Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
makro

Interkonekty Mostera - kierunkowe

31 postów w tym temacie
Pożyczyłem od znajomego takie interkonekty, co mają na sobie strzałki, znajomy mówi, że są kierunkowe i trzeba je podłączyć według tych strzałek. Zastanawiam się jednak co w, przepraszam drucie może być kierunkowego, spotkaliście się z takimi przewodami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akutat wszystkie moje IC mają strzałki kierunku i podłączam
je tak jak zaleca producent .
Nie próbowałem podłączać odwrotnie i nawet nie wiem czy to
działa czy nie ale jak dwa lata temu sprzedałem z ogłoszenia
moje poprzednie IC Qed Silver Spiral to nabywca twierdził,że coś
mu nie "pasuje" ten dzwięk.
Spytałem czy podłączył zgodnie ze strzałkami /system Nad-a 372
542/ powiedział,że nie i zmenił kierunek ,po paru dniach zadzwonił
i powiedział,że dzwięk mu się zdecydowanie poprawił nie wiem
czy tak było faktycznie czy to tylko sugestia.
icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pożyczyłem od znajomego takie interkonekty, co mają na sobie strzałki, znajomy mówi, że są kierunkowe i trzeba je podłączyć według tych strzałek. Zastanawiam się jednak co w, przepraszam drucie może być kierunkowego, spotkaliście się z takimi przewodami?



Jedynie te strzałki sa kierunkowe w drutach. To wszystko. A resza to sugestia.
pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tą "kierunkowością" coś jest jednak na rzeczy bo na przykład
jeżeli przewody były podłączone do systemu /zgodnie ze strzałką/
przez kilka miesięcy lub lat to po przełączeniu w odwrotną stronę
"monokryształy miedzi" muszą "ułożyć" się od nowa i przez jakiś
czas będzie brzmiało inaczej.
icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tą "kierunkowością" coś jest jednak na rzeczy bo na przykład
jeżeli przewody były podłączone do systemu /zgodnie ze strzałką/
przez kilka miesięcy lub lat to po przełączeniu w odwrotną stronę
"monokryształy miedzi" muszą "ułożyć" się od nowa  i przez jakiś
czas będzie brzmiało inaczej.
icon_razz.gif



icon_surprised.gif
A przewody nie były srebrne ?
Energia potrzebna do ułożenia na nowo struktury mikromolekularnej w przewodniku metalicznym jest mniej więcej równa jego ciepłu topnienia icon_biggrin.gif
pozdro i powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokładnie...a po podłączeniu odwrotnie wtyczki zasilającej elektrony w tranzystorach muszą też się na nowo ułożyć - przez kilka dni icon_smile.gif

Ale w przypadku Monstera chodzi o coś zupełnie innego Panowie. Otóż ekran kabla przylutowany jest tylko z jednej strony (w jednej wtyczce). Co nie zamyka oczywiście dyskusji na temat słychać czy nie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę,że Koledzy raczej z gatunku tych wątpiących w tzw.kabelki
ja też przejawiam umiarkowany entuzjazm w tym "temacie".
Moje wpisy w tym wątku były w tybie przypuszczającym co nie
znaczy,że nie słyszę wpływu IC,głośnikowego a nawet AC na dzwięk. icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fono, mogę się założyć, że nie usłyszysz wpływu kabla sieciowego icon_smile.gif Usłyszeć to znaczy w ślepym teście na 10 prób rozpoznać prawidłowo przynajmniej 8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tą kierunkowośćią IC jest tak :
Ekran jest zasilany na wejściu sygnału ale aby jego pojemność nie była wieksza od pojemności przewodnika izoluje się go na wyjśćiu .Dlatego oznacza sie kierunkowość w niektórych IC .Dla dżwieku ma to kapitalne znaczenie ,prosze sobie zrobić taki kabel z podłaczona masą z jednej i drugiej strony osłuchać , a po jakimś czasie odciąć ekran na wyjściu .









Dzwięk nabiera wtedy masy jest bardziej plastyczny .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A świstak siedzi...icon_smile.gif

Ekran sam w sobie nie tworzy żadnej pojemności, jeśli jednak traktować go wraz żyłą środkową jako okładki kondensatora to jego pojemność jest na tyle znikoma, że działanie filtru, który wraz ze znikomą rezystancją odcinka 0.6m czy 1m ewentualnie by tworzył trudne byłoby do zmierzenia przyrządami, a już do usłyszenia jest niemożliwe.

To jest właśnie typowy przykład działania firm kablowych, to takie pasożyty, które przyczepiły się do wartościowych producentów sprzętu i dorabiają na naiwności i niewiedzy audiofilów. Chwyci taki jakąś teorię, przeniesie ją w takie warunki, w jakich nie ma ona zastosowania, ale ludzie i tak łykną bo gada jakieś mądre (niezrozumiałe) rzeczy icon_smile.gif

kerikawon - to nic osobistego, to do "konstruktorów" a może marketingowców firm kablowych icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mi się zdaje?
Czy przypadkiem złotouści marketingowcy firm kablarskich nie uzasadniają kierunkowości kabli "jedynym właściwym" ułożeniem kryształów miedzi (lub innych materiałów służących do produkcji kabli) w procesie ich produkcji? icon_lol.gif
Hi, hi... Licho nie śpi...
moje interkonekty (Nordost) podłączyłem zgodnie z kierunkiem strzałeczki... icon_razz.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swojego czasu robiłem sobie kabelki ,i na samym poczatku tez robiłem taki błąd .Proponuje sobie przetestowac to o czym mówiłem .A potem szukac logicznego wytłumaczenia naukowego .Proponuję do testów Ultralink Ultima z rolki mogę poświecić pół metra do testów .Prosze tylko dać adres do wysyłki .

