Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Do takich kolumn lampa.Mam Silvery ale 500 i z lampą grają wspaniale.Jutro wjedzie kolejny lampowiec.W przypadku Bowersa nie wiem jak tam jest ze skutecznoscią.
-
Chyba Miro 84 zaczął obserwować Sieciówki - temat bardzo drażliwy :)
-
Ciekawe określenie 🙂
-
To jest gramofon?
-
Może nie jakoś na styk, ale za dużo przestrzeni więcej nie ma Z tego co pamiętam jest ok 45 cm głębokości
-
To sokowirówka?😃
-
Jak w temacie. Przedwzmacniacz gramofonowy ART DJ Pre II
-
Magnat MR 780 (ale z lampami Philips), ale mój kolega ma do nich podpiętego CA Azur 851A - to trochę inne brzmienie ale też fajne - takie energiczne i czyste. U mnie (z tym że mam zew. dac R2R, który zrobił robotę) jest bardzo muzykalnie, przestrzennie, nie tak energicznie. Także co kto lubi - ale kolumny są niekiepskie.
-
Pierwszy nie ma Diraca. Drugi obsługuje tylko 1 niezależny subwoofer. Jeżeli masz ten amplituner upchnięty w szafce na styk to te niedobrze...
-
Obawiam się tylko, że może być za duży ten x3800h (głębokość). A czy pójscie np. w Anthem MRX 540 lub Arcam AVR11 nie będzie lepsze?
-
Coś koło tego ma mój X3800h. Mniej więcej 3 lata temu Dirac zawitał pod strzechy (mainstream amplitunerów KD) i był to dość duży krok jeżeli chodzi o postęp w kinie domowym.
-
Na pierwsze pytanie w zasadzie muszę odpowiedzieć negatywnie. Nie miałem okazji przetestować/porównać takich konstrukcji w warunkach komfortowych, pozwalających dobrze skupić się na słuchaniu. Jakichś przelotnych odsłuchów z przeszłości z wielu względów nie biorę pod uwagę, gdyż uważam, że takie porównanie nie miałoby sensu. Po prostu nie miałem wtedy wiedzy, którą mam dzisiaj i czemu innemu się w dźwięku przyglądałem. A w ogóle to od dawna nie bardzo interesuję mnie poznawanie nowego sprzętu. Ciekawsze jest ulepszanie Co do sposobów zarządzania drganiami, wydaje mi się, że trzeba jednak rozróżnić metody polegające na izolowaniu głośników od obudowy, od konstrukcji zawierających elementy stratne, w których głośnik nadal przykręcony jest sztywno do dużych i masywnych elementów skrzyni. W drugim przypadku, mamy styczność głośnika z twardym podłożem o dużej impedancji falowej. Drgania, które wytwarza nie mogą swobodnie i natychmiast odpłynąć w eter. Częściowo pobudzają obudowę, a częściowo są odbijane przez obudowę z powrotem do głośnika (jak już wspomniałem, uważam, że to także ważny czynnik, mocno wpływający na efekt końcowy). Tak, czy inaczej mamy kumulowanie energii w obrębie skrzyni. Drgania samej skrzyni zapewne są szybciej wygaszane w przypadku obudów o konstrukcji kanapkowej, ale zanim zostaną wygaszone... Widziałem gdzieś (zdaje się, że na lubianym przez wszystkich ASR ) porównanie akcelerometrem klasycznej konstrukcji przerobionej na kanapkę. Wprawdzie działania w całości przeprowadzone były w sferze DIY, niemniej jednak wyniki wyglądały dość logicznie. Znaczne zwiększenie masy, przy jednoczesnym mniejszym zwiększeniu sztywności spowodowało obniżenie częstotliwości rezonansowych ścian. Element stratny zapewne obniżył też dobroć rezonansu, ale to już mój wniosek, bo nie do końca pamiętam co tam pisali Odnośnie satysfakcjonującego rozwiązania, w przypadku izolacji porównywałem dwa o różnej skuteczności, opisane wyżej. To teoretycznie gorsze (ale niewiele), tj. o nieco wyższej częstotliwości rezonansowej, było wystarczająco skuteczne, aby zrobić dużo dobrego dla słuchania muzyki. Zresztą wydaje mi się, że nie odczułem różnicy pomiędzy nimi. Nie testowałem natomiast niczego pomiędzy, np. rozwiązań typu cienkie gumowe podkładki itp., żeby móc ocenić, gdzie leży granica i jak bardzo trzeba ingerować w kolumny, żeby uzyskać dobry efekt.
