Skocz do zawartości

Recommended Posts

3 godziny temu, Barry napisał:

@Simson, niechcąc "zaśmiecać" tego wątku napiszę niebawem co mnie gryzie we właściwym, oraz na PW jeśli można... pozdrawiam.

I to jest dobry pomysł - tym bardziej, że Simson założył watek o adaptacji akustycznej ! A tutaj raczej o Sonusach ...

Jarek,
masz rację pisząc "Bo ja nie stwierdziłem, że Leben nie da rady z podłogowymi SF, ale się zdziwiłem o ile zagrałby z nimi w pełni dynamicznie, bo z moimi Electa Amator czasami bywa na skraju...".
Chodziło mi o to, że Leben zazwyczaj gra dobrze (a co najmniej poprawnie) przy normalnych poziomach głośności. Stąd było moje stwierdzenie "W wątku o "Jolce..." padło stwierdzenie, że niezbyt mocna lampa jaką jest Leben 300 nie da sobie rady z podłogowymi kolumnami SF... i z tym bym polemizował, bo nie jest tak źle ?"

Marek już napisał więcej i podsumował to wszystko.

Ja bym jeszcze dodał odnośnie rozstawienia podłogowych  (zresztą nie tylko - podobnie jest z EA które ma Jarek) kolumn SF - że fajniej gdy jest możliwość odstawienia ich o ok. metr od ścian... Odległości poniżej pół metra to nie jest dobry pomysł.

Pozdrawiam
PS. Przy okazji porządnego okablowania w SF - w Xavianach XN (w niektórych modelach) był stosowany m.in. głośnikowy kabel Supra LoRad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roman faktem jest, że Concerto Grand Piano są bardzo wrażliwe na właściwe ustawienie. Jak pamiętasz istotne dla nich jest to, aby były w miarę możliwości szeroko rozstawione. Mniej istotna jest tutaj odległość od ścian bocznych. Natomiast bardziej istotna jest odległość od ścian tylnych (za kolumnami).  I tutaj faktycznie metr to minimum.

Moje pomieszczenie jest trudne dla tych kolumn – niestety. Z doświadczeń innych i zresztą moich też wynika, że niewłaściwe ustawienie Concerto Grand Piano, szczególnie zbyt mała odległość kolumn od siebie zaowocuje tym, że scena dźwiękowa skurczy się, wysokie tony będą agresywne. Odpowiednie rozstawnie kolumn powoduje, że kolumny „znikają” z pomieszczenia, scena staje się przejrzysta, tony wysokie staja się gładsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam i pozdrawiam gorąco wszystkich użytkowników produktów marki SF. Dzięki prośbie RoRo dowiedziałem się o istnieniu tego Klubu i jako posiadacz kolumn Sonus Faber Toy Tower chciałbym do Was dołączyć. Poniżej znajdziecie kilka fotek moich kolumn:

P1060505.thumb.JPG.901b07de07a83747a5594966894a8cb2.JPGP1060506.thumb.JPG.8311afba6c309def463b7c5cdee13213.JPGP1060507.thumb.JPG.6512ae0a91aad3631c12fea854dc82a6.JPGP1060509.thumb.JPG.d0966cbc8ce5b6da2f530dab943ab079.JPG

A teraz troszkę o tym jak grają: według mnie nadają się zarówno do jazz'u jak i do pop'u i lżejszego rock'a a także muzyki klasycznej (Vivaldi według Maxa Richtera brzmi świetnie) , wysokie tony nie "kłują" w uszy, wokale super wybrzmiewają a tam gdzie potrzeba bas schodzi wystarczająco nisko i szybko. Myślę, że stanowią one ciekawą propozycję do pomieszczeń <25 m2. 

Natomiast jeśli byłoby mnie stać to kupiłbym Cremony M (grały przepięknie).

Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam

Rafał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@rafdob, bardzo ładne kolumny. Ale nic dziwnego, to przecież Sonus Faber. Napisz z jaką elektroniką grają. Widzę tam z tyłu sporo sprzętu.
Co to za "skrzyneczka" na mniejszej szafce? Gramofon sensownie posadowiony. Z jaką wkładką gra? O kablach też coś możesz napisać. 

Wizualnie ciekawie to wszystko wygląda. Kolumny się nie "duszą". Rzeczywiście jak wspomnieli koledzy Sonusy muszą "pooddychać", by dobrze zagrały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

@Angel "Co to za "skrzyneczka" na mniejszej szafce? Gramofon sensownie posadowiony. Z jaką wkładką gra? O kablach też coś możesz napisać."

Postaram się uzupełnić: Ta "skrzyneczka" to lampowy preamp gramofonowy Phoenix Audio (Pana Krzysztofa Jasińskiego - serdecznie pozdrawiam), wzmacniacz to PrimaLuna Prologue One, Gramofon - Pro-Ject Debut Carbon Esprit z AT95 (chwilowo, poprzednio grała Ortofon 2M Blue ale się złamała podczas porządków :4_joy: i cały czas nie wiem na co zmienić o.O), CD to Denon     DCD 1450AR (miał być wymieniony na coś lepszego, ale w między czasie pojawił się streamer CA CXN :Di na razie nie szukam CD) co do kabli: głośnikowe to Wireworld Luna, interkonekty: 

chord crimson vee 3, Qed Performance Audio 40, własnej produkcji na bazie VAN DAMME Silver Series, cyfrowy: profigold oxypure pgd4000 oraz gramofonowy: Melodika MDPH. 

