-
Zawartość
14 167 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kraft
-
No tak. Jestem jednak przekonany, że rezonanse ścianek też dają mierzalne efekty. Inaczej niepotrzebne byłyby różne wieńce wzmacniające i maty przyklejane do ścianek (nie chodzi o wypełnienie obudowy wełną). Dowodzą tego również grające obudowy monitorów BBC.
-
Wyjaśnisz tę różnicę dokładniej?
-
Nie jest chyba tak źle. W DL jest opcja korekty akustyki dla sali koncertowej, więc da się coś wskórać także dla szerszego pola odsłuchowego, a nie tylko jednego ściśle określonego punktu.
-
Oczywiście, że tak. Rezonanse obudowy można obserwować na wykresach wodospadowych i wykresach impedancji. To z pomiarów dostępnych zwykłym śmiertelnikom, bo producenci kolumn mają jeszcze w zanadrzu różne spektrometry laserowe i inne cuda.
-
Co do wzmacniaczy, to ich właściwy dobór do kolumn jest oczywistością. Tylko nie chodzi o tzw."brzmienie", a parametry elektryczne (które jednak, w pewnych przypadkach, mogą mieć na brzmienie wpływ;). Temat był omawiany w innych wątkach, więc proponuję go tutaj zostawić w spokoju. Co do drugiego pytania, to mogę dać na nie odpowiedź ogólną. Na pewno takie, które nie dają mierzalnych zmian w sygnale. To właśnie wibracje "voodoo".
-
Myślę, że wibracje to jeden z tych istotniejszych problemów w audio. Oczywiście nie wszystkie wibracje. Są ważniejsze, np. drganie ścianek kolumny. Są też mniej ważne, którym bliżej do audiovoodoo.
-
Nie ma tak łatwo. W pralkach możesz przecież ustawić programy różniące się masą wsadu i ilością wody.;). Same pralki są za to dość podobne do siebie i pewnie podobnie ważą.
-
Jeśli podkładki do pralek są projektowane do skutecznego izolowania drgań powstałych przy wirowaniu z prędkością 900-1200 obrotów na minutę, to można obliczyć, czy są to zakresy częstotliwości użyteczne w audio. Coś czuję, że tak właśnie może być. Czy ktoś dobry z matematyki jest na sali?
-
@nowy78, a jakie Ty masz kolumny? Chwaliłeś się już, bo nie pamiętam.
-
Hm... tak trochę mało wyjściowo. Siedzący na kanapie będą mieli kolumny po bokach uszu. Jeszcze jedna opcja. Kredens na miejsce regału, a regał na miejsce kredensu. Będzie trochę luźniej, a regał może robić za dyfuzor na bocznej ścianie. Absorbery ze zdjęć będą głównie pochłaniały średnie i wysokie częstotliwości. Będzie mniej niepożądanych odbić od ścian i dźwięk powinien być klarowniejszy i przyjemniejszy w odbiorze. Moim zdaniem ustawienie absorberów na ścianie za kolumnami daje dobre efekty. Tam bym je umieszczał w pierwszej kolejności.
-
Może tak? Kolumny na standy. Na kredensie ustawić absorbery. Kolejny absorber powiesić/ustawić na ściance za lewą kolumną, a na parapecie za prawą kolumną stawiać na czas odsłuchów jeszcze jeden (np. tanią piankę, którą można potem łatwo gdzieś schować). Dobrze też będzie dać takie absorbery na ścianę nad narożnikiem. Jeśli będziesz słuchał z fotela ustawionego przed narożnikiem, to nawet bazę stereo będziesz miał wyśmienitą i kolumny będą działać jak monitory bliskiego pola. Powinno być bardzo dobrze. Na zdjęciach masz przykłady absorberów, które możesz zastosować.
-
Fotel musi zostać w tym miejscu? Czy ten Denon to DF-109?
-
Taka cienka płyta jest przeźroczysta dla niskich częstotliwości, więc nie pogarsza pochłaniania. Może wręcz je polepszyć, bo tworzy dodatkową zmianę gęstości ośrodka (powietrze - płyta - wełna - powietrze - ściana - powietrze - wełna - płyta - powietrze zamiast powietrze - wełna - powietrze - ściana - powietrze - wełna - powietrze. Teoretycznie, bo nie wiem, czy w przypadku niskich częstotliwości ma to realne znaczenie. Może @Bartek z Mega-Acoustic się wypowie.
-
Dziękuję za propozycję wypożyczenia kabli. Jak będę zdesperowany, że innymi sposobami nie udaje mi się uzyskać zadowalającego dźwięku to skorzystam. Na razie pozostanę przy metodach lepiej rokujących. Poza kiepskimi rokowaniami, testowanie kabli wydaje mi się też strasznie nudne. Skoro testowanie wzmacniaczy jest nieszczególnie ekscytujące, a różnią się one przecież mierzalnymi parametrami, to czego oczekiwać po próbie usłyszenia niemierzalnych różnic między kablami. Skupię się jednak na akustyce, bo tu wyłapywanie zmian nie nastręcza większych problemów;) Co do tego, że mierzalne parametry nie mówią nam całej prawdy o dźwięku, to można by się z tym nawet zgodzić, Co jednak z tego, skoro w ślepych testach wychodzi, że jednak nie słychać. Różnice których nie wyłapujemy w standardowych pomiarach mogą realnie istnieć, ale najwidoczniej nie przekraczają progu naszej percepcji.
