Skocz do zawartości

Profi

Uczestnik
  • Zawartość

    893
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Profi

  1. Cocteau Twins i Dead Can Dance to chyba główne filary wytwórni 4AD? Kiedyś kolega mnie męczył ich produkcjami, ale też nie moje klimaty. Pamiętam, że często był tu polecany i chwalony album "Anastasis" od DCD - może to się spodoba...
  2. Taki album dziś odkryłem, nostalgiczny, ale bez przesady, dobry na odsłuch wieczorową porą Etta Scollo "Cuoresenza"
  3. Przez ostatnie weekendy oglądałem wszystkie filmy, jakie pamiętam wg kryterium pętli czasu. Jako pierwszy oczywiście klasyk, "Dzień Świstaka" z 1993r. z Billem Murray'em i Andie McDowell. Znakomita komedia, która bawi po dziś dzień. Następnie film również z '93r. "12:01", kiedyś mi się bardzo spodobał, po latach nadal mam pozytywne wrażenia. Taka pętla czasu bardzo by mi się przydała, w końcu przesłuchałbym cały zbiór płytowy i plikowy, a ile byłoby możliwości testowania sprzętu 😁 Kolejny film to już science-fiction i walka z kosmitami, czyli "Na skraju jutra" z Tomem Cruise i Emily Blunt w rolach głównych. Ciekawy koncept, wartka akcja, sporo efektów specjalnych. Następnie "Poziom Mistrza", kino akcji ze sporą dawką komedii. Świetna gra Franka Grillo. A dziś "Kod nieśmiertelności", nie było źle, ale jakoś bardzo szybko przewidziałem fabułę. No i po drodze był jeszcze film "Świąteczna randka", to taki "Dzień Świstaka" w kobiecej wersji. Oglądałem razem z żoną, sam bym chyba nie wysiedział do końca. Spodobało mi się takie wspominkowe oglądanie i na nadchodzące święta planuję mały maraton filmowy, wszystkie 6 Terminatorów 🙂
  4. Sprawdzę na koncercie Jarre'a w Radomiu. Podobno jego koncerty są masakrycznie głośne. Po takiej rekomendacji Radom zostanie pewnie wywindowany na szczyt listy elitarnych miejsc w Polsce, a może i w Europie? 😉
  5. Wiem, że wszyscy z utęsknieniem oczekują wiosny, mimo to podrzucę jeszcze zimowe klimaty. Jeden z ostatnich albumów specjalisty od lodowych instrumentów. Nie ma tak źle, bo harfa znacząco ociepla przekaz, niemniej czuć ten skandynawski chłód... Jedno jest pewne: znakomita jakość realizacji 😊 Terje Isungset "Ice Quartet", Icemusic, All Ice Records 2024 https://terjeisungset.bandcamp.com/album/ice-quartet
  6. W tym tygodniu ostro ciągnąłem nadgodziny, żeby normalnie funkcjonować potrzebne były hektolitry kawy i mroczne techno w wydaniu Rrose, m.in. https://rrose.bandcamp.com/album/eating-the-other
  7. 19 czerwca w Radomiu odbędzie się koncert J. M. Jarre'a - jakby ktoś chciał się wybrać. https://biletyna.pl/koncert/Jean-Michel-Jarre/Radom?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=a_60032_o_15700_oc_22_n_JMJ_Perfmax_ERS4&utm_content=23663610942&utm_agid=&utm_term=&creative=&device=c&placement=&gad_source=1&gad_campaignid=23669072528&gbraid=0AAAAApQS1Erhc1lU489RiiynCW3zMhKuP&gclid=EAIaIQobChMI9ZG-0qTCkwMVYqeDBx155QwVEAAYASAAEgLUDvD_BwE
  8. Forumowy kolega polecił mi niezłego "rodzynka", do przesłuchania którego ciągle brakuje mi warunków, bo albo w robocie albo w podróży albo padam z nóg. Zdążyłem już wypalić płytę i może dziś wieczorem uda się to odsłuchać jak należy. Mowa o drugim albumie włoskiego duetu Voices From The Lake, który tworzą dwaj wyjadacze elektronicznych brzmień, Donato Dozzy i Giuseppe Tillieci aka Neel. Trzynaście lat kazali czekać na kolejny projekt, no ale w końcu ujrzał światło dzienne. Album nie jest tak mroczny jak ich pierwsze dzieło i raczej nie zaliczę go do elitarnej grupy tytułów odsłuchiwanych w absolutnej ciemności, niemniej dostarcza samych pozytywnych wrażeń. Michał dzięki za polecajkę - jeśli czytasz 😉 https://voicesfromthelake.bandcamp.com/album/ii
  9. Doświadczonym i cenionym producentem kolumn aktywnych jest niemiecki Backes & Müller, w sumie to nie wiem, czy w ogóle robią konstrukcje pasywne. W Polsce w Twoim budżecie znalazłem dwie oferty na OLX, wklejam do rozważenia: https://www.olx.pl/d/oferta/kolumny-aktywne-backes-mueller-afb3-CID99-IDXkA07.html?search_reason=search|organic https://www.olx.pl/d/oferta/kolumny-aktywne-backes-mller-sigma-totalny-unikat-hi-end-CID99-ID16qpMb.html?search_reason=search|organic Jak nie masz za daleko, może warto byłoby się przejechać i posłuchać. Miałem przyjemność posłuchać 2-ch modeli tej firmy na wystawie w Monachium i wywarły na mnie ogromne wrażenie. Moje brzmienie, bardzo szybkie i żywiołowe z przepiękną przestrzenią. No ale to były kolumny za kilkadziesiąt tysięcy...
