Skocz do zawartości

kaczadupa

Uczestnik
  • Zawartość

    6 469
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez kaczadupa

  1. Ogólnie D2R to granie na planie litery V. Góra pasma jest bardzo detaliczna, monitor daje złudzenie olbrzymiej przestrzeni. Są też minusy - jeżeli lubisz masywne i bliskie, namacalne i ciepłe wokale oraz zdarza Ci się słuchać suchych i jasnych realizacji to D2R nie będzie dobrym wyborem. Oczywiście możesz trochę zmienić charakter brzmienia tego monitora wzmacniaczem ale ogólnie musi Ci się od startu podobać brzmienie tego głośnika. Jak masz trochę więcej jak 15m pokój to obowiązkowo monitor do sprawdzenia - ma swój wyraźny charakter ale to debeściak. Polecam.
  2. To co napisał Jarek zamyka dyskusję. Są wzmacniacze, które mają na tyle wyraźne swoje brzmienie, że da się to usłyszeć (Jarek, trochę prowokacyjnie, nazywa je niepoprawnie skonstruowanymi - rozumiejąc przez to nie wadliwy konstrukcyjnie wzmacniacz a dodawane przez niego, najczęściej celowo, podbarwienia/zniekształcenia) i są takie, których nie jesteśmy w stanie rozróżnić (Jarek nazywa je poprawnie skonstruowanymi), te mają wyśrubowane wyniki w laboratorium i często odbieramy ich brzmienie jako suche, pozbawione wypełnienia a więc tzw. barwy, zdystansowane, chłodne, różnicujące wyraźnie jakość nagrań itd. A taki opis wzmacniaczy poprawnie skonstruowanych wynika z tego, że fajniej nam się słucha ludzkiego głosu, gdy dolna średnica jest podgrzana, fajniej nam się słucha metalu czy rocka, gdy mamy podbite skraje pasma i znowu podgrzany środek, fajniej nam się słucha „suchych” realizacji, gdy wzmacniacz trochę nadmucha brzmienie i nie mamy wrażenia, że wokale są wielkości główki od szpilki oraz oddalone gdzieś na 5 metrów od linii bazy a całe brzmienie dostaje trochę podparcia w podgrzanych niskich tonach. Poniżej jeszcze raz to co napisał Jarek i z czym chyba większość się zgadza: Uporządkujmy fakty. To, że każdy wzmacniacz coś dodaje do sygnału, albo coś od niego odejmuje, jest oczywiste. „Problem” w tym, czy to słychać? Wiele wskazuje na to, że jeśli wzmacniacz jest poprawnie zbudowany, to nie. Ps. Jeżeli ktoś myśli, że na Jarka Bowersie i Marasiu każda realizacja brzmi cudownie bo gra poprawnie skonstruowany wzmacniacz i super detaliczne i rozjaśnione paczki to może się zdziwić ale Jarek się z tym pogodził - postawił na słuchanie muzyki w formie najbliższej temu co zrobił inżynier od dźwięku czy jak się ci w studiach nagrań nazywają. Najlepsze, że takie rozjaśnianie i detal też może się czasem przydać np. w „ciemnych i zgaszonych” realizacjach, dodając im blasku i życia. Na coś trzeba postawić - idealnie nie będzie nigdy ponieważ są różnej jakości realizacje - albo rozjaśnione albo przyciemnione albo w punkt. Obiad !!
  3. Coś wspomina o tranzystorach a nawet ich pomiarach. Może tu kryje się odpowiedź? Nie wiem.
  4. Od trzech tygodni staram się na wszystkie sposoby nie słyszeć różnic między dwoma wzmakami ale ciągle mają swoje brzmienia. Jeden gra mocniej skrajami pasma a drugi cofa górę. Jeden pokazuje większe źródła pozorne, jest bardziej soczysty, ma więcej wypełnienia na średnicy. Dodam specjalnie dla Jarka, że poziom głośności mierzony nowym jabłkiem. Jeden gra mocno górą a drugi niską średnicą i wyższym basem. Jeden grając głośno męczy słuch a drugiego mogę słuchać głośno bez zmęczenia. W pomiarach naszego AUDIO jeden ma dość wysokie harmoniczne a drugi niskie. Chyba już nie zaczną, na moje uszy, brzmieć identycznie, idę na spacer.
