Pawle, ale faktem jest tez to, że jest mocna roznica w 03 i 05. Roznice w poziomie dźwieku( w obrembie tej samej firmy) nigdy nie sa proporcjonalne i czym wyzsza połka to przyrost jest mniejszy.
Ja akurat poruszam się w srodowisku gdzie raczej slucha się amerykanskich lub europejskich cd i opinia o esotericu właśnie jest taka jak wspomniał Drmoon. Zresztą ją podzielam.
Jesli chodzi o żetelność dźwieku to mocno sie nie zgadzam co do modeli 07 i 05. Jest efektowne. Dynamika jest imponujaca ale oddanie barw, wypelnienie, budowa sceny, ktora niby jest tworzona z rozmachem ale czy nie zbyt duzym? Oderwanie dźwieku od kolumn tez pozostawia wiele do zyczenia.
Dlatego moje zdanie jest takie, ze esoteric potrafi robić wspaniale mechanizmy i obudowy ale już jako odtwarzacz sprawdza się...mniej.
Flagowce to co innego. Ale dlaczego dopiero flagowce. Mozna przeczytać wspaniałe opinie w periodykach ale czy ktoryś z recenzentow gra na esotericu. Zwroćcie na to uwagę.
Nie chcę gwaltownych sporów tylko merytorycznej dyskusji.