-
Zawartość
11 765 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomek4446
-
To bardzo mądre zdanie. Dotyczy tak kwestii finansowej jak i każdej innej sfery naszego życia. Jestem świeżo po konwencji ,gdzie wykłady miała między innymi Pani socjolog i psycholog. Działamy wg. schematów , od Średniowiecza niewiele się zmieniliśmy. Pewne złe doświadczenia , lub utrwalane przekonania kodujemy sobie w głowie i stają się wzorcami postępowania ,oraz opinii ,które nasz mózg uznaje za jedyne słuszne. Ciężko jest to przełamać. Proste przykłady z mojego życia. Renault jest do dupy , bo miałem kiedyś Megankę , dzięki której byłem na ty ze wszystkimi serwisantami w Łodzi. Tylko , że było to 18 lat temu , to mózg już pomija i generalizuje na całą markę. Żona w życiu nie chciała smartfona Samsunga , bo twierdziła , że Samsung się psuje i ogólnie dziadostwo. Tylko , że mówiła to na podstawie przygody z tą marką 20 lat temu. Przyznaje , że ze mną jest podobnie jak chodzi o kl. D. Mam przykre doświadczenia z zasilaczami impulsowymi , te wzmacniacze które słuchałem jakoś mi nie podeszły i mój mózg od razu stworzył z tych faktów dogmat. No cóż , trzeba będzie posłuchać , a nóż zmienię zdanie .
-
Właśnie przed sekundą przepiąłem się z lampy na system letni , czyli tranzystor w kl. AB. Fajnie mieć właśnie możliwość odmienności raz na jakiś czas. Wiem , że wieczorem znów zagra lampa , ale póki co napawam się tą niesamowitą prezentacją detali utworów. Nie chce wywoływać burzy , ale jak dotąd dla mnie wszystkie wzmacniacze kl. D ...... zaraz jak to Jarek / @Kraft / ........ a , " wszystkie grają tak samo "
-
A to płatne jest jakoś ? Czy trzeba się gdzieś zapisać ? Jakoś na razie nie natchnąłem się na kl. D która by mi przypasowała , ale ja dziwny jestem, bo lubię zniekształcenia Doświadczenie mam lichutkie , słuchałem jedynie dwóch modeli SMSL / a'propos dlaczego z forum zniknęła ta marka ? Jeszcze niedawno bałem się otworzyć lodówkę, by SMSL nie wyskoczyło /. A i pokusiłem się o w sumie przypadkowy ślepy test ,lampa vs hypex u Mariusza / @MariuszZ /. Klasa D może się podobać, jest precyzja , nie robi za grzejnik , wcisnąć można w każdą szafeczkę RTV , jednym słowem ma wiele zalet. Dla osób nie chcących rozbudowywać nadmiernie systemów, a ceniących liniowy dźwięk wg. mnie super.
-
No wiesz , jak czytam ,to np. wg @Mariusz Kopacki w pierwszym przypadku orżnęli mnie na 4500 zł / odliczając cenę Wiima /, a w drugim jeszcze gorzej, bo na jakieś 13 000 zł / Pioneer + RME / Ja traktuje streamer tak jak każdy element toru , czyli albo wpasowuje się w brzmienie jakie chce osiągnąć , albo nie. Nie chcę ,by to co piszę ktokolwiek odbierał jako dyskredytowanie tego urządzenia .
-
Pioneer N70 + RME Adi2 PRO FS R BE oraz sam Pioneer N70
-
W sekcji analogowej przesłuchałem o ile pamiętam dwa utwory i dalej nie było sensu. To o czym pisałem dotyczy obu sekcji, w cyfrowej da się słuchać , choć idealnie nie jest jak już pisałem.
