-
Zawartość
11 764 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomek4446
-
Z tego co obserwuje , to dążymy wielkimi krokami do tego samego. Nie chcę generalizować , ale jak rozmawiam z tzw. młodym pokoleniem to do wszystkiego musi być fachowiec. Od remontu mieszkania , po założenie gniazdka. Sporo osób tutaj piszących jest z pokolenia gdzie trzeba było się znać na wielu aspektach technicznych , by przetrwać To już mija , tak jak znikają pewne zawody. Zawsze pamiętam zdanie kolegi prowadzącego firmę produkcyjną : " Tomek , drugą żonę to sobie jakoś znajdę , ale jak tokarz odejdzie to leżę " Masz , rację ale tutaj wypowiadamy się o tym na czym się znamy. Po za audio , każdy ma jakiś zawód i ma coś co jest bezcenne, czyli doświadczenie. Nie teoretyzujemy , piszemy o tym co sami zrobiliśmy , jakie materiały są ok. a od jakich z daleka. Przeglądam czasem Forum "Muratora" , powiem Ci , że porady tutaj są o wiele bardziej fachowe. Tam ludziska piszą takie brednie , że głowa boli.
-
bez komentarza Ale mnie to zaciekawiło , napiszę w " Coś o nas" , by nie zaśmiecać wątku rowerowego.
-
@tchocky dla mnie po za zasięgiem. Gratuluję. Po co ? Ja właśnie wchodzę na redukcję , powinienem to zrobić m-c temu. Teraz przed latem będzie ciężko zrobić rzeźbę. Adi , jak obrośniesz tkanką tłuszczową to efekty ćwiczeń będą raczej niezbyt widoczne.
-
Nabijałem się z Ciebie , ale to przez zazdrość. Od półtora m-ca nie wsiadłem na rower. Samochodem jeżdżę od dwóch dni , bo zacząłem lepiej widzieć. A jak samochodem to ..... rowerek już też można odpalić
-
No to kurna jest nas dwóch Witaj w klubie Dzisiaj byłem na siłowni . Miałem przerwę ze względu na oczy , więc zwiększyłem teraz liczbę treningów do czterech w tygodniu. Wiem , że nie nadrobię ,ale ...... po prostu brakowało mi tego. Była dzisiaj dziewczyna ,która startuje w Crossfit. Michał powiem Ci tak , obserwuje ją od dwóch lat i wiem jedno. 99% jak nie 100 gości ,którzy przyłażą na siłownie , łącznie ze mną , umarli by po 5 minutach ,gdyby robili to co ona. Normalny trening siłowy , zero przerw , to znaczy w przerwie między seriami robi pady , pajacyki , skłony itd. Tempo zajebiste , a waży może 40 kg. , zero tłuszczu , plecy umięśnione tak , że mogę tylko pomarzyć. A My ? Kurde , dobrze , że chociaż ten rower został
-
Rozumiem , ze to rozgrzewka. A jaki dystans , będziesz kręcił ?
-
@Adi777 wyczuwam delikatne wycofanie Zrobimy to tak. Najpierw parapetówka z okazji wylewek , potem to samo po podłodze na poddaszu , potem .....
-
Tu nie chodzi już o Connect , to dziadostwo potrafi się ciąć nawet z wbudowanych aplikacji. A jadę po kablu , ze światłowodu , więc lepiej już nie można
-
Nie wiem jak z Node , ale za to Ty wiesz. Wiem za to jak z Eversolo. A6 - aplikacja działa idealnie , mnóstwo funkcji dodatkowych jak choćby DSP. Czytelny spory ekranik. Ma Connect wszystkiego Wejść, wyjść full. Jak tak samo działa Node to .... nie zmieniaj. A co do Tidala to jest to wg. mnie porażka ,która coraz bardziej mnie wpienia. Przez lata miałem Spotify i wszystko śmigało jak trzeba , biblioteka muzyczna imponująca. Podpowiedzi algorytmu genialne w punkt , odkryłem mnóstwo wykonawców o których nie miałem pojęcia , że są. Tidal podsuwa mi utwory z czapy , nie moje słuchane przecież z Tidala gatunki. Mam wrażenie stosowania jakiegoś nachalnego marketingu co do pojawiających się nowości. Poziom niektórych jest więcej niż mierny. Na Eversolo miałem kłopoty przez jakiś czas z Tidalem , ale jak doczytałem nie tylko ja. W każdym razie nie była to wina urządzenia , bo np. Spotify śmigało bez zarzutu. Reasumując wad Eversolo nie dostrzegam , ale najlepiej by było wypożyczyć i porównać z posiadanym Node.
-
Uzupełniłem
-
Jest co robić.
-
@Adi777 jak tam chałupa ? Pytam , bo muszę w robocie wcześniej dać znać o tym tygodniu urlopu w związku z parapetówką.
-
NASZE GRAMOFONY (gramofon-policzmy się)
topic odpisał tomek4446 na Belfer54 w Technika lampowa i analogowa
W jakim budżecie i czy koleżanka posiada jakiś wzmacniacz , kolumny ? -
Kurczę a nie podbija Ci coś ?