  10. Co do stanu wojska w Polsce, polecam przeczytać 2 książki Edyty Żemły. Kiedyś na okładkach książkowych horrorów widniał dopisek "nie czytać po zmierzchu" - tu też mogli taki dać.
  11. Pewnie kiedyś ktoś wklejał, ale z okazji minionego już Dnia Kobiet dla przypomnienia: 🤣🤣🤣
  12. Pozwolę sobie przychylić się do tej rekomendacji 👍 Uwielbiam ten jej customowy zestaw perkusyjny i dźwięki, które z niego wydobywała. Wielka szkoda, że Marylin odeszła... polecam próbkę - oglądać od 1:00 Skromnie polecę też dorobek pianistki Makiko Hirabayashi, z którą Marilyn Mazur i Klavs Hovman przez wiele lat tworzyli znakomite trio.
  13. https://youtube.com/shorts/Qvi8mqm7jVo?si=QeZrnmS-3qecabU0
  14. Kolejna pozycja z katalogu Reference Recordings, RR-101CD, Felix Hell "Organ Sensation". Artysta nagrał ten album mając 17 lat. Nie wiem, czy nazwisko adekwatne, ale gość konkretnie wymiata na sprzęcie (kolokwialnie mówiąc 😉)
  15. Na tak zadane pytanie w zasadzie może odpowiedzieć tylko ktoś, kto te kable razem testował, a i tak nie będzie to wiarygodna opinia. Dlaczego? Kabel ma swoje parametry elektryczne, ale również posiada je wzmacniacz i kolumny głośnikowe, które ten kabel łączy. Te parametry wzajemnie na siebie oddziałują i od skali ich interakcji na przepływający prąd elektryczny (sygnał) zależy, czy wpływ kabla na brzmienie będzie zauważalny czy też poza granicami percepcji. Do tego dochodzi klasa jakości samych elementów systemu (teoretycznie im droższy sprzęt tym więcej powinien pokazać), czystość zasilania, adaptacja akustyczna pomieszczenia, ale też krzywa czułości ucha słuchacza, wytrenowana umiejętność uważnego słuchania czy wreszcie gust muzyczny. Jeden powie, że nie słyszy różnic między kablami lub że wcale nie słyszy ich wpływu na brzmienie, drugi te niuanse zauważy i bedzie zachwycony, a trzeci też usłyszy, ale bedzie rozczarowany. Komu uwierzysz? Testowałem niegdyś dwa kable głośnikowe Klotz, cieńszy i grubszy. Niestety nie pamiętam oznaczeń, a nie chce mi się szukać w katalogach. W MOIM systemie grubszy kabel nieporównanie lepiej "zagrał" niskie tony, bas zyskał na sprężystości i szybkości. Znalazłem dla niego niszę, zasila u mnie sekcję niskotonową w kolumnach. Mam dwa wzmacniacze w układzie bi-amping, gdzie druga końcówka zasila woofery. No więc ten grubszy kabel Klotza mam do dziś, ale na basie, tam i tylko tam. Póki co okazał się najlepszy spośród kabli, które wypróbowałem. Gdyby jednak to miał być kabel na całe kolumny, nie chciałbym go nawet za darmo, podobnie jak ten cieńszy. W zakresie tonów średnich i wysokich degradowały dźwięk chyba w każdym aspekcie, a najbardziej wkurzała mnie utrata przejrzystości. Tak jakbyś patrzył przez lornetkę i majstrował przy ostrości każdego z okularów. No ale patrząc na ówczesne fora i recenzje, kable te miały spore grono swoich zwolenników. Co do potencjalnych różnic między kablami, o które pytasz, nie mam pojęcia. Jeśli jednak nikt się nie odezwał z konkretami, raczej nie masz co liczyć na pomoc. Najlepiej wypożyczyć samemu do odsłuchu, to przecież nie są drogie kable. Nikt nie jest jasnowidzem, żeby określić, jak (i czy) sprawdzą się u Ciebie. A jeśli będziesz je mieć u siebie, pamiętaj o ich "wygrzaniu" przed właściwym testem odsłuchowym. Kilka dni intensywnego grania powinno wystarczyć.
