-
Zawartość
6 254 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kaczadupa
-
Jak nie znasz wzorca to skąd wiesz, że są neutralne? Bo tak Ci się wydaje ? Bo ktoś tak napisał? Bo tak sobie napisałeś?
-
Fakt, do tej pory nie ustalono wzorca, tego jednego idealnie neutralnego wzmacniacza, głośników czy przetwornika. Jest szansa, że jak @Adi777 będzie kupował zabawki dla siebie to coś się ruszy w temacie.
-
Jak są prawidłowo skonstruowane to zawsze będzie leżał jak uszyty na miarę.
-
Obiecana recenzja KEF R3 (z porównaniem do r300 i Gato fm-8)
topic odpisał kaczadupa na mateolo2 w Nasze testy
A tu jaka perkusja na R3. No bajka. U Was też tak pięknie? -
Ja każdych mniejszych Classic.
-
Ja bym je nawet do swojej klitki wstawił, gdybym mógł sobie na nie pozwolić. Jeżeli grają tak jak wyglądają to ja nie mam pytań. Obłędne są. I do tego mój Naim, który z wyglądu tak samo mocno mi się podoba (chociaż już granie odstaje od wyglądu wyraźnie heh). Piękny, ponadczasowy secik by był (wizualnie).
-
-
Czy DAC w Bluesound Node jest aż tak kiepski ?
topic odpisał kaczadupa na Seweryn Malinowski w Stereo
@kijwszprychyDla Ciebie może być najlepszy więc w czym problem ? Pozdrawiam. -
Jako czaruś to mistrz. Gdy mówimy o wierności, liniowości, umownej neutralności to daleko do ideału.
-
A ja teraz podam taki przykład. Mamy Supernaita 3 i tańszego Naita XS3. Tańszy ma ewidentnie i bardzo efektownie podbitą część pasma niskich tonów oraz "najwyższą górę", do tego jest emfaza na wokalach kobitek. Wszystko jednak zrobione jest bardzo, bardzo sprytnie, że chociaż słychać oszustwo to baaaardzo się takie granie podoba. Droższy Supernait 3 już poza delikatnym ociepleniem całego pasma jest piecykiem mniej ingerującym w materiał ze źródła i w bezpośrednim porównaniu z XS3 wydaje się grać smutno i nijak. Tańszy piec bardo umiejętnie całościowo upiększa nagrania (lekkim kosztem ujednolicania wybrzmień, których droższy SN3 już nie gubi), są one atrakcyjniejsze niż te odtwarzane wierniej. Czy nie lepiej wybrać tańszego skoro muzyka brzmi piękniej niż na płycie? Skoro bardziej porusza i ma więcej pozytywnej energii. Po co nam drogi Hi End nastawiony na realizm jak nie daje tyle frajdy, przyjemności co dobrze zrobione kłamstewka z tańszych sprzętów?
-
Dom a zabawki audio...
-
Do tego dochodzi fakt, że nas na te "hi endy" zwyczajnie nigdy stać nie będzie więc czemu po nich nie pojechać Nie jest tak? No troszkę chyba jest. No i czy do przeciętnej wielkości pokoju (powiedzmy do 20m2) potrzebujemy tych gigantycznych końcówek mocy Karana czy Gryphona oraz wolnostojących Dynaudio Confidence? Też chyba nie. A to, że im drożej tym proporcjonalnie mniej lepszości brzmienia dostajemy - tu chyba wszyscy się zgadzamy. Oczywiście samo wykonanie często jest topowe/kapitalne, jak przystało na hi end.
-
No piszcie co poszło nie tak bo zachwytów jakoś wyjątkowo mało. Wygrały monitorki Spendora, które najlepiej odnajdują się w słabej akustyce. A przynajmniej teoretycznie Dynaudio Confidence z najnowszymi i topowymi Accuphase powinny (tu modne ostatnio na forum słowo związane ze sprzątaniem) całą resztę.
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał kaczadupa na Kraft w Audiofile dyskutują
-
Młody to i ma branie
-
Stoją obok czerwonych S40.
-
Heritage Special ładnie grają ?
-
Jak Amir rekomenduje to koniec tematu.
-
Daj już spokój. Kto będzie chciał to i tak kupi Lyngdorfa bez względu na to co napisze Amir. Przecież gdyby wszyscy się go słuchali to już dawno mielibyśmy tylko trzy chińskie marki do wyboru. I jeden tani kabelek. Pozdrawiam.
-
I masz teraz odporność na jakiś czas więc luzik.
-
Mam znajomych audiofilów, którym odtwarzacze CD Cyrusa działają bez problemu wiele lat i mam Kolegę, któremu transport odmówił posłuszeństwa ( na szczęście na gwarancji ). Zdarza się wszędzie, to tylko elektronika, czy za 100kzł czy 10kzł tak samo może się spierdzielić. Brzmienie wiadomka, mocno subiektywna sprawa, podoba się albo nie. Osobiście lubię granie Cyrusów, zwłaszcza starszej serii Classic. Ps. Fajne były te moje Cyruski i przez 3 lata codziennego wielogodzinnego grania nigdy nie miałem z nimi problemów technicznych. Nawet teraz pisząc i słuchając w tle muzyki z systemu Naima z tęsknotą wspominam 8.2 DAC z psxr2. Mam chyba już na zawsze wyryte w pamięci ich brzmienie jako punkt odniesienia, ich niepowtarzalny sposób oddania wokali i eteryczność wysokich tonów oraz werwę w zakresie niskotonowym. Trochę nostalgii przed snem....
-
Jeżeli masz na myśli Elicit mk5 to śmiało możesz ją skreślić z listy. Góry może być nawet mniej jak w Expo 2510, na basie uderzenia też mniej jak w/w Expo, do tego ta Rega ma takie Regowe upłynnienie, rozmycie ataku, nie tego szukasz. Rega gra wyraźnie po cieplejszej stronie ale na żywioł w zakresie niskich tonów nie licz, nie te klimaty. Na basie jest bardzo gęsto i zejście bardzo dobre ale dynamiki jakiej szukasz tam nie uświadczysz. Trigon Exxceed też możesz odpuścić mając obecnego Expo bo tak jak w przypadku Elicita mk5 będzie brakowało dobrego uderzenia na basie a do tego charakter (strzelisty i bardzo otwarty) wysokich tonów oraz ich ilość nie do Audiovectora QR. Chyba, że masz powyżej 80 lat. Expo 3510 jest jak kameleon i fajnie trafia w muzyczne klimaty. Nie jest tak ocieplony jak 2510, góry jest wyraźnie więcej! i jest bardzo nasycona ale nie wyostrzona, średnica też nie jest ocieplona jak w 2510, ma się wrażenie, że nasycona góra wiedzie prym w tym wzmacniaczu, potem jest środek a na końcu niskie tony. Na basie Expo 3510 nie ma tak mocnego, wyeksponowanego uderzenia jak XS3. W tym konkretnym Naimie konstruktor postawił na ten element brzmienia jako najważniejszy i to słychać od pierwszych sekund. Bardzo ale to bardzo radosne, żywe, efektowne granie ale nigdy suche czy bezbarwne.