralną w środku. Na ścianie za kolumnami lub ewentualnie (bardziej drastyczne rozwiązanie) na ścianie za głową. Czego możesz się po tym spodziewać? Po pierwsze - redukcji pogłosu w zakresie wysokich i średnich tonów, czyli większej klarowności dźwięku. Po drugie lekkiego przesunięcia tonalnego w dół - ubędzie głównie trochę sopranów i średnicy, przez co bas stanie się lepiej słyszalny. Panele akustyczne dostępne są u różnych producentów w niemal dowolnych kolorach i wzorach, z różnymi frontami i obiciami, więc pokoju tym nie zeszpecisz. Większość sklepów umożliwia wypożyczenie / zakup z opcją zwrotu (o ile nie są to modele na specjalne zamówienie). Znajdziesz też używane za ok. połowę ceny - czyli pewnie maks. 400-500 zł za 2 sztuki.
Cześć Co do układu, to myślę, że nie ma jak tu się przyczepić. Poeksperymentowałbym z doborem suba za to, bo REL z serii Tx to konstrukcje grające delikatnie, uzupełniająco. Do kina często wybierane są mocniejsze brzmieniowo konstrukcje. REL HT, SVSy, czy niektóre opcje od Velodyne tak zagrają. Warto odsłuchać kilku i porównać
Co do amplitunera, szedłbym w Arcama lub j/w czekał na więcej opcji z Dirac ART. Końcówka w klasie D pod atmosy/surround to niewielkie pieniądze, a jednak Arcam w stereo wypada najlepiej z tych opcji
W razie czego zapraszam do kontaktu, na odsłuchy i wyceny