Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
2 godziny temu, audiowit napisał:

U kogo zamierzasz przeprowadzic ten eksperyment?

Byle nie w schowku na szczotki 😝 

2 godziny temu, tomek4446 napisał:

Rozumiem , że co do " ogarniętego " pomieszczenia to nie zejdziesz poniżej minimum :)

kb.PNG

Jak dobrze ogarnięte, to wcale nie musi być aż takie duże 😉 

tapatalk_1457721760280.jpeg.bfc572defa44f1bcb3d625bf2c7a4ff4.jpeg

1 godzinę temu, Chyba Miro 84 napisał:

Już z samym czasem pogłosu będzie zażarta dyskusja jaki powinien być w pomieszczeniu😇

9 ms 🤔 

6 godzin temu, Kraft napisał:

Najtańsze kolumny w ogarniętym pomieszczeniu.

Tylko, żeby później nie było, że jednak mogłeś wybrać tańsze 😁 01422_100601134012.jpg.c90104629a1d04e468a6fe9574c3bdea.jpg

ZG_15-C.jpg.806ab049de86e8197524e1a79dbdff0c.jpg

Np. te 15-ki odpadają, bo całkiem fajnie grały z Amatorem Stereo.

Napisano (edytowany)
Dnia 30.01.2026 o 14:31, d00 napisał:

Bardzo ciekawy wątek, który przejrzałem dopiero teraz. Mógłby ktoś to podsumować? Z artykułu powyżej wynika, że modować brzmienie można doborem kolumn, a później akustyką. Wzmacniacz przy tym to pikuś. Skoro tak, to dlaczego nie pisze się o tym nowym użytkownikom, którzy proszę o dobór wzmacniacza pod dane kolumny?l w dziale Stereo? Dlaczego niezależnie od tego, kto jakie kolumny posiada to odpowiada mu się, że weź Audiolaba, bo ma dobrą średnicę, albo weź Yamahe, bo gra dynamiczniej i jaśniej?

Pamiętam jak 2 lata temu kupiłem końcowke mocy Cambridge audio do swojej uwczesnej yamahy v6a.

No bo koncówka da od razu różnice,yamaha to tylko amplituner.

Podłączyłem odpaliłem glośniki Heco aurora 700 i włączyłem muzę,akurat do mnie zadzwonił sprzedający i pyta.

"słuszy pan różnice" a ja na to "słyszę" słyszałem ale chyba w podświadomosci

No bo przecież wszyscy piszą to musi tak być. 

Kilka dni później znalazłem wpis że końcówka nie gra ,tylko przedwzmacniacz w Yamaha dlatego nie ma różnicy.

Ja już dzisiaj nie wierzę w żadne audio voodoo i podchodze technicznie do tematu.

Jestem w opozycji.

Mam chiński wzmacniacz który rok temu chwaliłem na forum,ale dzisiaj jakby ktoś mnie zapytał czy warto,to bym już nie odpowiedział  "potezny bas i super scena",

Tylko że warto bo za tą cenę to solidny i dobrze zrobiony wzmacniacz.

 

 

Edytowano przez Sundin997
Napisano
Dnia 30.01.2026 o 13:31, d00 napisał:

Wzmacniacz przy tym to pikuś. Skoro tak, to dlaczego nie pisze się o tym nowym użytkownikom, którzy proszę o dobór wzmacniacza pod dane kolumny? 

Zastanawiałeś się na zmianą hobby, np. nad słuchaniem muzyki?

13 minut temu, Sundin997 napisał:

Kilka dni później znalazłem wpis że końcówka nie gra ,tylko przedwzmacniacz w Yamaha dlatego nie ma różnicy.

Ja już dzisiaj nie wierzę w żadne audio voodoo i podchodze technicznie do tematu.

Jestem w opozycji.

Jesteś w niewiedzy 😉 lub nie słyszysz.

Napisano (edytowany)
2 godziny temu, pairtick napisał:

Zastanawiałeś się na zmianą hobby, np. nad słuchaniem muzyki?