  5. Najlepsze audiofilskie zdjęcie ever.
  6. Nie tylko wieszane ale jeszcze przez ściśle określony czas energicznie „potrząsane”, chyba nawet są filmy na tubie. Co prawda miałem metaloznawstwo na studiach ale to było tak dawno, że już nie pamiętam jaki ma to cel. Może jakaś zmiana struktury krystalicznej ale tu już fantazjuję Oczywiście życzę zadowolenia z wyboru. Miłego.
  7. Nie pomogę za wiele ale właśnie poznaję Star i dla mnie , jak nic się w jej charakterze grania nagle nie zmieni ( a cudów nie ma ) to szukałbym paczek z bardzo delikatnie dawkowaną ale rozdzielczą górą pasma (Spendor Classic 3/1, ATC SCM 11) i bardzo nasyconym przełomem wyższego basu i dolnej średnicy (ponownie głośniki jak wyżej). Z Focala podobno ( nie słuchałem akurat tych modeli Focala) lepiej Sopra a nie Kanta pod Star ( tak twierdzi zaprzyjaźniony salon audio z literką Q w nazwie ). Star na moje ucho gra lekkim V. Sopry mają być gładsze i delikatniejsze na wysokich.
  8. Teraz powinienem mieć u siebie ATC SCM 11 czy Spendor Classic 3/1. Powinny się fajnie dogadywać z Uniti Star. Bowersa pod Star nie widzę. ProAc D2R też absolutnie odpada.
  9. A ja miałem u siebie Rotela RA 6000 i no kurczę, nie ten kop, nie ta dynamika, nie ta barwa co Star. A jeszcze nie ma odtwarzacza strumieniowego oraz CD ( może nie do końca CD bo chociaż sprawdza się jako CD to jednak Naim widzi tu inne zastosowanie). Uczciwie dodam, że ten kop a raczej KOP gwiazdeczki nie będzie dla każdego, ludzie ze słabym sercem albo chcący posłuchać spokojnej muzyki przed snem niech nawet nie podchodzą do tego konkretnego modelu Naima. Zamęczy ich tym napiętym, mocnym uderzeniem. Tu Naim nie żałował sobie bycia Naimem. Jak ktoś lubi metal lub krótką ale bardzo, baaardzo intensywną jazdę z muzyką opartą na rytmie i dynamice to ja nie znam lepszego wzmaka. Jeszcze raz napiszę - nie jest to jest wzmacniacz dla każdego!. Taki Supernait 3 to przy Star oaza spokoju i wręcz brak dynamiki i uderzenia na basie. Dziwne ale tak jest. Gwiazdeczka to najbardziej naimowy Naim jakiego znam.
  10. Taka luźna obserwacja. Wzmacniacze, które mają swoje charakterystyczne (ciepłe, soczyste, gęste, swobodne itp.) brzmienie np. Naim, Rega, Sugden nie są wyposażane przez producenta w DSP. A co robi NAD, Yamaha, Lyngdorf itp. czyli wzmacniacze grające neutralnie, chłodno, bardzo precyzyjnie? No dają nam DSP. W sumie logiczne podejście do DSP przez producentów sprzętu hi fi.
  11. To może inaczej - rozmowy na forum mają łączyć a nie dzielić. Z mojej strony koniec tematu. Miłego dnia. Trzeba popracować.
  12. Adam - tak. Jarek - zostawmy już to DSP, robi się nieprzyjemnie a audio ma dawać przyjemność. Dzięki.
  13. Nie konkretnie, na ucho. Może to jakieś przesunięcia fazowe czy inne cuda o jakich nie mam pojęcia we wzmacniaczach posiadających brzmienie. No jak nie dał rady, sprawdził i efekt nie był zadowalający.
  14. Jarek, co poszło nie tak u Rafała?
  15. Nie każdy czuje się na siłach wejść w DSP. Nie będę udawał speca, dla mnie to czarna magia, podziwiam Amirma i ludzi, którzy mają ogromną wiedzę o DSP. Niestety myśl o DSP sprawia mi taką samą „przyjemność” jak widok zadań szkolnych z fizyki na mat-fiz u syna. Uważam, że mnie to przerasta a i zwyczajnie nie kręci. Nie mówię, że to nie jest dobre. Pewnie we właściwych rękach jest bardzo pomocne.
