-
Zawartość
7 395 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez KrólKiczu
-
Dobra Rafał. Przyznaję się. Jestem pojakiem, awanturnikiem a na forum wchodzę tylko po to, żeby rozładować złość i frustrację 🙂. Jeszcze raz miłego popołudnia.
-
Tak szczerze to nie bardzo mnie to interesuje. Wydaje mi się, że masz gorszy dzień i szukasz zwady. Ja z Tobą się nie zamierzam sperać ani niczego udowadniać. Pozdrawiam jeszcze raz i życzę udanego, słonecznego popołudnia.
-
Zasadniczo nie powinienem tego komentować ale skoro wyjeżdżasz z takimi argumentami to jednak pozwolę sobie na kilka słów. Drogi Rafale, w przeciwieństwie do Ciebie, nie jestem anonimowym użytkownikiem tego forum, ba z wieloma osobami stąd utrzymuję bliski kontakt. O wielu mogę powiedzieć, że są moimi dobrymi kolegami, z którym często rozmawiam ale też i spotykam o ile jest ku temu sposobność. I każdy kto zna mnie bliżej wie, że na pewno nie jestem człowiekiem, który ucieka się do agresji. Jeżeli kiedyś padły z mojej strony argumenty pod tytułem "bicie po mordzie" to zapewne miałem jakieś powody. A mówiąc na marginesie to jeśli mówisz o Jacku @DiBatonio to mam z nim obecnie dużo lepszy kontakt niż z wieloma innymi użytkownikami tego forum. Rafale, zdaję sobie sprawę, że nie darzysz mnie zbyt wielką sympatią. Cóż, tak to w życiu jest, mi z Twoimi poglądami też nie po drodze. W przeciwieństwie jednak do Ciebie, od jakiegoś czasu dałem na luz i nie dostaję "wscieku dupy" bo ktoś ma inne poglądy niż ja. Rafale, jeśli masz ze mną jakiś problem, dodaj mnie do ignorowanych, napisz prywatną wiadomość, bo po raz kolejny z ciekawego wątku, zrobi się cyrk. Pozdrawiam.
-
Skoro Ci to nie przeszkadza to w czym problem 🙂?
-
A gdzie ja się unoszę, Rafale 🙂? Po prostu napisałem to, co zaobserwowałem przez kilka lat mojej obecności na forum. Zresztą mam znajomych stąd, którzy są zarówno "słyszącymi" i "niesłyszącymi i jakoś nie przeszkadza nam to w rozmowach o audio ale i o zwykłych pierdołach. Wg mnie problem jest prozaiczny. Każdy, kto jest tylko anonimowym nickiem, może sobie pozwalać tutaj na więcej niż pozwoliłby sobie w realnym świecie. Owszem jesteśmy. Ale wg mnie zarówno ci, którzy słyszą więcej jak i ci, którzy słyszą mniej, mają prawo do wypowiadania swoich poglądów, o ile nie są to poglądy zagrażające czyjemuś życiu, zdrowiu bądź portfelowi 😉. A zdaje się, że jest tutaj wiele osób, które chciałoby zrobić z forum jakąś zamkniętą enklawę i najchętniej tych, którzy mają inne zdanie, wywalili stąd w pi..u 🙂. Też kiedyś miałem pretensje do innych, że obrzydzają mi to czy tamto. Może warto się zastanowić czy problem jest w nich czy to my nie potrafimy pogodzić się z tym, że ktoś osmiela się myśleć inaczej niż my 😉. Pozdrawiam.
-
Kupiłem sobie kosiarkę zajebiscie mi się nią jeździło po działce przesiadłem się na traktor bo lubię czerwony kolor nie jest lepiej ale że jest czerwony to i tak mi się podoba chciałbym też żeby sprzęt podlewał ogród ale nie wiem skąd wiać wodę nie odpisujcie bo i tak wiem że nie pomożecie.
-
Widzę, że wiesz o mnie więcej niż ja sam 🙂.