Preferuję wiedzę nabytą praktycznie a nie tylko teorię.

To nic osobistego

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może być i praktyczna. Jestem przekonany, że w ślepym teście nie odróżnisz kiedy kabel podłączony jest zgodnie, a kiedy przeciwnie do strzałek. 10 prób - wynik satysfakcjonujący to 9 trafionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ultralink Ultima odróżnię pod warunkiem że to nie będzie wzmacniacz .McIntocha icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na McIntosh'ach już nie słychać? icon_smile.gif i tylko Ultralink Ultima ma takie cudowne właściwości, że reaguje blaskiem po zalutowaniu ekranu tylko z jednej strony? icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W czym problem macie jakies fobie ???
A może jestescie głusi jak pień .
A moze tak jak "senicz" macie idealne wzmacniacze ????
Po cholere zabieracie głos na forum i mieszacie ludzom w głowach .
Udowodnijcie mi ze róznic nie ma .Bo ja juz udowodniłem wielu ze róznice są .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moją fobią jest bezkrytyczne wręcz "nabożne" podejście do
muzyki /dzieła muzycznego/.Każdemu kompozytorowi ,wykonawcy
daję na początku bezgraniczny kredyt zaufania i nawet największe
"gnioty" odsłuchuję w warunkach krytycznych i w ten sposób wyrabiam
sobie zdanie na ich temat .Recenzjami sugeruję się w minimalnym
stopniu i jestem na nie odporny do chwili kiedy sam nie posłucham
i wtedy bardzo często kończy się mój "kredyt zaufania" do danego
artysty.
Najważniejsza dla mnie w muzyce szczerość "wypowiedzi" i zaangażowanie nie cierpię komerchy którą "wyczuwam na kilometr"

-nie słucham nigdy muzyki z nośników w samochodzie chociaż mam
"wypasiony" system.
-nie słucham muzy z boomboxa,radia ani KD w domu /z wyj. SACD/.
-nie cierpie muzyki w "tle" w czasie tzw. czynności domowych wolę
słuchać wiadomości albo słuchowiska radiowe/uwielbiam/.

Słuchanie muzyki w warunkach jak wyżej to dla mnie profanacja.

Najgosze na koniec : słyszę wpływ kabli na odtwarzaną muzykę. icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fono Master

Pierwszy normalny który wie jakie są priorytety

Muzyka ,muzyka i jeszcze raz muzyka .

Ale jak najlepiej i najwierniej odtwarzana ......

reszta schodzi na drugi plan ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A moze tak jak "senicz" macie idealne wzmacniacze ????  



Who_is "senicz"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

-nie słucham nigdy muzyki z nośników w samochodzie chociaż mam
"wypasiony" system.
-nie słucham muzy z boomboxa,radia ani KD w domu /z wyj. SACD/.
-nie cierpie muzyki w "tle" w czasie tzw. czynności domowych wolę
słuchać  wiadomości albo słuchowiska radiowe/uwielbiam/.

Słuchanie muzyki w warunkach jak wyżej to dla mnie profanacja.

Najgosze na koniec : słyszę wpływ kabli na odtwarzaną muzykę. icon_confused.gif


No to współczuję icon_wink.gif

Ja muszę zawsze mieć pod ręką (uchem) muzykę, nie znoszę ciszy, szczególnie w samochodzie.

Kocham muzykę odtwarzaną na świetnym sprzęcie, ale taką możliwość mam tylko w weekendy albo przez dwie-trzy godziny późnym wieczorem.

I co - mam się pozbawić muzyki na resztę dnia?

Takiego! icon_wink.gif

W samochodzie słucham takiego sobie odtwarzacza przez takie sobie głośniki - mały samochód służbowy. icon_evil.gif

W domu zdarza się i z dobrego boom box'a icon_redface.gif

Jestem potępiony icon_question.gif

Ciągle kocham muzykę, nie mogę czasami doczekać się powrotu do domu, szczególnie bolało po zakupie sprzętu icon_biggrin.gif , ale życie to nie tylko muzyka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak jadę samochodem to słucham radia tam oprócz polityki też "leci" muzak tyle ,że z komputra. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak jadę samochodem to słucham radia tam oprócz polityki też "leci" muzak tyle ,że z komputra. icon_cool.gif


No, już myślałem, że pełna asceza poza domem icon_wink.gif
Przeważnie słucham radia - Trójki - ale jak mnie polityka dobije, włączam płytę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A słychać słychać jak sie okazuje ,widzę że na forum coś mocnych nie ma co by próbę przeprowadzić .Pękacie Panowie ???
A może jesteście już tak skostniali w swoich beznadziejnych poglądach ze nie jesteście w stanie przyjąć innych oczywistych prawd .Zgodnie z zasadą jak nikt nie widział to znaczy ze nie istnieje ????

Pozdrawiam śmiesznych adwersarzy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziwisz się, że nie ma żadnych reakcji? Skoro piszesz, że rozpoznasz 9 na 10 ślepych prób z kabelkiem podłączonym raz w jedną a raz w drugą stronę to nikt Cię traktować poważnie nie będzie. Baw się dalej wesoło, oprócz przełączania interkonektów masz listwy (sieciowe), podstaweczki, chusteczki, sprężynki, nakładki i wiele innych. Voodoo specjaliści już zacierają ręce i liczą kasę, kolejny naiwny w sidłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0