Jeśli chodzi o podstawkę pod gramofon ( to płyta granitowa zrobiona na zamówienie u znajomego kamieniarza i do tego nóżki z regulacją, całość kosztowała około 250 zł.)B|

Pozdrawiam

Rafał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy napiszcie, czy monitory Sonus Faber, będą dobrą parą dla audiolaba A? Może za 2 miesiące sobie takie sprawię. Miejsca mam wystarczająco, by stanęły metr od ścianek tylnych.
@audiowit @Belfer54
  Wiadome jest jak ważne są odpowiednio dobrane elementy toru. Zależy mi na naturalnym dźwięku i dobrej przestrzeni w środkowym paśmie.
W planach mam wymianę kolumn głośnikowych i okablowania. Moje pytanie było jak najbardziej przemyślane i skierowano do praktyków użytkujących ww zespoły głośnikowe zacnej włoskiej firmy. Obecnie w pokoju o powierzchni ponad 20 mkw stoją małe podłogówki. Ponieważ nie jestem do końca zadowolony z ich brzmienia za około 2 miesiące na 99% procent chcę kupić lepsze kolumny, które zaspokoją mój gust muzyczny.
Myślę nad monitorami Sonus Faber Concertino lub kolumnami głośnikowymi xavian.

PS. Jeżeli post został zamieszczony w niewłaściwym miejscu to proszę o usunięcię

Pozdrawiam

 

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Koledzy napiszcie, czy monitory Sonus Faber, będą dobrą parą dla audiolaba A? Może za 2 miesiące sobie takie sprawię. Miejsca mam wystarczająco, by stanęły metr od ścianek tylnych.

Dokładnie tak jak pisze Audiowit, proszę się zastanowić nad wpisem. Uprzedzam, że będę usuwał posty nic nie wnoszące do tematu. Prosiłem też wcześniej i upominałem Kolegów o wypowiedzi osoby mające z marką styczność, czyli posiadaczy byłych lub obecnych kolumn SF oraz tych, którzy je słyszeli w różnych konfiguracjach, choćby na Audio Show.

Dodam jeszcze, że w taki sposób, to można napisać w każdym wątku dotyczącym określonej marki kolumn, pytając czy pasują do Audiolaba.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lub w klubie Audiolaba. Poza tym wyszukiwarka jeszcze działa na forum. Proszę wątek pierwszy z brzegu, co prawda dotyczy serii S, ale zawsze to coś.

I w ten sposób zaśmiecony został klub SF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak wspomniałem we wcześniejszych moich wypowiedziach na temat SF Concerto Grand Piano kolumny te potrzebują mocnego pieca, aby ujawnić w pełni swoje walory. Dlatego też postanowiłem posłuchać jak będą grały z dwoma wzmacniaczami tranzystorowymi: Atoll IN200 i Sansui  AU-alpha 707DR. Oba wzmacniacze mogą się pochwalić dosyć dobrymi parametrami w zakresie wzmocnienia. Atoll to 120W na kanał przy 8Ohm lub jak kto woli Om, Sansui 130W na kanał, przy obciążeniu jak wyżej. Atollowi towarzyszył DAC Atoll 100 i transport Atoll DR200. Sasnui towarzyszył Atoll CD100. Niestety nie miałem warunków i możliwości na podłączanie obu wzmacniaczy do tego samego źródła, stad też mogły się rysować pewne różnice w reprodukcji dźwięku.

Nie ukrywam, że już wcześniej słuchałem muzyki na tych kolumnach napędzanych tymi wzmacniaczami nigdy jednak w tzw. bezpośrednim odsłuchu.

Ponieważ jak wielokrotnie wspominałem nie lubię od pewnego czasu opisywać dźwięku napiszę parę słów na temat moich wrażeń i odczuć.  

Odsłuchy przeprowadziłem, zresztą celowo na płytach zawierających stary rock, m.in. Led Zeppelin – Houses of The Holy, Grand Funk – On Time i Grand Funk – Live Album, Bach Branderburg Concertos 1-6 English Chamber Orchestra.