Moim hobby jest słuchanie muzyki, ale także inżynieryjna wiedza na temat wytwarzania dźwięku i generalnie “jak to w audio działa?”. Słyszę to dla mnie za mało. Mnie interesuje dlaczego słyszę. Jestem osobą techniczną (praca i główna pasja) i analityczną.

Dzielenie danych modeli wzmacniaczy na kategorie ciepłe, jasne, ciemne, zimne, szybkie, wolne, dociążone, zwiewne + dowolne kombinacje wyżej wymienionych jest wg mnie bez sensu, gdyż jak pokazuje fizyka - zależy to od kolumny (od impedancji elektrycznej kolumny w danej częstotliwości), jak dany wzmacniacz pokaże pasmo kolumny.

2 godziny temu, pairtick napisał:

Jesteś w niewiedzy 😉 lub nie słyszysz.

Ja tu bardziej ufam mikrofonowi, który robi pomiar, niż uszom, na które wpływa multum niuansów, które sprawiają, że słyszymy tak czy tak (w zależności od pory, dnia, etc). Natomiast to można gadać, pisać. I tak będzie multum ludzi, którzy będą dorabiać ideologię magii do audio.

Dobrze, że muzycy, których słuchamy tak nie mają, bo nigdy by nie wydali żadnego utworu - ciągle by żonglowali wzmacniaczami gitarowymi, mikrofonami, programami, nie wspominając już o modelach instrumentów, czy kreowaniu danego dźwięku na syntezatorach z buforami lampowymi.

Edytowano przez d00
Napisano
12 minut temu, d00 napisał:

Dobrze, że muzycy, których słuchamy tak nie mają, bo nigdy by nie wydali żadnego utworu - ciągle by żonglowali wzmacniaczami gitarowymi, mikrofonami, programami, nie wspominając już o modelach instrumentów, czy kreowaniu danego dźwięku na syntezatorach z buforami lampowymi.

Wybitne płyty powstały bo realizatorom i muzykom chciało sie żonglować...

Napisano
6 minut temu, KrólKiczu napisał:

A możesz podać jakieś przykłady i czym żonglowali? 

https://www.soundonsound.com/techniques/inside-track-black-sabbath-13 

31 minut temu, d00 napisał:

Słyszę to dla mnie za mało.

Widać ☹️

Cytat

Stereo 2.1 Setup

WiiM Ultra
x
Dual 491
x
WiiM Vibelink Amp
x
SVS SB-1000
x
Cabasse MC40 Minorca

Headphone Setup

FiiO K11 R2R
x
beyerdynamic DT 770 PRO X
x
Sennheiser HD 490 Pro

 

Napisano
35 minut temu, d00 napisał:

Ja tu bardziej ufam mikrofonowi, który robi pomiar, niż uszom.

No ale słuchamy jednak uszami, a nie mikrofonem. Chyba, albo ja zaczynam głupieć...

37 minut temu, d00 napisał:

Dobrze, że muzycy, których słuchamy tak nie mają, bo nigdy by nie wydali żadnego utworu - ciągle by żonglowali wzmacniaczami gitarowymi, mikrofonami, programami, nie wspominając już o modelach instrumentów, czy kreowaniu danego dźwięku na syntezatorach z buforami lampowymi.

Nie wiem jakich muzyków "słuchamy" ale o ile mi wiadomo, ci których ja slucham właśnie tak robią. Jest to naturalne, że zmienia się instrumenty w poszukiwaniu brzmienia nawet pod jeden utwór. Obecnie ułatwiają  to oczywiście wtyczki DAW. Grasz na perkusji Pearl, a realizator w DAWie przerabia to na Tama albo GRV bo ostatecznie lepiej pasuje do koncepcji. Grasz na Nordstage, a tu na plycie słychać Moog'a... Perkusista zanim dobierze talerze, gitarzysta elektryk - wzmacniacz i przetworniki, a gitarzysta akustyk - odpowiedniej twardości struny, to przewala tego sprzętu jak my ....😁.

A o mikrofonach,  przetwornikach studyjnych i wtyczkach do programów itp to nawet nie wspominam. 

