Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Grało, ale za wcześnie żeby było można powiedzieć jak. Napewno nie lepiej niż te wygrzane już JJ. Miałem je z parę dni pogrzać i w tedy ocenić. Miałem nawet pomysł żeby je włożyć w 1 i 3 slot (to nie wpływa na dźwięk po rca czyli tak jak mam podłączone) ale wtedy lampy działają i by się wygrzewały ale nie zdążyłem.
-
Tak Dali na pewno posłucham... choć tu znów kłopot bo wszędzie mają mniejsze modele:P... Bardzo ładna te fyne audio, choć wydaje się ciut za mała... wiem, że to może być tylko złudzenie:) Goldów też posłucham chyba... ale cena raczej jest zaporowa... a potem będę myślał, że Vincent nie wykorzystuje w pełni ich możliwości;).
-
Gwoli ścisłości. Po odsłuchach w salonie między 21i, 22i, Prophecy 1 - na pierwszy ogień wytypowałem do odsłuchów do domu 22i, bo bałem się, że Prophecy 1 będą miały za mało wysokich. Dopiero u mnie się okazało, że 22i nie mogę słuchać tak męczącą górę mają. I jak w ich miejsce wjechały Prophecy 1 to było to! Strzał w 10! U mnie, w moim warunkach, na moim wzmacniaczu. Ale to chyba każdy tak ocenia prawda, a nie poprzez pryzmat idealnych laboratoryjnych warunków, bo nikt tak nie odsłuchuje. A widzisz. Wszystko się zgadza, bo w moim setupie B&W 703S3 wcale nie mają zbyt dużo góry. Zarówno Prophecy 1 jak i B&W zasilane są u mnie przez MOONy. Ale doczytałeś dobrze, że to stwierdzenie dotyczyło modelu 25.21i? Ten model odrzuciłem od razu na odsłuchach w salonie, do wyboru pozostały 25.22i i Prophecy 1. Wiem, że z perspektywy użytkowników 25.21i czy 25.22i będziecie je bronili. Różnica między nami jest jednak taka, że wszystkie wspomniane kolumny odsłuchiwałem na tym samym sprzęcie w tych samych warunkach, a nikt inny z wypowiadających się tutaj - również i Ty - nie miałeś takiej możliwości. A tak w ogóle to chciałem kupić w ciemno 25.22i, na szczęście okazało się, że nie ma tego koloru, który chciałem i tak trafiłem na odsłuchy. Zgadza się. Do momentu odsłuchu Prophecy 1 miałem filozofię, że woofer nie może być mniejszy niż 165 mm. Prophecy 1 mi to założenie wyzerowały. Prophecy 1 mają lepszy bas niż 25.22i. I jak jechałem na odsłuchu to je odsłuchałem tylko dlatego jako trzecie, że sprzedawca mi to zasugerował. Nie brałem ich pod uwagę, bo chciałem skorzystać z wyprzedaży serii 25 i lepszych cen. Rozpoznanie bojem zrobiło jednak swoje do tego stopnia, że i przyjęty budżet został znacznie przekroczony.
-
Ucho fizycznie ma rozdzielczość 30 milisekund.
-
Teraz slucham na poprzednich lampach.To samo.Czyli dzis poprostu nie mam dnia do słuchania muzyki i tyle 😉.A nie tam jakies zmiany😉.
-
A jak grało zanim się popsuła?
-
A co się stało z getterem w tej prawej?
-
Nie wierzę, że PMC z serią Prophecy nagle zmieniło swój pomysł na brzmienie. No ale to nie ja będę słuchał muzyki na h190 i Prophecy 1 więc luzik.
-
Trip-hop made in Italy. Ojcowie i matki gatunku z Bristolu nie powstydziliby się tej plyty z 2001, wytwórnia zowie się Milano 2000. Jest kilka wersji okładek ale krążek wygląda zawsze tak samo.
-
Chyba jak ktoś słucha na stojąco 🤭
-
Zrobiłem , jest dobrze. Wbiłem opóźnienie suba o 2 ms i jakoś bardzo słyszalnej różnicy nie dostrzegam , może to wiek Zobaczymy co wyjdzie na pomiarach . Pobawiłem się EQ i jest fajnie. Wygenerowałem filtry z Rew i wbiłem osiem do EQ / zdjęcie 1/. Nie da się słuchać. Zrobiło się cholernie płasko bez duszy. Ograniczyłem ilość filtrów do pierwszych pięciu / Zdjęcie 2/ czyli max. do pasma 108 Hz i jest naprawdę elegancko. Powietrze , energia wróciła.