  16. Dzięki za wrzutkę, zamówiłem egemplarz dla siebie 🙂 A dziś pod wpływem takiego impulsu leci i poleci pewnie ze 3 razy jedna z moich ulubionych płyt, Jaffa 'Elevator'. Doskonałe, leniwe brzmienia na dzisiejsze niedzielne popołudnie... Dodatkowo polecam taki oto cover... https://www.beatport.com/release/remember-me/4483479 ... takiego oto oryginału Dla mnie obie wersje są niczym miód 😋🥰
  17. Ja bym dał, w zasadzie mógłbym od razu brać jeden z upatrzonych modeli, ale zbieram na lepsze klocki. Co do cen w audio, uważam, że jest drogo. Modele bazowe, podstawowe być może są przystępne dla kieszeni, ale jeśli chce się czegoś więcej, niestety trzeba sporo wyłożyć. Fajnie, jak ktoś nie ma rodziny, wydatków na remonty ani innych większych kosztów stałych, można szybko system zbudować. Wkurzają mnie też rosnące ceny płyt, często ponad stówę za nowe CD.
  18. Czym masz ocieplony strop? Bo może tu leży przyczyna... W swoim obecnym salonie też mam skos, nad nim pianka PUR otwartokomórkowa. Wiem, jak pięknie grał mój system przed, a jak tragicznie po aplikacji ocieplenia. Jak kiedyś trudno było mi się oderwać od sprzętu, tak obecnie ciężko mi go włączyć, tyle szkody dla dźwięku wniosła ta pianka. A masz możliwość wprosić się do kogoś ze swoim zestawem, żeby w innych warunkach sprawdzić, jak to gra? Albo zaprosić kogoś z jego sprzętem do Ciebie, żeby określił, jak brzmi jego system w Twoich warunkach?
  19. @BlaBla Dziękuję serdecznie za propozycje🍺. Erskine'a i Sancheza znam (sam miód), pozostałe nazwiska sprawdzę w wolnym czasie. Jak zauważyłem, wpadłeś na Joey Barona, zatem uprzedzam: upłynie mnóstwo czasu, zanim zgłębisz jego dorobek muzyczny 🙂. Odnoszę wrażenie, że ten człowiek gra wszędzie i ze wszystkimi, ale to dobrze. Znakomitej muzyki nigdy dość. Zaproponuję Ci starszy album z jego udziałem, 'Down Home', na którym znajduje się jeden z moich utworów testowych, który zawsze zabieram na wystawy audio. https://www.discogs.com/release/1943133-Joey-Baron-Arthur-Blythe-Ron-Carter-Bill-Frisell-Down-Home Wyborowych perkusistów dobiera sobie do swoich projektów wybitnie żywiołowy kontrabasista Avishai Cohen, spośród których wryły mi się w pamięć dwa nazwiska: Mark Guiliana i Amir Bresler. Pewnie znasz 😁
  20. Zachęcony opisem zabrałem się za odsłuch albumu, bo też uwielbiam "te szczegóły" 😉 Niestety całą przyjemność odebrała mi gitara. W jazzie, zresztą nie tylko, gitarę elektryczną odbieram w sposób wybitnie spolaryzowany: albo kocham, albo nienawidzę. Tu jestem na NIE. Dialog perkusji z kontrabasem jest tutaj genialny, ale gitara w moich uszach wszystko psuje. Kolego @BlaBla, nie masz w zanadrzu czegoś równie obfitego w perkusyjne smaczki, ale z innym(i) instrumentem/instrumentami zamiast gitary? Podrzuć proszę... Oczywiście nie musisz się spieszyć
  21. Zgadzam się, dlatego napisałem "słuchaweczki". Poza tym na dworze mróz, a uszy trza grzać 😁
  22. MADIS wydał niedawno kolejny album 'Reflecte'. Do tej pory nie było mi z muzyką tego Artysty po drodze, bo za słodko i za dużo naśladownictwa J. M. Jarre'a. Tutaj zmienił trochę kurs, ponadto oprócz brzmień elektronicznych pojawiła się wiolonczela i głos operowy. Wyszła piękna, poruszająca muzyka. Do słuchania w pełnym skupieniu. https://madis.bandcamp.com/album/reflecte
  23. U mnie dziś "BINAURAL DAY" 😊Słuchaweczki, kawunia i kilka płyt CD Spośród nich prawdziwą perełką jest dla mnie album 'Explorations In Space And Time' - kawał solidnej muzyki perkusyjnej. Ilez tu smaczków 🥰
  24. Byłem w kinie na filmie "Pomoc domowa". Odkryłem go przez przypadek. Zostałem zaproszony na seans Avatara 3, którego też chciałem obejrzeć. W holu kina zobaczyłem plakat filmu, z twarzą Amandy Seyfried. Tak, poszedłem głównie ze względu na Amandę, to jedna z moich ulubionych aktorek. Film ciekawy, początkowo trochę nudnawy, ale z czasem wszystkie niedopowiedzenia zaczęły układać się w jednym kierunku w całość. Aż do momentu, który wszystko postawił na głowie... 2 godziny zleciały błyskawicznie, moim zdaniem warto się wybrać na ten film. W sumie, lubię takie przypadki...
  25. Iiro Rantala HEL Trio "Tough Stuff" - druga płyta w mojej kolekcji z repertuaru fińskiego pianisty. Muzyka bardzo mi się podoba, szczególnie doceniam pracę perkusisty. Trochę mnie drażni realizacja, zbyt dużo "koca" jak na mój gust (fotka z Discogs)
×
×
  • Utwórz nowe...