Skocz do zawartości

RoRo

Moderator
  • Zawartość

    12 414
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez RoRo

  1. Fred114 Co prawda po angielsku ta instrukcja... Ale jeżeli masz problem z tym językiem, to wspólnymi siłami będziemy starali Ci się pomóc Pozdrawiam
  2. Marku Kolcami na razie nie będę jej drażnił, zobaczymy jak zareaguje na zwykły kawał deski czy "kafelka". Generalnie to dopiero po Wielkanocy będę coś próbował... O stoliku na razie nic nie mówię - jak przyzwyczai się do dodatkowego sprzętu, to może wtedy sama dojrzeje Zauważ, że jeszcze czeka mnie temat "lekkiego" wygłuszenia pokoju - i mimo że to powinno byc na początek, to ja jednak zostawiam to na koniec (a słucham w różnych warunkach i muszę kombinować). Zapewnie nie jest to audiofilskie, ale na pewno rozsądne małżeńsko i długoplanowo Tak właściwie to tematów do poprawy odbioru w pokoju (właściwie to chodzi mi nie tylko o pomieszczenie...) jest sporo - tak na następne parę lat. Cieszę się tym co mam i już (i że mnie jeszcze nie wyrzuciła z domu)! Pozdrawiam PS. Coś nam wątek trochę podupadł ... a ja właśnie skończyłem się tłumaczyć, czemu na 24 godziny postawiłem gramofon w sypialni i że to naprawdę tylko na jedną dobę
  3. Bo niektórzy mają przyzwyczajenia estradowe, wymagają dużych mocy i niekoniecznie zależy im na wysokiej jakości. Poza tym stosuje się grube kable o łącznym dużym przekroju (składające się dużej ilości "drucików"). A do tego metr kabla kosztuje od złotówki do kilku tysięcy złotych i na prawdę w jakości nie liczy się tylko sama grubość Pozdrawiam PS. I właśnie dlatego (z uwagi na cenę) bardzo często proponuję na poczatek prosty, zwykły kabel z miedzi OFC (jak ktoś wydał ostatni grosz na zakup rozsądnego zestawu to na prawdę lepiej chwilę odetchnąć i dozbierać, niż rzucać się na coś drogiego i niekoniecznie dobrego). Trudno też do amplitunera KD za tysiąc kupować kable za tysiąc!
  4. Coś w tym jest... Niestety wraca temat nadmiernej pobudliwości niektórych wypowiadających się osób, do tego dochodzi niezbyt duży poziom wypowiedzi (a czasami nawet bełkot - bo nie wiadomo, o co chodzi...). A w dodatku posty mają czasami dość lakoniczną treść typu "popieram", "to nie może zagrać..." "bez sensu...", "za taką kasę to się nie uda..." i tak bez żadnego uzasadnienia. Domyślam się, że parę osób chce koniecznie załapać się na "Płyty za posty" - i co ciekawe czasami je dostają, mimo że absolutnie nic nie wnoszą swoimi wypowiedziami (a nawet zniechęcają innych do wypowiedzi...). A o żadnej pomocy dla ludzi radzących się na Forum z ich strony nie ma mowy Ale jest jak jest, chwała Redakcji AUDIO za taką akcję, jedni są zadowoleni - inni nie lub wręcz zniesmaczeni, ale Forum ożyło i to jest ważne. I przynajmniej w "realu" jakoś jeszcze nikt nie skacze sobie do gardła (choć na Forum takie akcje można zauważyć). I warto zauważyć, że jednak udaje się ograniczyć wypowiedzi wulgarne (i w krótkim czasie je usuwać), poziom merytoryczny wielu osób jest bardzo wysoki i niektórzy wiele swojego cennego czasu poświęcają na Forum A i od czasu do czasu udaje się pogawędzić Off-topic, pożartować i wszyscy są szczęśliwi... Szczęsliwie też pojawiają się na Forum panie - pozdrowienia m.in. dla Madlaine przez co chyba też troszkę kulturalniej się wypowiadamy... Pozdrawiam PS. No i nie zapominajmy o akcji "Pożyteczna akcja, Za Twoje klikanie płaci sponsor." http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...amp;#entry14824 mimo, że nie wlicza się do "Płyt za-postowych"
  5. Bambi Czego oczekujesz od sprzętu (np. dobrego basu, albo niezłej jakości albo dużej mocy...)? Jakiej muzyki słuchasz i jaką masz powierzchnię pomieszczenia? Na podstawie Twojej wcześniejszej wypowiedzi może się i tak zdarzyć, że najlepsze wyjście to przeczekać i uzbierać jeszcze z pięcset złotych - i wtedy wymienić równocześnie i wzmacniacz i kolumny... Jeśli jednak chcesz "tu i teraz" to może warto kupić niedrogie kolumny na tył (Twoja Diora może napędzić 4 kolumny) czy CD (nie wiem, jaki masz sprzęt poza WSem i Altusami). Sporo kolumn ma słabszy bas od Altusów 140 - a w tej cenie to chyba nawet wszystkie Aby osiągnąć dory bas i niezłą jakość na same kolumny trzeba wydać ponad tysiąc zł (za 700 zł trafisz choćby Magnaty 990/1000, za tysiąc Jamo S708/718 - mówię tu o głośnej muzyce młodzieżowej). Do tego na wzmacniacz (tu już właściwie jesteś skazany na sprzęt używany, bo nowy to również minimum tysiąc) za 500zł (używany). Pozdrawiam
  6. Pacy Przy powierzchni 40m^2 potrzebujesz czegoś mocnego... Z jednej strony jeśli nie słuchasz zbyt głośno to będzie OK, a z drugiej - rezerwa mocy zawsze się przydaje! Co do ceny - propozycję Irasiad traktuj jako minimum: SR-505 to świeży i niezły model amplitunera, a DVD-405 całkiem rozsądny sprzęt już z HDMI. Kolumny - no niestety, w skrócie: grać będą, a że tak sobie - trudno w tej cenie kupić coś rozsądnego. W cenie 2 tysiące można już kupić świeży komplet SONY z amplitunerem DG-700 (lub nowszym 710), DVD NS-78 i 5 kolumnach SONY, zagra to dużo lepiej Jeżeli masz w pobliżu Media Markt to jedź tam jak najszybciej i skorzystaj z szeroko reklamowanych 9 urodzin, jest dużo promocji i za 2000 znajdziesz parę ciekawych propozycji. Najlepiej, jakbyś mógł przeznaczyć na sprzęt 3 tysiące (minimum to 2.5 tysiąca), to masz już szansę na zakup firmowych i dużo lepiej od MAudio grających kolumn. Będą to m.in. komplety Yamahy, Pioneera, Denona, Onkyo - może nawet najniższe modele Harmana. Pozdrawiam
  7. Z ONKYO to raczej polecam minimum serię 50x - lepiej kupić starszą np. 501 niz 304. W cenie się zmieścisz To ma być głównie sprzęt pod kino domowe czy pod stereo ? Jaka powierzchnia pokoju i jakiej muzyki słuchasz? Pozdrawiam