-
Ładnie to wygląda ale mam kilka "ale". Po pierwsze - Hegel i PMC? Większy mezalians niż PMC i Marantz 😜. Po drugie. Te monitory, na moje oko, stoją na wysokości pępka. Czyli Sade nie będzie mruczała nam do ucha tylko do brzucha. Po trzecie. Czemu ktoś chowa tak piękne monitory za maskownicami. O ile lubiłem te fikuśne "kratki" ATC, to te maskownice od PMC są średnie. Ale jest klimat, drapak, więc ewentualne braki sonicznie na pewno zamaskuje estetyka.
- Today
-
To nie ta Tesla o której myslisz.
-
Moje propozycje: Epos es7n - naturalna barwa, przyjemny, gładki, niemęczący dźwięk, mają przełącznik z tyłu, który redukuje bas i można dosunąć bliżej ściany. U mnie świetnie grają z budżetowa klasą D Buchardt e50 - bardziej analityczne, jaśniejsze kolumny, grają większym dźwiękiem, ale wciąż naturalnie, raczej do ciepłej elektroniki
-
Dużo nie pomogę, ale słyszałem, że 903 są trochę lepsze od HCR3. Cena którą podałem oczywiście za parę -> PAAR = PARA
-
Na przykład czego? Marcin, myślisz? 😆 Wiesz jak to jest, zawsze najwięcej do powiedzenia mają ga....e, które w życiu nie dotknęły tematu, który krytykują. Chyba już się o tym przekonałeś nie raz... zresztą nie tylko tutaj 😉
-
Warto jeszcze leczyć nogi 😉
-
Noo nie. Lampy z Tesli we wzmacniaczu?😃 Elonanie interesuje muzyka
-
Jeszcze nie wiem czy usłyszałem.Czasem tak mam ze wydaje mi sie ze dzwiek jest inny niz dzien wczesniej.A kolejnego dnia juz wszystko jest dobrze.Unisona mam ledwo kilka dni.Na Synthezisie zmienialem lampy wiele razy.I zawsze dzwięk był taki sam.Ale tam w stopniu wejsciowym jest apamp.W Unisonie jedna lampka.Z czasem zobacze czy to robi różnice czy nie.
-
A jednak coś usłyszałeś🤣. A podobno wszystkie grają tak samo. Czyżby tylko sugestia?
-
U mnie po experymentach zostaje na tą chwilę opamp muses 01
-
Dzisiejsze posty
-
Grało, ale za wcześnie żeby było można powiedzieć jak. Napewno nie lepiej niż te wygrzane już JJ. Miałem je z parę dni pogrzać i w tedy ocenić. Miałem nawet pomysł żeby je włożyć w 1 i 3 slot (to nie wpływa na dźwięk po rca czyli tak jak mam podłączone) ale wtedy lampy działają i by się wygrzewały ale nie zdążyłem.
-
A ilu tutaj na forum ma takie pomieszczenie i do tego wysokie na 3,3m z Vincentem 237 MKII? Kolego @blueguitars80 jedyna droga to zawęzić poszukiwania do kilku par kolumn i je u siebie postawić jak należy i posłuchać. Nikt Tobie tutaj nie odpowie i nie poda gotowej recepty, to wróżenie z fusów.