-
Grzesiek zapraszam , zawsze będziesz mile widziany. Jak znajdziesz czas przeczytaj , w pełni zgadzam się z autorem http://wajonaudiosv.weebly.com/return-of-a-legend-altec-a7-speaker-system-the-voice-of-the-theatre-home-and-studio-too-s-v.html Najbardziej spodobał mi się fragment o zastosowaniach A7 w Cessaro Horn Acoustics Gamma 1 za 250 000 $ oraz Musique Concrete 'Grand Castine' za jedyne 99 9990 euro bez subów . Ta konstrukcja powinna nobilitować właścicieli Hypexów które to będą montowane w sekcji basowej Fajny artykuł wart wg. mnie przeczytania , są dwie strony , sporo szczegółów mogących Cię zainteresować na zdjęciach. https://6moons-com.translate.goog/industryfeatures/grandecastine/2.html?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl
-
Tak to A7. Przetworniki identyczne jak u mnie , ale gabaryty skrzynek oraz horn umiejscowiony na górze sprawia , że grają bardzo monumentalnie. Słuchaliśmy głównie muzyki poważnej , jazzu. Jest realizm i naturalność. To za co lubię Alteca , słuchanie powoduje frajdę , nie włącza się analiza, czy to tak aby brzmi saksofon , perkusja ....... Muzyka płynie i nie ma się do czego przyczepić
-
Tomek , ja po prostu nie jestem fanem skrajności. Nie akceptuje ,ani opinii , że Wiim cokolwiek namieszał i jest odkryciem stulecia , ani w drugą stronę , że wstawianie go w tor audio jest nieporozumieniem. Tak jak napisałeś legendy w większości tworzymy sami , zwykle producent nawet o tym nie wie. W swojej wypowiedzi wcześniejszej , chciałem nieco stonować emocje i zwrócić uwagę na fakt , że oceniać coś z audio można jedynie porównując z innym urządzeniem. Funkcjonalność Wiima jest jego mocną stroną. Wiem , że potem były jakieś problemy z komunikacją urządzenia , w czasie gdy miałem je na testach wszystko śmigało elegancko. Jedyne co miałem do zarzucenia Wiimowi , że nie prezentuje dźwięku do końcowych wybrzmień. Następuje ucięcie przekazu na ostatnich nutach. Ale takie niuanse wychodzą tylko na bezpośrednim porównaniu. A na koniec żeby Wiimowcy mieli trochę radochy , prezentuje moje monobloki Luxmana gdzie ...... też nie wchodzi każdy wtyk RCA Nie zamierzam odpalać frezarki, czy bawić się pilnikiem, dobrałem odpowiednie wtyki i działa. W 1978 roku , " grali" na sznurówkach i widocznie producentowi nie przyszło do głowy , że w przyszłości design obejmie również zwykłe wtyki.
-
35-40 dB
-
Celu nie ma , za to są fakty. Nie ważne ile ten Wiim kosztuje , czy jest tani , czy drogi. Jak gra to też jest sprawa danego użytkownika. Tyko na litość Boską , jak ktoś się już pokusi o wyprowadzenie danego gniazda , to chyba wypadałoby żeby wtyk w nie wlazł ? ! Miałem to urządzenie w chałupie . Cieszyć się można ze wszystkiego. Jak byłem młody to byłem dumny z radiomagnetofonu Maja 2 , teraz moje zdanie o jakości tego pudełka się zmieniło. Dlaczego ? Bo mam punkt odniesienia. Tak samo jest z Wiimem , zdobył uznanie i poklask ze względu na cenę, a nie jakość. Gro ludzi zaczęło usilnie wmawiać innym , że to objawienie myśli technicznej i to w dodatku za pół darmo. Nie neguje odtwarzania z tego krążka / z Mai 2 też nadal mogę , bo ją sobie zostawiłem na pamiątkę /, ale przynajmniej nie przechodźmy do porządku dziennego nad zwyczajnym niedbalstwem za które płacimy , niezależnie jaka to kwota.
-
Piotrek , ten plastik wtryskarka wypluwa w tysiącach sztuk na godzinę. Koszt formy jest znikomy przy masowej produkcji. Tylko po co ? Niska cena zapewnia duży zbyt , bo target jest szeroki. A jak coś nie będzie pasować , czy zacznie wypadać to jak widać klient sam sobie wklei lub rozpiłuje i jest ok. Natomiast jak się trafi jakiś upierdliwy co to nie umie majsterkować to mu się da nowego Wiima. Wszystko jest wkalkulowane jak przy każdej budżetówce.
-
-
Mam igły z Wamatu do Shure M 91 ED oraz ADC XLM MK III . Mam do tych wkładek również oryginały i zamienniki Jico. Jak się klasuje Wamat ? Igły są sygnowane made in Japan , jakość wykonania plastiku średnia , sama igła do przyjęcia. Wg mnie ta igła będzie pasować . Ale oczywiście warto sprawdzić. https://www.amazon.pl/PRZYJAZNY-SHURE-N97ED-N-97ED-M97xe/dp/B01JJ744CY/ref=asc_df_B01JJ744CY/?tag=plshogostdde-21&linkCode=df0&hvadid=504575210613&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=2214940480348939564&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=c&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=1011320&hvtargid=pla-808575874791&psc=1
-
Dla tego Shure igła to N 97 E. Możesz zastosować : https://wamataudio.pl/shure-system/324-n-97-ed-black-diamond-igla-gramofonowa.html
-
Bo zastosowano metodę " skoczka" szachowego przy usuwaniu i akurat miałeś pecha
-
Oj , chyba musisz się podszkolić Bo tak. Jak poprosiłem Sebastiana / @KrólKiczu/ o dotknięcie wzmacniacza, to nic się nie wydarzyło , a nie przypominam sobie ,by lewitował nad wykładzinką. Za to jak zasiadł na kanapie i potem dotknął gałki volume, to przygasło światło w całej dzielnicy , a Seba świecił bardziej, niż Nowy York w sylwestra o północy 😂
-
Widać skończyła się już seria Wiima z dołożonym CNC 😂 Normalnie nie wierzę .......
