Skocz do zawartości

tomek4446

Uczestnik
  • Zawartość

    11 647
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez tomek4446

  1. Z całym szacunkiem , ale to właśnie jest demagogia. Oczywiście wiem , że od bezrobocia gatunek ludzki nie wyginie.
  2. To szacunkowy koszt kolumn bez marży producenta. A jak już przy tym jesteśmy to przyjrzyjmy się kosztowi wytworzenia i skąd się biorą tak duże różnice cenowe między produktami. Nie znam producenta kolumn , który ma własny las w celu pozyskania drewna na obudowy , tartak ,sam robi forniry czy okleiny PCV. Nie znam producenta kolumn z własną hutą , by mieć miedź na cewki , okablowanie. Nikt nie produkuje transformatorów , przetworników , kabli montażowych , terminali głośnikowych , materiału do wytłumienia , wkrętów montażowych , magnesów czy kołków do maskownic , materiału na maskownice , ramki , nóżek czy kolców. Aby powstała kolumna mamy więc do czynienia z wieloma dostawcami , którzy to już dokładają swoją marżę , oraz rozrzutem jakościowym , a co za tym idzie cenowym swoich produktów. Do tego ktoś tą kolumnę musi zaprojektować , ktoś złożyć plus czynsz , media. Musi zostać też coś na rozwój. Musimy więc coś wybrać ze świadomością , że nasz wybór jednocześnie zdefiniuje target do którego produkt ma być skierowany. Robiłem kiedyś listwy zasilające , więc sam stawałem przed takimi dylematami. Np. czy dać porządną obudowę za 1000 zł , czy kupić w TME puszkę za 200 zł. Czy robić druk na aluminium za 300 zł czy dać naklejki za 20 zł. Czy robić połączenia w gwiazdę, co powodowało zakup płyty montażowej, 6 sztuk listew zaciskowych , tulei , czy zaoszczędzić na kablach i złączach i zrobić jak przedłużacz. Czy dać woltomierz na aluminiowym centymetrowym panelu przednim , co generuje koszty frezowania tego panelu , kolejne kable, złącza, czy odpuścić. Czy dać dodatkowe warystory jako zabezpieczenie ,czy też odpuścić. Dać porządne gniazda Schuko oraz IEC czy wybrać Castoramę. Robić gwintowane otwory na gniazda / koszt gwintowania 42 otworów 310 zł/ , czy zrobić przelotowe i dać nakrętki. Czy dać zwykłe wkręty za 20 groszy , czy jednak czarne na imbus po 1,30 szt. Czy dać jeden filtr Schaffnera / 120 zł szt. / czy dwa po jednym na linię gniazd. A to z kolei większa , droższa obudowa. Czy z ośmiu gniazd listwy zostawić dwa bez filtracji , a to kolejne kable , listwy zaciskowe itd. Wybrałem opcje full , ale tanio nie było. Wiedziałem , że w ten sposób , zawężam sobie rynek. Każdy producent z tym się boryka , nie da już się zrobić tanio i za razem sprostać wysokim wymaganiom. A po za tym zawsze znajdą się ludzie dla których co byś nie zrobił, to będzie drogo. Jarek , smutna prawda jest taka , że dogoniliśmy zachód i mamy nadprodukcję wszystkiego, od przemysłu poczynając, na kulturze i usługach kończąc. I tu Cię zacytuje : " Jak by połowa zniknęła, to nic by się nie stało ". Tyle , że teraz niech każdy z nas odniesie to do siebie i swojego miejsca pracy i pomyśli o konsekwencjach.
  3. A znasz realną wartość tych zegarków , mówię o kosztach samych części ? Bo bez tego nie wiemy, ani jakie są marże , ani to czy są skandaliczne , czy ok. I to samo dotyczy każdej rzeczy. Zawsze masówka będzie tańsza od produkcji jednostkowej. Wracając do Sonetto , bez marż te kolumny kosztują 2 szt. ok. 4 388 zł. Chciałbyś je zrobić za tą kwotę ? Bo jak nie , to raczej opcje są ograniczone.
  4. Sytuacja prosta nie jest, ale możliwa. Tak dzieje się obecnie w mojej branży , producenci przejmują dystrybucję. Można kupić bezpośrednio z małej manufaktury. Ale tu ceny też nie będą niskie , bo wchodzi w grę inny czynnik, czyli czas. To przeważnie firmy jedno - dwuosobowe. Zrobienie więc kolumn , wzmacniacza zabiera sporo czasu, a miesiąc przelatuje szybko i ZUS , czynsz i inne media trzeba zapłacić i na życie musi coś zostać.
  5. To pojęcie bardzo względne , bo różne są oczekiwania. Pisałem w postach powyżej , że nie mamy do czynienia z jedną marża ,a w sumie czterema wliczając VAT. Jak powyżej , Twoich Sonettto nie sprzedał Ci producent. Sprzedał Ci je Salon Audio , który kupił u dystrybutora / Horn Distribution/ , a ten kupił u producenta i jeszcze załapało się na Twoją kasę Państwo Polskie w postaci podatku VAT.
