Skocz do zawartości
RLC

Wygrzewanie sprzętu Audio - jak jest naprawdę ?

Recommended Posts

1 godzinę temu, Kenobi napisał:

Skoro nośnik to znaczy że coś tam noszą, czyli jednak wagoniki z bitami jadą na fotonach.

No, noszą, ale chodzi o to, żeby nie mieszać podstawowych koncepcji. Jak przetniesz przewód łączący wzm. z głośnikami to nie usłyszysz muzyki, bo płynie tam prąda jak popatrzysz w końcówkę światłowodu to nie zobaczysz bitów tylko światło czyli baaardzo dużo fotonów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kabli nie przecinam bo prąda może kopnąć. Jak zarabielem końcówkę swiatłowodu to fotonow nie widzialem. To samo z toslinkiem, nie widze żadnych fotonów ,ale w toslinku może dlatego że pali sie czerwone światełko i fotony stoją. Pewnie jek się wetknie do wzmacniacza to zapala sie zielone i wtedy dopiero fotony zaczynają płynąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kenobi napisał:

Kabli nie przecinam bo prąda może kopnąć.

Te głośnikowe nie kopią, ba mają za niskie napięcie.

 

6 minut temu, Kenobi napisał:

Jak zarabielem końcówkę swiatłowodu to fotonow nie widzialem.

Nie widziałeś bo są bardzo małe, no i pewnie druga końcówka nie była do niczego podłączona. Jak do jednej z końcówek światłowodu przyłożysz jakieś źródło światła np. latarkę to na drugim końcu tegoż światłowodu oczom Twym ukaże się również to samo światło. Możesz jedynie obliczyć ilość tych fotonów mierząc wcześniej całkowity strumień promieniowania i wtedy to już z górki: kilka prostych obliczeń i masz liczbę fotonów. 

Bitów ani bajtów też niestety nie zobaczysz, bo w przeciwieństwie do fotonów nie występują w naturze tylko są wirtualnym tworem informatyków. A to czerwone światełko to nic innego jak światło monochromatyczne, pewnie laser o małej mocy, chociaż nie radzę się długo w nie patrzeć, bo możesz sobie wypalić siatkówkę w oku i nie będziesz nic widział. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Adam Wesolowski napisał:

Nie widziałeś bo są bardzo małe, no i pewnie druga końcówka nie była do niczego podłączona. Jak do jednej z końcówek światłowodu przyłożysz jakieś źródło światła np. latarkę to na drugim końcu tegoż światłowodu oczom Twym ukaże się również to samo światło. Możesz jedynie obliczyć ilość tych fotonów mierząc wcześniej całkowity strumień promieniowania i wtedy to już z górki: kilka prostych obliczeń i masz liczbę fotonów. 

Bitów ani bajtów też niestety nie zobaczysz, bo w przeciwieństwie do fotonów nie występują w naturze tylko są wirtualnym tworem informatyków. A to czerwone światełko to nic innego jak światło monochromatyczne, pewnie laser o małej mocy, chociaż nie radzę się długo w nie patrzeć, bo możesz sobie wypalić siatkówkę w oku i nie będziesz nic widział. 

Wystarczy jak będzie szybko mrugał i zobaczy :D

1 godzinę temu, Adam Wesolowski napisał:
1 godzinę temu, Kenobi napisał:

Kabli nie przecinam bo prąda może kopnąć.

Te głośnikowe nie kopią, ba mają za niskie napięcie.

Dla konia wystarczy

Edytowano przez gienas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Myślę że tak, wielkie brawa za wytrwałość, już straciłem pomysły na robienie z siebie wiekszego idioty.

A propo mojego światlowodu to był podłaczony, po prostu działa w paśmie nie widocznym dla oka.

Ale szczerze powiem jak czytam to forum to powaznie sie zastanawiam czy niektorzy piszą na haju i są na prawdę przekonani co do tego co słyszą, czy może jednak nie słyszą a tylko probują udawać audiofila z superczulym uchem, czy po prostu próbuja dla jaj wkręcać innych. Mam wrazenie ze tu jest tyle absurdów wypisanych że juz nikt nie jest w stanie rozróznić prawdy od fikcji.

Edytowano przez Kenobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Co do zawartości merytorycznej forum też mam czasami poważne wątpliwości. Czasami wystarczy tylko nie pisać rzeczy, o których się nie ma pojęcia i po sprawie. Wiadomości z internetu nie zawsze są wiarygodne.

Klaskanie jest zbędne, chociaż przyklaskiwanie idiotom jest teraz w modzie. Jak słuchałem profesora od optoelektroniki to nie musiałem mu klaskać, tylko słuchałem z uwagą, żeby później z siebie nie zrobić idioty opowiadając niestworzone rzeczy. 

Edytowano przez Adam Wesolowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Był chyba kiedyś taki program o osobach "wkręcanych" czy coś takiego.

Niektóre sytuacje były chyba zabawne.

Nie sądziłem, że da się ten bait pociągnąć na tyle odpowiedzi.

Edytowano przez Jack Frost

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Jack Frost napisał:

Nie sądziłem, że da się ten bait pociągnąć na tyle odpowiedzi.

To odszukaj post o wpływie jakości przewodu zasilającego na jakoś dźwięku w systemach audio. Tam się dopiero ubawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...