  8. Marku - zaskoczyłeś mnie tą podłogą To w takim razie może w poniedziałek postawię "chwilowo" na podłodze Rotela pod gramofon i zobaczę co dalej... Gorzej, że jak "koło fotela", to na dywanie - ale może faktycznie coś twardego postawię na dywanie, tylko będę coś musiał wymyślić z kablami (w tym ustawieniu IXOS będzie za krótki) lub z innym rozmieszczeniem kolumn. Dałeś mi do myślenia... PS. Pozdrawiam zrówno dziennych marków jak i dziennego Marka - Ty jako jedyny masz prawo do dużego "M"
  9. Systemy głośników ściennych produkuje też JAMO, mają oddzielne katalogi tego sprzętu - chyba nawet widziałem w języku polskim (ale nie dam głowy - najlepiej wrzuć w wyszukiwarkę). Może coś będzie np. w Konsbudzie... No i są też płaskie i niezbyt głębokie kolumny naścienne takie jak te Jamo A610: http://www.allegro.pl/item321899515_jamo_a..._m_ce_gwar.html Pozdrawiam
  10. Janusz Masz świetny pomysł, może dzięki temu i ja zacznę chodzić "lulu" o normalnej porze Na odsłuchy wieczorową porą nie mam szans (ani za bardzo ochoty - na słuchawkach), a kiepsko się pisze na Forum gdy nic (rozsądnego!!!) nie gra w pobliżu... Marku, tylko proszę nie proponuj nam godziny 5 rano, bo na to nie pójdziemy Napisałeś też "A co do czarnej płyty to uważaj ... to podobno sentyment starszych panów słuchanie muzyki z gramofonu analogowego", a godzinę temu moja żona (czyli ani starszy, ani pan) zapytała, gdzie zamierzam postawić gramofon - i zaproponowała podłogę koło fotela w salonie! Miejsce dla nas może dziwne - i jak też się zdziwiłem, ale sukcesem jest propozycja nowego elementu grającego w salonie Jutro się spytam, jakiej płyty chce posłuchać... Teraz będę kombinował, jak pociągnąć ten temat - pewnie w wolnej chwili pokażę jej Twój stoliczek (a właściwie dwa) i coś jej zasugeruję... W każdym razie trzymajcie kciuki, choć sam wątpię by to przeszło Pozdrawiam
  11. Tuńczyk Ładny ten Twój Pioneer 959, przypomniałeś Belfrowi54 czego ma szukać Devil Bardzo fajna jest zabawa z MD, masz m.in. możliwość przypisywania nazw utworom i całej kasecie, możesz usuwać utwory w środku dyskietki i potem dogrywać, a symbol wskazuje na niezły model Yamy. A Ty chyba zacząłeś dokupywać kolejne komponenty Yamahy do swojego systemu - więc jeśli cena tego MD jest rozsądna to polecam Na dyskietkach MD (są długości do 80min) też nie zbankrutujesz... Pozdrawiam
  12. Janusz A może to była wina wina? Pozdrawiam PS. Ja tu tylko chwilowo - właśnie wróciliśmy i żona się kąpie ... sama a ja wolnych parę minut wykorzystuję inaczej...
  13. BeastieBoy Czy pilot od Twojej Yamahy ma możliwość sterowania CD Yamahy - miałbyś wtedy sprawę rozwiązaną Pozdrawiam
  14. Belfer54 No ja może się jeszcze skuszę na GX65, bo w znalezienie 75 i 95 w rozsądnej cenie to ja nie wierzę Z modeli które mnie korcą, to mamy parę Soniaków serii ES i QS z końcówki lat 90-tych, JVC z serii SuperDigifine, o Pioneerach już mówiłeś więc może jakiś wysoki Kendwood, Yamaha lub Teac??? Pozdrawiam PS. Ale jest coś w porządnych deckach i w taśmie metalowej lub chromowej, nieprawdaż???