-
Ok, bez bicia sie przyznam, co to do diabła jest? @Kraft rzeczywiście ladne skrzyneczki.
-
Cześć 🙂 Dobre zworki zrobiłem? Z Audioquest Rocket 11. Myślicie, że warto podmienić te blaszki, które były dodane głośników? Monitory B&W 606 S2.
-
OePhi Immanence 2. Mają coś w sobie. Taką rasowość. Bardzo mi się podobają, ale cena z kosmosu - 45 000 zł.
-
Dzięki No tego się nie spodziewałem, że w 1. kolejnosci pójdzie out amplituner. W sumie jest to najświeższy zakup - bo ma dopiero 3 lata.
- Today
-
-
Luk Pl zaczął obserwować Jakie kolumny do Advance Paris PlayStream A1
-
Witam, wstrzymaj się kolego chwile... Od wczoraj testuję tego wzmaka i muszę Ci powiedzieć że ktoś Cię lubi, za mocny prezent, co ten piec zrobił z moimi kolumnami, ale o tym napiszę więcej jak tylko będę mogł
-
Mysle i uważam dokladnie tak samo jak Marcin. Wyprane z muzykalnosci, nieporownywalnie gorsze wybrzmienia.
-
Rozmiękczenie ataku, zmniejszenie dynamiki, zamulenie, zaokrąglenie, albo też sztuczne wyostrzenie "szkliwienie" dźwięku. Tak to odbieram, te 2 kierunki głównie.
-
Duże kolumny wcale nie są potrzebne w kinie. Dlatego zrobiłbym tak jak napisałem. Kino to efekty. Dobrze zestrojone subwoofery spowodują że uslyssysz więcej oraz dźwięk będzie potężniejszy. Nie uzyskasz aż takiego efektu zmieniając głośniki. Sama elektronika też nie wystarczy. Potem zmieniłbym centralny.
-
-
Myślałem, żeby najpierw zacżąć od wymiany głośników na przodzie - central i kolumny. Rozumiem, że to jednak zły kierunek i najpierw elektronika?
-
2 razy Klipsch RP1200 SW plus Denon X3800 albo Onkyo RZ30 lub 70 (nie 50), lub Pioneer lx805. Amplituner ma mieć niezależne wyjścia sub i licencje dlbc Plus Dirac Live Bass Control. W przyszłości dodać do tego zestawu Atmos (2 lub 4 kanały). W przypadku zakupu Denona zupgradowac Diraca do ART. To bym zrobił jeżeli to system stricte kinowy.
-
Dzisiejsze posty
-
Do takich kolumn lampa.Mam Silvery ale 500 i z lampą grają wspaniale.Jutro wjedzie kolejny lampowiec.W przypadku Bowersa nie wiem jak tam jest ze skutecznoscią.
-
Przez Chyba Miro 84 · Napisano
Wiesz co, jeszcze niedawno można było kupić "audio cud techniki" na półce w markecie z napisem 2 x 400W (lub więcej) i to... w obudowie plastikowej. Dziś już wielu wie że "te" waty "nie grają". -
Może nie jakoś na styk, ale za dużo przestrzeni więcej nie ma Z tego co pamiętam jest ok 45 cm głębokości
-
Magnat MR 780 (ale z lampami Philips), ale mój kolega ma do nich podpiętego CA Azur 851A - to trochę inne brzmienie ale też fajne - takie energiczne i czyste. U mnie (z tym że mam zew. dac R2R, który zrobił robotę) jest bardzo muzykalnie, przestrzennie, nie tak energicznie. Także co kto lubi - ale kolumny są niekiepskie.