-
Parę osób mnie prosiło bym jednak napisał coś o dźwięku na Zlocie to ......napiszę. Z każdego Zlotu coś wynoszę / mowa o doświadczeniach / i tym razem tak się zadziało. Audio Reveal Second z Dynaudio S 40 obalił dwa mity. Po pierwsze , że lampa nie jest do muzyki typu metal. @mkk nie wiem co tam puściliście " metalowego" , ale zabrzmiało dobrze. Była separacja , uderzenie , ekspresja. Drugi mit to to , że dobrze skonstruowane kolumny zagrają równie dobrze. Jarek / @Kraft / mam wiadomość , nie kupuj Chario , są skopane dokumentnie , grały z tą samą lampą przed Dynkami Kolejna kwestia to grająca kasa. Wielokrotnie mieliśmy już możliwość słuchania na Zlotach sprzętu , kolumn za duże pieniądze , które nie zachwycały. Czy to złe konstrukcje były ? Podejrzewam , że nie . Po prostu nie ta kubatura pomieszczenia , akustyka , dobór elementów. Tak moim zdaniem było z Accuphase z dużymi Dynaudio. Nie było się do czego przyczepić , ale też pochwalić nie było za co. Od razu napiszę magiczne wg. mnie Wiem , że się powtarzam , ale każdy odsłuch na Zlotach , czy po za nimi pokazuje mi , jak skomplikowane jest audio , gdy chcemy bawić się w nie na poważnie. Ile elementów ma na siebie wpływ. A na koniec coś do konstruktora Audio Reveal Second. W instrukcji wzmacniacza winna być zawarta informacja , jakiej kanapy nie należy kupować , chcąc z niego korzystać. Ta która była w salce odsłuchowej tak elektryzowała , że każde dotknięcie gałki wzmacniacza powodowało spore kopnięcie , czyli przeskok ładunków elektrycznych
-
I po kolejnym Zlocie. Podziękowanie dla Nautilusa za udostępnienie Salonu i możliwość posłuchania klocków z wyższej półki , wręcz legendarnych jak Accuphase. Wyrazy szacunku za poświęcony czas by Zlot się odbył dla Oli / @Redakcja AUDIO / oraz Romana / @RoRo /. Jak dla mnie , największym dobrem po raz kolejny byli ludzie. Żadna pisanina nie zastąpi kontaktu osobistego. Dziękuje w pierwszej kolejności wszystkim , którzy byli po raz pierwszy. Stara wiara wie , że ich lubię bez podziękowań Co jak grało tym razem nie będę pisał , ale jak dla mnie lampa rządzi ! P.S Specjalne podziękowania za udział i chęć spotkania dla Agnieszki / @Agnieszka Zabłocka - Gasek/.
-
Cieszę się , ze piszesz , bo już się martwiliśmy , że zniknąłeś Kluczowymi słowami są " bez kompromisów ". Mając nieograniczony budżet oraz dedykowane pomieszczenie tak , zgoda. Ale w pomieszczeniach użytkowych ? Tam te kompromisy wyznaczają meble nie do ruszenia , okna itp.
-
Pozwolisz , że się nie zgodzę , przynajmniej w części powyższego zdania. Wg. mnie pomiary w warunkach domowych na UMiK-u mają sens. Tak samo jak ma sens prośba ludzi na forum o ich interpretacje. Wiem , że jak chcemy " mieć dobrze " to zwracamy się do profesjonalisty , płacimy meny dollars i .... z tego co wiem, w zależności ile tych $ mamy, to tyle dostajemy. Dostaniemy poprawioną odpowiedź pomieszczenia, jednak tak samo " głupi" jesteśmy jak chodzi o interpretacje pomiarów jak i przed adaptacją. Do czego zmierzam. Dzięki pomiarom i pomocy forumowej społeczności uczymy się rozumieć co się dzieje z dźwiękiem .od momentu jak opuszcza przetworniki do chwili trafienia do naszych uszu. Ilość ustroi akustycznych nie jest nieograniczona , na podstawie prób i błędów jak również wcześniejszych pomiarów jesteśmy w stanie określić czy potrzebujemy pułapki basowej , dyfuzora, czy ustroju pochłaniającego. Nie robimy w chałupie studia nagrań , bardziej chodzi o naukę przez własne doświadczenia. Moim skromnym zdaniem frajda jest większa, niż jak wpadnie Ci do chałupy ekipa akustyków