-
Ty ją masz;) Pytanie. Czy podczas porównań wyrównałeś miernikiem poziom głośności z jakim odsłuchiwałeś oba wzmacniacze? Ja wykorzystałem do tego program na smartfona. Równe poziomy głośności są ważne w takich testach.. Jeśli jesteś ciekaw moich odczuć z odsłuchu Yamahy to poczytaj to:
-
Przeczytałem zamieszczony przez Kolegę artykuł (http://highfidelity.pl/@main-2213&lang=), ale chyba słowem tam nie wspomniano, że Furukawa czy Oyaide polerują miedziane kable. Może się jednak Kolega przejęzyczył?
-
Mój wpis dotyczył czegoś innego. Chodziło mi o wypowiedź kolegi T Z6 "To jest tylko amplituner i trzeba o tym pamiętać". Chciałem wykazać, że "amplituner" to tylko określenie wskazujące na funkcjonalność urządzenia, a nie na jego cechy konstrukcyjne. Z porównania wzmacniacza A-S701 i amplitunera R-N803 widać, że oba urządzenia są zbudowane tak samo. Mogą być solidnie zbudowane amplitunery i kiepsko zbudowane czyste wzmacniacze. Przeciwstawianie sobie tych dwóch typów wzmacniaczy (bo amplituner stereo jest przede wszystkim wzmacniaczem) nie ma sensu. No nie. Będzie teraz, że zepsułem.
-
Nie obrażaj się. Naprawdę nie wiem, co chciałeś powiedzieć. Proszę, napisz jeszcze raz, ale dłuższym zdaniem.
-
Wybacz, ale nie rozumiem.
-
Link do krótkiego porównania możliwości Dirac Live i Room EQ Wizard (trzeba brać ewentualną poprawkę, że porównanie przygotowało MiniDSP) https://www.minidsp.com/applications/digital-room-correction/dirac-live-vs-rew Wychodzi na to, że DL używa bardziej zaawansowanych filtrów: Infinite impulse response (IIR) i Finite impulse response (FIR) zamiast wyłącznie IIR, jak REW. Dodatkowo ma możliwość korygowania odpowiedzi impulsowej głośników, czego chyba nie potrafi REW.
-
Moja odpowiedź łączyła elementy teorii i praktyki. Jeśli chodzi o różne ustawienia absorberów, to jestem pewien, że u mnie na przedniej ścianie spisują się świetnie, Na bocznych i podłodze efekty są już mniejsze i nie potrafię jednoznacznie opisać gdzie najkorzystniejsze. Słucham sobie raz tak, raz tak;). Co do pomiarów. Uważam, że są one bardzo ważne, by oddzielić ziarno od plew. Wobec ułomności naszego słuchu i związanych z nim zjawisk psycho-akustycznych warto mieć podpowiedź, czym warto się zajmować, a co jest tylko stratą czasu i pieniędzy. Jeśli teoria, pomiary i dodatkowo ślepe testy wskazują, że coś nie działa, to szkoda trwonić na to środki. Warto się za to zająć dziedzinami na które pomiary wskazują jako na najbardziej istotne. Lepiej walczyć o 1 dB niż o 0,1 dB. Dla mnie to oczywiste.
-
Ustawienie za kolumnami to także ustawienie w miejscu pierwszego odbicia. Tam odbijają się bowiem niskie częstotliwości. Dodatkowo, wyższe częstotliwości mają tam odbicia wtórne, które później "udają" pierwotną falę. Wychodzi na to, że to miejsce jest dla akustyki pomieszczenia bardzo ważne - czyści dźwięk z niepotrzebnych naleciałości. O bocznych odbiciach kiedyś już pisałem. Mogą one dobrze wpłynąć na odbiór stereofonii. Według badań Harmana są one nawet preferowane przez słuchaczy względem ścian wytłumionych. Warto za to opanować odbicia od podłogi i sufitu. Skąd przypuszczenie, że nie używam słuchu do oceny jakości dźwięku? To by był absurd! Ustroje z perforowaną płytą czołową, które ma kolega @ksi3zyc możemy traktować jako absorbery. Ich zdolności rozpraszające dotyczą raczej wąskiego pasma i ich skuteczność jest ograniczona (ale to może lepiej @Bartek z Mega-Acoustic niech się wypowie, bo to on je projektował - jakie pasmo i w jakim stopniu rozpraszają Bartku?).
-
Jakiego ustrojstwa? Absorberów? Jeśli o to Ci chodzi, to upór godny pochwały, bo dają lepszy dźwięk.
-
O, to ciekawy problem akustyczny. Są przecież na rynku kolumny, które mają na tylnej ściance dodatkowe głośniki. I jak wtedy adaptować pomieszczenie?
-
To zdjęcie ma udowadniać jakąś tezę? Co z niego ma wynikać?