-
Zawartość
6 469 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kaczadupa
-
Legenda monitorowego grania powraca. Od środy ( po drzemce ) ruszam z moimi wrażeniami. Zapraszam.
-
Zrobisz oczywiście jak uważasz ale może wstrzymaj te dwie aukcje Regi do czasu jak wstawisz meble do pokoju. Regi w tej cenie zejdą migiem a warto chyba się wstrzymać do czasu jak umeblujesz pokój.
-
Dla mnie Elicit mk5 to bardzo bardzo ciepłe i gęste granie. A do tego ma coś wyjątkowego, takie upłynnienie i pogłębienie dźwięku. Aethos bardziej dynamiczny na basie, bardzo „napompowany” i bardzo ciepły na średnicy ale oba wzmaki gubią to co ma Elex mk4 czyli łatwość zmiany muzycznego tempa, przejścia od grania wolnego do bardzo szybkiego i jakby zawsze akcentowania tego co w danej muzyce najważniejsze. Dziwny opis, wiem ale tak je odbieram. No nic, robisz piękny prezent dla szukających używek Regi ale jak wiesz, że to nie to i wiesz czego chcesz to oczywiście trzymam kciuki i powodzenia. Piękne Sonuski, miałem u siebie najmniejsze z tej serii, cudeńko.
-
Cały czas poznaję WSH 605. Dzisiaj z samego rana z ciekawości przesłuchałem cały soundtrack jak niżej, najpierw na Naimie Uniti Star a potem Unitrze. https://tidal.com/playlist/455b7faa-b8a9-4597-b436-a6f53489a302 Moim zdaniem są różnice między tymi wzmacniaczami. Coś bardziej podoba się w Naimie a coś w Unitrze. Nie potrafię wskazać zwycięzcy bo w innych miejscach oba zachwycają. Niestety zalety obu wzmacniaczy nie chcą się połączyć w jednej skrzyneczce... A teraz posłucham trzeci raz tej pięknej płyty ale już z mojego wzmacniacza (Rega Elex mk4), żeby było sprawiedliwie.
-
Właśnie robię przelew kaucji. Rafał, brytyjski audiofil twierdzi, że średnica mocno do przodu! i kapitalna artykulacja wokali oraz referencyjna czytelność basu. Harbetha m30.3 XD2 niestety do klitki nie wstawię. Bardzo bym chciał ale czasem się nie da.
-
Gratki paczek, są piękne. Nie masz już Elicit mk5?
-
Wygrzane, że bardziej już nie można. Jak przyjadą w środę to powinienem jeszcze mieć wzmacniacze: Unitra WSH 605, Naim Uniti Star i Rega Elex mk4 czyli pierwszy wzmak znika z toru tylko wzmacniając to co dostaje z Qutesta, Naim to trochę ciepła, trochę V-ka i podkreślenie ataku i wybuchowość w całym paśmie ale środek trochę jednak jakby za bardzo „ściśnięty” przez skraje pasma i Rega Elex mk4 czyli również dynamicznie jak Naim (trochę słabiej) ale już atak i kontury bardziej zmiękczone a środek bliżej i nie tak ściśnięty jak w Naim a swobodnie się rozchodzący i absolutnie żadnego grania na planie litery V, granie trochę wolniejsze od Naima ale w zamian z bliższym i płynniejszym środkiem. Oczywiście różnice subiektywne i bardziej subtelne niż wynika z opisu ale takie są MOJE odczucia. Ogólnie doborowe towarzystwo.
-
https://www.facebook.com/share/r/1D5jC7FL7n/?mibextid=wwXIfr
-
W środę, jak kurier nie nawali, będą AE1. Może to właśnie one staną się moim nr 1.
-
Nie wierzę dla Pana Karasińskiego, to genialny! polonista i za to szacun ale zostaję wierny naszemu AUDIO. Przykro mi
-
A już myślałem, że masz rozmach i lubisz zaszaleć.
-
@MMarek Ty lepiej mów w jakim rowie koło Słupska tego pytona wytargałeś? Był kiedyś taki film o gościu co łapał węże, oglądałeś ?
-
A co to takiego ten Aethos ? Wzmak jak każdy inny, ma swój mocny, bardzo mocny charakter i tyle.