  15. Ja z produktów UNITRY oprócz jednej sztuki seri 9000 miałem dwa eksportowe 7020 z Dolby B (zamiast CRNSu) i na niezłych, japońskich głowicach. Sprawowały się wyśmienicie i pracowały długo i bezawaryjnie, co nie było normą w produktach PRLu No i mechanika w nich była nie do zdarcia... Pozdrawiam
  16. Marku Ja swojej nie oszukuję - tylko nie mówię jej o wszystkim! Duże szafy i lekko zagracony pokój mają swoje plusy. A jak już pyta o cenę nowego zakupu i nie uda mi się wykręcić od odpowiedzi to mówię prawdę Pozdrawiam PS. A tak się ostatnio składa, że kupuję coraz ładniejsze komponenty -z pewnym wyjątkiem jak sam wiesz, ale średnia i tak jest OK
  17. Audionet Mnie to mówisz?! Ale z drugiej strony przynajmniej łatwiej coś kupić i trafić na promocje czy wyprzedaże Lub na AudioShow czy wystawę... Lub "dorwać" Kolegę z Forum i umówić sie na wspólny odsłuch - jakoś jak słucham sam, to prawie nie widzę różnic. A jak w dwie osoby to nagle wszystko staje się jasne! A co do fachowców - spójrz na Sejm czy nasz wspaniały rząd i już się nie dziw, że jest tak bezmyślnie Pozdrawiam
  18. Pablo1964 A z ciekawości - co jest napisane na tabliczce znamionowej w Twoim HK, bo często jest to wartość i dwa razy mniejsza? I czy np. wejście w niższy model HK - np. 240 czy 245 miałoby sens dla ArasNet? Pozdrawiam
  19. W krótszym kabelku jest zastosowany porządniejszy przewód! Nie kupuj najtańszego modelu, bo masz strary na jakości sygnału. Na początek coś z zakresu 10-25zł będzie w sam raz! A co do kabli głośnikowych - może być ten z dodatkiem (pewnie śladowym...) srebra. Dopiero jak się osłuchasz i zacznie Ci czegoś brakować wejdź w wyższy pułap cenowy... A wtedy ten "stary głośnikowy" będzie na zapas - nie wydajesz na początek za dużo pieniędzy i postępujesz oszczędnie:cool: Pozdrawiam
  20. Odnośnie taśmy testowej... Po szpulowcu rodzice kupili Grundiga MK2500 - fajnie było, tylko że głowica była przesunięta i nagrywała w srodku między ścieżkami. Czyli kasetę można było nagrać praktycznie tylko po jednej stronie, bo jak i druga była nagrana to fajne efekty się pojawiały Ja człowiek wtedy kompletnie zielony nawet nie wiedziałem, co się dzieje. Dopiero jak po 2 latach kupiłem już za własne, ciężko uzbierane pieniądze pierwszego stereofonicznego decka (leżący MDS z wbudowanym wzmacniaczem - chyba 2x2.5W lub 2x5W) i nabrałem już trochę doświadczenia to zebrałem się na odwagę i pokręciłem głowicą. No i wyobraź sobie, że przeszło jak ręką odjął! Trwało to może z minutę, a ja byłem wściekły na siebie że dopiero teraz to zrobiłem. Zresztą w ramach kręcenia głowicą parę lat później udało mi się totalnie pokręcić ustawienia w AKAI HX-33 No, ale wtedy miałem znajomego dobrego, praktykującego radioelektronika - to był jedyny okres, gdy miałem wszystko idelanie zrobione i za nieduże pieniądze! Pozdrawiam
  21. Ale nie wszystkie One samodzielnie odpalają komp i internet Moja jakoś nie przejawia większego zainteresowania - o znaczy czasami ją coś interesuje, ale wtedy wyszukuje jej odpowiednie informacje i dalej sama coś próbuje zrobić. Na szczęście jeszcze przed ślubem (a po zaręczynach - tak dobrze na nią wpłynąłem) zrobiła prawko i mam kierowcę - sam wiesz, jak to się wieczorami przydaje Pilotów poza tym do TV też zazwyczaj nie dotyka... A że ja mam parę modeli wielofunkcyjnych, więc może mieć ten od TV w swoim władaniu No i już widzę, jak samodzielnie włącza zasilanie i wybiera w ampli czy wzmacniaczu źródło sygnału... Gorzej, że na moją propozycję ustawienia w kuchni jakiegoś niedużego, prostego Soniaka z CD i cyfrowym radiem też nie wykazuje entuzjazmu i korzysta z jakiegoś plażowego radyjka - chociaż dobre jest to, że przynajmniej nie mam wtedy problemów z zagłuszeniem radia Pozdrawiam
