Skocz do zawartości

Kraft

Uczestnik
  • Zawartość

    14 161
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Kraft

  1. I łączy! Właśnie z Rafałem daliśmy serduszko pod tym samym postem.
  2. Ciekawa teoria;). Może ma, ale tak jakoś nie do końca to się udaje. No chyba, że przyjemność masochistyczną, to tak.
  3. Ignorowanie błędów poznawczych, to największy z nich;)
  4. Nie miałeś sytuacji, że to samo raz ci się podoba/smakuje bardziej, a raz mniej?
  5. Adam konkretnie diagnozuje problem („wzmocnił górną średnicę”). Do tego DSP nadaje się idealnie. Może psychicznie nie dał rady. To z punktu widzenia konserwatywnego audiofila jednak rewolucja w myśleniu. System postrzegania musi być na to gotowy. A może źle przeprowadził eksperyment. Bez uwzględnienia likwidacji swoistego loudnessu lub zmian w głośności.
  6. Czyli to może zadziałać.
  7. A dlaczego nie kupisz sobie wzmacniacza z DSP? NAD, Arcam, JBL i wiele innych pozwolą Ci wzmocnić lub osłabić, co tylko zapragniesz. Możesz sobie nawet przygotować presety pod każdą płeć (i osoby śpiewające) oddzielnie. Serio.
  8. A Aphrodite’s Child to gips. Fakt, że tylko parę lat, ale jednak. Wcześniej był jeszcze Forminx.
  9. A ProAc tak nie grają? To mogła być kwestia kontrastu, reakcji na nagłą zmianę. Może, że po jakimś czasie słuch by Ci się przyzwyczaił do nieco innego balansu i już uważał go za prawidłowy.
  10. Roman, jakie są wymiary Twojego pomieszczenia? I czy wszędzie na około masz mur, czy jakaś ścianka jest w lekkiej zabudowie?
  11. Podobno parzystych nie słychać, jeśli mieszczą w obwiedni utworzonej przez nieparzyste. Jeśli wystają poza tą krzywą, to wtedy może je być słychać.
  12. I znalazłeś przyczynę tego przesunięcia sceny?
  13. Oczywiście. 100mW.
  14. Wyjaśnienie jest proste. Producent podaje wartości, które pozwalają grać jego kolumnom z maksymalną dla nich głośnością. Nikt z tych możliwości raczej nie korzysta, przynajmniej nikt szanujący swój słuch, ale w papierach muszą się stosowne wartości znaleźć. Parę razy koledzy ze słabymi lampami się wypowiadali na forum, że nie czują wcale niedoborów mocy.
  15. To akurat wiadomo. Zagrają z głośnością 79 dB. Mało? Jak głośno grasz u siebie?
  16. Nie ma dolnej granicy, skoro ciężko w domu przekroczyć ten przysłowiowy 1 wat.
  17. To akurat proste. Wyższa wartość to moc, którą można dostarczyć do kolumny i jej nie spalić.
  18. No i fajnie. Tylko trzeba pamiętać, że te dobrodziejstwa przewymiarowanej konstrukcji, to przeważnie też większe szumy wynikające z komplikacji tejże i znacznie wyższa cena.
  19. A Ty Rafał ile tych watów wykorzystujesz u siebie? Sprawdzałeś? Bo ja miałem/mam wzmacniacze z wycieraczkami.
  20. Accu mają wycieraczki. Można łatwo sprawdzić z jakà mocą realnie grają. Miałeś może okazję zerknąć?
  21. Nie sztuka zaprojektować czy wykonać wzmacniacz. Sztuka go sprzedać.
  22. Po co im moc, jak łowią jelenia na klasę A?;)
  23. Mało to bezsensownych wyścigów na tym świecie? Musi być jakiś postęp, bo inaczej nie sprzeda się nowego sprzętu. A waty robią wrażenie. Kiedyś flagowe konstrukcje miały po 30 W i jakoś nikt nie musiał siedzieć z uchem przy kolumnie. A teraz jak jest poniżej 100 to padaka. Ludzką podatność na marketingową manipulację nie zna granic.
  24. Pełna zgoda. Ważne, żeby parametry były wystarczająco dobre. Lepszych nie potrzebujemy.
  25. Tylko to nie są wartości przeciwstawne. Tak trudno to zrozumieć?
×
×
  • Utwórz nowe...