-
Tak. Możesz zdradzić jak udało Ci się je „rozmnożyć” ? Co to za pyton wypełzł zza komody? Haha
-
Wiem, że to bardzo mało audiofilskie, bo i pomiary bez szału i za mało zasilaczy i waga za mała ale tak słucham właśnie samograja /CD i odtwarzacz strumieniowy w jednej skrzynce/ od Naima i to na swój sposób genialne urządzenie /czy też konkurencyjne urządzenia/ do słuchania muzyki. Łatwo przenieść, łatwo wszędzie ustawić, po wygaszeniu ekranika wygląda kapitalnie, nie wisi tysiąc kabli, nie trzeba specjalnego stolika audio, nie trzeba przez godzinę każdego klamota podnosić i wycierać z kurzu a jedyne czego trzeba to monitorów Spendora z serii Classic No i gra przyzwoicie chociaż to jednak na tle Regi Elex mk4 nadal obserwacja a nie uczestnictwo...
-
Dla mnie Rega Elex mk4 cały czas nr 1. A dla Ciebie Seba mam to : hello@unitra.com Można i należy zdać się na własne uszy.
-
Akurat ten wzmacniacz wziąłem też z uwagi na ogromny hejt pod adresem tego producenta. Naima wziąłem typowo pod swoje upodobania. Co do podziękowań to się nie odniosę bo uważam, że napisałeś to w złej intencji. I jeszcze jedno, bardzo proszę - skupmy się na wzmacniaczu. Dziękuję.
-
Jeszcze nie kupiłem, mam „Gwiazdę” z salonu audio ( z nieba niestety nie spadła…). Posłuchałem chwilę dwa razy, raz późno w nocy (pierwsza randka) i wczoraj późnym wieczorem. Jaram się CD ekiem.
-
Szczegóły, wibracje, faktury, brak kompresji, wyraźniejsze - bardziej czytelne rozstawienie instrumentów, bardziej słyszymy pogłosy, wokal może być bliżej ale jak jest tak nagrany a nie, że wzmak gra bardzo mocno środkiem (Naimy/Regi) i zawsze jesteśmy bardzo blisko muzyki. Konstruktorzy wzmaków mają swoje wizje dobrego czy fajnego brzmienia.
-
Czy napisałem coś złego o H190 ? Napisałem, że gra mniejszym dźwiękiem, góra jest bardziej sucha ale ma też wyraźnie lepiej zaznaczony niski bas ale nie jest tak rytmiczny, czy może nawet dynamiczny jak Unitra. I jeszcze raz napiszę - Unitra WSH 605 to neutralność, osobiście nie słyszę, żeby ten wzmak dodawał ciepła. Naimy i Regi mają cieplejszy środek pasma i całościowo więcej ciepła. I jak dobrze przeczytasz moje porównanie (Rega Unitra) to zobaczysz przy jakim piecyku zatrzymałem się najdłużej w pochwałach i ekscytowałem jego brzmieniem - używając nawet „wulgarnego” słowa. Również pierwsze wrażenie pomiędzy Naimem Star i WSH 605 było dla Naima. Doceniam zalety Unitry bo je posiada, dojrzały, czysty przezroczysty na barwę ale też piszę o swoich upodobaniach i nie do końca jest to moje granie, jestem w stanie poświęcić zalety Unitry dla frajdy z Elexa. Coś trzeba wybrać. Myślę , że mamy temat wyjaśniony. Luzik i pozdrawiam.
-
Zdenerwowałem się i chciałem zrobić dobrze Koledze @Prawie Audiofil. Są uproszczenia i Elex ma swój wyraźny charakter brzmienia (bliskość) ale jak ktoś tak lubi to nie dostanie tego efektu tak dużej bliskości z żadnego Hegla ani z Unitry WSH 605. Trochę ciepła i bliskość Regi pomoże też suchym realizacjom.
-
30 stron jechania po Unitrze - tylko po ocenie wzmaka po obrazku w necie i było super. Podobało się. Ktoś zada sobie trud i wypożyczy wzmacniacz a potem bez hejtu i zaznaczając, że z pamięci napisze różnice i … Kurde, wypożycz, porównaj i napisz swoje wrażenia. Ale zrób to a nie krytykuj kogoś kto poświęca swój urlop i pisze na spokojnie, w sposób wyważony (bez walcowania, zjadania) swoją opinię. Napisałem też, że Elex gra prosto przy Unitrze - może napiszę badziej dobitnie - gra prostacko ale daje poczucie koncertowego szaleństwa i za to ją lubię ale gra prosto, gubi bardzo dużo, upraszcza.