-
Pierwszy nie ma Diraca. Drugi obsługuje tylko 1 niezależny subwoofer. Jeżeli masz ten amplituner upchnięty w szafce na styk to te niedobrze...
-
Obawiam się tylko, że może być za duży ten x3800h (głębokość). A czy pójscie np. w Anthem MRX 540 lub Arcam AVR11 nie będzie lepsze?
-
Coś koło tego ma mój X3800h. Mniej więcej 3 lata temu Dirac zawitał pod strzechy (mainstream amplitunerów KD) i był to dość duży krok jeżeli chodzi o postęp w kinie domowym.
-
Na pierwsze pytanie w zasadzie muszę odpowiedzieć negatywnie. Nie miałem okazji przetestować/porównać takich konstrukcji w warunkach komfortowych, pozwalających dobrze skupić się na słuchaniu. Jakichś przelotnych odsłuchów z przeszłości z wielu względów nie biorę pod uwagę, gdyż uważam, że takie porównanie nie miałoby sensu. Po prostu nie miałem wtedy wiedzy, którą mam dzisiaj i czemu innemu się w dźwięku przyglądałem. A w ogóle to od dawna nie bardzo interesuję mnie poznawanie nowego sprzętu. Ciekawsze jest ulepszanie Co do sposobów zarządzania drganiami, wydaje mi się, że trzeba jednak rozróżnić metody polegające na izolowaniu głośników od obudowy, od konstrukcji zawierających elementy stratne, w których głośnik nadal przykręcony jest sztywno do dużych i masywnych elementów skrzyni. W drugim przypadku, mamy styczność głośnika z twardym podłożem o dużej impedancji falowej. Drgania, które wytwarza nie mogą swobodnie i natychmiast odpłynąć w eter. Częściowo pobudzają obudowę, a częściowo są odbijane przez obudowę z powrotem do głośnika (jak już wspomniałem, uważam, że to także ważny czynnik, mocno wpływający na efekt końcowy). Tak, czy inaczej mamy kumulowanie energii w obrębie skrzyni. Drgania samej skrzyni zapewne są szybciej wygaszane w przypadku obudów o konstrukcji kanapkowej, ale zanim zostaną wygaszone... Widziałem gdzieś (zdaje się, że na lubianym przez wszystkich ASR ) porównanie akcelerometrem klasycznej konstrukcji przerobionej na kanapkę. Wprawdzie działania w całości przeprowadzone były w sferze DIY, niemniej jednak wyniki wyglądały dość logicznie. Znaczne zwiększenie masy, przy jednoczesnym mniejszym zwiększeniu sztywności spowodowało obniżenie częstotliwości rezonansowych ścian. Element stratny zapewne obniżył też dobroć rezonansu, ale to już mój wniosek, bo nie do końca pamiętam co tam pisali Odnośnie satysfakcjonującego rozwiązania, w przypadku izolacji porównywałem dwa o różnej skuteczności, opisane wyżej. To teoretycznie gorsze (ale niewiele), tj. o nieco wyższej częstotliwości rezonansowej, było wystarczająco skuteczne, aby zrobić dużo dobrego dla słuchania muzyki. Zresztą wydaje mi się, że nie odczułem różnicy pomiędzy nimi. Nie testowałem natomiast niczego pomiędzy, np. rozwiązań typu cienkie gumowe podkładki itp., żeby móc ocenić, gdzie leży granica i jak bardzo trzeba ingerować w kolumny, żeby uzyskać dobry efekt.
-
Przez Artur Brol · Napisano
Ok, bez bicia sie przyznam, co to do diabła jest? @Kraft rzeczywiście ladne skrzyneczki. -
OePhi Immanence 2. Mają coś w sobie. Taką rasowość. Bardzo mi się podobają, ale cena z kosmosu - 45 000 zł.
-
-
Dzisiejsze tematy