  6. Adam też tak sądzę , nie wolno być pazernym
  7. O tak. Tenor Audio moje ulubione. Jedyna hybryda którą trawię. Dzięki , trochę co prawda Wam to zajęło , ale i tak dzięki
  8. Dzięki chłopaki !!! A czy będzie nietaktem jak zapytam z wniesieniem, czy bez ? Bo sztuka waży 256 kg ...... ale jak coś, to tylko pierwsze piętro ...
  9. A co byś chciał ! Podkładając pod nasz wzór : 600 zł - 123% = 231 zł. Z czego jak znam życie 200 zł to obudowa
  10. Piotr , ależ ja nie piszę czy to dużo , czy mało. Po prostu przez kilka stron wszyscy walili producentów jak w bęben. Chciałem pokazać , że na cenę finalną składa się coś jeszcze po za ceną producenta , który zresztą ze wszystkich zarabiających na produkcie ma najbardziej przerąbane. Ale natchnąłeś mnie. Moje wymarzone Rockporty LYRA kosztują 1 160 000 zł . A jak bym tak je sam wystrugał ,to odejmując te 123 % to szacunkowo kosztowało by mnie to 446 600 zł 2 sztuki. Normalnie darmo ! Piotr , Ty tam swego czasu w tym siedziałeś , nie masz przypadkiem jakiegoś schematu ?
  11. To co Ty tam masz , że trzeba to grzać ? Chłopie zmień to natychmiast ! Bo na przykład IfI Audio Zen CAN to odpalasz i już się delektujesz ..... https://www.q21.pl/ifi-audio-zen-can.html Kurna VAT , zapomniałem o VAT-ie. A więc przypuśćmy 30% marża fabryki + 30%% marża dystrybutora + 40 % marża salonu + 23 % VAT = 123 % więcej niż koszt wytworzenia.
  12. Dwie sprawy. Najpierw na Twoim miejscu bym sprawdził jaką masz zdolność kredytową. Opcja z ręcznikiem na tanią nie wygląda , a i sam ręczniczek może być dodatkowo płatny. I z tego co widzę na zdjęciach @Wito76 to zorientuj się, czy masz jakieś 2m2 wolnej przestrzeni , bo tyle możesz potrzebować na Tagę po upradzie.
  13. @Wito76 też jestem tego zdania. Same plusy , i genialnie z tym ręczniczkiem , jak kondy zaczną przeciekać, to przynajmniej elektrolit niczego nie pobrudzi A i amortyzacja pod trafo przednia. Patent jak nic ! Ja mam takiego fioła z gramofonami. Przerabiałem wszystkie które które miałem i mam. Wywalałem płytki połączeniowe kabelków sygnałowych i masy , gniazda RCA i lutowałem kable RCA bezpośrednio do kabli wkładki lub od razu pod piny gniazda wkładki. Masy sygnałowe rozdzielone . Najkrótsza droga sygnału.
  14. Przypomniałeś mi młode lata. Jak byłem w podstawówce , a gazety czy tygodniki wydawane były na papierze z przemiału , wujek z ZACHODU przywiózł mi kalendarz ścienny. Były to dużego formatu reprodukcje znanych obrazów na błyszczącym lakierowanym papierze. Na pierwszej stronie był właśnie obraz Cole , który układasz. Po za tym były tam reprodukcje obrazów Bosha , Muncha , Botticellego ..... Oj , długo wisiał ten kalendarz. Gratuluje hobby , zapewne ćwiczy cierpliwość , a jak się ukończy to jest na czym oko zawiesić.
  15. To nie dobroć na mojej twarzy , a śmiech przez łzy , że byłem takim idiotą i dałem sobie doczepić tą 20 -tkę Nie powiem , że jest łatwo się zmobilizować. Szczególnie jak w pierwszym okresie musisz przywyknąć do bólu całego ciała, a efektów wizualnych czy siłowych zero. Teraz też ten ból mi towarzyszy na co dzień , ale stał się jakoś bardziej przyjazny. Mówi mi , że coś dla siebie zrobiłem. A dziękuję.