Pierwsze co zwróciło moją uwagę to energia, szczególnie przy słuchaniu muzyki z Sansui. Dźwięk gitar był pełen energii, perkusja Bonham’a to dynamit. Bas jest świetny i to nie podlega dyskusji, nisko schodzący, szczególnie w kawałkach z płyty Led Zeppelin, w przypadku Sansui bardziej zwarty, w przypadku Atolla lekko zmiękczony, co mogło być też spowodowane wpływem przetwornika Atoll.  Jednak nie jest on przytłaczający i zmulony. Gdybym miał generalizować, to dźwięk w obu przypadkach był gładki, szybki, wysokie rejestry pozbawione agresji, choć mocno zaznaczone. Średnica barwna, choć przy Sansui jakby bardziej krystaliczna, szczegółowa. W przypadku Atolla bardziej gładka, barwna, lekko zmiękczona, jakby lampowa. Jednak w obu przypadkach nie pozbawiona energii i dynamiki, przestrzenna. Miałem czasami wrażenie, że stereofonia w przypadku Sasnui jest lepsza niż przy Atollu, który miał jakby skłonność do indywidualizowania kolumn. Zjawisko to występowało na granicy percepcji i zniknęło po dosłownie minimalnym rozsunięciu kolumn. Świadczy to o tym, o czym wcześniej pisałem, że Grand Piano potrzebują więcej powietrza i przestrzeni. Scena w obu przypadkach dobra, dźwięk na linii kolumn, lekko wysunięty w przypadku Atolla.  

Gdybym miał wybierać spośród tych dwóch wzmacniaczy, który z nich bardziej pasuje do SF miałbym problem. Momentami bardziej podobała mi się prezentacja dźwięku w zestawie z Atollem. Była barwniejsza i bardziej, jak wspomniałem lampowa, choć to może nie najlepsze określenie. Jednak w obu przypadkach dźwięk był spójny, w jakimś sensie kompletny, zrównoważony.

Odsłuchy były krótkie, materiał celowo dobrany. Jak sytuacja pozwoli dokonam kolejnych porównań na bogatszym materiale muzycznym (jazz, wokale, klasyka, małe duże składy). Na koniec mogę jedynie napisać, że aktualnie SF grają w zestawie z Atoll IN200. Efekt z tego połączenia jest dla mnie satysfakcjonujący, choć nie ukrywam, że chciałbym posłuchać SF z mocną lampą lub wzmacniaczem hybrydowym, np. Pathos Classic One.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aida to jest prawdziwe arcydzieło. Dziękuję za spotkanie z pełnym pasji zespołem Sonus Faber podczas zeszłorocznego Audio Video Show. Ten odsłuch był fantastyczny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co..Patrzę tak na te wspomnienia i zastanawiam się gdzie podział się prawdziwy Sonos...Najgorsze są te tanie wynalazki typu "kamelon" ...choć widać że ciągle nad czymś myślą.W sumie wystarczyłoby wsadzić to w nowe obudowy i stare projekty odzylyby na nowo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miras23, zarcik :). Nie wiem co takiego slyszał Piotr w Aidzie podczas AS. Dla mnie nie liczac poziomu głosnosci to niczym zestaw nie zaskoczył. Tak na marginesie to pewnie było tak głosno bo na nizszych poziomach to juz byla totalna klapa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Anonsowana w listopadzie na AudioVideoShow 2018 nowa seria kolumn Electa Amator - już trzecia, (pierwszy pojawiły się ponad 30 lat temu - w 1987 roku, a II - w 1997) jest już wreszcie dostępna w Polsce i można jej posłuchać.

Od wczoraj można już kupić w Polsce nowe wcielenie podstawkowych kolumn Electa Amator III. Niestety nie jest tanio 😞
Jeśli kogoś to pocieszy - to są tańsze od Guarnieri (a w dodatku mają większy, bo 18cm głośnik zamiast 15 cm w Guarnieri, z tej samej serii XTR), wysokotonowy jest taki sam (28mm XTR-04 DAD, tylko osłona jest trójramienna a nie dwuramienna). No i w cenie są już standy.

Jeśli  ktoś np. zamiast pary nowych podłogowych kolumn SONUS FABER SONETTO V chciał kupić te Electy - to niestety wystarczy mu tylko na 1 sztukę. 

Dane techniczne Electy III:

ELECTA AMATOR III        SPECIAL EDITION
SYSTEM  2-way bookshelf/standmount vented  loudspeaker system

LOUDSPEAKERS
Tw: H28 XTR-04 DAD™, Ø 28 mm
Mw: MW18XTR-04, Ø 180 mm

CROSS-OVER 2500Hz
FREQUENCY RESPONSE   40 Hz – 35.000 Hz
SENSITIVITY   88 dB SPL (2,83V/1 m)
NOMINAL IMPENDANCE   4 ohm
POWER SUGGESTED   AMPLIFIER POWER OUTPUT   35W - 200W, without clipping
LONG-TERM MAX INPUT VOLTAGE   (IEC 268-5)   20 V rms

SPEAKER DIMENSIONS (HxWxD)   & WEIGHT
375 x 235 x 360 mm (148 x 93 x 142 in)
14,6 Kg ea – net weight (32,2 lb ea – net weight)

STAND DIMENSIONS (HxWxD)   & WEIGHT
720 x 300 x 350 mm (284 x 118 x 138 in)
9,5 Kg ea – net weight   21 lb ea – net weight

Pozdrawiam
PS. Anons w Audio w październiku 2018 - link poniżej
https://audio.com.pl/newsy/sprzetowe/25771-monitory-sonus-faber-electa-amator-iii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...