Napisano (edytowany)
2 godziny temu, pairtick napisał:

Widać ☹️

Cytat

Co? Masz bekę, że mam zestaw 2.1 grający całkiem nieźle za 6000-7000? Byłeś, słuchałeś? Dlaczego oceniasz mój słuch przez pryzmat sprzętu, który posiadam?

Wycieczki osobiste audiofila są właśnie wtedy, gdy brakuje argumentów do rzeczowej dyskusji. Cóż.

Edytowano przez d00
Napisano
28 minut temu, d00 napisał:

Co? Masz bekę, że mam zestaw 2.1 grający całkiem nieźle za 6000-7000? Byłeś, słuchałeś? Dlaczego oceniasz mój słuch przez pryzmat sprzętu, który posiadam?

Wycieczki osobiste audiofila są właśnie wtedy, gdy brakuje argumentów do rzeczowej dyskusji. Cóż.

Ty naprawdę nie widzisz, że się ośmieszasz tą 'sygnaturką'? 😂 

Screenshot_20260204-222244.png

Napisano
45 minut temu, pairtick napisał:

Ty naprawdę nie widzisz, że się ośmieszasz tą 'sygnaturką'? 😂 

Wizualnie być może za dużo enterów. Została zmodyfikowana. Natomiast jeśli masz na myśli sprzęt, który posiadam, to absolutnie nie widzę żadnego powodu do ośmieszania.

Napisano
1 minutę temu, d00 napisał:

 Natomiast jeśli masz na myśli sprzęt, który posiadam, to absolutnie nie widzę żadnego powodu do ośmieszania.

Dokładnie tak. Najgorzej gdy dojdziemy do sytuacji, gdy będziemy siebie nawzajem oceniać pod względem tego kto co ma na "kwadracie"🫤

Napisano (edytowany)
4 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

Dokładnie tak. Najgorzej gdy dojdziemy do sytuacji, gdy będziemy siebie nawzajem oceniać pod względem tego kto co ma na "kwadracie"🫤

Cóż, trochę się już sprzętu i droższego u mnie przewinęło, a z którego nie byłem tak zadowolony jak w tej chwili jestem z obecnego. Szczególnie ze słuchawek HD490 Pro. Niektórzy forumowi samozwańczy “redaktorzy”, eksperci - w tym przypadku zwal jak zwał - zobaczą klasę D i z góry powiedzą, że chu***.

Albo, że nie mam pozłacanego kabla czy tam podkładek ze skóry węża.

Edytowano przez d00
Napisano (edytowany)
10 minut temu, d00 napisał:

zobaczą klasę D i z góry powiedzą, że chu***.

 Skoro już w temacie... Czy ktoś z tutaj obecnych miał możliwość zapoznać się z "możliwościami" sonicznymi Topping pa7plus? Podobno warto "rzucić uchem" na ten sprzęt🤔

"Wieść" niesie że potrafi wyeliminować niejeden droższy wzmacniacz "nie z Chin"

 

 

Edytowano przez Chyba Miro 84
Napisano
11 minut temu, d00 napisał:

Natomiast jeśli masz na myśli sprzęt, który posiadam, to absolutnie nie widzę żadnego powodu do ośmieszania.

Zupełnie mnie nie interesuje na czym komu dobrze gra, o ile nie gada głupot, że jakaś tam chińszczyzna gra najlepiej - Japończycy już to przerabiali za czasów Technicsa i polegli z kretesem... ze sprzętem o zniekształceniach po fafnastym miejscu przecinku, czy też bambusowymi kondensatorami ze sprężynką. A końcówka na STK 🤦‍♀️ 

STRANGE CAP.JPG

SVI3205-SANYO-IC-Genuine-Reliable-tech-electr.jpg

25 minut temu, Chyba Miro 84 napisał:

Najgorzej gdy dojdziemy do sytuacji, gdy będziemy siebie nawzajem oceniać pod względem tego kto co ma na "kwadracie"🫤

Akustycznie rzecz biorąc, kwadrat nie jest korzystny 😁

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...