-
NASZE GRAMOFONY (gramofon-policzmy się)
topic odpisał tomek4446 na Belfer54 w Technika lampowa i analogowa
Marcin , i tak mi do pięt nie dorastają w drodze sygnału -
Przejrzałem schematy połączeń , w myśl zasady ufaj , ale sprawdzaj. I wiesz co ? Możesz mieć rację nie ogarniam tej cyfry , chyba za stary jestem na to
-
Ok. Tylko tak jak w w opisanym powyżej przypadku konwersji C/A dokonywały dwa różne DAc-i . Chyba , że jesteś na tyle dobry i wyłapiesz sam wpływ podwójnej konwersji lub nie , gdy mamy do czynienia z dwoma różnymi DAC-ami
-
Przestawiłem RME i ... od pierwszej nuty jest inaczej. Jest tylko jedno ale ....teraz konwersję C/A wykonuje DAC RME , a poprzednio Eversolo Nie jestem więc w stanie jednoznacznie się wypowiedzieć , czy podwójna konwersja coś psuje , czy nie. Tak jak teraz , czyli z RME DAC z wyprowadzeniem na monobloki jest wyczuwalna większa namacalność. Już nie tylko mamy precyzję, ale też niestety bardzo różnicuje jakość nagrań
-
Kurde , audio to jednak fajna pasja , nigdy się nie znudzisz. Jak zrobisz jedno , to zaraz się okazuje , że można lepiej Co do konwersji. Jasne , że jest. Wykonałem połączenie tak jak zalecił producent gdy chce się to ustrojstwo wykorzystać jako pre. Ale dobra , mam teraz wszystkie możliwe połączenia już wpięte , przestawię A6 na USB i tak samo RME. Będzie już tylko cyfra i analog. Michał , z tą podwójną konwersją , to wg. mnie pod względem słyszalnym tragedii nie ma. Miałem kiedyś równocześnie dwa urządzenia / DDRC-24 ; DDRC - 22D /, to pierwsze bazowało właśnie na podwójnej konwersji. Porównywałem i ... nie słyszałem różnicy. Ale , no dobra. Przełączę na cyfrę i napiszę co się wydarzyło. Za to kocham RME. Mam pełną i widoczną kontrolę na wyświetlaczu nad poziomem zarówno wejściowym jak i wyjściowym. Z przesterem już się spotkałem , jak RME był na automacie w zakresie poziomu wyjściowego. Od tej pory ustawiam manualnie.
-
Trochę ostatnio skaczę po gatunkach. Można dać ciut głośniej ..
-
@ProjectPi , @michaudio Odpisuje we właściwym wątku by nie zaśmiecać tego o Wiimie . Zrobiłem kabelki i właśnie testuje jak się ma RME w roli pre. W torze : Eversolo A6 po XLR do RME , więc po Bożemu , analog - analog. Z RME TSR - RCA do tranzystorowych monobloków Luxmana i na kolumienki. Początek był trudny , bo musiałem jakoś wyrównać sygnały wejściowe i wyjściowe , ale udało się. Musiałem wzmocnić sygnał na RME ze stosowanego na co dzień ustawienia +4 dB na 13 db i jest ok. No dobra , jak to gra. Pierwsze nuty bluesa jakoś mnie nie zachwyciły , jestem przyzwyczajony do prezentacji bardziej muzykalnej, niż precyzyjnej. RME oferuje właśnie precyzje i wg. mnie nie dodaje niczego. Dźwięk jest najprościej mówiąc studyjny , źródło podaje sygnał, a Pre RME daje go na wzmacniacz i tyle. Słychać więcej , no może nie więcej, a dokładniej niż z pre Luxmana wszystkie dźwięki, co przekłada się na szerszą scenę. Mam wrażenie , że dźwięk jest bardziej z przodu , choć i tak za linią kolumn. Pisałem o bluesie , gdzie zwyczajnie brakowało mi nastroju , tego fajnego , przyjemnego tła. Ale jak weszła muzyka elektroniczna i RAP to .....tak , to jest to. Do tego typu muzyki , RME jest bez zarzutu. Jest separacja , każdy dźwięk jest " wyciągnięty ' i słyszalny do końca / tak a'propos ,to to czego mi brakowało w kiedyś testowanym Wiimie /. Wrzuciłem Judas Priest i tu mam ambiwalentny stosunek. Bo tak , nie ma papki , jest moc fajnie się słucha, ale kurde trochę jak z zza szyby w studio. To pozostawiam już jak kto lubi. Loudness. Zostawiłem na fabrycznych ustawieniach podbicia , zmieniłem jedynie zakres w jakim ma działać. Po kilku testach słuchania z włączoną tą funkcją i bez , mogę stwierdzić , ze producent nie ściemniał Przy cichym odsłuchu z włączonym Lodness dźwięk jest wypełniony , przejście jest płynne , nie ma tego co w starych klockach , że jak włączyłem Loudness to następowało wyraźne słyszalne podbicie. Reasumując , nie skreślałbym RME jako Pre. Wszystko zależy od gustu słuchacza. I z pewnością nie określiłbym je jako kiepskie. Miałem dużo gorsze , choćby Vincent SA-31 Mamy do czynienia z urządzeniem Pro , studyjnym i tak ono gra.
-
Nic z tego nie kumam. Ale wierzę na słowo. Idę dziergać kabelek do jutrzejszego testu. RME wpadło na genialny pomysł i zamiast normalnych gniazd RCA , zamontowali TRS A tak w ogóle to wszyscy się Panowie orientują oczywiście , że gadamy nie w temacie ?
-
Tomasz , taka rekomendacja zamyka właściwie dyskusję Szczerze gratuluję.
-
Można tak to nazwać w Rme , choć właściwe DSP jest oddzielną funkcją. Tutaj po prostu ustawia się zakres podbicia wysokich i niskich dla cichego słuchania i wraz ze wzrostem głośności te wartości są płynnie obniżane. Może z ciekawości jutro sprawdzę jak to działa.