-
Jarek, ja mam problemy z odróżnieniem niebieskiego koloru od zielonego. Moja żona sam zielony kolor dzieli na setki odcieni. W życiu mi to jakoś strasznienie nie przeszkadza więc nie drążę. Jeśli ktoś słyszy coś czego ja nie słyszę nie widzę w tym żadnego problemu ... dopóki nie stara się mnie na siłę uszczęśliwić i przekonać, że ja też muszę to słyszeć. Myślę Rafał, że o ile jedni zbyt upraszczaja Ty chyba starasz się za bardzo skomplikować to hobby. Wiem, że są osoby, które poświeciły lata na dobór wzmacniacza ale uwierz mi, że dla wielu, nie ma w tej czynności jakiejś szczególnej magii. Ot, coś gra cieplej, zimniej. Tu podoba nam się barwa tego instrumentu a tu wokal tej artystki. Inni idą jeszcze bardziej skrótowo i wystarczy, że coś im nie dudni albo nie kłuje w uszy. Nikt z nas tak naprawdę nie wie jak brzmiała ta czy tamta płyta w studio nagraniowym. Audiofile starają się na siłę dorobić do tego hobby wyrafinowaną filozofię i coś, co jest nie do zmierzenia, ubierają w piekne słowa, które dla każdego znaczą często coś zupełnie innego. A jeśli już mowa o doborze sprzętu. Jeśli kogoś męczy dobór wzmacniacza i kolumny zawsze może pójść drogą kolegi Kikiego. Wystarczy zamówić sobie kolumny u którejś z rodzimych manufaktur, dostroić je pod swój gust I warunki lokalowe, napędzić transparentną klasą D i całe audiofilskie cierpienie idzie precz. Ale wtedy nie byłoby całej tej zabawy i dreszczyku emocji 😉.
-
Koronny argument tego forum to: 1) słyszę i chuj 2) nie słyszę i chuj I każda grupa uważa oponentów za debili, idiotów i Bóg wie kogo jeszcze. I od lat nic się nie zmieniło. A wystarczyłoby po prostu zaakceptować fakt, że ktoś coś słyszy a ktoś nie. Ale jak widać audiofile to nad wyraz zacietrzewiona grupa i nawet o włos nie potrafi ustąpić. A przecież to takie błahe i mało istotne dla świata hobby.
-
Dzięki Bogu Ty wiesz czego chcą wszyscy. Chwała Ci, o wszechwiedzący.
-
Nasze samochody. Kącik miłośników motoryzacji.
topic odpisał KrólKiczu na audiowit w Rozmowy (nie)kontrolowane
Ja mam aurisa 🥰. Taki marantz wśród aut🙂. -
Kolego @essewissa, jest wątek o ATC, chętnie sam o nich poczytam. Nie zaśmiecajmy koledze tego tematu 🙂. Pozdrawiam
-
Pytanie tylko jaka "nowoczesna technologia" została użyta do stworzenia tych kolumn? Rozumiem, że dostajemy produkt ekskluzywny, produkowany w niewielkiej liczbie egzemplarzy, w ładnej obudowie i z wysokiej jakości przetwornikami. Ale czy realnie jest to tyle warte? Czy nie jest przypadkiem tak, że audiofile to najbardziej naiwna grupa nabywców, którym wystarczy szczypta niesamowitych historii o tym jak to czy tamto gra i już są w stanie zapomnieć o masie ważniejszych rzeczy, byle tylko zdobyć upragnioną zabawkę. Inną kwestią jest fakt, że kupując takie kolumny powinniśmy mieć je gdzie wstawić. Chociaż patrząc na przykład na japońskich audiofili, wcale bym się nie zdziwił, że właściciele tych focali trzymają je w 30 metrowych kawalerkach.
-
Ale to chyba nie temat o ATC ...
-
Za to za bycie idiotą można dostać niezły oklep 😃.
-
A za tyle to wiadomo, że można już kupić najlepsze monitory świata 😉.
-
A może to mody pomieszczenia miały na to wpływ a nie wzmacniacz. Sorry Rafał, ale idąc tym tropem to rotel michi nie radził sobie z większością kolumn, których słuchaliśmy w Top Hi-Fi w Łodzi.
- 2 307 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- amplituner sieciowy
- wzmacniacz sieciowy
- (i %d więcej)
-
Cześć, czy ten wiim pro posiada funkcję gapless?
-
Tak. Z tym że ta adaptacja nie zawsze jest udana. Przypomnij sobie Top Hi-Fi w Łodzi 😉. No i warto też wiedzieć czego się oczekuje od dźwięku. Jeśli ktoś potrzebuje tony basu, małe monitory w sporym pomieszczeniu raczej mu tego nie dadzą.
-
No dobra, ale jaka jest gwarancja, że komuś się nie odwidzi i w pewnym momencie Roon przestanie działać? Nie znam tego narzędzia, nie będę go krytykował ale wydawanie 2200 PLN na taką "zabawkę" to naprawdę dużo. Chyba że ktoś woli jeszcze drożej - wtedy 42 PLN za miesiąc. A przecież trzeba jeszcze wykupić jakiegoś tidala, deezera czy innego qobuza i robi się już dość sporo. A sam roon musi przecież na czymś "chodzić". Także wg mnie to jednak zabawa dla zamożniejszych i świadomych możliwości tej aplikacji, użytkowników. Pozdrawiam
-
Wczoraj w 25 metrach w Top Hi-Fi słuchaliśmy z Michasiem @soberowy, niewielkich bowersów 707 i też dawały radę.