Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
Przed chwilą, Wing0 napisał:

Heheh a myślisz ze inni tak nie maja? Ja codziennie pobudka 5 rano powrót 12 do tego potem wyceny, ogarnianie dzieci, trochę sportu itd no jest zapieprz :D

Podbijam: przychodzi późny wieczór, przestawiam fotel, sweet spot jest, opuszczam rolety (akustyka), rozgrzewam wzmacniacz, zaczynam słuchać na poważnie, trzeci kawałek, dziecko się budzi, podnoszę rolety, odsuwam fotel, koniec akcji.

Napisano

@Wing0 ,czasem żałuję,że nie robię w budżetówce...😁 ,a daleko mi do własnego rekordu - za małolata walnąlem 61 dni po rząd,w wakacje, piątek,koniec roku szkolnego,sobota , już w robocie, dzień wolny- ostatni dzień wakacji😁

A jakie wtedy było przełożenie roboty na kasę-miałem na ciuchy, na dyskoteki w roku szkolnym i mogłem kupić wszystkie kasety,które chciałem, w sklepie ALF's w Giżycku 😁

Napisano

Takie czasy wszystko drogie koszty rosną trzeba długo pracować żeby na wszystko starczyło. 

Ale chwilę samotności z muzyką trzeba mieć tylko dla siebie. U mnie to są dni jak pracuję od 14 wtedy mam mieszkanie pusciutkie 😎 

 

Napisano
48 minut temu, Wing0 napisał:

Heheh a myślisz ze inni tak nie maja? Ja codziennie pobudka 5 rano powrót 12 do tego potem wyceny, ogarnianie dzieci, trochę sportu itd no jest zapieprz :D

Chodziło mi powrót o 16 :D o 12 to by bajeczka była. Ale Panowie tak zajebistych czasów do życia nikt nigdy nie miał. Mamy to co dawien arystokracja miała ;) patrząc po całości (jedzenie, bytowanie, dodatki) 

No szlachta jak nic :D

45 minut temu, Nowy75 napisał:

61 dni

Moja druga robota na studiach. Wstawałem o 2:00, szedłem z buta do sklepu 5 km na 3:30 robic do 9 rano żeby wziac 3.4 zł za godzinę ahhhh co to byla za radość jak wpadło parę zł heheeh

Napisano
2 minuty temu, Wing0 napisał:

Chodziło mi powrót o 16 :D o 12 to by bajeczka była. Ale Panowie tak zajebistych czasów do życia nikt nigdy nie miał. Mamy to co dawien arystokracja miała ;) patrząc po całości (jedzenie, bytowanie, dodatki) 

No szlachta jak nic :D

Tylko służby brak... To znaczy nie wiem jak u Was, u mnie brak 😋

Napisano

61 dni non stop grubo, ja 10 nocek w świeta w sklepie wielkopowierzchniowym jak miałem to nawet w dzień nie jadałem tylko spanie taki wyjebany człowiek byl... ależ człowiek był głupi heheh

1 minutę temu, Raf_raf napisał:

Tylko służby brak... To znaczy nie wiem jak u Was, u mnie brak

Ale jedzenie dowiozą jak zapłacisz to i posprzątają geheh

Napisano
27 minut temu, Raf_raf napisał:

dziecko się budzi

Za młodu, jak mi rodzice braciszka zostawiali pod opieką, to go usypiałem hard rockiem 😁

17 minut temu, Wing0 napisał:

Mamy to co dawien arystokracja miała

Szczęśliwie, bez chowu wsobnego.

Napisano (edytowany)
8 godzin temu, Wing0 napisał:

Panowie tak zajebistych czasów do życia nikt nigdy nie miał. Mamy to co dawien arystokracja miała ;) patrząc po całości (jedzenie, bytowanie, dodatki) 

Zgadzam się w 100 %. Będąc młodym pacholęciem i mieszkając na wsi pod Zamościem, marzeniem było posiadanie kolorowego telewizora. Wyjazd nad jezioro białe w Okunince był czymś wyjątkowym. Muzyki słuchało się z radia a już kaseciak International i pirackie kasety były mega luksusem. 

Dziś mamy mega korki, bo każda rodzina ma co najmniej jedno auto, normą są 2 a bywają i tacy, którzy mają 3 i więcej. Wyjazd nad jezioro to raczej weekendowy wypad niż wymarzony urlop a radio można spotkać co najwyżej u naszych rodziców. 

Dlatego jak czasem czytam w jakiej to biedzie i niedostatku żyjemy, to zastanawiam gdzie jest się granica ludzkiej zachłanności 🥴

 

Edytowano przez KrólKiczu
Napisano
57 minut temu, KrólKiczu napisał:

Dlatego jak czasem czytam w jakiej to biedzie i niedostatku żyjemy, to zastanawiam gdzie jest się granica ludzkiej zachłanności 🥴

pod warunkiem, że mamy pracę, GODNĄ płacę i ZDROWIE.

jeszcze dwadzieścia parę lat temu nie było tak wesoło. zamykanie firm, wysokie bezrobocie, marne stawki...

a teraz, młody człowiek mający w perspektywie założenie rodziny, spłodzenie dzieci, kredyt hipoteczny na 30lat tez nie ma zbyt cudownie.

 

Napisano
1 minutę temu, Robert eN napisał:

teraz, młody człowiek mający w perspektywie założenie rodziny, spłodzenie dzieci, kredyt hipoteczny na 30lat tez nie ma zbyt cudownie

Może problem tkwi w tym,że wielu teraz już od startu chce mieć cudownie.  Też chciałem,jak byłem młody,ale poszedłem do roboty,nie czekałem na cud😁

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...