  22. Janusz Ja nie mogę słuchać muzyki bo koleżanka małżonka śpi już w nocy Ale faktycznie już kończę, dzisiaj (wczoraj) znowu pojawił się temat "lekkiego zapasu sprzętu grającego" oraz mojego "zagracania mieszkania". I nie było nawet buzi na dobranoc A ja korzystam z baterii w laptopie i dzięki temu wiem, kiedy przekraczam normę siedzienia na Forum - i właśnie to ma teraz miejsce... A swoją drogą jak przeczytałem fragment "jesteś niegrzeczny i nie śpisz z żonką" bez kolejnych paru wyrazów to lekko się zdziwiłem - dobrze, że dodałeś "tylko siedzisz przy kompie"... Ale i tak: prorok jakiś czy co? Co do Twojego humorzastego decka - to ja 20 lat temu chodziłem 2 czy 3 razy do warsztatu z moim AMATORem 3, bo miałem przydźwięki i podejrzewałem wzmacniacz. Dopiero jak trafiłem na inną zmianę (dobrze, że to było bezpłatne i w ramach gwarancji) to fachowiec z warsztatu podłączył przy mnie i pokazał, że u niego wszystko OK i radził w domu sprawdzić sprzęt jak gra w inym miejscu - i wszystko się wyjaśniło Pozdrawiam PS. Dobrze, że przynajmniej Madlaine się odezwała, to ilość aktywnych kobiet nam się zgadza
  23. Audionet No to w listopadzie będziemy szaleć: kręcić, fotografować, dyskutować...! A swoją drogą - jak udaje Ci się zmieścić w limicie zamieszczanych przez Ciebie fotografii? Pozdrawiam
  24. Witaj Mądra Kobieto! O - Madlaine też jest na "M", samo mi tak wyszło Bardzo się cieszę gdy Cię widać na Forum! I że jesteś zadowolona ze swoich zakupów - a jak rodzice (a właściwie Twój tata) zareagowali na Piano zamiast ich sprzętu? I jak wyszło z zakupem kabelków i standów? Napisałaś, że masz już IC i tylko zastanawiasz się nad długością głośnikowych... a niedługo pojawi się nowy Reson (zamiast 2 żył będą 4, jak go rozdzielisz powinien wyjść rozsądniej finansowo). No i nie jest tak źle - w końcu Piano kupiłaś świadomie i na podstawie rozsądnych (jak widać...) sugestii - czyli (w) ciemno wcale nie było Życzę Ci salonu audio (z rozsądnym personelem) w Twoim mieście, większej gotówki na kolejne zakupy, gramofonu jako prezentu - a co do problemów z odsłuchami, to przecież niedługo (przesadziłem chyba z tą "nie-długością") będą (znów) wakacje. I weźmiesz ze sobą wtedy parę ulubionych płytek CD, i będziesz gdzieś/kiedyś miała okazję do wizyty w sklepach z audio, i Będzie Pani Zadowolona Pozdrawiam
  25. Audionet I do tego najlepiej, by była to osoba polecona przez kogoś znajomego (i znającego się na rzeczy). Ja bardzo źle myślę o "naprawiaczach" z mojego miasta - co druga/trzecia naprawa to było niestety wyrzucenie pieniędzy w błoto (sprzęt np. działał przez parę następnych miesięcy - i to bardzo spokojnie eksloatowany, a później znowu do warsztatu - oczywiście gwarancja była trzymiesięczna i się nie załapywałem). Marek A nie myślałeś o MD? Ja to rozwiązanie całkkiem sobię chwalę! Pozdrawiam - i powodzenia w szukaniu prawdziwych fachowców
×
×
  • Utwórz nowe...