-
Zawartość
11 770 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomek4446
-
Jak? Tego się przecie nie da ....
-
Grzesiek , moja filozofia jest taka , zaczynamy od dołu ,by piąć się do góry. Aby poznać różnice między wkładkami zaczynam od podstawowej i to ona stanowi punkt odniesienia. Jak zacznę kupować jak leci patrząc tylko na cenę ,to sprawa robi się jak dla mnie za bardzo " loteryjna".
-
Wkładki nie grają lepiej lub gorzej. Grają inaczej. Ten fakt sprawia , że zabawa zaczyna się robić drogawa , bo żaden Salon nie wypożycza wkładek na testy i kupujemy w ciemno. Cena nie jest tu w pełni wyznacznikiem tego co nam się spodoba . Np. mam Goldringa 2100 za 1200 zł , a wolę dźwięk tej podlinkowanej AT 95 za dwie stówy. AT zagra po prostu zupełnie inaczej niż Shure , pozwoli Ci to na uzyskanie jakiejś bazy do pójścia do przodu , zorientowania się co Ci w dźwięku z drapaka przeszkadza ,a co nie. Jak masz wolne środki to oczywiście możesz kupić https://www.tophifi.pl/gramofony/akcesoria-gramofonowe/audio-technica-at-vm95sh.html?gclid=Cj0KCQjw1ZeUBhDyARIsAOzAqQI5St1CEhVJUjWzTKyML-WXq-4jigyy4_OeSXEls2lJVONYIQOj58YaAtuIEALw_wcB Ale uprzedzam ,szlif shibata jest wymagający co do jakości płyt tak ich stanu technicznego jak i realizacji.
-
Moje dotychczasowe doświadczenie jest takie , że to nie wielkość pokoju decyduje o głębi sceny tylko wpasowanie się kolumn w środowisko akustyczne pomieszczenia. Nawet na zlocie słyszałem dużą różnicę w budowaniu / lub jej braku/ sceny pomiędzy B&W 802 a ProAcami , nie wspomnę już o monitorach / ale też nie wszystkich./
-
Zastosowałbym kalkę kreślarską https://www.pasazbiurowy.pl/kalka-kreslarska-030x20m-52g-leniar-schoellershammer-90930-12494.html?gclid=Cj0KCQjw1ZeUBhDyARIsAOzAqQLlEFAy89hFbVVlXd_z9G-UaI3arUvW1eoBeS8CngWAUCSAxrpSM2AaAvwsEALw_wcB Wycinasz prostokąt , przymocowujesz taśmą klejącą do czoła wzmacniacza i odrysowujesz. Najlepiej by było wymontować ten detal. Zapewne jest na wcisk lub wklejony. Są firmy wycinające laserowo plexi wg. wzoru.
-
https://www.tophifi.pl/gramofony/akcesoria-gramofonowe/audio-technica-at-vm95e.html Słuchaj Tomka a dobrze na tym wyjdziesz Muszę to powiedzieć ! A nie mówiłem ?
-
Czyli rozumiem nic nie brumi ?
-
A ? Kablami powiadasz ? W streoikolorowo ? No to powodzenia A z drugiej strony jak kablami to mam sporą szansę , bo drutów to mam ....
-
O , kur..a ! Wojtek , nie pamiętam czy byłeś już na Forum jak robiliśmy eksperymenty ze źródłami pozornymi. Konkluzja była taka , że ich lokalizacja , wybrzmiewanie jest różna w zależności od akustyki pomieszczenia i tyle. Może warto powtórzyć , podaj utwór , czas pojawienia się źródła pozornego w utworze , każdy napisze , rozrysuje gdzie je słyszy.
-
Ja zwracam na to uwagę po wizycie u Witka / @audiowit/. Macie bardzo podobną prezentację. Prezentację ,która mnie tak urzeka i dodaje do muzyki obraz. Owszem mam szeroką scenę, ale brakuje mi takiej trójwymiarowości jak u Was. Zupełnie inaczej odbiera się wówczas muzykę. Zajmę się tym tematem u siebie , jakąś bazę w postaci sprzętu już mam. Teraz czas na dopracowanie czynników zewnętrznych. Nie wiem czy się uda , ale walczyć zawsze warto. Tak w ogóle to fajnie by było gdybyś posłuchał systemu Witka i vice versa Piszę o głębi sceny by zwrócić wszystkim uwagę na ten aspekt. Może być to kolejny / darmowy / eksperyment w naszych czterech ścianach. Zamierzam pod nieobecność żony wytargać Alteci na środek pokoju / wszak przyspawane nie są / a i monitory pójdą w ruch Nie trawię jak mam dźwięk 10 cm. od twarzy.
-
Tak sobie myślę , czy ten efekt jest wymagany Ja mam też ok. metra w głąb i nie chce być więcej Wiem , wiem to co i jak słyszymy to całość naszych wyborów a nie jeden element. Ta głębia która zrobiła na mnie wrażenie to było u Ciebie i Mariusza / @MariuszZ/. W niedzielę wyciągnę monitory i poeksperymentuje.
-
Nad tym się właśnie zastanawiam jak to jest . Byłem u paru kolegów z Forum , oraz słuchałem monitorów u znajomych z mojego miasta i tylko w dwóch przypadkach była głębia sceny. Kiedyś sądziłem , że to wpływ odległości od ściany tylnej, ale nie. Słuchałem naprawdę zacnych / przynajmniej finansowo / monitorów gdzie dźwięk był równiutko z linią kolumn i ani centymetra za. A kolumny odsunięte spokojnie 1,4 m od ściany z dużą przestrzenią po bokach. Coraz częściej wydaje mi się , że to bardziej wpływ pomieszczenia niż samych paczek.
-
@T Z6 jaki masz tor ? Tzn. gdzie jest RME ? U mnie RME robi za DAC-a , Ref Level +13 dBu / możesz włączyć automat / , głośność -3dB. Po prostu zobacz na jakim poziomie nie będziesz miał przesterów. Pokaże Ci to wyświetlacz.
-
Ale żeś se Pan narobił ! Spoko ogarniesz . Na początku wpienia , ale już po roku .... na Jednym słowem masz masę fajnej zabawy .
-
A praktyce jak to wygląda ? Uściślij.
-
Sprawdzę tylko jakie mam dopuszczalne obciążenie autka
-
@lpomisWojtek a mają kable , czy tachać ? Bo na zdjęciu wygląda jak by wszystko było na bluetooth A zaraz , co ja się wychylam z budżetówką jak będzie Boguś / @Bogusław Kożyczkowski/
-
Słuch ludzki jest niesamowity Zwykle słucham na krzywej NAD-a . Dzisiaj zrobiłem eksperyment z krzywą Olive Tool , poprowadziłem płasko od 20Hz do 1kHz i zjechałem -6 dB do 20kHz. Najpierw przełączałem między krzywymi w obrębie jednego utworu. Krzywa OT wydała mi się nie do przyjęcia , bas do jakiego się przyzwyczaiłem zniknął i utwory brzmiały dziwnie sucho. Ale dałem szanse nowemu ustawieniu , po dwóch godzinach przełączyłem na krzywą NAD-a i ......pierwsze co pomyślałem " ale ten bas napierdziela" Na razie zostaje przy krzywej OT , z tego co czytałem jest to jedyna krzywa domowa stworzona na podstawie badań opinii z odsłuchów ,a nie symulacji czysto teoretycznych.
-
Z pierwszą częścią zdania się zgadzam , druga jest kontrowersyjna