Raf_raf Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, Wing0 napisał: Heheh a myślisz ze inni tak nie maja? Ja codziennie pobudka 5 rano powrót 12 do tego potem wyceny, ogarnianie dzieci, trochę sportu itd no jest zapieprz Podbijam: przychodzi późny wieczór, przestawiam fotel, sweet spot jest, opuszczam rolety (akustyka), rozgrzewam wzmacniacz, zaczynam słuchać na poważnie, trzeci kawałek, dziecko się budzi, podnoszę rolety, odsuwam fotel, koniec akcji. 3 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu @Wing0 ,czasem żałuję,że nie robię w budżetówce...😁 ,a daleko mi do własnego rekordu - za małolata walnąlem 61 dni po rząd,w wakacje, piątek,koniec roku szkolnego,sobota , już w robocie, dzień wolny- ostatni dzień wakacji😁 A jakie wtedy było przełożenie roboty na kasę-miałem na ciuchy, na dyskoteki w roku szkolnym i mogłem kupić wszystkie kasety,które chciałem, w sklepie ALF's w Giżycku 😁 1 Odpisz, cytując
RLC2 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Takie czasy wszystko drogie koszty rosną trzeba długo pracować żeby na wszystko starczyło. Ale chwilę samotności z muzyką trzeba mieć tylko dla siebie. U mnie to są dni jak pracuję od 14 wtedy mam mieszkanie pusciutkie 😎 3 Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 48 minut temu, Wing0 napisał: Heheh a myślisz ze inni tak nie maja? Ja codziennie pobudka 5 rano powrót 12 do tego potem wyceny, ogarnianie dzieci, trochę sportu itd no jest zapieprz Chodziło mi powrót o 16 o 12 to by bajeczka była. Ale Panowie tak zajebistych czasów do życia nikt nigdy nie miał. Mamy to co dawien arystokracja miała patrząc po całości (jedzenie, bytowanie, dodatki) No szlachta jak nic 45 minut temu, Nowy75 napisał: 61 dni Moja druga robota na studiach. Wstawałem o 2:00, szedłem z buta do sklepu 5 km na 3:30 robic do 9 rano żeby wziac 3.4 zł za godzinę ahhhh co to byla za radość jak wpadło parę zł heheeh 2 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano 58 minut temu Napisano 58 minut temu 2 minuty temu, Wing0 napisał: Chodziło mi powrót o 16 o 12 to by bajeczka była. Ale Panowie tak zajebistych czasów do życia nikt nigdy nie miał. Mamy to co dawien arystokracja miała patrząc po całości (jedzenie, bytowanie, dodatki) No szlachta jak nic Tylko służby brak... To znaczy nie wiem jak u Was, u mnie brak 😋 1 Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 57 minut temu Napisano 57 minut temu 61 dni non stop grubo, ja 10 nocek w świeta w sklepie wielkopowierzchniowym jak miałem to nawet w dzień nie jadałem tylko spanie taki wyjebany człowiek byl... ależ człowiek był głupi heheh 1 minutę temu, Raf_raf napisał: Tylko służby brak... To znaczy nie wiem jak u Was, u mnie brak Ale jedzenie dowiozą jak zapłacisz to i posprzątają geheh 2 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 49 minut temu Napisano 49 minut temu 27 minut temu, Raf_raf napisał: dziecko się budzi Za młodu, jak mi rodzice braciszka zostawiali pod opieką, to go usypiałem hard rockiem 😁 17 minut temu, Wing0 napisał: Mamy to co dawien arystokracja miała Szczęśliwie, bez chowu wsobnego. 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.