-
Przez blueguitars80 · Napisano
Tak Dali na pewno posłucham... choć tu znów kłopot bo wszędzie mają mniejsze modele:P... Bardzo ładna te fyne audio, choć wydaje się ciut za mała... wiem, że to może być tylko złudzenie:) Goldów też posłucham chyba... ale cena raczej jest zaporowa... a potem będę myślał, że Vincent nie wykorzystuje w pełni ich możliwości;). -
Gwoli ścisłości. Po odsłuchach w salonie między 21i, 22i, Prophecy 1 - na pierwszy ogień wytypowałem do odsłuchów do domu 22i, bo bałem się, że Prophecy 1 będą miały za mało wysokich. Dopiero u mnie się okazało, że 22i nie mogę słuchać tak męczącą górę mają. I jak w ich miejsce wjechały Prophecy 1 to było to! Strzał w 10! U mnie, w moim warunkach, na moim wzmacniaczu. Ale to chyba każdy tak ocenia prawda, a nie poprzez pryzmat idealnych laboratoryjnych warunków, bo nikt tak nie odsłuchuje. A widzisz. Wszystko się zgadza, bo w moim setupie B&W 703S3 wcale nie mają zbyt dużo góry. Zarówno Prophecy 1 jak i B&W zasilane są u mnie przez MOONy. Ale doczytałeś dobrze, że to stwierdzenie dotyczyło modelu 25.21i? Ten model odrzuciłem od razu na odsłuchach w salonie, do wyboru pozostały 25.22i i Prophecy 1. Wiem, że z perspektywy użytkowników 25.21i czy 25.22i będziecie je bronili. Różnica między nami jest jednak taka, że wszystkie wspomniane kolumny odsłuchiwałem na tym samym sprzęcie w tych samych warunkach, a nikt inny z wypowiadających się tutaj - również i Ty - nie miałeś takiej możliwości. A tak w ogóle to chciałem kupić w ciemno 25.22i, na szczęście okazało się, że nie ma tego koloru, który chciałem i tak trafiłem na odsłuchy. Zgadza się. Do momentu odsłuchu Prophecy 1 miałem filozofię, że woofer nie może być mniejszy niż 165 mm. Prophecy 1 mi to założenie wyzerowały. Prophecy 1 mają lepszy bas niż 25.22i. I jak jechałem na odsłuchu to je odsłuchałem tylko dlatego jako trzecie, że sprzedawca mi to zasugerował. Nie brałem ich pod uwagę, bo chciałem skorzystać z wyprzedaży serii 25 i lepszych cen. Rozpoznanie bojem zrobiło jednak swoje do tego stopnia, że i przyjęty budżet został znacznie przekroczony.
-
Teraz slucham na poprzednich lampach.To samo.Czyli dzis poprostu nie mam dnia do słuchania muzyki i tyle 😉.A nie tam jakies zmiany😉.
-
Nie wierzę, że PMC z serią Prophecy nagle zmieniło swój pomysł na brzmienie. No ale to nie ja będę słuchał muzyki na h190 i Prophecy 1 więc luzik.
-
Trip-hop made in Italy. Ojcowie i matki gatunku z Bristolu nie powstydziliby się tej plyty z 2001, wytwórnia zowie się Milano 2000. Jest kilka wersji okładek ale krążek wygląda zawsze tak samo.
-
Zrobiłem , jest dobrze. Wbiłem opóźnienie suba o 2 ms i jakoś bardzo słyszalnej różnicy nie dostrzegam , może to wiek Zobaczymy co wyjdzie na pomiarach . Pobawiłem się EQ i jest fajnie. Wygenerowałem filtry z Rew i wbiłem osiem do EQ / zdjęcie 1/. Nie da się słuchać. Zrobiło się cholernie płasko bez duszy. Ograniczyłem ilość filtrów do pierwszych pięciu / Zdjęcie 2/ czyli max. do pasma 108 Hz i jest naprawdę elegancko. Powietrze , energia wróciła.
-
Ładnie to wygląda ale mam kilka "ale". Po pierwsze - Hegel i PMC? Większy mezalians niż PMC i Marantz 😜. Po drugie. Te monitory, na moje oko, stoją na wysokości pępka. Czyli Sade nie będzie mruczała nam do ucha tylko do brzucha. Po trzecie. Czemu ktoś chowa tak piękne monitory za maskownicami. O ile lubiłem te fikuśne "kratki" ATC, to te maskownice od PMC są średnie. Ale jest klimat, drapak, więc ewentualne braki sonicznie na pewno zamaskuje estetyka.
-
Moje propozycje: Epos es7n - naturalna barwa, przyjemny, gładki, niemęczący dźwięk, mają przełącznik z tyłu, który redukuje bas i można dosunąć bliżej ściany. U mnie świetnie grają z budżetowa klasą D Buchardt e50 - bardziej analityczne, jaśniejsze kolumny, grają większym dźwiękiem, ale wciąż naturalnie, raczej do ciepłej elektroniki
-
-
Dzisiejsze tematy