  16. Długo się nad tym zastanawiałem co napisać. Za młodych lat było modelarstwo / samoloty/ . Potem przyszedł sport , judo i tenis. Po 35 latach przerwy wróciłem do tenisa. Przez 6 lat grałem regularnie raz w tygodniu , ale niestety wykruszyli mi się partnerzy z racji wieku i chorób. Sam zresztą czułem , że doszedłem już do ściany. Szybszy nie będę , a grając raz w tygodniu techniki nie poprawię. Pasja została w postaci obowiązkowego oglądania w TV każdego turnieju Wielkiego Szlema . Potrzebne mi jednak było coś co da mi satysfakcję z rozwoju , już tak mam , że muszę widzieć efekty tego co robię. Padło na siłownię. I na dzień dzisiejszy z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć , że jest to moja pasja oprócz audio. I nie chodzi o samo przerzucanie żelastwa , ale o tą całą otoczkę . Dowiedziałem się rzeczy o własnym ciele o których nie miałem pojęcia. O funkcjach poszczególnych mięśni , ścięgien , stawów , i jak wg. tego prawidłowo ustawić tor ruchu podczas ćwiczeń aby nie zrobić sobie krzywdy. Wcześniej siłownia jawiła mi się jako miejsce dość prymitywne. Okazało się , że bez naprawdę sporej wiedzy , techniki efektów się nie osiągnie. Dzięki siłowni zmienił się mój styl życia. Bez odpowiedniej miski siłownia nie ma sensu Zacząłem czytać składy tego co kupuje do żarcia , zacząłem więcej gotować, zamiast jak uprzednio napchać się byle czym gotowym. Przestrzegam 7-8 godzin snu. Dowiedziałem się sporo o suplementach i korzystam z nich. Poznałem co mój organizm toleruje a co niestety nie. Wgryzłem się w dietetykę , a więc dziedzinę , która wcześniej dla mnie nie istniała. Tak to obecnie mój konik. Znam swoje ograniczenia związane z wiekiem i zaniedbaniami wieloletnimi / skrzywienie kręgosłupa szyjnego /. Sprawia mi niesamowitą frajdę , każde podniesione pół kilograma więcej w serii , każde zwiększenie powtórzeń czy zmiana tempa wykonywania ćwiczenia , szczególnie fazy ekscentrycznej. Jednym słowem taka druga pasja. Widzę co robią młodzi na siłowni i zazdroszczę , żałuje , że tak późno zacząłem dbać o siebie. Z drugiej strony jak patrzę na niektórych moich rówieśników to .......kurde łechce ego Wiem , że to nic takiego ale kurde pochwalę się , bo w ciągu dwóch ostatnich tygodni pobiłem swoje trzy rekordy: - trzy serie po 8 powtórzeń dipów z dowieszonym ketlem 20kg. czyli 105 kg. na łapach. - trzy serie po 10 powtórzeń z 140 kg. na hamerze na plecy. - trzy serie zakroków po 12 powtórzeń na nogę ze sztangą 50 kg. A mam 60 lat Muszę się z kimś w końcu podzielić .......... FYNO8972.MP4 LFCF8107.MP4 QYPW0571.MP4
  17. @Wing0 Michał rewelacja. Powiem Ci , że jak te panele były jeszcze na podłodze i spojrzałem na proporcje to byłem sceptyczny. Ale wyszło rewelacyjnie. Pisze poważnie. robienie czegokolwiek na suficie do przyjemnych nie należy , bo z łapek krew odpływa , a jak dodać do tego precyzję to czapki z głów. P.S. Nie byłbym sobą jak bym nie spytał. Tynk utrzyma ?
  18. Bardzo śmieszne. Ja Romana o katalogi pytałem No nie bądźmy drobiazgowi.
  19. Powiedz to @DiBatonio No dobra , ja też z bloku , też dwa pokoje. Ale po remoncie , liczy się ?
  20. Jako sprzedawca drzwi właśnie przestałem Cię lubić.
  21. Czyli ze dwa Gryphony Diablo i Magico
  22. O to to. Mój wcześniejszy wpis o tym mówił. Narzekamy na ceny sprzętu na który nas nie stać. Ne ten na który nas stać ,nie narzekamy
  23. @Kraft Jarek , możesz rozszerzyć swoją tezę. Wzmacniacze lampowe też grają tak samo
  24. A wiesz , że nie pomyślałem ? Mam u niektórych dystrybutorów podobnie. Zatem ta marża ..... Gato parę lat temu zrobiło numer i zaczęło nagle sprzedaż bezpośrednią. Co poniektórzy dystrybutorzy zostali z ręką w nocniku oraz ze sprzętem Gato w magazynach. I do dzisiaj ta sprzedaż trwa https://www.gato-audio.com/eu/how-to-buy
  25. Jedziemy z producentami równo Panowie. Ale czy wiemy jakie są ceny producenckie ? Owszem parę firm ma sprzedaż bezpośrednią / Gato / , większość małych manufaktur też omija pośredników , ale giganci sprzedają przez dealerów. Salon Audio to nie spożywczy i nie sprzedaje artykułów pierwszej potrzeby , kolejek przed Salonami nie widziałem. A żyć trzeba. Minimalna marża , to wg. mnie 30-40 % aby się utrzymać. Pensje , prąd , ZUS , lokal , reklama , woda , śmieci , ogrzewanie niestety darmo nie jest.
×
×
  • Utwórz nowe...