  16. Z ciekawości obserwuję co robi Amirm ze słuchawkami czy głośnikami, jak je „naprawia pod swoje oczekiwania” i nawet jak na wykresach mu się wszystko zgadza (chociaż często jak w jednym miejscu coś naprawi to w innym coś wyjdzie) to i tak finalnie „odsłuchowo” nie zawsze jest zadowolony z efektu. Serio.
  17. W sumie pod siebie i pod ATC SCM 7 „tylko” bardziej bym wzmocnił górną średnicę w Star, żeby głosy kobitek były bardziej emocjonalne… i tyle. Najlepiej na moje ucho „zgrał” się dół pasma Star z ATC SCM7, bardzo bardzo mi się podoba. Przypomina mi set Cyrusa 8.2 DAC z zasilaczem PSX R2 pod względem uderzenia, energetyczności ale Naim dokłada więcej zróżnicowania na basie. Niestety wokale bardziej emocjonalne właśnie przez mocniejszy górny środek były w starych Cyrusach. Chwilami aż za bardzo Taka ciekawostka, od ponad 20 lat główny inżynier Naima - Steve Sells wcześniej pracował i projektował wzmaki dla Arcama i właśnie Cyrusa.
  18. Przekonałeś mnie, sprawdzę Nove ale ostrzegam, nie będzie taryfy ulgowej. Całe forum Naima pisze, że tylko Nova, tylko Nova, Star to brzydkie kaczątko Naima . Faktycznie Nova robi wrażenie.
  19. Pierwszy w życiu eksperyment procesowy audio za mną. Posadziłem żonę idealnie w miejscu odsłuchu, pouczyłem o procedurze :), poziom głośności na obu wzmakach wyrównany przy pomocy darmowego programu ze sklepu z owocami (jabłko). Utwór Killer od 3 minuty i 50 sekundy. Przebieg eksperymentu: Żona już po 15 sekundach słuchania na drugim wzmaku wyrywa się do odpowiedzi (fuck), widać brak audiofilskiego doświadczenia… ale dobra, uspokoiłem sytuację i poprosiłem aby wysłuchała do końca. Po pierwszej rundzie mówi, a teraz jeszcze raz ten drugi wzmak a potem pierwszy. Mówię OK. Wynik testu: Naim jest żywszy i cieplejszy. Rega bliżej wokale i uwaga! bardziej szorstka Tym mnie rozwaliła bo ja przez 12 dni porównań nawet nie pomyślałem o szorstkości... Poszliśmy na spacer i pytam, który piec wybrać, który lepszy - i tu pada już audiofilska, męska odpowiedź - jeden uj. Tyle starań, tyle przygotowań a wnioski to - xxx.
  20. Takie tam wspomnienia. https://www.facebook.com/share/r/1A2zEcExHt/?mibextid=wwXIfr
  21. Żona kupiła w chwili jak zobaczyła. Syn posłuchał i zrecenzował jednym zdaniem - niczym nie zachwyca ale gra przyjemnie. Już raz się ich posłuchałem i kupiłem Bowersa. To pułapka jest.
  22. Nie sprawdzałem i nawet mi się nie chce chociaż to 3 minuty roboty. W tym przedmiocie można poczytać reckę naszego AUDIO. Uważam, że jak się kupuje Uniti to nie po to, żeby bawić się jeszcze w zewnętrzny transport a nawet zewnętrzny DAC, no bez jaj. Ps. Już między nami Regowcami, kuźwa nie ma lipy z Elexem. Niuanse, gdzieś troszkę bardziej soczyste i bardziej metaliczne w barwie (chłodniejsze) blachy (Rega) a gdzieś bardziej ciepły ale mniej dźwięczny, że się tak wyrażę, wokal (Naim). Przynajmniej na monitorach bo może na podłogowych paczkach coś więcej by wyszło ale wątpię. Można rzucać monetą… Młodzież ma swoje prawa, to ich czas, niech dokazują.
  23. Słucham kapitalnego albumu raz na Star a raz na Elex i w sumie oba wzmacniacze czują klimat. https://tidal.com/browse/album/22772307?u Rega Elex mk4 bliżej, bardziej soczyście i mocniej środkiem, Naim trochę cofa środek, gra jakby troszkę bardziej precyzyjnie czy tam sucho jakby idąc w lekkie V ale w zamian sprawia wrażenie odrobinę szybszego.
×
×
  • Utwórz nowe...